Drodzy Użytkownicy,

Od dnia 25 maja 2018 r. wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych, określane jako RODO.

W związku z tym poniżej regulaminu forum zostały zamieszczone wytyczne związane z tym rozporządzeniem.

Bardzo proszę poświęcić chwilkę i wczytać się w te przepisy, nie jest tego dużo.

Regulamin i rozporządzenie

Pozdrawiamy,
Administracja forum

HK mr223 problemy z przeładowaniem

Moderator: Moderatorzy WBP

wojtekr83
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 61
Rejestracja: 2015-09-24, 18:28
Lokalizacja: Kraków
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: HK mr223 problemy z przeładowaniem

Postautor: wojtekr83 » 2019-01-12, 17:33

Kiedys na strzelnicy jakis gosciu mial podobny problem z prawie nowym ARem mossberga. W sklepie przed kupnem wymienil sobie loze na dluzsze i wsadzil niski blok gazowy.
Na poczatku uzytkowania AR pracowal normalnie, a po paruset strzalach zaczal sie problem. Wyrozkrecalismy dziada, sciagnelismy blok gazowy i wtedy pokazala sie przyczyna problemu. Jak mu w sklepie wymieniali ten blok gazowy, to nawalili tyle smaru pod blok, ze smar zatkal mu przewod gazowy w lufie (przez syf otwor byl o ok 2-3 razy mniejszej srednicy niz byc powinien). Po przetkaniu i skreceniu AR zaczal chodzic jak proboszcz z taca - nic go nie bylo w stanie zatrzymac!
Nie ma takiego celu, w ktorego nie dalbym rady spudlowac !

Tikka T3x Tac A1, PWS MK112 , HK P30L , HK SFP9


Awatar użytkownika
Jeff56
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Posty: 29
Rejestracja: 2018-01-09, 12:46
Grupa: Nowo zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: HK mr223 problemy z przeładowaniem

Postautor: Jeff56 » 2019-01-12, 17:54

A wiec jestem po strzelaniu i sprawy się tak mają:
W trakcie rozbiórki i czyszczenia zauwazylem ze trzy pierścienie na tłoku są prawie ustawione w jednej linii,przestawiłem zamki pierścieni co 120 stopni i tak złożyłem .I rezultat po dzisiejszym strzelaniu jest taki ze wystrzeliłem 150 szt. S&B 55gr i GGG 55 gr. Bez żadnych najmniejszych zacięć,luski spadały w jedno te same miejsce ( 3 godz) dla obu marek naboi,karabinek odzyskał witalność.
Wniosek wydaje mi sie taki, ze przyczyna tkwiła w nieszczelnym tłoku ,cześć gazów uciekała między pierścieniami ustawionymi w jednej lini.Dziwne jest to ze karabinek na początku strzelał dobrze,ale najwidoczniej pierścienie fabrycznie musiały być ustawione pod małym katem lub musza się jakos przesuwać w czasie pracy tłoka.Za jakiś czas rozbiorę i sprawdzę te przypuszczenia.Co do elaboracji to niestety tłoczek HK potrzebuje dużo więcej prochu, poprawiła się kultura pracy karabinka ale 19.8 gr d063 to stanowczo za mało żeby przeładować .Ar z rurą ma dużo mniejsze potrzeby na ilości prochu w naboju.
Będę próbował na d073.4 zobaczymy jak z tym prochem HK będzie współpracował.
Wydaje mi się ze temat jest do zamknięcia ,chciałbym podziękować Wszystkim za podpowiedzi i czas poświęcony na napisanie paru słów.


Awatar użytkownika
montrala
Moderator
Moderator
Posty: 4853
Rejestracja: 2005-08-29, 16:01
Lokalizacja: z Azji
Grupa: Moderatorzy WBP
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: HK mr223 problemy z przeładowaniem

Postautor: montrala » 2019-01-14, 10:22

Ustawienie pierścieniu tłoka nawet w jednej linii nie powinno robić takiego problemu. To się zdarza (rzadko, ale jednak), bo pierścienie pracują cały czas. Popatrz jeszcze jak karabin Ci działa na fabrycznej amunicji i jeżeli będą jeszcze jakieś problemy, albo będziesz miał wrażenie że coś słabo przeładowuje, to daj znać. Z HK problemy zdarzają się zdecydowanie rzadziej niż z innymi markami, ale to nie znaczy że nie zdarzają się w ogóle.

Nie próbuje również udawać że HK nie może się zepsuć. Po prostu nie widzę sensu żeby kolega rozstawał się ze swoim karabinem na kilka tygodni, po to żeby go dostać z powrotem z komentarzem że od początku był dobry. Wyeliminowanie potencjalnego problemu z amunicją pozwala tego uniknąć. Jak się okaże że karabin nadal sprawia problemy, to zdecydowanie będzie musiał wrócić do sprzedawcy z reklamacją. A postaram się popchnąć temat ze swojej strony.

Co do prochu, to jak widać napisałem zbyt prosto i @poeta nie zrozumiał. Proch ma nie tylko ciśnienie maksymalne, ale też krzywą ciśnienia w czasie. D063 szybko osiąga ciśnienie maksymalne, ale też bardzo szybko ciśnienie spada. Dlatego nie za bardzo nadaje się do cięższych pocisków w .223, bo ciśnienie spada za bardzo zanim pocisk opuści lufę. Przy krótkiej lufie i otworze gazowym umieszczonym blisko komory taka krzywa ciśnienia to zaleta. Tu po prostu się to nie sprawdza, bo HK lubi większe ciśnienie na otworze gazowym, który jest umieszczony dalej od komory niż w M4 (w HK to odpowiednik mniej więcej tzw. mid-length).

A tak przy okazji, to nigdzie nie napisałem że lżejszy pocisk to "słaba amunicja". Napisałem że konkretna amunicja z lekkim pociskiem była za słaba (miała za niskie ciśnienie na otworze gazowym) dla mojego MR223. Wiem że czytanie ze zrozumieniem jest trudne, zwłaszcza jak ktoś na siłę szuka do czego by się tu przyczepić.
Ostatnio zmieniony 2019-01-14, 10:32 przez montrala, łącznie zmieniany 1 raz.
Używam broni marki HK od Heckler&Koch i Cenrex, używam optyki od firmy Kahles, strzelam ze strzelby Typhoon Defence F12 od Omega Military Poland oraz używam amunicji Hornady od firmy Hubertus Pro Hunting.


Awatar użytkownika
kuras999
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1416
Rejestracja: 2016-04-20, 13:47
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: HK mr223 problemy z przeładowaniem

Postautor: kuras999 » 2019-01-14, 10:52

wojtekr83 pisze:Kiedys na strzelnicy jakis gosciu mial podobny problem z prawie nowym ARem mossberga. W sklepie przed kupnem wymienil sobie loze na dluzsze i wsadzil niski blok gazowy.
Na poczatku uzytkowania AR pracowal normalnie, a po paruset strzalach zaczal sie problem. Wyrozkrecalismy dziada, sciagnelismy blok gazowy i wtedy pokazala sie przyczyna problemu. Jak mu w sklepie wymieniali ten blok gazowy, to nawalili tyle smaru pod blok, ze smar zatkal mu przewod gazowy w lufie (przez syf otwor byl o ok 2-3 razy mniejszej srednicy niz byc powinien). Po przetkaniu i skreceniu AR zaczal chodzic jak proboszcz z taca - nic go nie bylo w stanie zatrzymac!


To jest trochę dziwne bo na porcie gazowym występuje ciśnienie przekraczające 1500 atmosfer to znacznie więcej niż przepchanie smaru patykiem. Tam są takie ciśnienia że ten cały smar w świetle otworu i przewodu gazowego po jednym strzale znalazł by się w suwadle i na zamku.


poeta
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 858
Rejestracja: 2015-06-02, 09:42
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: HK mr223 problemy z przeładowaniem

Postautor: poeta » 2019-01-14, 11:16

Nie czepiam się na siłę. Tylko szukanie winy w amunicji która działa na innej broni to szukanie na siłę problemu w amunicji a problem jest w broni. Ot cała historia. A o amunicji możemy dużo rozmawiać bo dużo naboi zrobiłem i doświadczenie w elaboracji tego kalibru mam, kupiłem dwa karabiny Di i tłokowy. I mam takie wnioski że do sportu bardziej nadają się tradycyjne gazowe ar'y. Elaborujac do tłokowca miałem dużo problemów głównie z masą bufora i regulacja tego wszystkiego. W tradycyjnym gazowym układzie AR15 wszystko lepiej działa


Awatar użytkownika
Jeff56
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Posty: 29
Rejestracja: 2018-01-09, 12:46
Grupa: Nowo zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: HK mr223 problemy z przeładowaniem

Postautor: Jeff56 » 2019-01-19, 19:54

Dziś poszło 100szt S&B i GGG i ZERO zacięć :one: Z elaboracji to naboje na prochu d073.4 i przy naważce 24gr karabin najnormalniej przeładowuje.Potwierdzilo się moje wcześniejsze twierdzenie ze winny był tłoczek z pierścieniami oraz ze d063 nie nadaje się do tłokowych AR.


Awatar użytkownika
montrala
Moderator
Moderator
Posty: 4853
Rejestracja: 2005-08-29, 16:01
Lokalizacja: z Azji
Grupa: Moderatorzy WBP
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: HK mr223 problemy z przeładowaniem

Postautor: montrala » 2019-01-21, 11:41

Z tym D063 to nie wyciągałbym tak daleko idących wniosków. HK ma otwór gazowy dalej od komory niż inne "tłokowe ARy" i do tego ma cięższy bufor i mocniejszą sprężynę. Suma tych okoliczności "pokonała" D063 w tym konkretnym przypadku. Tam gdzie zmiana względem "zwykłego ARa" polega wyłącznie na zastąpieniu tłoka wewnętrznego układem tłoka zewnętrznego z popychaczem ten proch może się nadal sprawdzać.
Używam broni marki HK od Heckler&Koch i Cenrex, używam optyki od firmy Kahles, strzelam ze strzelby Typhoon Defence F12 od Omega Military Poland oraz używam amunicji Hornady od firmy Hubertus Pro Hunting.



Wróć do „Broń i amunicja - WBP”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: kaflon i 7 gości