Drodzy Użytkownicy,

Od dnia 25 maja 2018 r. wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych, określane jako RODO.

W związku z tym poniżej regulaminu forum zostały zamieszczone wytyczne związane z tym rozporządzeniem.

Bardzo proszę poświęcić chwilkę i wczytać się w te przepisy, nie jest tego dużo.

Regulamin i rozporządzenie

Pozdrawiamy,
Administracja forum

Wątek samochodowy kupujemy, jeździmy, naprawiamy etc. - Część 2

Ciekawe i mniej ciekawe dyskusje, które nie pasują do żadnego innego działu.

Moderatorzy: Moderatorzy wiatrówkowi, Moderatorzy CP, Moderatorzy WBP

Awatar użytkownika
oldtimer
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 334
Rejestracja: 2005-09-28, 09:02
Lokalizacja: Oruń
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Wątek samochodowy kupujemy, jeździmy, naprawiamy etc. - Część 2

Postautor: oldtimer » 2019-10-15, 14:54

Pewnie nie wiecie, ale częstotliwość dźwięków pracującego klasycznego diesla na wolnych obrotach zbliżona jest do ............ mruczenia kota :)
IŻ-38;niezidentyfikowana "D50" a'la Mauser;Daisy mod.92; Escopeta Avancarga 12GA


Awatar użytkownika
PawelW
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 7532
Rejestracja: 2006-02-26, 11:40
Lokalizacja: Poznań
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Wątek samochodowy kupujemy, jeździmy, naprawiamy etc. - Część 2

Postautor: PawelW » 2019-10-15, 18:11

zeby byc zgodnie ze swoim "oszczedzaj zasoby Planety" sumieniem wydales kase na Tesle...

ładowaną z pobliskiej elektrowni na węgiel brunatny lub kamienny.... Panowie, o czym rozmawiamy. Prąd nie bierze się z niczego.
Pewnie nie wiecie, ale częstotliwość dźwięków pracującego klasycznego diesla na wolnych obrotach zbliżona jest do ............ mruczenia kota

albo zadowolonej Kobiety w porannym cieple łóżeczka......
Daystate MK3 + VORTEX Viper PST
----------------------------------------
Nie pytaj, co rząd może zrobić dla ciebie, zapytaj, czy mógłby tego nie robić


Awatar użytkownika
Senio
Moderator
Moderator
Posty: 9701
Rejestracja: 2004-10-16, 00:39
Lokalizacja: Koło.wlkp
Grupa: Moderatorzy wiatrówkowi
Status: Offline

Re: Wątek samochodowy kupujemy, jeździmy, naprawiamy etc. - Część 2

Postautor: Senio » 2019-10-15, 19:11

adnikauto pisze: Twoj sasiad, bezczelny cham ktory ma za nic tzw. "ekologie" odpala swojego pickupa z pieciolitrowym silnikiem benzynowym i jedzie 60 mil do najbliszego sklepu zaopatrujac swoja rodzine we wszystko co mu jest potrzebne do zycia...!!!


A jak już wróci ze sklepu, naładuje węgla do zasypowca i ugrzeje chałupę w bonusie, i gromadka dzieciaków z kobietą pójdą spać najedzeni w ciepłym domu. Ten ekologiczny gościu nie wiem co w tym wypadku. Wyciągnie z szafki po sucharze i oznajmi że to jest dzisiejszy posiłek. Następnie wyciągnie z szafy po ekologicznym kożuchu dla dzieciaków i kobiety, i powie teraz musimy być dzielni i ekologiczni. Ale ile dni tak można ?. Więc ostatecznie powie fuck, odpali nie ekologiczny agregat i naładuje auto na bateryjkę, a później wywiezie całe towarzystwo w bardziej przyjazne dla życia miejsce......

jurek40b pisze: Ale pierwszy raz zobaczyłem i doświadczyłem przyjemności z jazdy dizlem :)


Radość z jazdy dieslem to poczujesz dopiero jak sobie jakieś sprawdzone CR sprawisz około 200 koni i 450 niutków tak minimum. Ten rechot VW na pompowtryskach z turbodziurą, to ani kultura pracy, ani te 105 koni nie jedzie. Ale wszystko przed Tobą. Nie masz na razie porównania, więc dopiero jak kiedyś kupisz coś takiego o czym napisałem, będziesz mógł się do tego odnieść. Najpierw musisz poczuć prawdziwego diesla jak ugniata kręgosłup, i jaki jest dynamiczny od samego dołu do samej góry.
4.5 .44 .45 www.airgunservice.pl ________________Obrazek________________


jurek40b
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 3134
Rejestracja: 2007-03-09, 20:24
Lokalizacja: Otmuchów
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Wątek samochodowy kupujemy, jeździmy, naprawiamy etc. - Część 2

Postautor: jurek40b » 2019-10-15, 22:58

Po przesiadce z zagazowanego, starego citroena c5 2,0, to ten golf jest jak rakieta :) Miałem okazję,ale jako pasażer jechać, BMW 5 z dizlem , coś tam ok 240KM, to fakt było szybkie i to bardzo. Ale to nie moje bajki finansowe. Bardziej za rok będę sie rozglądał za citroenem c5 kombi , tak ok 2010 roku. Syn już ostrzy zęby na tego golfa :)
Kruszynka na sterydach jest ok.Marksman też daje radę.


Awatar użytkownika
V@A
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 64
Rejestracja: 2018-12-30, 18:09
Lokalizacja: CANADA - EAST COAST
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Wątek samochodowy kupujemy, jeździmy, naprawiamy etc. - Część 2

Postautor: V@A » 2019-10-20, 16:26

Okres polowan na kanadyjskie gesi powoli dobiega konca tak wiec wczoraj wybralismy sie juz ostatni raz na pobliskie pola kukurydziane gdzie trzeba bylo wjechac i porozstawiac decoys. Najlepiej do tedo nadaja sie oczywiscie tutejsze pick-up'y ale osobiscie gwarantuje ze europejskie 4x4 tez daja sobie rade ;) Moze troche sie ubrudza ,no ale od czego sa myjnie samochodowe ;)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Ostatnio zmieniony 2019-10-20, 16:32 przez V@A, łącznie zmieniany 1 raz.
RPR 6.5 & RPRR .22 & 12ga.


Awatar użytkownika
sql
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1054
Rejestracja: 2014-11-03, 21:00
Lokalizacja: Łom-Janki
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: Wątek samochodowy kupujemy, jeździmy, naprawiamy etc. - Część 2

Postautor: sql » 2019-10-20, 16:28

Panowie, apeluję o minimum przyzwoitości. Dizel i przyjemność z jazdy?
Rozumiem, że są ciut oszczędniejsze od benzyn w pewnych warunkach, ale może na tym poprzestańmy.
...jesteśmy niegrzeczne chłopaki, pójdziemy siedzieć do paki...


Awatar użytkownika
PawelW
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 7532
Rejestracja: 2006-02-26, 11:40
Lokalizacja: Poznań
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Wątek samochodowy kupujemy, jeździmy, naprawiamy etc. - Część 2

Postautor: PawelW » 2019-10-20, 18:10

Rozumiem, że są ciut oszczędniejsze od benzyn w pewnych warunkach, ale może na tym poprzestańmy.

Rozumiem, że pojęcia 'moment obrotowy' jak i elastyczność silnika są Ci obce
Daystate MK3 + VORTEX Viper PST
----------------------------------------
Nie pytaj, co rząd może zrobić dla ciebie, zapytaj, czy mógłby tego nie robić


Awatar użytkownika
sql
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1054
Rejestracja: 2014-11-03, 21:00
Lokalizacja: Łom-Janki
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: Wątek samochodowy kupujemy, jeździmy, naprawiamy etc. - Część 2

Postautor: sql » 2019-10-20, 18:37

Ok, więc zastanówmy się nad tym, skoro ruszyłeś z fizyką.
Cóż to jest elastyczność? "Sprawność" przyśpieszania z niskich obrotów? Bynajmniej nie! https://motoryzacja.interia.pl/wiadomos ... Id,1374399
Moment obrotowy to przyspieszenie? Połowicznie - moment na kołach, a nie na silniku, a jak wiadomo mamy dobrodziejstwo w postaci skrzyni biegów.
Mam w samochodzie maksymalny moment w okolicach 350Nm i śmiem twierdzić, że te same 350Nm w dieselu nie dadzą rady nawet udawać, że się ścigają.
...jesteśmy niegrzeczne chłopaki, pójdziemy siedzieć do paki...


Awatar użytkownika
Senio
Moderator
Moderator
Posty: 9701
Rejestracja: 2004-10-16, 00:39
Lokalizacja: Koło.wlkp
Grupa: Moderatorzy wiatrówkowi
Status: Offline

Re: Wątek samochodowy kupujemy, jeździmy, naprawiamy etc. - Część 2

Postautor: Senio » 2019-10-20, 19:36

@sql

Porównanie dwóch silników tej samej pojemności, z tej samej epoki, tego samego modelu auta

Benzyna

3,0 l (2996 cm³) 272 KM (200 kW) przy 6100 obr./min, 310 Nm przy 1600-4250 obr./min, 6,5 s do 100 km/h

Diesel

3,0 l (2993 cm³) 381 KM (280 kW) przy 4400 obr./min, 740 Nm przy 2000-3000 obr./min, 4,7 s do 100 km/h

To nie jest najnowsza generacja silników w tym przykładzie a sprzed 10 lat. Pogadamy dalej ?
4.5 .44 .45 www.airgunservice.pl ________________Obrazek________________


Awatar użytkownika
Leon83
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 252
Rejestracja: 2014-11-28, 21:24
Lokalizacja: WLKP
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Wątek samochodowy kupujemy, jeździmy, naprawiamy etc. - Część 2

Postautor: Leon83 » 2019-10-20, 19:53

...jaki jest sens porównywać samochody z różnicą w mocy o prawie 100KM? W mojej opinii to ten diesel kiepsko wypadł mając taka przewagę w mocy i przede wszystkim momencie obrotowym....
Ostatnio zmieniony 2019-10-20, 19:54 przez Leon83, łącznie zmieniany 1 raz.
Edgun Leshiy Vortex Viper PST II 2-10x32


Awatar użytkownika
sql
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1054
Rejestracja: 2014-11-03, 21:00
Lokalizacja: Łom-Janki
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: Wątek samochodowy kupujemy, jeździmy, naprawiamy etc. - Część 2

Postautor: sql » 2019-10-20, 21:11

Senio pisze:Pogadamy dalej ?

Mój ulubiony sposób rozumowania - dowód przez przykład :).
Dobra, to jedziemy - jedna generacja jednego modelu (Golf VIII):
2.0 TDI - 110 kW (150 KM)/3500–4000 obr/min, 340 Nm/1750–3000, 0-100km/h 8,6s
2.0 TSI - 228 kW (310 KM)/5500 obr/min, 380 Nm/2000-5400 obr/min, 0-100km/h 4,6s
No faktycznie, dizel miażdży, ale ja nie jestem zdania, aby takie porównanie miało wielki sens.
Weźmy coś bardziej obiektywnego dla zbadania "wagi" maksymalnego momentu - najsłabsze dwulitrowe wersje Mercedesa C-klasa - żeby nie było porównania AMG do jakiegoś ledwie dyszącego dizelka:
C200 - 1991 cm3, 184 KM, 300 Nm, przyśpieszenie od 0-100 km/h: 7,5 s
C220 BlueTec - 1996 cm3, 170 KM, 400 Nm, przyśpieszenie od 0-100 km/h: 8,1 s
I co? 50% więcej mitycznego momentu obrotowego i 0,6s więcej do paki. Co jest? Popatrz, czyli 7% więcej mocy jest warte więcej, niż 50% więcej momentu obrotowego? Niedoczekanie. To może chociaż jest elastyczny?
No, jeśli by mierzyć przyśpieszeniem na 10tym biegu 50-80km/h, to zapewne będzie masakrą benzyniaka. Tylko równie dobrze można porównywać jak oba silniki będą działały na benzynie. Albo po zdjęciu turbiny. Bez sensu trochę, nie?
...jesteśmy niegrzeczne chłopaki, pójdziemy siedzieć do paki...


Awatar użytkownika
Senio
Moderator
Moderator
Posty: 9701
Rejestracja: 2004-10-16, 00:39
Lokalizacja: Koło.wlkp
Grupa: Moderatorzy wiatrówkowi
Status: Offline

Re: Wątek samochodowy kupujemy, jeździmy, naprawiamy etc. - Część 2

Postautor: Senio » 2019-10-20, 21:30

@sql

Twoje pytanie

sql pisze:Dizel i przyjemność z jazdy?


Moja odpowiedź wyżej na przykładowym prostym dieslu. Masz jakieś wątpliwości, że ten konkretny diesel to nie przyjemność z jazdy ?

Reszta Twoich wyliczeń i przykładów mało mnie interesuje. Może znajdziesz kogoś innego kto da się przekonać że 2+2=5.
4.5 .44 .45 www.airgunservice.pl ________________Obrazek________________


Awatar użytkownika
sql
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1054
Rejestracja: 2014-11-03, 21:00
Lokalizacja: Łom-Janki
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: Wątek samochodowy kupujemy, jeździmy, naprawiamy etc. - Część 2

Postautor: sql » 2019-10-20, 21:37

Tak, mam nadal :). Znam trochę osób, które miały tzw. mocne dizle i już ich nie mają. Mają mocne benzyny. Okazuje się, że jednak przyjemność z jazdy jest warta olania tych zaniedbywalnych oszczędności na paliwie :).
Ale pamiętam, jak się jarali tymi dizlami kiedyś, bo myśleli że są mocne i sprawiają przyjemność z jazdy.
Ale rozumiem inne perspektywy, zapewne żyją na świecie ludzie, którzy się cieszą z nowych Audi S6 i S7. Ja płaczę.
...jesteśmy niegrzeczne chłopaki, pójdziemy siedzieć do paki...


Awatar użytkownika
arturo111
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1452
Rejestracja: 2008-05-21, 10:23
Lokalizacja: Mogilno, Kuj.-Pom.
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Wątek samochodowy kupujemy, jeździmy, naprawiamy etc. - Część 2

Postautor: arturo111 » 2019-10-20, 21:51

Miałem F15 X5 M50d - diesel 3.0d R6 tri-turbo 381KM .
Teraz mam F15 X5 M - benzyna 4.4 V8 bi-turbo , fabrycznie 575KM.
Nigdy już nie kupię diesla - życie jest zbyt krótkie żeby jeździć kopciuchem .
Strzelam dobrze , tylko nie trafiam :)
KS Garda


Awatar użytkownika
Senio
Moderator
Moderator
Posty: 9701
Rejestracja: 2004-10-16, 00:39
Lokalizacja: Koło.wlkp
Grupa: Moderatorzy wiatrówkowi
Status: Offline

Re: Wątek samochodowy kupujemy, jeździmy, naprawiamy etc. - Część 2

Postautor: Senio » 2019-10-20, 22:17

@sql

Każdy z nas ma swoje upodobania, priorytety, zamiłowania czy potrzeby etc. Oczywiście bardzo ważne też są sprawy finansowe. Jeśli ktoś jeździ 15 letnim Golfem czy Passatem 1.9Tdi to widocznie wybrał go dlatego, że spełnił wszystkie powyższe założenia. Być może w tym przypadku priorytetem jest wybór 100 koni w dieslu i 5l/100 spalanie, a nie 200 koni w benzynie i 10 l/100 spalanie. Przy dystrybutorze jest to mocno wymierne dla wielu czy rozstaje się ze stówką czy dwoma stówkami. Dlatego każdy wybiera to na co go stać i co mu bardziej pasuje. A jak przy okazji daje radość to nic nikomu do tego.

Natomiast były Diesle i są diesle. Te co były potrafią dawać radość z jazdy, a te co są potrafią zrujnować budżet w rok. Nie ma tutaj cienia wątpliwości, że nowe diesle są dla ludzi odważnych i zamożnych, którzy lubią adrenalinę, potrafią trzymać nerwy na wodzy, i mają drugie auto do jazdy. Ale był w motoryzacji okres gdzie diesel był trwały, praktycznie bezawaryjny, i przewyższał osiągami wiele podobnej wielości benzyn. Mało ich dzisiaj już zostało bez kosmicznych przebiegów, ale te które się uchowały nadal cieszą ich użytkowników i nie sprawiając im żadnych problemów.

I jeszcze wracając do benzyny. Tak samo jak i diesle tak i benzyny dopadła ręka księgowych. Psują się na potęgę od małych 1.0 do dużych V6, V8 bez wyjątku. Żaden obecny samochód po gwarancji i danym ustalonym przez producenta przebiegu, czy to diesel czy benzyna nie da radości z jazdy. Jedynie będzie drenował kieszeń i nic poz tym. Pisaliśmy o tym wiele razy jeśli nowe to naprawdę nowe z gwarancją 3-5 lat i kolejne nowe. A to po 200.000 zostawić w salonie i niech się ktoś tym martwi. Takie czasy nastały, że wielu woli kłaść kasę w stare auto, utrzymywać je w stanie bdb. i jeździć kolejne lata bez stresu, niż kupić współczesne używane 3-5 letnie z najechanymi 200.000 i się z tym wiecznie męczyć.

Każdy ma swoje zdanie, i nie można nikomu narzucić, że diesel jest do bani, a benzyna to złoto czy odwrotnie. Dzisiaj jak napisałem każdy dostosowuje swoje potrzeby motoryzacyjne pod swoje priorytety i swój budżet.
4.5 .44 .45 www.airgunservice.pl ________________Obrazek________________



Wróć do „Pozatematyczny”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 20 gości