Drodzy Użytkownicy,

Od dnia 25 maja 2018 r. wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych, określane jako RODO.

W związku z tym poniżej regulaminu forum zostały zamieszczone wytyczne związane z tym rozporządzeniem.

Bardzo proszę poświęcić chwilkę i wczytać się w te przepisy, nie jest tego dużo.

Regulamin i rozporządzenie

Pozdrawiamy,
Administracja forum

CZ p10c czy glock 19 gen 5?

Moderator: Moderatorzy WBP

adam357
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 62
Rejestracja: 2012-02-25, 13:17
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: CZ p10c czy glock 19 gen 5?

Postautor: adam357 » 2018-05-12, 21:10

Z CZ to strzelalem chyba z CZ 85 combat 9mm i spust jak najbardziej mi sie podobał,po prostu go czułem podobnie w CZ 75 kadet 22 lr ten spust był super.Więc jeśli spust w CZ p10c jest podobny jak w wyżej wymienionych to chyba go wezme? Wizualnie sie podoba,kosztuje około 2000,teraz pozostaję mi sprawdzić go jak sie strzela,jak leży w dłoni i tyle.Na pewno jestem przekonany że chce prostego w obsłudze kompaktowego "plastika" więc jakieś kurkowce odpadaja


Awatar użytkownika
biper
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1579
Rejestracja: 2015-01-20, 09:28
Lokalizacja: okolice 3city
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: CZ p10c czy glock 19 gen 5?

Postautor: biper » 2018-05-12, 21:26

@PawelIDPA
Mówisz o tym?

https://youtu.be/V2fC2l2-Ioc

Problem potwierdził się w drugim egzemplarzu (z nowszej serii). Co więcej ten drugi ma strasznie ciężko chodzący zwalniacz magazynka (na bank wymaga jakiegoś podszlifowania krawędzi) i cholernie niewygodną dźwignie zrzutu zamka, której górna krawędź, o którą opiera się kciuk jest po prostu ostra i wrzyna się w palec. Już bardziej ergonomiczna jest w Glocku, o XDm czy SFP nie wspominając.
Generalnie, ja z zachwytu nad P-10C już się wyleczyłem i teraz widzę sporo jej wad. Chwyt fajny, spust super, ale reszta niedopracowana.

A ponieważ nie ma ideału na rynku, to każdy wybór to kompromis między ceną, cechami, subiektywnym odczuciem "piękna", niezawodnością itd.
Stąd bez wzięcia do ręki, bez postrzelania nie kupiłbym żadnego pistoletu do "tyrania".
Ostatnio zmieniony 2018-05-12, 21:26 przez biper, łącznie zmieniany 1 raz.
Ogólnopolska Giełda Wymiany Magazynków Do Broni Kolekcjonerskiej - wpisz czego szukasz lub pomóż innym znaleźć ich trofea.
SKS Ardea || Pomorskie Stowarzyszenie Strzelecko-Kolekcjonerskie "DO BRONI"


galka90
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 202
Rejestracja: 2017-04-10, 17:03
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: CZ p10c czy glock 19 gen 5?

Postautor: galka90 » 2018-05-12, 21:34

W takim razie spust będzie zupełnie inny i bliżej mu będzie do glocka niż do kurkowych cz. Jak chcesz plastik tani z dobrym spustem to weź pod uwagę jeszcze czp09/07 ale to są kurkowce. Co do zwalniacza zamka Czesi poszli zupełnie inna droga niż Glock xdm itd. W p10c zaczep zamka zachacza o dosylacz naboi moim zdaniem przerost formy nad treścią. Co do zwalniania magazynka zwróć uwagę że magazynek podczas zwalniania idzie o troszkę do góry co powoduje, że ciężej go zrzucić ale daje pewniejsze wyskoczenie magazynka. Nie uważam że jest to ideał ale cena za niego jest bardzo dobra i czekam tylko na powiększony zrzut magazynka i zamka, żeby je zmienić bo w USA są dostępne juz.


Awatar użytkownika
Piekarnia Kabur
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Posty: 21
Rejestracja: 2017-04-03, 00:49
Lokalizacja: Gniezno
Grupa: Nowo zarejestrowani użytkownicy
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: CZ p10c czy glock 19 gen 5?

Postautor: Piekarnia Kabur » 2018-05-12, 22:27

Pawel@idpa pisze:Ostatnio coś mi się o oczy obiło problem z bezpiecznikiem iglicy w P10C.
Nie interesowało mnie to jakoś szczególnie ale sugerował bym podrążyć temat przed zakupem.


Ariel opublikowal film: https://www.youtube.com/watch?v=CN-DbZW ... e=youtu.be
Ostatnio zmieniony 2018-05-12, 22:34 przez Piekarnia Kabur, łącznie zmieniany 1 raz.
Kabury z kydexu są fajne .


Awatar użytkownika
Inku
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 487
Rejestracja: 2015-04-20, 10:15
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: CZ p10c czy glock 19 gen 5?

Postautor: Inku » 2018-05-12, 22:38

O ja pie****. Jak w Sigu wystąpiła usterka to afera na cały świat. O P10 cisza...


galka90
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 202
Rejestracja: 2017-04-10, 17:03
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: CZ p10c czy glock 19 gen 5?

Postautor: galka90 » 2018-05-12, 22:57

Sprawdziłem swojego p10c i jest to samo. Nie uważam żeby mi to mocno przeszkadzało ale dla osób noszących cz codzienne to nie bardzo i nie polecam. Chociaż czuję się oszukany troszkę bo po co mi blokada która nie działa :-D


Awatar użytkownika
Yatzeck
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Posty: 9
Rejestracja: 2018-11-16, 14:43
Grupa: Nowo zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: CZ p10c czy glock 19 gen 5?

Postautor: Yatzeck » 2019-02-08, 10:13

Po co komu blokada, ktora miałaby działać w rozmontowanym zamku i do tego ułożonym „do góry nogami”? :roll: Ważne, żeby działała w zmontowanej broni. Czy wiecie o kimś komu się udało wykonać „niechciany” strzał w zmontowanej CZecie? O CZecie cisza bo nikt poważny nie pójdzie z tym do prasy. Ludzie nie siejcie paniki. :shock: :shock: :shock: ;laughing:


Awatar użytkownika
biper
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1579
Rejestracja: 2015-01-20, 09:28
Lokalizacja: okolice 3city
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: CZ p10c czy glock 19 gen 5?

Postautor: biper » 2019-02-08, 13:08

No popatrz.. A w Glocku, XDm i innych działa nawet przy zdjętym zamku i w jakiejkolwiek pozycji go nie ułożysz :)

A np. wystarczy maciupki błąd przy składaniu, przesunięcie tej sprężynki o parę milimetrów (i to się zdarzało już w fabryce, bo takie ludzie dostawali), aby ta blokada nie działała w ogóle, nie ważne, czy przy założonym zamku, czy zdjętym:
https://www.youtube.com/watch?v=mVVRwXXwGqQ
https://www.youtube.com/watch?v=NCz_GjAFkx0

A to że do tej pory nie było wypadku, o niczym nie świadczy. Gdyby nie fakt, że Sig przy upadku postrzelił gliniarza w Stanach, też do tej pory byś o tym nie słyszał, bo z tego co mi wiadomo, innych zdarzeń tego typu (wypadków) nie było. Dopiero po tym wydarzeniu potwierdzono to w testach.
Z P10C sytuacja jest taka, że są filmiki pokazujące jakiś problem, ale nie było jeszcze wypadku.

I wystarczy rozumieć zasadę działania broni bijnikowej, żeby zrozumieć, dlaczego w przypadku prawdopodobnej wady w P10C o samowystrzał trudniej.
Do wystrzelenia konieczne jest napięcie bijnika (w zależności od broni - całkowite (np. XDm) lub częściowe (np. Glock)), który zatrzymuje się na zaczepie mech. spustowego.
Wciśnięcie spustu powoduje:
- końcowe napięcie zespołu bijnika (Glock)
- zwolnienie blokady iglicy (jeśli ta w ogóle działa :621: )
- obniżenie zaczepu i zwolnienie bijnika

W Sigu problem był poważniejszy, bo bezwładność dość ciężkiego spustu powodowała uruchomienie całego tego ciągu - spust po prostu "sam się naciskał"
W P10C przy załadowanej broni bijnik jest napięty na zaczepie. Bez wciśnięcia spustu nie spadnie.. - stąd wszelkie próby z tłuczeniem w pistolet młotkiem, upuszczaniem są z góry skazane na niepowodzenie, bo CZ nie dała tu tak ciała jak Sig w P320.
Ale wystarczy zdarzenie zdecydowanie rzadsze, a mianowicie pęknięcie zaczepu bijnika lub mechanizmu spustowego, aby wyzwolić niechciany strzał. I po to właśnie są te wszystkie blokady iglicy/bijnika. Na wypadek takiej właśnie awarii. Zdecydowanie mniej prawdopodobnej, niż upadek broni na twarde podłoże.. ale to nie znaczy, że niemożliwe.
Wady materiałowe mogą się zdarzyć zawsze, nawet największym. Nawet na tym forum koledzy pokazywali swoje nowe Glocki z uszkodzonymi lufami, HK SFP z pękniętym bijnikiem..
Zdarza się najlepszym.

Jeśli ktoś wykorzystuje broń tylko rekreacyjnie, tarczowo, to mu te mechanizmy praktycznie do niczego nie są potrzebne.. Ba.. są nawet tacy, którzy w celu poprawienia pracy spustu, celowo blokady iglicy/bijnika demontują. Niemniej jednak ja tam wolę mieć broń, co do której nie mam żadnych wątpliwości. A jeśli by to miała być broń do noszenia/służbowa - to na pewno nie zaufałbym P-10C (przynajmniej jeśli chodzi o noszenie z nabojem w komorze)
Ogólnopolska Giełda Wymiany Magazynków Do Broni Kolekcjonerskiej - wpisz czego szukasz lub pomóż innym znaleźć ich trofea.
SKS Ardea || Pomorskie Stowarzyszenie Strzelecko-Kolekcjonerskie "DO BRONI"


Awatar użytkownika
Yatzeck
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Posty: 9
Rejestracja: 2018-11-16, 14:43
Grupa: Nowo zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: CZ p10c czy glock 19 gen 5?

Postautor: Yatzeck » 2019-02-11, 16:45

Wszystkim rusznikarzom amatorom na temat wydumanego niechcianego strzału informacja oficjalna od CZ :> :piwo: :
Obrazek
Ostatnio zmieniony 2019-02-11, 16:47 przez Yatzeck, łącznie zmieniany 1 raz.


nazarr
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 148
Rejestracja: 2016-04-24, 14:03
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: CZ p10c czy glock 19 gen 5?

Postautor: nazarr » 2019-02-11, 17:25

Kilka razy temat działania CZ P10c był opisywany na forum . Wnioski były takie jak w piśmie z CZ. Ale jest grupa ludzi mająca zastrzeżenia do tego pistoletu, zastrzeżenia na podstawie takich właśnie testów na rozłożonej broni, nie mającej potwierdzenia w działaniu broni złożonej. Mam nadzieję że chociaż część z użytkowników forum będzie spokojniejsza po tym artykule.
ps. a swoja droga czekałem kiedy ktoś z CZ zrobi jakiś ruch w temacie


Awatar użytkownika
biper
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1579
Rejestracja: 2015-01-20, 09:28
Lokalizacja: okolice 3city
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: CZ p10c czy glock 19 gen 5?

Postautor: biper » 2019-02-11, 20:51

Cytat z pisma:
"When using the gun the cut in the rear container holds the firing pin directly in place, so there is no way it can go around the firing pin block."

Czyli dokładnie tak jak napisałem wyżej.. Zespół bijnika po przeładowaniu trzyma się na zaczepie mechanizmu spustowego. Jak w każdym bijnikowym pistolecie.
I tak jak napisałem wyżej - na gotowym do strzelania pistolecie są małe szanse na to, że mechanizm spustowy zawiedzie. Jak w każdym* pistolecie.
Do czasu aż jeden lub drugi element zaczepu (w zespole bijnika lub mechanizmu spustowego) nie ulegnie uszkodzeniu.

Jednak problem dotyczy stricte blokady iglicy/bijnika. I na ten temat CZ w tym piśmie się nawet nie zająknęła. Pomijam już fakt, że to jedno z kilku zabezpieczeń nie działa jak należy.. Nie odnieśli się wcale do, jak widać po doniesieniach w sieci dość częstego, faktu błędnego montażu sprężynki tej blokady (założona fabrycznie ze złej strony tejże blokady).

A jeśli pozostałe zabezpieczenia są takie pewne, to po co wątpliwe w działaniu zabezpieczenie iglicy/bijnika.
Po co w ogóle producenci takie zabezpieczenia montują, skoro inny mechanizm zabezpieczający wystarcza?

Jak dla mnie, pewna broń to taka, której poszczególne elementy działają jak należy. Jeśli jakiś element nie działa od początku jak należy, to albo jest on zbędny, albo źle zaprojektowany/wykonany.

Równie dobrze mogliby zamontować "atrapę" bezpiecznika na spuście (nie blokującego spustu, gdy palec nie leży jak należy) i także napisać, że testowanie tego zabezpieczenia, bez uwzględnienia innych mechanizmów zabezpieczających nie ma sensu, bo "when using the gun the cut in the rear container holds the firing pin directly in place, so there is no way it can go around the firing pin block." :101:

Co do pierwszego zdania, to bez jaj.. Równie dobrze Sig mógł zamiast wprowadzać akcję serwisową, napisać równie okrągłą formułkę.. Ba, lepiej.. Mogli napisać: "Sig P320 został wybrany jako broń US Army, przeszedł gruntowne testy wojskowe, w najtrudniejszych warunkach, więc mamy w d..ie Wasz problem" ;)


* nie dotyczy Sig P320 :)


@Yatzeck
Tak się składa, że krytyczną wadę Sig P320 wykazali tacy właśnie "rusznikarze amatorzy" z Youtuba.. :piwo:
Ogólnopolska Giełda Wymiany Magazynków Do Broni Kolekcjonerskiej - wpisz czego szukasz lub pomóż innym znaleźć ich trofea.
SKS Ardea || Pomorskie Stowarzyszenie Strzelecko-Kolekcjonerskie "DO BRONI"


Awatar użytkownika
Yatzeck
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Posty: 9
Rejestracja: 2018-11-16, 14:43
Grupa: Nowo zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: CZ p10c czy glock 19 gen 5?

Postautor: Yatzeck » 2019-02-12, 06:22

Nie jestem funboyem ani CZ ani G-Locka, (podobaja mi się obie marki, poprostu podobają) ale zawsze jak znajdują zarazki w wołowinie z Pcimia analizuję rynek sprzedaży wołowiny. I tutaj także pachnie na kilometr walką o rynek. A w życiu zawsze sprawdza się zasada, jak coś jest tanie i dobre to z pewnością przeszkadza czemuś co jest tak samo dobre ale droższe. Nie znam, ani nie widziałem na rynku amerykańskim wypowiedzi tzw trendsetterów o wątpliwościach w bezpieczeństwo CZ P10.
W Polsce ludzie zamiast się cieszyć, że mają coś taniego i dobrego, kombinują jak konie pod górę. Czasem to jest zwykła polska natura kombinatora mądrali, ale czasem może być inspirowana z zewnątrz. Broń to poważna sprawa i każdy choćby cień na bezpieczeństwie jej posiadania i używania może łatwo zniszczyć reputację i... sprzedaż, która później jest praktycznie nie do odrobienia (Walther P99 z FB). Na polskim rynku, słabym i niewyrobionym łatwo sztucznie kreować i niszczyć produkty, pamiętajmy o tym, analizując podobne przypadki... bez emocj... bo broń i emocje powinny chodzić osobno. Odstawmy klamki do S któregośtam i na :piwo: :P


Awatar użytkownika
biper
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1579
Rejestracja: 2015-01-20, 09:28
Lokalizacja: okolice 3city
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: CZ p10c czy glock 19 gen 5?

Postautor: biper » 2019-02-12, 08:28

Cóż moim zdaniem to raczej jak to ładnie nazwałeś trendsetterom można ufać jednak mniej, bo oni są sponsorowani, przez jednych lub drugich. Bardziej jednak bym ufał tym, którzy widzą jakiś problem, pokazali go, a nie mają całego biznesplanu opartego o YT, setek tysięcy subskrypcji i nawalonych w każdym filmiku 5 reklam.

Co do polskiego rynku.. Pierwsze wzmianki o tym konkretnie aspekcie - i wciąż podkreślam - wątpliwości, a nie w 100% ujawnionej wady, pochodzą też ze Stanów, tyle że nie od "trendsetterów". Także bez kompleksów niższości Polaka wobec innych nacji, proszę (jak nie widziałeś to wpisz na YT "P10C issue" to znajdziesz).

Zresztą P10C, jak większość konstrukcji, w okresie dziecięcym miało też inne problemy, które szybko usunięto (np. obracający się zespół bijnika, który powodował zacięcie; modyfikowano kształt płytki oporowej zamka).

I jeszcze raz napiszę.. sam pistolet bardzo mi się podoba. Chwyt super, spust genialny, w standardzie w super cenie trytowe przyrządy (w tej ciut droższej wersji - 2.1-2.2tys.).
I jedynie co mi w nim przeszkadza, to właśnie ta licho zaprojektowana blokada (ze sprężynką grubości włosa), oraz mało wygodny kształt zaczepu zamka - ostra górna krawędź.
Do mania. strzelnicowego pykania, czy jako pierwszy pistolet (tani) - to bardzo dobra broń, ale nie pozbawiona wad.
Ogólnopolska Giełda Wymiany Magazynków Do Broni Kolekcjonerskiej - wpisz czego szukasz lub pomóż innym znaleźć ich trofea.
SKS Ardea || Pomorskie Stowarzyszenie Strzelecko-Kolekcjonerskie "DO BRONI"


Pike
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 217
Rejestracja: 2008-12-11, 16:58
Lokalizacja: Małopolska
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: CZ p10c czy glock 19 gen 5?

Postautor: Pike » 2019-02-12, 08:43

Biper masz P 10? Jeśli nie to nikt cię nie zmusza do zakupu, a twoje teorie nijak się mają do praktyki. Każdy średnio technicznie rozgarnięty człowiek, oglądając konstrukcję P 10, wie że urządzenie ma działać jako całość, i działa znakomicie. Nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie strzelał z samej lufy i zamka. Mam P 10 od roku, wystrzelone około 7, 8 tys sztuk amo, różnej, także Barnaula. Pistolet nadal wygląda jak nowy, jedyne ślady zużycia to lekkie przetarcie na lufie w oknie wyrzutowym. Nie miałem ani jednego zacięcia, dwa niewypały wadliwego Barnaula. Spust bajka, po płynnym skoku jałowym, lekki opór, przełamanie i strzał, jak w rewolwerze, żadnego tarcia, chrobotania. Zrzut zamka bardzo lekki, na początku nieco gorzej. Bardzo celny, dzięki głębokiemu wcięciu chwytu, niewielki podrzut, natychmiast wraca na cel. Całkowicie dwuręczny, na początku nieco ciężkawy zrzut magazynka, teraz super. Bardzo dobry pistolet za rozsądną ceną. Według mnie najlepsza propozycja w kategorii cena-jakość.
My Polacy kochamy się w ostrym żelazie


Awatar użytkownika
biper
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1579
Rejestracja: 2015-01-20, 09:28
Lokalizacja: okolice 3city
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: CZ p10c czy glock 19 gen 5?

Postautor: biper » 2019-02-12, 09:36

Niektórzy naprawdę mają problem z czytaniem ze zrozumieniem.. Czy ja gdzieś NEGUJĘ zalety P10C wymienione przez Ciebie?

I tak miałem w łapach kilka egzemplarzy P10C, postrzelałem. I tylko i wyłącznie z powodu tej jednej wątpliwości, nie kupiłem P10C. Bo dla mnie to wada/wątpliwość dość krytyczna, pomimo wszystkich zalet tej CZ. I też już zaznaczyłem wcześniej i potwierdzę jeszcze raz - w pełni się zgadzam z Twoimi ostatnimi dwoma zdaniami.
Ale np. do noszenia z nabojem w komorze bym jej nie wybrał.

I sorry, ale gadanie, że pistolet ma działać jako całość, to totalne chrzanienie... Wiesz.. zdemontuj blokadę iglicy, zdemontuj bezpiecznik na spuście.. wiesz co się stanie?

ABSOLUTNIE, qwa NIC!!! Pistolet jako całość będzie nadal działać, tak jak działa. Ba! Nawet lepiej, bo spust nie będzie musiał pokonywać dodatkowego oporu właśnie od blokady iglicy!
Tak więc bardzo dobry spust P10C będzie JESZCZE LEPSZY!

O czym to świadczy? Że te elementy są zupełnie zbędne? Albo, że nawet jak są zamontowane, to mogą nie spełniać swojej roli?

Każdy nieco bardziej niż średnio rozgarnięty technicznie człowiek wie, że wszelkie zabezpieczenia w broni montowane są po to, aby ZABEZPIECZAŁY jak coś innego się ZEPSUJE.
Póki inne mechanizmy działają, to zabezpieczenie nie odgrywa ŻADNEJ roli.

To tak jak z pasami bezpieczeństwa w aucie. Przecież czy zapiniesz pasy, czy nie, to auto jako całość działa prawidłowo: przyspiesza, hamuje, jedzie. Jest tak samo komfortowe i pali tyle samo (ok, w nowych będzie Ci piszczało, żebyś jednak te pasy zapiął). Bo pasy to Twoje ZABEZPIECZENIE w razie jakiegoś fack-up'u.
A jak masz pasy wadliwe, które Cię nie przytrzymają.. Aaaaa co tam... pierd...lą w tych internetach.. przecież auto jako całość działa prawidłowo, jedzie, skręca, spala..
To jest taka logika..
Ogólnopolska Giełda Wymiany Magazynków Do Broni Kolekcjonerskiej - wpisz czego szukasz lub pomóż innym znaleźć ich trofea.
SKS Ardea || Pomorskie Stowarzyszenie Strzelecko-Kolekcjonerskie "DO BRONI"



Wróć do „Broń i amunicja - WBP”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: alacak, dependencyError, dwukropek, Evito, lto, Sp404, tomek89, Wielki_Wezyr, zoom2 i 14 gości