Przerabianie AKSU

Moderator: Moderatorzy WBP

Awatar użytkownika
jasi3k
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 392
Rejestracja: 11 października 2016, 15:01
Lokalizacja: Okolice Warszawy

Przerabianie AKSU

Post autor: jasi3k »

Ze względu na to, iż mój post w dziale zdjęć wywołał mały off-top, obiecałem że odpowiem na pytania Kolegów w oddzielnym temacie. Żeby nie uciekł sam wątek dyskusji, zacznę cytatem, a potem odpowiem na te pytania które zdążyłem zapamiętać zanim Admin posprzątał...
jasi3k pisze:Dziś nadszedł ten dzień gdy z ręką na sercu mówię że skończyłem modzić swoje AKSU (swoją drogą jak byłem mały to mój Dziadek właśnie słowa "modzić" używał do określenia dłubaniny w warsztacie, a angielskiego nie znał).
W każdym razie nie ruszałem nic z mechanizmów odpowiedzialnych za strzelanie, ale każdy element szpeju wymagał drobnych przeróbek, zaś FABowska kolba ma już niewiele wspólnego z oryginałem.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Jako autor wątku pozwolę sobie jednak zmienić kolejność pytań - zdanie @Oldtimer'a wymaga odpowiedzi, ale nie będzie ona tak rozbudowana jak pozostałe.
Opinia dotyczyła sensu tuningowania AK z drewna na plastik i dokładania wszystkich gadgetów robiących z niego coś w rodzaju odpustowej zabawki.
Otóż zbieram różne rzeczy, ale zbieram je użytkowo - mają być wygodne w użytkowaniu i nie zamierzam mieć moralniaków z każdą nową rysą.
I w przypadku AK, których mam kilka (i każdy z nich "zmodowany"), podejście mam identyczne. Moim zdaniem takie AKSU w wersji oryginalnej (bez optyki i z drewnem z przodu), mimo iż fenomenalne z punktu widzenia mechanicznego wykonania, nadaje się co najwyżej do niedzielnego strzelania do puszek i rekonstrukcji desantu w Afganistanie...
A ja lubię spędzić weekend na jakimś szkoleniu dla "kanapowych komandosów" (jak ktoś nas miło określił).
Jakoś nikt nie ma pretensji że Mini Radom-Sport wygląda jak wygląda i nie ma grama drewna. A od AKSU w strzelaniu różni się niewiele. Mam również takiego, jego modowanie opisywałem tutaj (http://forum-bron.pl/viewtopic.php?f=24 ... 2#p1837032) i przyznam się szczerze że od tamtego razu strzelałem z niego dwa razy. Odczucia te same co w AKSU, ale amunicja trzy razy droższa.
Poza tym nie ma się co oszukiwać - AKSU jest jak Nissan Navara z 2003 roku - dziś wartość kolekcjonerska żadna, a potencjał do użytkowania ogromny. Trzeba tylko trochę podrychtować...

Wracając do spraw konstrukcyjnych;
Pierwsze pytanie było od @kuras999 w kwestii montażu optyki nad szczerbinką a nie na łożu, ale nasza rozmowa przeniosła się na pw aby nie śmiecić. Mam nadzieję że Kolega się nie obrazi, że kawałek moich przemyśleń z naszej korespondencji tu przekażę.
Kuras999 pokazał fajny AK z kolimatorem na Ultimak'u, co mogę skwitować jeszcze raz słowami że to kwestia subiektywnego podejścia.
kuras999 pisze: Obrazek
Strzelałem z takiej konfiguracji, da się, ale dla mnie jest to niewygodne. Zresztą jako przykład podam że nie widziałem jeszcze żeby ktoś kto ma AR z szyną od kolby do muszki, miał posadzony kolimator daleko z przodu (poza opcją ze zdejmowanym powiększalnikiem).
Wiem że są rozwiązania mocowane zamiast szczerbinki (link od Kurasa https://www.milmag.pl/news/view?news_id=1500), ale są one zwykle ograniczone do jednego typu optyki, która z czasem może się nam znudzić. Poza tym kupiłem kiedyś przeziernik do swojego RPK (https://www.midwayusa.com/product/62528 ... roductLink) i dwa razy szukałem go wokół stanowiska strzeleckiego. Są fajne pokrywy komory TWS z szyną, ale według mnie stosunek ceny do użyteczności jest kiepski - o stabilizacji nie będę się wypowiadał, bo nigdy nie strzelałem z takiej, a płacić osiem stów za coś, co nie jest nawet modułowe i nie przerzucisz tego na szybko między karabinkami? Pomyłka.
W ogóle najlepszym według mnie rozwiązaniem jest szyna na Berylu - solidna, nie przeszkadza w czyszczeniu i umożliwia szybką zmianę optyki - mam taki montaż na każdym AK (poza AKSU) - ukłon w stronę rusznikarni TopGun, bo to zbyt precyzyjna robota na cięcie diaxem w domowym zaciszu.
Obrazek
Na AKSU w sumie też można założyć, ale to już byłaby rzeźba a nie karabinek. Chodziła mi po głowie szyna - jaskółka, ale przy nowej kolbie nie ma na nią miejsca (musiałaby być na stałe rozłożona) a i chyba oryginalna kolba od AKSU się nie składa gdy założona jest tam optyka, więc i karabinek traci trochę swój urok.
Tyle tytułem odpowiedzi na pytanie Kurasa.

No to teraz odpowiedź na pytanie "ile to wszystko kosztowało?" (nie zapamiętałem który z Kolegów o to pytał).
Odpowiedź może rozczarować - nie wiem, bo to trudno określić.
Nie mniej od samego strzelania lubię dłubaninę w warsztacie i jak tam wchodzę, to tracę poczucie czasu. A właśnie główną wartość stanowił czas poświęcony na przeróbki oryginalnych elementów. W opisie konstrukcji podam linki do części - można spróbować policzyć, choć niektóre z nich przyjechały do mnie przy okazji, transportem prywatnym, który również ciężko jest wycenić.

Łoże:
Nie pamiętam już jak wpadłem na trop łoża SWAT Arms, ale pamiętam że nie było go w Polsce i kupował mi je znajomy z Ukrainy.
Obrazek
Główna przewaga takiego łoża nad wszystkimi innymi - łoże jest z aluminium, a rura gazowa jest jego integralną częścią (oryginalną się zdejmuje i o niej zapomina). I w sumie to ta zintegrowana rura przesądziła - aluminium nie rdzewieje - nie trzeba jej czyścić - nie trzeba rozbierać.
/To właśnie jest bolączka szyn picatinny mocowanych nad rurą w AK - żeby siedziały dobrze, trzeba przykręcać na 4-6 śrub, i kurde, po każdym strzelaniu rozkręcać i skręcać. W swoim AKM DDR fabryczne łoże z picatinny zastąpiłem Magpulem właśnie z tego powodu./
Wracając do tematu łoża - teraz już bym wybrał łoże FAB (plastikowe, tańsze ale do latarki i chwytu nic lepszego nie trzeba - https://zahal.org/product/fab-defense-a ... rd-system/), bo przeniosłem optykę w inne miejsce, ale wtedy nie wchodziło to w grę.
Teraz już nie ma go w sklepie w którym kupowałem, ale opis jest tutaj (https://junker.kiev.ua/products/tseve-r ... wat-arms-u).
Ten element akurat był minimalnie obrabiany pilnikiem, aby objął go pierścień ustalający łoża. Trzeba było również dołożyć jedną szynę picatinny (plastik, Magpul, ten przykryty gumową nakładką) ponieważ w komplecie z łożem jest tylko jedna boczna.

Chwyt przedni:
Standardowy FAB PTK (https://zahal.org/product/fab-defense-t ... orage-ptk/). Jedyne co trzeba było zrobić to delikatnie podciąć z tyłu aby wchodził głęboko na łoże.
Obrazek

Kolba:
Tu jest co opisywać - jeszcze zanim kupiłem AKSU (a to już trzy lata) dokopałem się do takiego ruskiego forum (https://forum.guns.ru/forummessage/120/1816500-0.html) i znalazłem tam informację że kolba od Saigi (https://zahal.org/product/fab-defense-a ... heek-rest/) po małych przeróbkach pasuje do AKSU. Oczywiście można kupić dedykowaną (https://zahal.org/product/fab-defense-a ... heek-rest/), ale dla mechanika zawias doczepiany do zawiasu wygląda jakoś nieprofesjonalnie...
Kupiłem, rozebrałem, pojechałem z zatrzaskiem do warsztatu który spawa alu i poprosiłem o napawanie kilku kropel aluminium. Potem zeszlifowałem pilnikiem nadmiar i oddałem element do lakierowania (dopiero potem wpadłem na pomysł dorobienia w tym miejscu gniazd QD).
Obrazek
Jak już kolba się składała, zacząłem myśleć o jakimś zaczepie dla niej, bo przy wyciąganiu AKSU z plecaka zaczepiała się i otwierała. Niestety producent nie przewidział takiej ewentualności, toteż mechanizm zaczepu projektowałem sam (Autocad, cięcie laserowe i gięcie). Trochę frezowania kolby Dremelem i sprężynka z jakiegoś długopisu.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Jakby mocno szarpnąć to pewnie wyrwie się z kolby, ale do zwykłego transportowania nadaje się idealnie. I korzysta z fabrycznego (trochę przyciętego zaczepu).
Jakby ktoś chciał się kiedyś bawić w coś podobnego – zrobiłem trzy albo cztery zestawy tych zaczepów, więc pozostałe walają się w magicznej szafce. Oddam za czteropak.

Gniazda QD oczywiście są fabrycznie w FABowskiej kolbie, ale jakby przypiąć do nich pas, to karabin majta się jak ozdobny ku*** u szlacheckiego stroju (nie wiem czemu wykropkowało - w tym kontekście to nie jest przekleństwo :) ). Na ebay'u zamówiłem takie najprostsze, uniwersalne gniazda QD. Rozwierciłem rozwiertakiem fi 12mm, wsadziłem dwa i skręciłem je na śrubę ze stali kwasoodpornej.
Obrazek
Pewnie jeśli spróbować wbijać kolbą gwoździe, może się to wyrwać, ale nie wykluczone że kiedyś (w przypływie weny) przedłużę gniazdo (rurę) do osadzenia kolby.

Chwyt pistoletowy
Kwestia subiektywnej wygody - mi dobrze chwyta się za taki - https://zahal.org/product/fab-defense-a ... stol-grip/
Montaż bez przeróbek.

Szyna picatinny na szczerbince:
W ogóle pomysł zmiany osadzenia optyki przyszedł z czasem - Do tej pory korzystałem z Vortex StrikeFire II założonego trochę śmiesznie - jak najbliżej oka i jednocześnie tak aby nie przeszkadzał w otwieraniu pokrywy komory (w AKSU siedzi przecież na zawiasie). Dodatkowo frezowałem montaż tak aby nie zasłąniał linii celowania mechaniką.
Obrazek
Obrazek
Vortex StrikeFire II to typ zamknięty, trochę przygruby i przydługi. Od biedy przy takiej odległości od oka spełnia swoje zadanie, ale ze względu na "przygrubość" dużo zasłania, a "przydługość" zawęża pole widzenia (tak jak patrzeć przez rurkę - widać tylko kiedy oko jest idealnie w osi). Dlatego zdecydowałem się na zmianę na kolimator otwarty. Niestety, żaden KO nie miał na tyle niskiego mocowania aby nie przesłaniał mechaniki, no i to co wspomniałem w odpowiedzi na pytanie Kurasa - dla mnie kolimator tak daleko, to pomyłka.
Zamianę znalazłem przypadkiem przeglądając zdjęcia AKSU w sieci - potem zacząłem kopać w sklepach i finalnie znalazłem tu: https://www.pro-shooter.ru/product/kron ... -1-na-aksu
Obrazek
Wygoda polega na tym że szyna nie przeszkadza w korzystaniu z mechaniki. Montaż bez przeróbek.
Jakby komuś było potrzebne, zamówiłem sobie 3 sztuki i dwie mam jeszcze na sprzedaż.

Magazynki:
A tu radzę uważać - CAA czy też IMI (te zielone) są fajne, ale konserwowa amunicja w nie nie wchodzi (za krótkie). Poza tym od razu po zakupie musiałem podszlifować je od wewnątrz, ponieważ krzywizna ścianek powodowała iż co drugi nabój wylatywał z karabinu zaraz za łuską poprzedniego.

Latarki, pasa i nakładki na dźwignię przeładowania chyba nie muszę opisywać - to już jak kto lubi.

Na koniec jeszcze jedno zdjęcie finalnej konstrukcji:
Obrazek
Jeśli są jakieś pytania, chętnie odpowiem.
Ostatnio zmieniony 17 czerwca 2019, 16:24 przez jasi3k, łącznie zmieniany 2 razy.
Waszym zadaniem nie jest umierać za swoją Ojczyznę, ale zrobić wszystko by wróg zdechł za swoją...

zoom2
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1037
Rejestracja: 28 marca 2017, 17:30
Lokalizacja: Warszawa

Re: Przerabianie AKSU

Post autor: zoom2 »

ja pytałem o pokrywę TWS lub ME ale częściowo już na to odpowiedziałeś.
Na razie nie pytam więcej bo zajadam popcorn

Awatar użytkownika
kuras999
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1727
Rejestracja: 20 kwietnia 2016, 13:47

Re: Przerabianie AKSU

Post autor: kuras999 »

jasi3k pisze:Mini Radom-Sport wygląda jak wygląda i nie ma grama drewna......Odczucia te same co w AKSU, ale amunicja trzy razy droższa
Tak zaczepnie zapytam jak robisz że amunicja 5,45 jest 3 razy tańsza od 223 której wybór na rynku jest ogromny? Ceny za 223 zaczynają się mniej więcej od 1,25zl za elaborke i barnaula. Przy własnej elaboracji 223 składa się od 80gr za nabój niestety 5,45x39 nie da się tak elaborować jeśli w ogóle się da?
Pytam tak zaczepnie bo zdaje sobię sprawę że jest to najtańsza na rynku pośrednia amunicja fabryczna ale aż tak różowo to też nie jest.

Awatar użytkownika
jasi3k
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 392
Rejestracja: 11 października 2016, 15:01
Lokalizacja: Okolice Warszawy

Re: Przerabianie AKSU

Post autor: jasi3k »

Jak lata Barnaul wszyscy wiemy - jak chcesz postrzelać w miarę celnie to otwierasz konserwę, w której nabój oscyluje w okolicach złotówki. Porównywalne charakterystykami 223 zaczyna się u Dzikiego od 3 pln...
Rodzina, praca zawodowa, praca wokół domu, dłubanie broni i strzelanie - już czasu na elaborację mi nie starcza. A poza tym nie sprawia mi przyjemności praca "na taśmie" z jaką kojarzy mi się elaborowanie 100 sztuk...
Dlatego właśnie Mini-Radom Sport zostaje na tyłach w oczekiwaniu na wyklarowanie się ustawy lub wysechnięcie źródełka z konserwami.
Waszym zadaniem nie jest umierać za swoją Ojczyznę, ale zrobić wszystko by wróg zdechł za swoją...

KudrigY
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 538
Rejestracja: 08 stycznia 2017, 13:24
Lokalizacja: ZKS Warszawa

Re: Przerabianie AKSU

Post autor: KudrigY »

Sam mam podobnie przerobionego AKS-74U, ale na ruskich częsciach :) Jak tylk odojdzie finalny element, czyli koli NPZ PKU-2, to wrzucę parę fotek do tego wątku.

Aha, jak ktos chce tanim kosztem szyne Picatinny na aksu, to polecam zaprezentowany przez kolegę gadget o nazwie ZenitCo B-18 - u ruskich za 40-50 usd plus 7 7 usd wysyłka...
.22LR / 9x18 / 9x19 / 7.62x25 / .38 / .357 / .45ACP / 5.45x39 / 7.62x39 / .308 WIN / 7.62x54R / 12GA

Awatar użytkownika
jasi3k
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 392
Rejestracja: 11 października 2016, 15:01
Lokalizacja: Okolice Warszawy

Re: Przerabianie AKSU

Post autor: jasi3k »

KudrigY właśnie uświadomił mi że nie ładnie zacząłem osobistym ekshibicjonizmem - oczywiście wątek jest po to aby dzielić się różnymi rozwiązaniami, moje posłużyło na zanętę.
AKSU jest teraz na rynku pełno, cena nie jest najniższa, ale jeszcze rozsądna. Biorąc pod uwagę jakość wykonania i niezawodność jest to według mnie sensowniejszy wybór niż skrócony AR na sportowy rynek.
Liczę na to że podzielicie się zdjęciami swoich Окурков.
Waszym zadaniem nie jest umierać za swoją Ojczyznę, ale zrobić wszystko by wróg zdechł za swoją...

Awatar użytkownika
kuras999
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1727
Rejestracja: 20 kwietnia 2016, 13:47

Re: Przerabianie AKSU

Post autor: kuras999 »

No nieeee nie powiesz chyba że konserwowy stalowy 5,45 jest lepszy np od zwykłego ggg 223 (1,55-1,60zl) gdzie całkiem realne jest uzyskiwanie skupienia w okolicach 1-1,5moa na 100m. Eleborka b-n, która kupowałem za 1,25 zanim zacząłem elaborować dawała spokojnie 1,5moa z mojego taniego karabinka.

Awatar użytkownika
jasi3k
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 392
Rejestracja: 11 października 2016, 15:01
Lokalizacja: Okolice Warszawy

Re: Przerabianie AKSU

Post autor: jasi3k »

kuras999 pisze:No nieeee nie powiesz chyba że konserwowy stalowy 5,45 jest lepszy np od zwykłego ggg 223 (1,55-1,60zl) gdzie całkiem realne jest uzyskiwanie skupienia w okolicach 1-1,5moa na 100m. Eleborka b-n, która kupowałem za 1,25 zanim zacząłem elaborować dawała spokojnie 1,5moa z mojego taniego karabinka.
Chciałbym się aż tak dokładnie wypowiedzieć ale nie mogę - jak na razie mam tylko jedną sztukę w 223, i jest to właśnie Mini-Radom Sport. I to właśnie on był taki wybredny przy testowaniu. Jakkolwiek wychodzi po trzy konserwowe na dwa tanie GGG (30% taniej) lub po pięć konserwowych na cztery elaborki (20% taniej).
Waszym zadaniem nie jest umierać za swoją Ojczyznę, ale zrobić wszystko by wróg zdechł za swoją...

Awatar użytkownika
jasi3k
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 392
Rejestracja: 11 października 2016, 15:01
Lokalizacja: Okolice Warszawy

Re: Przerabianie AKSU

Post autor: jasi3k »

Trochę trwało organizowanie odpowiednich części, ale się udało...
Postawiłem sobie za cel instalację lunety biegowej do AKSU, nisko i na szybkim montażu.
Temat nie był prosty, ponieważ szyna zamocowana na szczerbince, a długość kolby nie regulowana...
Najpierw próbowałem znaleźć montaż jednoczęściowy QD, który miałby długość podstawy odpowiadającą mojej szynie. Niestety wszystko co było na rynku po założeniu na AKSU robiło z niego rogacza...
Finalnie zdecydowałem się na montaż dwuczęściowy QD, odpowiednio niski, ale do tego to akurat trzeba dopasować lunetę, ponieważ długość szyny montażowej determiniuje rozmiar pogrubienia w części pokręteł regulacyjnych oraz jego położenie w samej lunecie. Jako że golba nie jest regulowana, nie można było wykorzystać lunety w której odległość między okularem a bębnami będzie jak największa. I tym razem to co zwykle jest wadą Vortex'a Strike Eagle, stało się jego zaletą...
Prawda część bębnowa jest na tyle gruba, że trochę trwało znalezienie i zamówienie odpowiednio cienkich montaży QD, ale udało się znaleźć takowe na ebay'u u naszych braci mniejszych i skośnookich.
Finalnie wyszło tak:
Obrazek
Obrazek
Skład wygodny, nie trzeba kłaść się na komorze. Celność AKSU się od tego nie zmieniła, ale poprawiła się wygoda celowania do dalszych obiektów.
Udało mi się także znaleźć na wyprzedaży bardzo rzadką rzecz - adapter QD do kolimatora otwartego Vortex Razor 3MOA.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
I to już chyba faktycznie koniec ulepszania...
Ostatnio zmieniony 10 sierpnia 2019, 13:47 przez jasi3k, łącznie zmieniany 1 raz.
Waszym zadaniem nie jest umierać za swoją Ojczyznę, ale zrobić wszystko by wróg zdechł za swoją...

Awatar użytkownika
strk
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 2429
Rejestracja: 16 lipca 2014, 17:37
Lokalizacja: 3miasto

Re: Przerabianie AKSU

Post autor: strk »

Akcesoria FAB mają dyskusyjne wzornictwo (lekko odpychające w mojej ocenie), ale z tym kolimatorem Vortex całość wygląda gierojsko :502:
:piwo:
PSSK-DB vice-president
LOK Certified Range Officer
Obrazek

Korlin
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Posty: 2
Rejestracja: 06 listopada 2018, 22:39

Re: Przerabianie AKSU

Post autor: Korlin »

Latarki, pasa i nakładki na dźwignię przeładowania chyba nie muszę opisywać - to już jak kto lubi.
To ja jednak spytam o tą nakładkę na dźwignię przeładowania. :)

Awatar użytkownika
jasi3k
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 392
Rejestracja: 11 października 2016, 15:01
Lokalizacja: Okolice Warszawy

Re: Przerabianie AKSU

Post autor: jasi3k »

Waszym zadaniem nie jest umierać za swoją Ojczyznę, ale zrobić wszystko by wróg zdechł za swoją...

Awatar użytkownika
strk
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 2429
Rejestracja: 16 lipca 2014, 17:37
Lokalizacja: 3miasto

Re: Przerabianie AKSU

Post autor: strk »

Kupując coś że wschodu należy liczyć się z cłem i podatkiem? Czy przychodzi jak od Chińczyka?
PSSK-DB vice-president
LOK Certified Range Officer
Obrazek

Awatar użytkownika
Mumin_
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 821
Rejestracja: 24 marca 2019, 16:15
Lokalizacja: między Polską a Czechami

Re: Przerabianie AKSU

Post autor: Mumin_ »

Jak będziecie zakładać, to zwróćcie uwagę na tę uwagę na dole ;)
Внимание! Полость рукоятки желательно заполнять эпоксидной смолой во избежании ее срыва.
Czyli "wgłębienie w uchwycie (dźwigni) należy zalać żywicą epoksydową w celu zabezpieczenia przed jego zerwaniem".
My od lat już gawędzimy o Maryni i to nawet - szczerze mówiąc - nie o całej

Awatar użytkownika
jasi3k
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 392
Rejestracja: 11 października 2016, 15:01
Lokalizacja: Okolice Warszawy

Re: Przerabianie AKSU

Post autor: jasi3k »

Mumin_ pisze: Jak będziecie zakładać, to zwróćcie uwagę na tę uwagę na dole ;)
Внимание! Полость рукоятки желательно заполнять эпоксидной смолой во избежании ее срыва.
Czyli "wgłębienie w uchwycie (dźwigni) należy zalać żywicą epoksydową w celu zabezpieczenia przed jego zerwaniem".
Z tym to akurat nie radziłbym спорить - próbowałem po prostu na Loctite, ale ze trzy razy musiałem szukać nakładki na strzelnicy. Poddałem się i nalałem do środka Pattex epoxy glue. A potem śrubę Loctite i teraz już trzyma (bez Loctite a z epoksydą również odpadła).
strk pisze: Kupując coś że wschodu należy liczyć się z cłem i podatkiem? Czy przychodzi jak od Chińczyka?
W sumie to nie wiem - praca taka że człowiek i tam czasem bywa... Raz kupowałem przez ebay w Rosji stary sowiecki mikroskop i przyszedł bez cła. Ale z tego co wiem to części do broni wysyłają nam niechętnie.
Ostatnio zmieniony 12 sierpnia 2019, 11:30 przez jasi3k, łącznie zmieniany 1 raz.
Waszym zadaniem nie jest umierać za swoją Ojczyznę, ale zrobić wszystko by wróg zdechł za swoją...

Wróć do „Broń i amunicja - WBP”