Wątek samochodowy kupujemy, jeździmy, naprawiamy etc. - Część 2

Ciekawe i mniej ciekawe dyskusje, które nie pasują do żadnego innego działu.

Moderatorzy: Moderatorzy WBP, Moderatorzy wiatrówkowi, Moderatorzy CP

Poprzedni tematNastępny temat
Awatar użytkownika
oldtimer
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 356
Rejestracja: 28 września 2005, 09:02
Tematy: 22
Lokalizacja: Oruń

Re: Wątek samochodowy kupujemy, jeździmy, naprawiamy etc. - Część 2

Post autor: oldtimer »

Ktoś słusznie zauważył:
ruszają testy 5G w polskich miastach - "Dlatego zmieniają przepisy o pieszych, bo teraz dopiero będą zadżumieni" :-/
IŻ-38;niezidentyfikowana "D50" a'la Mauser;Daisy mod.92; Escopeta Avancarga 12GA

Rimski
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 447
Rejestracja: 19 lutego 2017, 18:09
Tematy: 32

Re: Wątek samochodowy kupujemy, jeździmy, naprawiamy etc. - Część 2

Post autor: Rimski »

Czasy mamy jakie mamy - delikatnie mówiąc gówniane.
Dzisiaj podstawą funkcjonowania społeczeństwa jest znalezienie winnego...

Ponieważ mamy mnóstwo pieszych, od których nie można wyegzekwować jakichkolwiek zasad więc najłatwiej znaleźć grupę, którą można łatwo zweryfikować - w końcu kierowca ma prawo jazdy, ma rejestrację (łatwo namierzyć i nie wyprze się, że nie wiedział)... Jak pod koła wlezie pieszy z telefonem w ręku to problem ma kierujący (nawet jeśli to nie było na pasach). Jeśli kierujący spowoduje wypadek bo na drodze był czysty lód (nie posypany niczym) - to i tak kierujący jest winny bo nie dostosował prędkości do warunków na drodze.
I w ten sposób powstaje grupa "świętych krów" oraz tych winnych za wszystko.

Z rowerzystami podobnie. Jak tylko ustawodawca przewidział możliwość jazdy obok siebie pod warunkiem, że nie utrudnia to ruchu... To mamy rowerzystów jeżdżących obok siebie (bo takie prawo mają), natomiast nieutrudnianie ruchu schodzi na dalszy plan bo jest to już kwestia subiektywna.

Oczywiście trudno generalizować bo większość osób myśli i nawet mając pierwszeństwo zachowa się ostrożnie i odpowiedzialnie. Największy problem leży w tym, że "bezmózgowcy" wpatrzeni w smartfony albo ślepo wierzący w swoje prawa dostają kolejne przywileje z których bez grama refleksji skorzystają.

Aby nie było, że jestem całkowicie stronniczy - drogi mam okazję oglądać z punktu widzenia kierowcy samochodu, motocykla, rowerzysty i pieszego. Widzę bezmyślność oraz rozsądek po każdej stronie, jednak fizyki się nie da zmienić.
Ostatnio zmieniony 16 grudnia 2019, 10:08 przez Rimski, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Senio
Moderator
Moderator
Posty: 9671
Rejestracja: 16 października 2004, 00:39
Tematy: 299
Lokalizacja: Koło.wlkp

Re: Wątek samochodowy kupujemy, jeździmy, naprawiamy etc. - Część 2

Post autor: Senio »

Rimski pisze:Dzisiaj podstawą funkcjonowania społeczeństwa jest znalezienie winnego...
Dlatego ja bym poszedł dalej. Jeśli są święte krowy to należy to uregulować. Ja bym poszedł dwa kroki dalej. Pieszy (rowerzyści, hulajnogi i cała reszta pojazdów nie sklasyfikowanych) który nie ma żadnych uprawnień jak choćby najniższego PR, nie zna zasad poruszania się po drogach publicznych powinien skończyć kurs i zdać egzamin państwowy otrzymując kategorię np. Pieszy 1 powiedzmy od 12 roku życia. Na kursie by się dowiedział co to jest samochód, jak działają w nim hamulce, ile potrzebuje samochód do wytrącenia prędkości od 50/80/100 do zera i inne zasady, o których nie mają piesi i często użytkownicy welocypedów pojęcia. Taki kurs symboliczne powiedzmy 500 zeta. Do tego obowiązkowe OC powiedzmy ulgowe w wysokości 200 PLN na rok. Jak spowoduje wypadek, wybije szybę, pogniecie auto czy inne uszkodzenia z jego winy, naprawa z jego OC i podwyżka składki o 50%. Wtedy robi się sytuacja uczciwa i sprawiedliwa. Odpowiadają święte krowy tak samo jak kierowcy, którzy muszą nauczyć się zasad RD, zdać prawo jazdy, utrzymywać sprawny pojazd, płacić OC etc. Oczywiście za chodzenie czy jeżdżenie rowerem, hulajnogą czy innym takim popierdułkiem po chodnikach i drogach niezgodnie z przepisami, z słuchawkami na uszach i oczami smartfonami mandat od 500 do 1000. Wyobrażacie sobie jak by drastycznie poprawiło to sytuację wypadkowości ?. A i odpowiedzialność będzie po obydwu stronach, i winny też będzie ten prawdziwy.
Ostatnio zmieniony 16 grudnia 2019, 12:15 przez Senio, łącznie zmieniany 1 raz.
4.5 .44 .45 www.airgunservice.pl ________________Obrazek________________

nosu
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1526
Rejestracja: 27 grudnia 2005, 09:30
Tematy: 4
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Wątek samochodowy kupujemy, jeździmy, naprawiamy etc. - Część 2

Post autor: nosu »

A ekolodzy to gdzie .... przecież zatrzymanie każdego pojazdu i ponownie rozpędzenie wymaga paliwa oraz powietrza o które przecież tak dbają :090:
Ostatnio zmieniony 16 grudnia 2019, 12:45 przez nosu, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Senio
Moderator
Moderator
Posty: 9671
Rejestracja: 16 października 2004, 00:39
Tematy: 299
Lokalizacja: Koło.wlkp

Re: Wątek samochodowy kupujemy, jeździmy, naprawiamy etc. - Część 2

Post autor: Senio »

@JJKILLER

Generalnie Polacy to "bogaty naród". Podana ogólna kwota tylko w tym jednym miejscu to dość dobrze pokazuje

https://www.dlugi.info

No ale przecież ojciec narodu ma swoje zdanie na ten temat

https://natemat.pl/284185,co-kaczynski- ... acenie-zus

"Pić, palić, nie żałować , bida musi pofolgować".
4.5 .44 .45 www.airgunservice.pl ________________Obrazek________________

Awatar użytkownika
Shooter7
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1822
Rejestracja: 20 września 2015, 09:48
Tematy: 20

Re: Wątek samochodowy kupujemy, jeździmy, naprawiamy etc. - Część 2

Post autor: Shooter7 »

Senio pisze: Dlatego ja bym poszedł dalej. Jeśli są święte krowy to należy to uregulować. Ja bym poszedł dwa kroki dalej. Pieszy (rowerzyści, hulajnogi i cała reszta pojazdów nie sklasyfikowanych) który nie ma żadnych uprawnień jak choćby najniższego PR, nie zna zasad poruszania się po drogach publicznych powinien skończyć kurs i zdać egzamin państwowy otrzymując kategorię np. Pieszy 1 powiedzmy od 12 roku życia. Na kursie by się dowiedział co to jest samochód, jak działają w nim hamulce, ile potrzebuje samochód do wytrącenia prędkości od 50/80/100 do zera i inne zasady, o których nie mają piesi i często użytkownicy welocypedów pojęcia. Taki kurs symboliczne powiedzmy 500 zeta.
A ja sie po prostu spytam, na jakiejpodstawie prawnej ?

Pieszy jest uczestnukiem ruchu ( najslabszym ) i wlasnie dla tego nie musi znac przepisow ruchu drogowego. Moze wiec zaczelo by sie wymagac od kierowcow pojazdow mechanicznych Pop przekreceniu kluczyka wlaczenie mozgu i zajeciem sie pojezdem a nie telefonem komorkowym !

Naprawde oczekiwal bys, zeby piesi placili te 500 za kurs ? :)

:wink:

Awatar użytkownika
Senio
Moderator
Moderator
Posty: 9671
Rejestracja: 16 października 2004, 00:39
Tematy: 299
Lokalizacja: Koło.wlkp

Re: Wątek samochodowy kupujemy, jeździmy, naprawiamy etc. - Część 2

Post autor: Senio »

Shooter7 pisze:A ja sie po prostu spytam, na jakiejpodstawie prawnej ?
Przecież to nie jest żaden problem. Jedna nocka i po temacie.
Shooter7 pisze:Naprawde oczekiwal bys, zeby piesi placili te 500 za kurs ? :)
A dlaczego nie ?. Zapytam inaczej. Dlaczego korzystając z drogi i chodników nie musza znać kompletnie żadnych zasad RD ?.
4.5 .44 .45 www.airgunservice.pl ________________Obrazek________________

jurek40b
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 3148
Rejestracja: 09 marca 2007, 20:24
Tematy: 110
Lokalizacja: Otmuchów

Re: Wątek samochodowy kupujemy, jeździmy, naprawiamy etc. - Część 2

Post autor: jurek40b »

Mam pytanie do bardziej obytych. W moim golfie V 1.9 TDI. Ostatnio, widać plamy oleju, z przodu pod autem. Dzisiaj byłem u mechanika. Okazało się, że pocą się przewody od intercoolera. Oleju nie ubywa. Ostatnie 10k km, zrobiłem w 40 dni. Większość po autostradzie i expresówkach. Takie kilkuset kilometrowe trasy. Na tych 10k km, dolałem 0.5l oleju. Nie jeżdżę szybko, na autostradzie czy expresówce, 120km/h, przy wyprzedzania więcej. I pytanie. Jeden mechanik stwierdził, że to intercooler do wymiany, drugi, że odma. Co wy na to?
Kruszynka na sterydach jest ok.Marksman też daje radę.

Awatar użytkownika
Senio
Moderator
Moderator
Posty: 9671
Rejestracja: 16 października 2004, 00:39
Tematy: 299
Lokalizacja: Koło.wlkp

Re: Wątek samochodowy kupujemy, jeździmy, naprawiamy etc. - Część 2

Post autor: Senio »

jurek40b pisze: Jeden mechanik stwierdził, że to intercooler do wymiany, drugi, że odma. Co wy na to?
Intercooler to chłodnica powietrza dolotu. Jeśli jest w nim olej to coś go tam napompowało. Jeśli z niego leci ten olej to jest on nieszczelny , dziurawy i kwalifikuje się do naprawy / wymiany. Ale to jest tylko skutek. Przyczyny oleju w dolocie są w zasadzie są dwa główne. Może być to zapchana odma, mogą być zużyte uszczelnienia turbiny. Przyczyną może być też za wysoki stan oleju w silniku.
4.5 .44 .45 www.airgunservice.pl ________________Obrazek________________

jurek40b
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 3148
Rejestracja: 09 marca 2007, 20:24
Tematy: 110
Lokalizacja: Otmuchów

Re: Wątek samochodowy kupujemy, jeździmy, naprawiamy etc. - Część 2

Post autor: jurek40b »

Senio , nie cieknie z intercoolera, a pocą sie węże, chłodnica sucha. Czyli prawdopodobnie odma. Właśnie ten od odmy też wspominał o uszczelnieniach turbiny. Stan oleju idealny.To w styczniu poleci do naprawy. Dzięki.
Kruszynka na sterydach jest ok.Marksman też daje radę.

Awatar użytkownika
Shooter7
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1822
Rejestracja: 20 września 2015, 09:48
Tematy: 20

Re: Wątek samochodowy kupujemy, jeździmy, naprawiamy etc. - Część 2

Post autor: Shooter7 »

Senio pisze:
Przecież to nie jest żaden problem. Jedna nocka i po temacie.

A dlaczego nie ?. Zapytam inaczej. Dlaczego korzystając z drogi i chodników nie musza znać kompletnie żadnych zasad RD ?.
A Twoja mama nie edukowala Cie, ze jak chcesz przejsc przez ulice, to amsz sie zatrzymac przy jego krawedzi i spojrzec, w lewo, w prawo i jeszcze raz w lewo, jak nic nie jedzie to mozesz przechodzic. JAK dochodzisz do sygnalizacji swietlnej to patrzysz jakie swiatlo sie pali. Czerwone, to stoisz, zielone to idziesz !

Te dwie zasydy zalatwiaja caly PoRD pieszego !

A to, ze sa debile w katamaranach i sie do PoRD nie stosuja, to w/g Ciebie pieszy ma wziasc na klate ?

:wink:
Ostatnio zmieniony 16 grudnia 2019, 20:28 przez Shooter7, łącznie zmieniany 3 razy.

MRPaczus
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Posty: 4
Rejestracja: 11 listopada 2019, 21:36
Tematy: 0
Lokalizacja: Goszczyno

Re: Wątek samochodowy kupujemy, jeździmy, naprawiamy etc. - Część 2

Post autor: MRPaczus »

A ja nie rozumiem jednego. Każdy, nawet najgłupszy pieszy wie że jak uderzy w blachę to go zaboli. A walą całym ciałem w rozpędzony kawał blachy?

Awatar użytkownika
Shooter7
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1822
Rejestracja: 20 września 2015, 09:48
Tematy: 20

Re: Wątek samochodowy kupujemy, jeździmy, naprawiamy etc. - Część 2

Post autor: Shooter7 »

Mieszasz kolego komunizm z blatstwem !

Co innego wiedziec a sie nie dostosowac a co innego po prostu nie wiedziec !

I mam nadzieje, ze nie musze wrzucac ci filmikow jak to kierowca katamerana zgarnia pieszego na pasach !

:wink:

Awatar użytkownika
oldtimer
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 356
Rejestracja: 28 września 2005, 09:02
Tematy: 22
Lokalizacja: Oruń

Re: Wątek samochodowy kupujemy, jeździmy, naprawiamy etc. - Część 2

Post autor: oldtimer »

Divide et impera - cały czas aktualne i stosowane przez naszą władzę kochaną, czego przykładem jest to obecne napuszczanie kierowców na pieszych i nawzajem poprzez kolejne zmiany w przepisach. A wystarczy - moim zdaniem - zostawić tak jak jest, bo i tak wiele pojazdów ma dziś kamerki rejestrujące i będzie tego coraz więcej, ale wymusić przepisem, aby pieszy zamierzający wejść na przejście wyraźnie dał znak ręką nadjeżdżającemu kierowcy informując go tym znakiem, że w pełni świadomie to czyni. Sam jako pieszy nie mam nic przeciwko temu, wysiłek żaden, a kierowca zbliżający się do pasów wie co mam zamiar zrobić. A ponieważ jestem też kierowcą, to gdy jako pieszy wchodzę na pasy - robię to szybkim krokiem, nie zmuszając kierowców do zupełnego zatrzymania pojazdu. Nie lubiłem w szkole fizyki jako przedmiotu, ale rozumiem, że na drodze pierwszeństwo w praktyce ma ten, kto ma dłuższą drogę hamowania i z prawami fizyki nie zamierzam walczyć (w trosce o swoje zdrowie. :) )
IŻ-38;niezidentyfikowana "D50" a'la Mauser;Daisy mod.92; Escopeta Avancarga 12GA

Awatar użytkownika
jarek65w
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 468
Rejestracja: 20 lutego 2006, 13:22
Tematy: 0
Lokalizacja: Łódź

Re: Wątek samochodowy kupujemy, jeździmy, naprawiamy etc. - Część 2

Post autor: jarek65w »

Generalnie w „gównoburze” się nie mieszam ale jak czytam większość wpisów tutaj to mi się przypomina jeden cymbał który przejechał mi na przejściu na zielonym praktycznie po stopach i zatrzymał się metr dalej.Bo już wymuszać pierwszeństwa na kolumnie tirów mających zielone światło jak ja - się nie ośmielił.
Zapytałem go grzecznie (bo do przejścia miałem metr) czy nie widział ze to ja mam zielone światło i pierwszeństwo na pasach (a on tylko strzałkę) , odpowiedział z pogardą i zdziwieniem podobnym do części udzielających się wyżej zmotoryzowanych.

„ No i co że masz pierwszeństwo , ale jak cię na pasach j....nę to kto na tym gorzej wyjdzie.
Ty w szpitalu czy ja na komendzie , świadków masz ?”

Jakoś są kraje gdzie pieszy to prawie święta krowa i te kraje funkcjonują dobrze .I nikt ludzi tak intensywnie na pasach nie masakruje jak tutaj , wyłapują debili monitoringiem i pracą policji bezwzględnie karząc .2 metry przed przejściem będąc masz pewność że każdy (praktycznie) cię przepuści.

I nikt nie płacze że jak tego nie zrobi to mandat dostanie czy ktoś mu dupę rozwali. Bo to normalność jest której tu nie ma . Tu musi być inaczej bo nas biedaków , tylko dymac władza chce i nic więcej. A my przepuszczać i tak nie będziemy i wuj .
Nie będę tu z nikim polemizował w temacie dalej , bo sensu nie widzę .
Pozdro
.177 .20 - bawi mnie strzelanie , wiec strzelam z kim i kiedy chcę.
Ostatnio prawie wcale :-(

Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „Pozatematyczny”