Drodzy Użytkownicy,

Od dnia 25 maja 2018 r. wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych, określane jako RODO.

W związku z tym poniżej regulaminu forum zostały zamieszczone wytyczne związane z tym rozporządzeniem.

Bardzo proszę poświęcić chwilkę i wczytać się w te przepisy, nie jest tego dużo.

Regulamin i rozporządzenie

Pozdrawiamy,
Administracja forum

Wątek samochodowy kupujemy, jeździmy, naprawiamy etc. - Część 2

Ciekawe i mniej ciekawe dyskusje, które nie pasują do żadnego innego działu.

Moderatorzy: Moderatorzy CP, Moderatorzy WBP, Moderatorzy wiatrówkowi

Klurik
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 104
Rejestracja: 2016-02-16, 15:38
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Wątek samochodowy kupujemy, jeździmy, naprawiamy etc. - Część 2

Postautor: Klurik » 2018-10-05, 11:58

JJKILLER pisze:Piszesz Klurik że nie daję za free, tylko "Kupujesz możliwość nie wypłacania ewentualnemu poszkodowanemu z własnej kieszeni" no niby zgadza się, ale co jak nie musieli przeze mnie wypłacać przez tyle lat nawet złotówki, i w zamian za to ile już na mnie zarobili na czysto tylko podnoszą składki i ciągle chcą więcej.
Wiem że to co teraz napiszę to utopia ale czy nie powinno być tak że jak nie wywaliłem dzwona przez rok, to składka powinna przechodzić na następny rok?


To mogłoby działać jakbyś był ich jedynym klientem i mieliby jednego pracownika, który obsługiwałby Cię tylko jakby coś było potrzebne. Ale tak nie jest. Pieniądze na wypłaty dla agentów, których musi być dużo, bo jak wywiniesz w końcu (czego oczywiście nie życzę, oby nie) dzwona, to będziesz oczekiwał, że agent zmaterializuje się obok Ciebie na pstryknięcie palcami. Dalej nieruchomości i cała masa innych kosztów, a także wypłaty odszkodowań. A na samym końcu wyniki finansowe i tak trzeba przedstawić akcjonariuszom, bo jak im się tempo wzrostu nie spodoba to zainwestują w coś z lepszą stopą zwrotu i perspektywami.
Żeby nie było, zgadzam się, że rynek ubezpieczeń jest w Polsce niezdrowy. Działa to na zasadzie lepiej my ich, niż oni nas. Cała masa ludzi mieszka w dużych miastach, ale na papierze to siedzą gdzieś w mieścinie na 30 domów. Agent wylicza, że w takim miejscu ryzyko dzwona jest małe, więc i składka niska. Ale klient jeździ na codzień po mieście i jak nie on, to ktoś inny na tej zasadzie podnosi szkodowość na danym obszarze. A skoro oni tam nie mieszkają, to podnosimy jeszcze bardziej mieszkańcom dużych miast. Niech płacą bo w dużych miastach wypadki. I każdy kto tak robi, robi to z pełną świadomością, że dorzuca swoją cegiełkę do tego jak ten skrzywiony system działa. Legalne? Może i tak. Do wykrycia? Raczej nie. Uczciwe wobec mieszkańca dużego miasta? Nie. I to tak sobie trwa, a ja nie mam gdzie się na papierze wyprowadzić żeby sobie składki obniżyć.
A mówienie, że ja nie mam szkód na koncie to trochę takie dowodzenie, że wypadki to się zdarzają tylko planowane. Jest jakieś prawdopodobieństwo, że raczej nie spowodujesz szkody. Sadząc po historii, całkiem spore. Ale zawsze jest szansa, że mimo tylu lat bezszkodowej jazdy, ubezpieczyciel będzie musiał zlikwidować szkodę która wielokrotnie przewyższy to co przez te lata zapłaciłeś w formie składek. Pieniądze na taką wypłatę znikąd się nie wezmą.

A co do składki OC na kierowcę, zgadzam się. Być może to by zadziałało. Tylko nie jestem przekonany, czy systemy w których to funkcjonuje, oferują składki na tym samym poziomie co u nas.
Co innego AC. Swoją drogą, ile trzeba się u nas nałazić żeby wykupić AC na motocykl... Wielu ubezpieczycieli się wycofało, bo Janusze biznesu wykładali motocykle na potęgę i brali sowite wypłaty "na naprawę plastików". Wystarczyło moto położyć delikatnie na boku, i już plastików za kilka tysięcy na wycenie.


Klurik
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 104
Rejestracja: 2016-02-16, 15:38
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Wątek samochodowy kupujemy, jeździmy, naprawiamy etc. - Część 2

Postautor: Klurik » 2018-10-05, 12:08

Michaus pisze:OK, a jak podejść do naszych rodaków, którzy rejestrują i ubezpieczają swoje Lambo, Ferrari i Porsche w Czechach?
Po Warszawie sporo takich jeździ i nie są to nasi południowi sąsiedzi, którzy wpadli w odwiedziny.


Znaleźli spore oszczędności - w Czechach opłaca się założyć "firmę". Wałek jak stąd do tamtąd, ale jak na razie nie znaleźli na to bata. Vat inny, podatki inne, pewnie cała masa drobiazgów. Od VW polo z 95 roku się nie opłaca, ale przy samochodzie za bańkę czy dwie... Ostatnio na tej zasadzie śmigałem motocyklem testowym zarejestrowanym w CZ.


Awatar użytkownika
JJKILLER
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 318
Rejestracja: 2014-01-17, 02:30
Lokalizacja: Warszawa - muranow
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Wątek samochodowy kupujemy, jeździmy, naprawiamy etc. - Część 2

Postautor: JJKILLER » 2018-10-05, 12:16

@Michaus - Ograniczając dowolność działań ubezpieczycieli...?
Przecież gdyby ceny ubezpieczeń były normalne (porównywalne do Czeskich), w jakiś sposób unormowane i ograniczone odgórnie według ustalonego taryfikatora, a przede wszystkim były uregulowane prawnie w taki sposób żeby ubezpieczyciele nie mogli sobie podnosić cen według własnego "widzimisię" , To nie sądzę żeby komuś chciało się jechać do Czech żeby tam ubezpieczyć auto i oszczędzić np. 5zł na rok.
Zmotany Makarov, zmotany P99 desert.
Ostre: Toz - 18, Iż 27E, Star 28pk, PM-63 "Rak" z zatrzaskiem magazynka przy kciuku


Bava
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Posty: 9
Rejestracja: 2017-11-21, 11:39
Grupa: Nowo zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Wątek samochodowy kupujemy, jeździmy, naprawiamy etc. - Część 2

Postautor: Bava » 2018-10-05, 13:59

Klurik pisze:
Michaus pisze:OK, a jak podejść do naszych rodaków, którzy rejestrują i ubezpieczają swoje Lambo, Ferrari i Porsche w Czechach?
Po Warszawie sporo takich jeździ i nie są to nasi południowi sąsiedzi, którzy wpadli w odwiedziny.


Znaleźli spore oszczędności - w Czechach opłaca się założyć "firmę". Wałek jak stąd do tamtąd, ale jak na razie nie znaleźli na to bata. Vat inny, podatki inne, pewnie cała masa drobiazgów. Od VW polo z 95 roku się nie opłaca, ale przy samochodzie za bańkę czy dwie... Ostatnio na tej zasadzie śmigałem motocyklem testowym zarejestrowanym w CZ.


To nie jest WAŁEK, nie gadaj głupot.
NA firmę w czach samochód oczywiście jest ubezpieczony ww ubezpieczalni w Czechach, nie w Polsce.
VAT jest 21% a nie 23%, ALE cały Vat jest zwracany, nie ma durnego podatku akcyzowego 18,6% dla samochodu powyżej 2 litrów ( notabene polska jest jedynym krajem co ma ten podatek ), do tego bez problemu możesz wliczyć w koszty firmy wszystko co związane z samochodem.

Reasumując możesz mieć samochód nawet o połowę tanie, choć głownie koło 30-40% ( VAT, brak akcyzy, zakup od brokera, aniżeli od dilera )j, aniżeli na osobę prywatną w PL zakupiony u dilera.
opłaca się to już przy samochodach za 150.000PLN


Klurik
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 104
Rejestracja: 2016-02-16, 15:38
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Wątek samochodowy kupujemy, jeździmy, naprawiamy etc. - Część 2

Postautor: Klurik » 2018-10-05, 14:43

Wałek w mojej opini polega na tym, że to najczęściej są to osoby mieszkające w Polsce (lub firmy które działają tak na prawdę u nas) a ze względów podatkowych, rejestrują się tam. I to pewnie nie całość działalności tylko część sobie tam migrują, tak żeby się kalkulowało. Wcześniej czy później zostanie to jakoś rozwiązane i to raczej znając naszych polityków, raczej poprzez przykręcenie śruby.


Awatar użytkownika
rort_
Użytkownik komercyjny
Użytkownik komercyjny
Posty: 572
Rejestracja: 2014-02-06, 14:46
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Grupa: Użytkownik komercyjny
Status: Offline

Re: Wątek samochodowy kupujemy, jeździmy, naprawiamy etc. - Część 2

Postautor: rort_ » 2018-10-06, 07:24

Czy jest jakaś dobra dusza, która mogłaby dla mnie zrobić wstępne oględziny samochodu w Brodnicy (kuj-pom)?
Głównie chodzi mi o stan nadwozia - czyli korozję (widoczną, bądź 'zamaskowaną' pędzlem). Wskażę typowe miejsca gdzie jej szukać.
Sprawdzić działanie wyposażenia elektrycznego, stan tapicerki wewnątrz - parę fotek wszelkich znalezionych mankamentów.
Ewentualne wycieki z napędu.
Mam tam kawałek drogi i chciałbym wiedzieć, czy w ogóle jechać oglądać - bo resztę dogłębnie sprawdzę sobie już sam.
Gratyfikacja do dogadania - bilety NBP, zbijaki treningowe bądź procenty domowej produkcji.
Proszę o kontakt przez PW.


Awatar użytkownika
ravkill
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 5766
Rejestracja: 2003-11-18, 01:42
Lokalizacja: Zielona Góra
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: Wątek samochodowy kupujemy, jeździmy, naprawiamy etc. - Część 2

Postautor: ravkill » 2018-10-06, 11:52

Stara zasada - nie kupujemy auta na 2gim końcu Polski, a zwłaszcza na wschodzi, bo tam najgorszy chłam... Na zachodzi, przy granicy z niemcownią, sporo złomu stoi, strach pomyśleć, co stoi na wschodzie...
HW 90k, Benjaminek Marauder, SS 10x42 MQ, DOT FFP, BURRIS TIMBERLINE, mtc viper connect 3-12x24


orex
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 48
Rejestracja: 2012-08-23, 13:28
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Wątek samochodowy kupujemy, jeździmy, naprawiamy etc. - Część 2

Postautor: orex » 2018-10-08, 07:11

ravkill pisze:Stara zasada - nie kupujemy auta na 2gim końcu Polski, a zwłaszcza na wschodzi, bo tam najgorszy chłam... Na zachodzi, przy granicy z niemcownią, sporo złomu stoi, strach pomyśleć, co stoi na wschodzie...


Zarówno na wschodzie jak i na zachodzie można znaleźć różnego rodzaju komisy, które starają się wyszukiwać dobre jakościowo oferty i często się im udaje. Nie kategoryzowałbym w ten sposób.

Z mojego punktu widzenia, coraz większym problemem jest rosnące koszta OC, z tego względu, że dążymy pod tym względem do UK, w którym to wysokość OC b. często przekracza wartość samego samochodu.
Wbrew pozorom sam wybór ubezpieczenia to jest też nie lada szutka, bo w wielu TU dają ochronę zniżek, ale haczyk jest taki, że ochrona zniżek działa tylko u nich, a nie w innych TU. Dobre to i nie dobre. Tutaj info: https://wygodnie.pl/porady/ochrona-znizek jak działa to w praktyce.


Awatar użytkownika
adnikauto
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1391
Rejestracja: 2013-08-20, 19:26
Lokalizacja: Wschodnie Wybrzeze
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Wątek samochodowy kupujemy, jeździmy, naprawiamy etc. - Część 2

Postautor: adnikauto » 2018-10-11, 12:24

..."Słowacy się nie pieszczą. Zmienili zarzuty polskim kierowcom na UMYŚLNE sprowadzenie niebezpieczeństwa. I proponują od 10 do 20 lat odsiadki. Kiedy takie sprawy w polskich sądach (które uważają takie sprawy za nieumyślne i dają zawiasy)? "...

I to jest wlasciwe podejscie do sprawy, ehhh... gdyby tak karaly sady w Polsce... pomarzyc wolno, nie?
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... #s=BoxOpMT

BTW- Frog i inni juz dawno powinni gnic w pi***lu.... no ale przeciez to... polskie sady :090:
Guns have two enemies politicians and rust. :502: Not sure, which is worst...


Klurik
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 104
Rejestracja: 2016-02-16, 15:38
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Wątek samochodowy kupujemy, jeździmy, naprawiamy etc. - Część 2

Postautor: Klurik » 2018-10-11, 15:27

To jak z wyrzucaniem cegieł przez okno na blokowisku. Jak nikogo nie trafi, to nic się przecież nie stało. Jak kogoś trafi - wypadek.
I taka historia wybitnego naukowca: http://krakow.naszemiasto.pl/artykul/sm ... id,tm.html
Albo to: http://tygodniksiedlecki.com/t46083-spr ... eszcie.htm
Dwa sądowe zakazy. Czyli w pierwszym zakazali mu tak trochę, a w drugim nieco bardziej stanowczo.
A policja zamiast pilnować tych miejsc w których do takich sytuacji dochodzi, siedzi w krzakach z suszarką. Regularne patrole w takich miejscach, oznakowane i na kogutach, żeby z daleka było widać i wszyscy przejadą i przejdą spokojniej.


Awatar użytkownika
JJKILLER
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 318
Rejestracja: 2014-01-17, 02:30
Lokalizacja: Warszawa - muranow
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Wątek samochodowy kupujemy, jeździmy, naprawiamy etc. - Część 2

Postautor: JJKILLER » 2018-10-13, 13:06

No i skończyło się rumakowanie, AXA wyliczyła mi składkę na następny rok, 1450zł, czyli 600zł drożej niż miałem dotychczas. Nic nie dało się utargować więc podziękowałem im i od 12.11 przechodzę do Link4 za 870zł.
Wychodzi na to że nie opłaca się być lojalnym klientem i przedłużać ubezpieczenie :evil:
Zmotany Makarov, zmotany P99 desert.
Ostre: Toz - 18, Iż 27E, Star 28pk, PM-63 "Rak" z zatrzaskiem magazynka przy kciuku


Awatar użytkownika
Michaus
Moderator
Moderator
Posty: 1470
Rejestracja: 2010-05-20, 14:04
Lokalizacja: Pabianice
Grupa: Moderatorzy wiatrówkowi
Status: Offline

Re: Wątek samochodowy kupujemy, jeździmy, naprawiamy etc. - Część 2

Postautor: Michaus » 2018-10-13, 20:37

Oczywiście, że nie opłaca się być lojalnym klientem firmy ubezpieczeniowej, to najgorszy możliwy wariant.
Takich klientów rąbie się bezpardonowo w rogi.

Lojalny jestem wobec moich ulubionych brokerek, ubezpieczam u nich trzy auta... i każde z nich, co roku ma za ich pośrednictwem nowego ubezpieczyciela. :one:
"Pijcie piwo! Picie piwa zapobiega rozlaniu się piwa na laptopa!"

Łódzka Grupa Strzelecka >>ORZEŁ<<


Awatar użytkownika
Senio
Moderator
Moderator
Posty: 9660
Rejestracja: 2004-10-16, 00:39
Lokalizacja: Koło.wlkp
Grupa: Moderatorzy wiatrówkowi
Status: Offline

Re: Wątek samochodowy kupujemy, jeździmy, naprawiamy etc. - Część 2

Postautor: Senio » 2018-10-13, 21:38

Dzisiaj okolice Kalisza. Data sie rozjechała coś tylko - muszę przestawić. Teren zabudowany. Ja mam jak bozia przykazała 50 km/h. Przyznać się który to :)

Film
4.5 .44 .45 www.airgunservice.pl ________________Obrazek________________


Awatar użytkownika
jarek65w
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 468
Rejestracja: 2006-02-20, 13:22
Lokalizacja: Łódź
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Wątek samochodowy kupujemy, jeździmy, naprawiamy etc. - Część 2

Postautor: jarek65w » 2018-10-13, 22:04

Norma u nas .
Dziś piękna pogoda , ponad 20 stopni ,słońce i się włącza tryb rajdowca.
Przy moim domu w odległości może z 300 m przed i za skrzyżowaniem 4 auta porządnie rozpizgane.
2x 2 , jedna droga to 4 pasy w jedna stronę , ale trzeba gnać , wskoczyć przed innego . No i się nie udało.
Z drugiej strony 2 razy po 2 pasy zaraz za skrętem , także przecie trzeba but w podłogę :shame: .

Kufa w jakim kraju my żyjemy :-/ .
Pozdro
.177 .20 - bawi mnie strzelanie , wiec strzelam z kim i kiedy chcę.
Ostatnio prawie wcale :-(


Awatar użytkownika
Senio
Moderator
Moderator
Posty: 9660
Rejestracja: 2004-10-16, 00:39
Lokalizacja: Koło.wlkp
Grupa: Moderatorzy wiatrówkowi
Status: Offline

Re: Wątek samochodowy kupujemy, jeździmy, naprawiamy etc. - Część 2

Postautor: Senio » 2018-10-13, 22:40

Ostatnie dni tego roku kiedy można bez dachu polatać. Ja jeżdżę przepisowo, ale w wielu za mną krew się gotuje bo jak tak można pewnie myślą. To widać i czuć za każdym razem kiedy gdzieś w trasę jadę. Ten co go wysuszyli był cienki jeszcze dzisiaj mimo, że po mojemu miał ponad 100 jak go namierzyli i kto wie czy prawko nie poszło się kochać. Jakaś wioska przed Rychwałem. Przed zabudowanym już miałem jakieś 70 i hamowałem, a czarnym Passatem poszedł na żywioł w zabudowany. Nawet na moment nie odpuścił, a grzał naprawdę ile fabryka dała temu sprzętowi. Nie można sobie tak pozwalać. Ludzie i dzieci po tych wioskach chodzą poboczami jak po swoim terenie. Chwila przy takiej szybkości i jest po wszystkim. Ogólnie jest coraz gorzej tak w mieście jak i poza nim. Coraz więcej samochodów, a wielu kierowców i kierowniczek reprezentuje strasznie niski poziom. Chamstwo, nie przestrzeganie przepisów, albo kompletny brak umiejętności towarzyszy coraz częściej na naszych drogach. Czy coś się zmieni na lepsze ?. Ja watpię. To się coraz bardziej pogłębia. Z każdym rokiem wg. mnie jest coraz gorzej.
4.5 .44 .45 www.airgunservice.pl ________________Obrazek________________



Wróć do „Pozatematyczny”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości