Drodzy Użytkownicy,

Od dnia 25 maja 2018 r. wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych, określane jako RODO.

W związku z tym poniżej regulaminu forum zostały zamieszczone wytyczne związane z tym rozporządzeniem.

Bardzo proszę poświęcić chwilkę i wczytać się w te przepisy, nie jest tego dużo.

Regulamin i rozporządzenie

Pozdrawiamy,
Administracja forum

Wątek samochodowy kupujemy, jeździmy, naprawiamy etc. - Część 2

Ciekawe i mniej ciekawe dyskusje, które nie pasują do żadnego innego działu.

Moderatorzy: Moderatorzy wiatrówkowi, Moderatorzy CP, Moderatorzy WBP

Awatar użytkownika
PawelW
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 7532
Rejestracja: 2006-02-26, 11:40
Lokalizacja: Poznań
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Wątek samochodowy kupujemy, jeździmy, naprawiamy etc. - Część 2

Postautor: PawelW » 2018-09-27, 18:48

Mała dygresja: proponuję uczcić chwilą ciszy - no bo kto dłużej bez :piwo: wytrzyma - odejście dwunastoletniego akumulatora 95Ah/800A mojego VOLVO. Nie umarł do końca ale po ostatniej zapaści pogodowej zaczął mi dawać do zrozumienia, że czas na emeryturę.
Ciekaw jestem ile wytrzyma następca....
Daystate MK3 + VORTEX Viper PST
----------------------------------------
Nie pytaj, co rząd może zrobić dla ciebie, zapytaj, czy mógłby tego nie robić


Awatar użytkownika
Senio
Moderator
Moderator
Posty: 9701
Rejestracja: 2004-10-16, 00:39
Lokalizacja: Koło.wlkp
Grupa: Moderatorzy wiatrówkowi
Status: Offline

Re: Wątek samochodowy kupujemy, jeździmy, naprawiamy etc. - Część 2

Postautor: Senio » 2018-09-27, 20:07

12 lat to niezły wynik. Miał pełne prawo poprosić o przetopienie. Poprzedni Bosch silver 110 siedział w moim aucie 8 lat. Ostatni rok już ewidentnie słabł. Można przyjąć, że 7 lat był sprawny. Założyłem taki sam w ubiegłym roku. Na razie bez uwag, ale czy wytrzyma też 7 lat ........ Kolega założył Vartę 95 ah i wytrzymała mu w E60 525D 3 lata i zgon kompletny. Rano ledwo już odpalał. Z tydzień temu założył też silvera 110.
Ostatnio zmieniony 2018-09-27, 20:10 przez Senio, łącznie zmieniany 3 razy.
4.5 .44 .45 www.airgunservice.pl ________________Obrazek________________


Awatar użytkownika
ravkill
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 5820
Rejestracja: 2003-11-18, 01:42
Lokalizacja: Zielona Góra
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: Wątek samochodowy kupujemy, jeździmy, naprawiamy etc. - Część 2

Postautor: ravkill » 2018-09-27, 20:18

PawelW pisze:Mała dygresja: proponuję uczcić chwilą ciszy - no bo kto dłużej bez :piwo: wytrzyma - odejście dwunastoletniego akumulatora 95Ah/800A mojego VOLVO. Nie umarł do końca ale po ostatniej zapaści pogodowej zaczął mi dawać do zrozumienia, że czas na emeryturę.
Ciekaw jestem ile wytrzyma następca....

Mój Koreański wytrzymał 15 lat. Zastępca, marketowiec wytrzymał 3, i latam już na 3cim..... A jako że Kianka kończy 18 lat, domaga się świeczek, bo ją ostatnio zaczyna męczyć wypadanie zapłonu na 3cim garze...
HW 90k, Benjaminek Marauder, SS 10x42 MQ, DOT FFP, BURRIS TIMBERLINE


Awatar użytkownika
JJKILLER
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 620
Rejestracja: 2014-01-17, 02:30
Lokalizacja: Warszawa - muranow
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Wątek samochodowy kupujemy, jeździmy, naprawiamy etc. - Część 2

Postautor: JJKILLER » 2018-09-27, 21:23

U mojego ojca, a Favoritce, akumulator "Five Star" siedział 16 lat, i poszedł razem z Favoritką do Kasacji (ruda wygrała z blacharzem ;) )
Luger P08, AR-15, Toz-18, Iż 27E, Star 28pk, GSG FireFly, TT-33, PM-63 "Rak" z zatrzaskiem magazynka przy kciuku


Awatar użytkownika
slepe_oko
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 740
Rejestracja: 2013-05-30, 12:54
Lokalizacja: Między Łodzią a Warszawą
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Wątek samochodowy kupujemy, jeździmy, naprawiamy etc. - Część 2

Postautor: slepe_oko » 2018-09-27, 21:37

Senio pisze:12 lat to niezły wynik. Miał pełne prawo poprosić o przetopienie. Poprzedni Bosch silver 110 siedział w moim aucie 8 lat. Ostatni rok już ewidentnie słabł. Można przyjąć, że 7 lat był sprawny. Założyłem taki sam w ubiegłym roku. Na razie bez uwag, ale czy wytrzyma też 7 lat ........ Kolega założył Vartę 95 ah i wytrzymała mu w E60 525D 3 lata i zgon kompletny. Rano ledwo już odpalał. Z tydzień temu założył też silvera 110.

Alternator wymień.
''histeryczne panny, nie znoszące drapania po szkle, ale znoszące pranie ich po pysku'' :033:


Awatar użytkownika
Senio
Moderator
Moderator
Posty: 9701
Rejestracja: 2004-10-16, 00:39
Lokalizacja: Koło.wlkp
Grupa: Moderatorzy wiatrówkowi
Status: Offline

Re: Wątek samochodowy kupujemy, jeździmy, naprawiamy etc. - Część 2

Postautor: Senio » 2018-09-27, 21:56

slepe_oko pisze:Alternator wymień.


Ja ? A jeśli ja to w jakim celu ? Nieładny jest czy co innego ?
4.5 .44 .45 www.airgunservice.pl ________________Obrazek________________


Awatar użytkownika
Michaus
Moderator
Moderator
Posty: 1519
Rejestracja: 2010-05-20, 14:04
Lokalizacja: Pabianice
Grupa: Moderatorzy wiatrówkowi
Status: Offline

Re: Wątek samochodowy kupujemy, jeździmy, naprawiamy etc. - Część 2

Postautor: Michaus » 2018-09-28, 00:04

PawelW pisze:Mała dygresja: proponuję uczcić chwilą ciszy - no bo kto dłużej bez :piwo: wytrzyma - odejście dwunastoletniego akumulatora 95Ah/800A mojego VOLVO. Nie umarł do końca ale po ostatniej zapaści pogodowej zaczął mi dawać do zrozumienia, że czas na emeryturę.
Ciekaw jestem ile wytrzyma następca....


W D5 akumulator mam już zmieniony (poprzedni właściciel wsadził TAB Magic / TOPLA). Auto ma 16 lat.
W benzyniaku mam taki jak na zdjęciu poniżej. Auto ma 21 lat i od bardzo, bardzo dawna nie wizytowało w ASO.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Teoretycznie powinien być to co najmniej drugi akumulator, ale skoro u ojca w Corolli wytrzymał 17 lat, to ten tutaj teoretycznie mógłby przeżyć 4 lata więcej.
Auto (sądząc po przebiegu) robiło trasy, klimat łagodniejszy niż u nas...
Próbowałem doszukać się daty produkcji, albo czegoś, co na nią wskazuje, ale nie dałem rady.

Co do prostownika, to Ctek MXS 5.0 ze zdjęcia jest na prawdę OK, ale potrzebuje dużo czasu.
Teraz używam Кулон 912 (ten z WiFi) - daje zdecydowanie większe możliwości.
"Pijcie piwo! Picie piwa zapobiega rozlaniu się piwa na laptopa!"

Łódzka Grupa Strzelecka >>ORZEŁ<<


Awatar użytkownika
Senio
Moderator
Moderator
Posty: 9701
Rejestracja: 2004-10-16, 00:39
Lokalizacja: Koło.wlkp
Grupa: Moderatorzy wiatrówkowi
Status: Offline

Re: Wątek samochodowy kupujemy, jeździmy, naprawiamy etc. - Część 2

Postautor: Senio » 2018-09-28, 00:46

W latach 80-tych jak jeszcze przyjeżdżali na handelek bracia ze wschodu, nabyłem od nich prostownik z rozruchem marki elektronika. Tu jest o takim samym temat i fotki

https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1562830.html

Jak zdechnie aku, że już nie ma już siły kręcić, pokrętło na rozruch i nie ma siły żeby auto nie odpaliło. Już mi się też kilka razy ta jego mierna elektronika posypała, ale ratowałem bo jakoś wierzę w ten prostownik :). ładuje pięknie, nie przeładuje bo ma zabezpieczenie, i rozruch też działa super. Jedyna wada że nie bujnie akumulatora od zera. Musi być w aku jakiś napięcie. Przy ostatnim remoncie elektroniki kolega mi zrobił wymianę wielu podzespołów na inne bardziej teraźniejsze, i od kilku lat jest spokój. Z 30 lat jak mi służy, i nie mam jakoś ciśnienia na coś nowszego. Ładował i uruchamiał ten prostownik większość moich samochodów :)
4.5 .44 .45 www.airgunservice.pl ________________Obrazek________________


franek
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1503
Rejestracja: 2007-05-20, 08:55
Lokalizacja: Kraków
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Wątek samochodowy kupujemy, jeździmy, naprawiamy etc. - Część 2

Postautor: franek » 2018-10-03, 15:30

Może poratujecie informacją ..
Przyszedł czas na pierwszy samochód "na mnie" do tej pory to pakiet firmowy albo pakiet samolot-hotel-samochód
Da się jakoś oszacować koszt OC przed zakupem auta?

W internecie wszyscy chcą znać PESEL, VIN, numer rejestracyjny , długość penisa i odległość od żony i kochanki ...
u kilku agentów których odpytywałem to samo, bo wklepują w podobne formularze ...

Po za wiekiem kierowcy, parametrami auta i lokalizacją nic innego nie powinno być istotne bo nie mam historii ubezpieczeniowej
Hm ... przez 25 lat nie mam też żadnego mandatu ... podejrzane, pewnie ruski agent jestem ...
remington 44, rogers & spencer 44, Hawken .45, jednorurka 12ga i parę nitro


Awatar użytkownika
go43
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 814
Rejestracja: 2007-10-09, 10:59
Lokalizacja: Kwidzyn
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Wątek samochodowy kupujemy, jeździmy, naprawiamy etc. - Część 2

Postautor: go43 » 2018-10-03, 18:43

Potrzebne są Twoje dane - żeby sprawdzić historię ubezpieczeniową i zniżki, adres zamieszkania. To głównie wpływa na kwotę.
Pojemność, dane samochodu etc już jest trochę drugorzędne.
KSSK Gward Kwidzyn


Awatar użytkownika
JJKILLER
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 620
Rejestracja: 2014-01-17, 02:30
Lokalizacja: Warszawa - muranow
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Wątek samochodowy kupujemy, jeździmy, naprawiamy etc. - Część 2

Postautor: JJKILLER » 2018-10-04, 02:02

I jak masz kogoś (najlepiej z rodziny) na wsi, to na pytanie o postój auta w nocy podawaj że garaż przy domu, na wsi, na ogrodzonej posesji, a roczny przebieg to ok 10.000km. (jak przebieg większy to większe ryzyko, a jak mniejszy to kierowca niedzielny) Na tym można nawet do 200zł uszczypać.
Luger P08, AR-15, Toz-18, Iż 27E, Star 28pk, GSG FireFly, TT-33, PM-63 "Rak" z zatrzaskiem magazynka przy kciuku


Awatar użytkownika
Shooter7
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1602
Rejestracja: 2015-09-20, 09:48
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Wątek samochodowy kupujemy, jeździmy, naprawiamy etc. - Część 2

Postautor: Shooter7 » 2018-10-04, 07:50

JJKILLER pisze:... na pytanie o postój auta w nocy podawaj że garaż przy domu, na wsi, na ogrodzonej posesji, a roczny przebieg to ok 10.000km. (jak przebieg większy to większe ryzyko....


No bardziej idiotycznej rady na publicznym Forum to juz daqc nie mozna !

A jak zginie to ubezpieczenie sie wypnie, bo Auto w garazu nie stalo ! :)

Aaaaaaaaaaaaa i temat przerobiony !

Za podanie mniejszego przebiegu mon aco najwyzej po jakims czasie zostac " poproszony o uregulowanie roznicy miedzy " nadwyzka " Ale sa i ubezpieczalnie ktore wpisuja na czarna liste.


:wink:


franek
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1503
Rejestracja: 2007-05-20, 08:55
Lokalizacja: Kraków
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Wątek samochodowy kupujemy, jeździmy, naprawiamy etc. - Część 2

Postautor: franek » 2018-10-04, 10:58

Shooter7 pisze:Za podanie mniejszego przebiegu mon aco najwyzej po jakims czasie zostac " poproszony o uregulowanie roznicy miedzy " nadwyzka " Ale sa i ubezpieczalnie ktore wpisuja na czarna liste.
Zgadzam się że nie ma co deklarować czegoś co z góry wiem że jest nie prawdziwe.
Ale planowany przebieg czy czas za granicą.
Dziś kupuję auto do wożenia gratów na strzelnicę .. czyli tak 60km/tydzień -> 3tys/rok
za miesiąc szef mi powie .. jedziesz na projekt w (to wstaw odległe miejsce w EU) i ... samochód zacznie raz w miesiącu robić międzynarodową trasę 2-3 tys km ->30tys/rok

Mogę podać tylko co planuję na dziś .. i nie jest to kłamstwo.

To tak, jak chłop idący w piątek do baru na dwa piwa ... w momencie wchodzenia do baru taki był zamiar (każdy poligraf potwierdzi)
... dalsza trzydniowa impreza za panienkami nie była planowana ... i tylko żona nie uwierzy ...
remington 44, rogers & spencer 44, Hawken .45, jednorurka 12ga i parę nitro


Awatar użytkownika
Michaus
Moderator
Moderator
Posty: 1519
Rejestracja: 2010-05-20, 14:04
Lokalizacja: Pabianice
Grupa: Moderatorzy wiatrówkowi
Status: Offline

Re: Wątek samochodowy kupujemy, jeździmy, naprawiamy etc. - Część 2

Postautor: Michaus » 2018-10-04, 11:06

Dzięki takim kalkulatorom kosztów ubezpieczenia OC, nauczyłem się na własne potrzeby generować numer PESEL.
Potrzebny jest arkusz kalkulacyjny (jak np Libre Office Calc, MS Office Excel) i instrukcja jak to zrobić: :arrow: https://pl.wikipedia.org/wiki/PESEL#Cyf ... Bci_numeru
Kalkulator kosztów ubezpieczenia, bierze pod uwagę tylko datę urodzenia (nie musi być precyzyjna), ale formularz sprawdza sumę kontrolną wpisanego numeru PESEL.
Na potrzeby szacowania kosztów, nie trzeba dzielić się swoimi danymi.
Jeśli potrzebny jest adres mailowy, a nie chcesz potem spamu, to polecam :arrow: https://10minutemail.net/?lang=pl 10 minut powinno wystarczyć. :one:

Co do kosztów, to ubezpieczyciele posługują się kodami pocztowymi i statystykami wypadkowości z danego rejonu.
Im dalej od Łodzi, Warszawy i innych dużych miast, tym taniej.
Meldujesz się na jakimś wygwizdowie i określasz to miejsce jako lokalizację stałego parkowania auta, a że masz mieszkanie w mieście, to logicznym jest, że je odwiedzasz...

Niedaleko mnie mieszka pracownik firmy ubezpieczeniowej, ma dość egzotyczne tablice na prywatnym aucie, bo zameldował się na działce po środku niczego, gdzie zwykł wypoczywać.
"Pijcie piwo! Picie piwa zapobiega rozlaniu się piwa na laptopa!"

Łódzka Grupa Strzelecka >>ORZEŁ<<


Awatar użytkownika
Shooter7
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1602
Rejestracja: 2015-09-20, 09:48
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Wątek samochodowy kupujemy, jeździmy, naprawiamy etc. - Część 2

Postautor: Shooter7 » 2018-10-04, 11:10

franek pisze:za miesiąc szef mi powie .. jedziesz na projekt w (to wstaw odległe miejsce w EU) i ... samochód zacznie raz w miesiącu robić międzynarodową trasę 2-3 tys km ->30tys/rok

Mogę podać tylko co planuję na dziś .. i nie jest to kłamstwo.

To tak, jak chłop idący w piątek do baru na dwa piwa ... w momencie wchodzenia do baru taki był zamiar (każdy poligraf potwierdzi)
... dalsza trzydniowa impreza za panienkami nie była planowana ... i tylko żona nie uwierzy ...


Owszem, ale przeczytaj sobie to wszystko co masz w umowie ( mala trzcionka ) i jezeli przejezdziles wieccej, to masz obowiazek to zglosic.


to tak od strony prawnej

:wink:



Wróć do „Pozatematyczny”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: adamk, compare, mgmg, MSN [Bot], mysior5, salve76, Wesson PRO