Drodzy Użytkownicy,

Od dnia 25 maja 2018 r. wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych, określane jako RODO.

W związku z tym poniżej regulaminu forum zostały zamieszczone wytyczne związane z tym rozporządzeniem.

Bardzo proszę poświęcić chwilkę i wczytać się w te przepisy, nie jest tego dużo.

Regulamin i rozporządzenie

Pozdrawiamy,
Administracja forum

.300 AAC a IPSC?

Moderator: Moderatorzy WBP

poeta
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 666
Rejestracja: 2015-06-02, 09:42
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

.300 AAC a IPSC?

Postautor: poeta » 2018-02-08, 11:56

Witam
Z racji że dużo elaboruję zainteresowałem się kalibrem .300AAC Blackout. Czy któryś z kolegów używa takiego kalibru do zawodów karabinowych IPSC/ 3gun?
Widzę wiele zalet takiego kalibru dlatego pytam (faktor przy lufie 9'', tańsze naboje niż .223)
Czytam przepisy i nie widzę przeszkód w stosowaniu na zawodach dynamicznych takiego kalibru. Czekam na opinie uzytkowników


Awatar użytkownika
montrala
Moderator
Moderator
Posty: 4580
Rejestracja: 2005-08-29, 16:01
Lokalizacja: z Azji
Grupa: Moderatorzy WBP
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: .300 AAC a IPSC?

Postautor: montrala » 2018-02-08, 12:38

Rówież nie widzę przeszkód. W zawodach 3Gun faktor jest bez znaczenie (ani Liga Sportera, ani 3Gun Nation nie okreslają wymogu minimalnego pędu), a w zawodach IPSC na pewno łatwiej z krótkiej lufy faktor osiągnąć. Tym niemniej osobiście i tak na zawody dynamiczne wolałbym jednak .223rem. Na zawody IPSC po prostu trzeba będzie dać np. Hornady Steel Match 75gr i tyle ;) No ale ja mam aż 11,5"!
Używam broni marki HK od Heckler&Koch i Cenrex, używam optyki od firmy Kahles, strzelam ze strzelby Typhoon Defence F12 od Omega Military Poland oraz używam amunicji Hornady od firmy Hubertus Pro Hunting.


poeta
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 666
Rejestracja: 2015-06-02, 09:42
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: .300 AAC a IPSC?

Postautor: poeta » 2018-02-08, 12:57

Dlaczego wolałbyś .223
Ja strzelam tylko z swojej amunicji i nie ukrywam że chodzi o cenę ( nie żeby taniej strzelać ale więcej :P
Licząc na szybko jestem w stanie zrobić nabój .300aac blk za niecałe 40groszy nabój 230grain (nie liczę pracy odlewania pocisku i przerabiania łuski z 223)
Prochu się sypie mniej i można używać ołowiaków bo prędkości niskie niż w .223
A krótką lufą fajnie się operuje między ciasnymi torami na zawodach więc dla mnie same zalety


Awatar użytkownika
sql
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 947
Rejestracja: 2014-11-03, 21:00
Lokalizacja: Łom-Janki
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: .300 AAC a IPSC?

Postautor: sql » 2018-02-08, 13:10

Ja cały czas szukam natchnienia, żeby żonę w ,300AAC wyposażyć na zawody :).
Tylko to trzeba potem po torze biegać i łuski zbierać, bo szkoda...
...jesteśmy niegrzeczne chłopaki, pójdziemy siedzieć do paki...


TomaszMk
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 115
Rejestracja: 2015-12-18, 19:15
Lokalizacja: Bialystok
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: .300 AAC a IPSC?

Postautor: TomaszMk » 2018-02-08, 13:23

Rylko pytanie czy faktycznie bedzie taniej za kulke niz 223?? Przy zalozeniu ze kulka kupiona i nie jest calkowicie olowiana.


Awatar użytkownika
montrala
Moderator
Moderator
Posty: 4580
Rejestracja: 2005-08-29, 16:01
Lokalizacja: z Azji
Grupa: Moderatorzy WBP
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: .300 AAC a IPSC?

Postautor: montrala » 2018-02-08, 13:35

poeta pisze:Dlaczego wolałbyś .223


Na zawodach "zwalczam" cele tekturowe i reaktywne metalowe. Tak długo jak kulka jest w stanie przewrócić popper, to balistyka końcowa mnie nie interesuje. A z mniejszej i lżejszej kulki po prostu łatwiej się szybko strzela. A co do ceny, to jak strzelałem IPSC z pistoletów .40sw to też myślałem że cena nie gra roli. Ale jak dużo strzelasz, to jednak mieć więcej ammo na zawody i treningi w tym samym budżecie to coś czym nie można pogardzić. No chyba że się główną w Euro Jackpot trafiło ;)
Używam broni marki HK od Heckler&Koch i Cenrex, używam optyki od firmy Kahles, strzelam ze strzelby Typhoon Defence F12 od Omega Military Poland oraz używam amunicji Hornady od firmy Hubertus Pro Hunting.


poeta
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 666
Rejestracja: 2015-06-02, 09:42
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: .300 AAC a IPSC?

Postautor: poeta » 2018-02-08, 14:03

sql pisze:Ja cały czas szukam natchnienia, żeby żonę w ,300AAC wyposażyć na zawody :).
Tylko to trzeba potem po torze biegać i łuski zbierać, bo szkoda...


Nazbierasz łuski do 223 i sobie dotniesz do .300aac i tak przy elaboracji trzeba skracać więc to taka jedna czynność jak obcięcie łuski nie będzie kłopotliwa

TomaszMk pisze:Rylko pytanie czy faktycznie bedzie taniej za kulke niz 223?? Przy zalozeniu ze kulka kupiona i nie jest calkowicie olowiana.


Jeśli chodzi o kupowane pociski to oczywiście taniej bedzie .223 - teraz produkuję po 75groszy za sztukę za nabój
A odlewać do .223 nie bardzo się da trzeba by stosować gas check'i albo robić wolniejsze co odpada bo nie będzie faktora
Tak więc .300aac przy swoich pistoletowych prędkościach ma sens
Zostaje jeszcze kwestia szybkiego strzelania czy odrzut będzie porównywalny do 223

Takie bym sobie produkował
https://www.youtube.com/watch?v=FBQQlUarM7M&t=288s
Ostatnio zmieniony 2018-02-08, 14:11 przez poeta, łącznie zmieniany 2 razy.


Awatar użytkownika
xxxam
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1729
Rejestracja: 2015-04-18, 09:11
Lokalizacja: Lublin
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: .300 AAC a IPSC?

Postautor: xxxam » 2018-02-09, 01:15

Nie znam się to sie wypowiem :-)

poeta pisze:Czytam przepisy i nie widzę przeszkód w stosowaniu na zawodach dynamicznych takiego kalibru. Czekam na opinie uzytkowników

Faktor : jeżeli chcemy osiągnąć Major - praktycznie tylko 16" i kulka 147 - 155 gr. Poniżej będzie ciężko z uwagi na max ciśnienie. Minor bez problemu.

poeta pisze:Czy któryś z kolegów używa takiego kalibru do zawodów karabinowych IPSC/ 3gun?

Mam, ale jeszcze nie używam - vide zbieranie łusek :-)

poeta pisze:Licząc na szybko jestem w stanie zrobić nabój .300aac blk za niecałe 40groszy nabój 230grain (nie liczę pracy odlewania pocisku i przerabiania łuski z 223)

Kulki 230 gr (te z formy Lee) bardzo fajna klucha, ale dobrze miedziować lub malować proszkowo - czystsza lufa, lepsze skupienie. Sypię pod nie 9-9.5gr Lovexa D063. Następne spróbuje z Vectanem Ba 6 1/2. Generalnie najbardziej polecany i powzechnie używany jest VV N110 lub Hodgon H110. Bardzo dobrze podają sie z Pmagów i GI
Podstawowa sprawa - wcale nie jest powiedziane, że subsoniki bedą działać bez tłumika i kombinacje z buforem /regulowanym blokiem nie zawsze będą w stanie to naprawić

sql pisze:Ja cały czas szukam natchnienia, żeby żonę w ,300AAC wyposażyć na zawody :).

Trzeba się kiedyś spotkać na osi :-)

TomaszMk pisze:Rylko pytanie czy faktycznie bedzie taniej za kulke niz 223?? Przy zalozeniu ze kulka kupiona i nie jest calkowicie olowiana.

Tak będzie taniej. Czy na ołowiakach ARESA (40 gr/szt + ok 10gr prochu) czy na Frontierach 150gr (35 gr/szt + 14 gr prochu). To jedna z największych zalet 300BLK - obsadzisz praktycznie każdy pocisk, który da się skalibrować na .308-.309 o wadze od 100 do 250 gr

montrala pisze:Tak długo jak kulka jest w stanie przewrócić popper, to balistyka końcowa mnie nie interesuje.

Nawet poddźwiekowe 230gr dyplomacji przewróci każdy poper :-) Mogło by sie wydawać - fuck przecież to energia jak 45ACP - owszem BLK ma podobną ilość J jak 45 tylko że na 300 m :-)

poeta pisze:Tak więc .300aac przy swoich pistoletowych prędkościach ma sens
Zostaje jeszcze kwestia szybkiego strzelania czy odrzut będzie porównywalny do 223


Ma sens pod warunkiem że działa automatyka - a bez puszki to bywa różnie. Odrzut jest większy niż 223 - szczególnie na lżejszych pociskach. Z Flash canem kopie jak 308. Są kompensatory ale 223 to nie bedzie ;-) Dramatu jednak nie ma - wszystko jest do opanowania.

poeta pisze:Nazbierasz łuski do 223 i sobie dotniesz do .300aac i tak przy elaboracji trzeba skracać więc to taka jedna czynność jak obcięcie łuski nie będzie kłopotliwa


Z dostępnych w kraju tylko GFL się nadają bez toczenia szyjki - chodzi o grubość ścianki szyjki (mierzoną PO sformatowaniu na 300blk). Obcinasz, obrabiasz krawędzie - dwie czynności. I dalej już formowanie i trim - jedna uwaga : na matrycach Lee musiałem formatować dwa razy, żeby wchodziły w case gauge. Teraz mam RCBSy Small Base i raz wystarcza.
Skracanie - blk jest niskociśnieniowe, więc po odstrzeleniu łuska praktycznie się nie wydłuża i dużo mniej zużywa - po przycięciu na zwyczajowe 1.360" spokojnie 3-4 ładowania robisz bez skracania więc warto swoje łuski chomikować :-) Nie wiem jak z wytrzymałością - ładowałem na razie max 2 razy a nie mam sprzetu do odpuszczania


Awatar użytkownika
xxxam
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1729
Rejestracja: 2015-04-18, 09:11
Lokalizacja: Lublin
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: .300 AAC a IPSC?

Postautor: xxxam » 2018-02-09, 02:35

Reasumując ... z uwagi na żydowanie łusek (a tego nie skompensują troszkę niższe koszty elaboracji) nie widzę sensu i przewagi 300 blk nad 223 w IPSC poza wyciśnięciem Majora


poeta
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 666
Rejestracja: 2015-06-02, 09:42
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: .300 AAC a IPSC?

Postautor: poeta » 2018-02-09, 08:07

No a kolega jaki ma sprzęt? Kupowałeś sam upper czy cały karabin? Przyznam że mnie ten kaliber interesuje bo chcę zająć się odlewaniem pocisków i malowaniem proszkowo


tribal
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 285
Rejestracja: 2009-12-09, 14:58
Lokalizacja: podlaskie
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: .300 AAC a IPSC?

Postautor: tribal » 2018-02-09, 08:44



blair7
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 542
Rejestracja: 2015-10-05, 12:18
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: .300 AAC a IPSC?

Postautor: blair7 » 2018-02-09, 09:22

Tylko kociołek i kulolejka nadal wychodzą taniej niż matryce to robienia tych pocisków


Awatar użytkownika
xxxam
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1729
Rejestracja: 2015-04-18, 09:11
Lokalizacja: Lublin
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: .300 AAC a IPSC?

Postautor: xxxam » 2018-02-09, 10:06

poeta pisze:No a kolega jaki ma sprzęt? Kupowałeś sam upper czy cały karabin? Przyznam że mnie ten kaliber interesuje bo chcę zająć się odlewaniem pocisków i malowaniem proszkowo


Mam upper Hardened Arms 8.5". Tak jak wspomniałem - bez tłumika zacznij lepiej od lżejszych niż te 230gr


Awatar użytkownika
montrala
Moderator
Moderator
Posty: 4580
Rejestracja: 2005-08-29, 16:01
Lokalizacja: z Azji
Grupa: Moderatorzy WBP
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: .300 AAC a IPSC?

Postautor: montrala » 2018-02-09, 10:17

xxxam pisze:
montrala pisze:Tak długo jak kulka jest w stanie przewrócić popper, to balistyka końcowa mnie nie interesuje.

Nawet poddźwiekowe 230gr dyplomacji przewróci każdy poper :-) Mogło by sie wydawać - fuck przecież to energia jak 45ACP - owszem BLK ma podobną ilość J jak 45 tylko że na 300 m :-)


Nie zrozumiałeś. Moja wypowiedź odnosiła się do tego dlaczego .223rem mi na zawody w zupełności wystarcza, nawet z krótkiej lufy (oczywiście o odpowiedniej masie pocisku). Nie sugeruję że .300aac nie robi roboty.
Używam broni marki HK od Heckler&Koch i Cenrex, używam optyki od firmy Kahles, strzelam ze strzelby Typhoon Defence F12 od Omega Military Poland oraz używam amunicji Hornady od firmy Hubertus Pro Hunting.


Awatar użytkownika
xxxam
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1729
Rejestracja: 2015-04-18, 09:11
Lokalizacja: Lublin
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: .300 AAC a IPSC?

Postautor: xxxam » 2018-02-09, 10:34

montrala pisze:Nie zrozumiałeś. Moja wypowiedź odnosiła się do tego dlaczego .223rem mi na zawody w zupełności wystarcza, nawet z krótkiej lufy (oczywiście o odpowiedniej masie pocisku). Nie sugeruję że .300aac nie robi roboty.


Zrozumiałem :-) Mało tego, nawet się zgadzam ;-) Tak jak wspomniałem - BLK ma sens tylko w Major PF, co udowodniło się już w 2011 :
http://bulletin.accurateshooter.com/201 ... nationals/

Wiemy też, że nie do sportu go stworzono :-) Aczkolwiek cywilnie staje się bardzo popularny w myślistwie - może niedługo sprawdzimy go również na łowisku w Polsce wraz z testem pocisków Lehigh Defense Controled Chaos i Maximum Expansion.



Wróć do „Broń i amunicja - WBP”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: D0min, Koncord, krajes86, kropek, kwaki, Leśny Dziadek, malysnajper, nieczytaty-niepisaty, Pawelfabryka, qwert60, Ralfi, s1k0r3k, sp1der, strk, tomekwroclawski, Wolo i 32 gości