Drodzy Użytkownicy,

Od dnia 25 maja 2018 r. wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych, określane jako RODO.

W związku z tym poniżej regulaminu forum zostały zamieszczone wytyczne związane z tym rozporządzeniem.

Bardzo proszę poświęcić chwilkę i wczytać się w te przepisy, nie jest tego dużo.

Regulamin i rozporządzenie

Pozdrawiamy,
Administracja forum

MSBS-5,56

Moderator: Moderatorzy WBP

krzychorbay
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Posty: 4
Rejestracja: 2018-02-03, 15:47
Grupa: Nowo zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: MSBS-5,56

Postautor: krzychorbay » 2018-12-02, 20:56

arturo111 pisze:
krzychu22lr pisze:Jak ktoś był w Krotoszynie, to może powiedzieć czym ostatecznie różnią się te karabinki od prototypów pokazywanych w mediach?


Nie wiem , czy się różnią i ewentualnie czym ... Najważniejsze , że orzełek jest !

Obrazek


Masz więcej fotek? :)


Awatar użytkownika
Jareknr1
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 707
Rejestracja: 2012-01-13, 20:31
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: MSBS-5,56

Postautor: Jareknr1 » 2018-12-02, 23:18

Chochla pisze: Problem jest taki, że w części egzemplarzy wypięcie tego elementu jest faktycznie ciężkie i nie da się tego zrobić bez użycia narzędzia ale w pozostałych regulator jest tak słabo spasowany, że praktycznie nie wyczuwa się kliknięcia przy ustawieniu go w pozycji 1 lub dwa. Nie ma też w nich żadnego oporu przy obrocie do demontażu. Resztę możecie sobie dopowiedzieć.


Czyli ze regulator kreci sie w kolko bez oporu? Nie spotkałem takiego egzemplarza (co nie znaczy ze nie istnieje) a opór jest naturalnie mniejszy przy nastawieniach (1 i 2) ale dużo większy przy granicy ruchu. Z drugiej strony można powiedzieć, ze rożne tez ludzie maja wyczucie dlatego jeśli ktoś wkładając regulator nie jest w stanie ustalić jego pozycji (spojrzeć na znaczniki) a tylko sugeruje się "kliknięciem" to znaczy ze jest niedoszkolony.
Osobiście widziałem żołnierza, który na strzelaniu "stracił" regulator, a ze statystyki wypadło to dopiero później jak go odnalazł w przyborniku... Pozostałych (przed zgłoszeniami) widziałem pełzających z nosem przy ziemi po czyszczeniu. Tak jak pisałem wiec w moim przypadku to by było 100%...

Co ciekawe nie przypominam tez sobie żeby ktokolwiek zgłosił zaginiecie regulatora w innym momencie niż tuz po pobraniu broni lub w czasie strzelań ostra amunicja. Gdyby się tak luźno kręcił powinno to się zdarzać częściej (np. po taktyce/strzelaniach ślepakami, transporcie itp itd). Tak czy inaczej ok, niech fabryka kombinuje z zabezpieczeniami.
By obywatel RP nie mial w kraju mniej praw niz za granica!


Awatar użytkownika
Spitfire24
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 2097
Rejestracja: 2014-09-20, 18:49
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Online

Re: MSBS-5,56

Postautor: Spitfire24 » 2018-12-03, 00:21

Panowie, ciekawa jest ta wasza dyskusja o zgubionych regulatorach, ale prawda jest taka, że fabryka dała ciała, bo taki sprzęt ma być idiotoodporny. A jak widać z powyższej dyskusji nie jest. Np. w takim ARze nie ma możliwości zgubić blok gazowy.
Stado baranów prowadzone przez lwa jest groźniejsze niż stado lwów prowadzone przez barana.


Sebastian
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 7317
Rejestracja: 2003-03-30, 13:01
Lokalizacja: Suwałki
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: MSBS-5,56

Postautor: Sebastian » 2018-12-03, 09:13

Też nie do końca. To kompilacja konstrukcji i nawyków kadry ze zmechu i kopiowania konspektów w trakcie szkolenia. "Rozbieralim Kałacha na Z-tce to teraz tez bedziem".
I w efekcie elementem szkolenia sa punkty nauczania : rozbieranie i składanie na czas. Nigdy nie rozumialem tej idei. Gdyby to byl punkt poprawne rozbieranie i skladanie z wyjasnieniem zasad dzialania broni to bylby to wartosciowy punkt. Ale 80% kadry nie zna nazewnictwa czesci lub zasady dzialania.A czas pomierzyc latwo. Niestety to jest efekt zmecholstwa w glowach. Sa wartosciowi ludzi ale sa tez ...zmechole.
A ze WOT szkoli sie w warunkach polowych to tylko kwestia czasu kiedy ktos cos zgubi w trawie i blocie.
Ostatnio zmieniony 2018-12-03, 09:15 przez Sebastian, łącznie zmieniany 1 raz.


MarcinD
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1718
Rejestracja: 2007-10-22, 17:16
Lokalizacja: Warszawa
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: MSBS-5,56

Postautor: MarcinD » 2018-12-03, 09:26

Spitfire24 pisze:Panowie, ciekawa jest ta wasza dyskusja o zgubionych regulatorach, ale prawda jest taka, że fabryka dała ciała, bo taki sprzęt ma być idiotoodporny. A jak widać z powyższej dyskusji nie jest. Np. w takim ARze nie ma możliwości zgubić blok gazowy.

Z AR-em tez na poczatku byly problemy zwiazane z niewlasciwa ekspolatacja. Nauczyli szwejow czyscic i zabezpieczac, i problemy przeszly jak reka odjal. A na broni wszyscy juz psy wieszali. Naucza sie nasi szweje prawidlowej obslugi to problemy znikna.
.177 / .22 / .22LR / 9x18 / 9x19 / 7,62x25 / 5,45x39 / 5,56x45 / 7,62x39


Awatar użytkownika
strk
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1752
Rejestracja: 2014-07-16, 17:37
Lokalizacja: 3miasto
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: MSBS-5,56

Postautor: strk » 2018-12-03, 09:32

Ale jak wrażeskaja pjechota zaskoczy pododdział w czasie czyszczenia broni, to składanie na czas może być umiejętnością na wagę życia.

Na tubie jest film jak brytyjski najemnik pod ogniem nieprzyjaciela rozkłada AK aby wyciągnąć zerwaną łuskę. Co prawda słabo z tą łuską mu szło (wycior, panie, wycior!), ale rozłożenie i złożenie - błyskawiczne. W takich warunkach?
PSSK-DB vice-president
LOK Certified Range Officer
Obrazek


Chochla
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 772
Rejestracja: 2015-10-04, 19:31
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: MSBS-5,56

Postautor: Chochla » 2018-12-03, 09:40

Jareknr1 pisze:Czyli ze regulator kreci sie w kolko bez oporu?

Zacytujesz fragment mojego tekstu w którym to napisałem?
Jareknr1 pisze:Z drugiej strony można powiedzieć, ze rożne tez ludzie maja wyczucie dlatego jeśli ktoś wkładając regulator nie jest w stanie ustalić jego pozycji (spojrzeć na znaczniki) a tylko sugeruje się "kliknięciem" to znaczy ze jest niedoszkolony.

Bardzo ciekawe stwierdzenie. Mi się do tej pory wydawało, że kliknięcie przy pozycjonowaniu na konkretnej nastawie oznaczało, że zadziałała blokada regulatora w odpowiednim położeniu. A tu proszę, okazuje się, że jest to objaw mojego niedoszkolenia. A zaspokoisz moją ciekawość jeszcze? Jak rozumiem zmieniając nastawę w nocy będziesz przyświecał sobie latarką?

Jareknr1 pisze:Co ciekawe nie przypominam tez sobie żeby ktokolwiek zgłosił zaginiecie regulatora w innym momencie niż tuz po pobraniu broni lub w czasie strzelań ostra amunicja.
..
Osobiście widziałem żołnierza, który na strzelaniu "stracił" regulator, a ze statystyki wypadło to dopiero później jak go odnalazł w przyborniku... Pozostałych (przed zgłoszeniami) widziałem pełzających z nosem przy ziemi po czyszczeniu. Tak jak pisałem wiec w moim przypadku to by było 100%...
..
Gdyby się tak luźno kręcił powinno to się zdarzać częściej (np. po taktyce/strzelaniach ślepakami, transporcie itp itd).


Osobiście podnosiłem z ziemi regulator w trakcie przemarszu ze stołówki na strzelnicę. Kilka godzin po pobraniu broni z magazynu i przed strzelaniem.
Plus FB wysłała do wszystkich zgłaszających jednostek regulatory bezpłatnie.

PS. To, że Ty czegoś nie widziałeś, nie oznacza, że inni tego nie widzieli. Zaakceptowanie tego faktu pozwala na lepszą ocenę rzeczywistości.

Spitfire24 pisze:Panowie, ciekawa jest ta wasza dyskusja o zgubionych regulatorach, ale prawda jest taka, że fabryka dała ciała, bo taki sprzęt ma być idiotoodporny. A jak widać z powyższej dyskusji nie jest. Np. w takim ARze nie ma możliwości zgubić blok gazowy.

I w zasadzie jest. Po prostu wychodzą problemy wieku dziecięcego jak w każdym innym produkcie. Poprawia konstrukcję regulatora i parę innych rzeczy, które wypłynęły do tej pory i wojsko (jeśli samo nie stanie okoniem co niestety się dzieje z tego co wynika z artykułu) będzie miało naprawdę solidną broń osobistą.
Ostatnio zmieniony 2018-12-03, 09:49 przez Chochla, łącznie zmieniany 1 raz.


Awatar użytkownika
Spitfire24
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 2097
Rejestracja: 2014-09-20, 18:49
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Online

Re: MSBS-5,56

Postautor: Spitfire24 » 2018-12-03, 09:56

MarcinD pisze:Z AR-em tez na poczatku byly problemy zwiazane z niewlasciwa ekspolatacja. Nauczyli szwejow czyscic i zabezpieczac, i problemy przeszly jak reka odjal. A na broni wszyscy juz psy wieszali. Naucza sie nasi szweje prawidlowej obslugi to problemy znikna.

Chochla pisze:I w zasadzie jest. Po prostu wychodzą problemy wieku dziecięcego jak w każdym innym produkcie. Poprawia konstrukcję regulatora i parę innych rzeczy, które wypłynęły do tej pory i wojsko (jeśli samo nie stanie okoniem co niestety się dzieje z tego co wynika z artykułu) będzie miało naprawdę solidną broń osobistą.

To fakt, że jest to kompilacja chorób wieku dziecięcego i braków wiedzy o nowym typie broni i zasad szkolenia. Należy mieć tylko nadzieję, że Inspektorat Uzbrojenia nie będzie już miał wiele w temacie Grota do powiedzenia.
Stado baranów prowadzone przez lwa jest groźniejsze niż stado lwów prowadzone przez barana.


krzychu22lr
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 362
Rejestracja: 2013-05-25, 19:41
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: MSBS-5,56

Postautor: krzychu22lr » 2018-12-03, 17:24

Chochla pisze:Mi osobiście jest znany przypadek "wystrzelenia" regulatora przy strzelaniu u żołnierza, który na 100% zmontował ten element poprawnie.

Nie jestem inżynierem, ale patrząc na rysunki techniczne naprawdę ciężko mi sobie wyobrazić jak poprawnie zamontowany regulator gazowy w MSBS/Grot może sam wypaść, lub wystrzelić. Jak wielkie musiałyby być siły działające na (poprawnie zamontowany) regulator, żeby tenże sam z siebie wypadł? Spodziewam się, że na tyle duże, że reszta karabinka również uległaby uszkodzeniu.

Sama konstrukcja regulatora w MSBS nie wydaje się przy tym specjalnie odmienna od tego co można zobaczyć np. w krabinkach FN SCAR, Remington ACR czy HK416A5/416F. Szukałem jakiś doniesień o wypadających regulatorach w tej broni i dowiedziałem się jedynie o problemie z HK416N (norweska odmiana HK416D), w których resztki prochu osadzające się na regulatorze mogły powodować jego automatyczne przełączanie się na nastawę służącą do strzelania z tłumikiem. Problemem była (ironicznie mógłbym powiedzieć jak zawsze) obsługa niezgodna z instrukcją - ta zalecała czyszczenie tłoka i regulatora co ok. 1200 strzałów. Tymczasem norweska armia uznała, że będzie je czyścić rzadziej, bo nie chce, żeby żołnierze grzebali przy tym elemencie.

Jeśli rzeczywiście zaobserwowany przez ciebie wystrzelony regulator był zamontowany poprawnie, a nie doszło do innych uszkodzeń broni (wynikających np. z amunicji o za dużym ładunku prochowym), to albo element ten jest źle zaprojektowany (co by oznaczało, że wszystkie regulatory, w każdym Grocie, powinny regularnie wypadać), albo ten konkretny egzemplarz źle wykonano (co oznacza, że kuleje kontrola jakości, ale też wypadanie regulatora w tym egzemplarzu powinno być nagminne). Oczywiście komandosem nie jestem, ale tak to już jest ze wszelkimi mechanizmami (nie tylko z bronią), że nic w nich samo z siebie się nie dzieje.

Nie twierdzę, że takie wydarzenie nie miało miejsca - podejrzewam jedynie, że żołnierz, któremu to się przytrafiło, nie był świadom swojej pomyłki przy montażu regulatora.


KudrigY
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 323
Rejestracja: 2017-01-08, 13:24
Lokalizacja: ZKS Warszawa
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: MSBS-5,56

Postautor: KudrigY » 2018-12-03, 19:39

Zobaczcie wątek na subforum kolekcjonerskim... To przyznać się, kto odbiera wersje z napisem, za - bagatelka - 12K PLN :-D
.22LR / 9x18 / 9x19 / 7.62x25 / .38 / .357 / .45ACP / 5.45x39 / 7.62x39 / .308 WIN / 7.62x54R / 12GA


Awatar użytkownika
arturo111
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1317
Rejestracja: 2008-05-21, 10:23
Lokalizacja: Kuj.-Pom.
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: MSBS-5,56

Postautor: arturo111 » 2018-12-03, 20:32

Ja pierwotnie miałem odbierać wersję kolekcjonerską z napisem, ale mi się odmieniło i biorę zwykłego - w końcu ma być do czochrania, a nie do oglądania . No i nie przemawia do mnie ta dopłata ... :roll:
Strzelam dobrze , tylko nie trafiam :)
KS Garda


Awatar użytkownika
Jareknr1
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 707
Rejestracja: 2012-01-13, 20:31
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: MSBS-5,56

Postautor: Jareknr1 » 2018-12-03, 22:07

Chochla pisze:To, że Ty czegoś nie widziałeś, nie oznacza, że inni tego nie widzieli. Zaakceptowanie tego faktu pozwala na lepszą ocenę rzeczywistości.

Dlatego wlasnie napisalem, ze "Nie spotkałem takiego egzemplarza (co nie znaczy ze nie istnieje)".

Jak dla mnie dosc naturalna konsekwencja braku ograniczen byloby to ze regulator "krecilby sie w kolko" (w koncu profil jego kolnierza jest okragly). Dlatego to napisalem a nie zeby sobie robic jaja z Twoich obserwacji. Jesli wiesz ze taki "luzny" jednak sie w kolko nie kreci to po prostu napisz dlaczego tak nie jest (bez osobistych wycieczek).

Z doswiadczenia dodam, ze z roznymi "legendami" przyszlo mi sie przeprosic (np. z podbijaniem oka przez PM63) wiec nie zakladam z gory, ze nie zmienie zdania w kwestii regulatora. Na razie jednak to co mysle bardzo dobrze podsumowal Krzychu22lr wiec poki co (poza nieprawidlowym zalozeniem) nie bardzo rozumiem co mialoby powodowac (technicznie) ze jeden regulator wypada a inny nie. Najwyrazniej jednak widziales wiecej tych wystrzelonych/wypadnietych niz inni wiec mozesz miec jakies wnioski/opinie ktorych nie znam. Np czy sadzisz, ze we wszystkich egzemplarzach to sie tak "wyrobi"? Wal smialo. Na razie to malo kto jest ekspertem od MSBSa i wszyscy sie tu uczymy/wymieniamy doswiadczeniami...jak sadze.
By obywatel RP nie mial w kraju mniej praw niz za granica!


Chochla
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 772
Rejestracja: 2015-10-04, 19:31
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: MSBS-5,56

Postautor: Chochla » 2018-12-04, 00:23

Jareknr1 pisze:Jesli wiesz ze taki "luzny" jednak sie w kolko nie kreci to po prostu napisz dlaczego tak nie jest (bez osobistych wycieczek).

To nie była osobista wycieczka. Po prostu nie lubię jak ktoś twierdzi, że coś co widziałem na własne oczy się nie dzieje, bo on tego nie widział.
Nie wiem dlaczego się nie kręci w kółko. Nie przyglądałem się konstrukcji aż tak bardzo. Będę za kilka dni w jednostce to się przyjrzę. Natomiast z racji pełnionej "funkcji" przewinęło się przez moje ręce sporo egzemplarzy. I powtórzę to co napisałem powyżej. W części nie da się przestawić regulatora w pozycję do wypięcia (czy w lewo czy w prawo) bez użycia dźwigni. Ale w sporej części regulator można obrócić o 180 stopni bez wyczuwalnego oporu.

Jareknr1 pisze:Np czy sadzisz, ze we wszystkich egzemplarzach to sie tak "wyrobi"? Wal smialo. Na razie to malo kto jest ekspertem od MSBSa i wszyscy sie tu uczymy/wymieniamy doswiadczeniami...jak sadze.

To nie jest kwestia wyrobienia moim zdaniem. Moja kompania dostała MSBS'y jako pierwsza więc regulatory nie miały czasu, żeby się wyrobić. Być może to jest kwestia kontroli jakości. Nie wiem. Za tym ostatnim przemawiałoby np. blokowanie się kolb w pozycji rozłożonej. W niektórych egzemplarzach zęby po których obraca się kolba nie pozwalają na rozłożenie kolby bez użycia sporej siły. Kumplowi na ostatnim strzelaniu tak się zakleszczyła, że musieliśmy ją rozkładać we dwóch - on działał siłą wzdłuż osi zawiasu, żeby odblokować krzywki podczas gdy ja próbowałem ją rozłożyć i jakoś się udało. Albo problem z dokładnością odlewki albo z wytrzymałością tworzywa.


Awatar użytkownika
Spitfire24
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 2097
Rejestracja: 2014-09-20, 18:49
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Online

Re: MSBS-5,56

Postautor: Spitfire24 » 2018-12-04, 07:19

Dzięki koledzy za wyczerpującą i merytoryczną dyskusję :piwo: . Uświadczyła mnie ona w przekonaniu, że jak będzie wersja M4 ;laughing: to dopiero wtedy kupię sobie krótkiego Grota.
Stado baranów prowadzone przez lwa jest groźniejsze niż stado lwów prowadzone przez barana.


Chochla
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 772
Rejestracja: 2015-10-04, 19:31
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: MSBS-5,56

Postautor: Chochla » 2018-12-04, 09:28

Możesz się nie doczekać :) M3 ma być docelowo ostatnią modyfikacją.



Wróć do „Broń i amunicja - WBP”