Drodzy Użytkownicy,

Od dnia 25 maja 2018 r. wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych, określane jako RODO.

W związku z tym poniżej regulaminu forum zostały zamieszczone wytyczne związane z tym rozporządzeniem.

Bardzo proszę poświęcić chwilkę i wczytać się w te przepisy, nie jest tego dużo.

Regulamin i rozporządzenie

Pozdrawiamy,
Administracja forum

Walther GSP - czyszczenie i smarowanie

Moderator: Moderatorzy WBP

chrumpel
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 94
Rejestracja: 2015-08-31, 20:33
Lokalizacja: Warszawa
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Walther GSP - czyszczenie i smarowanie

Postautor: chrumpel » 2018-02-03, 14:46

Ostatnio rozebrałem prawie gruntownie swojego GSP i wyczyściłem. Podczas składania zacząłem się zastanawiać co i jak właściwie nasmarować. No i właśnie... Poza zamkiem, części ruchomych jakoś brak. Przed czyszczeniem sam zamek z zewnątrz był suchy i czysty i zastanawiam się czy w ogóle go jakoś smarować. Porusza się dość swobodnie w komorze, bez tarć, więc nie wiem. Nasmarowałem Brunox'em lekko tylko sprężynki i ośki w mechanizmie spustowym i tyle.

Smarujecie jakieś inne konkretne elementy i miejsca?


1donkihot
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 70
Rejestracja: 2011-03-27, 18:55
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: Walther GSP - czyszczenie i smarowanie

Postautor: 1donkihot » 2018-02-04, 07:48

Cześć, też szukałem odp. na to pytanie i nie znalazłem.
Z racji tego że przez pewien czas pracowałem jako mechanik samochodowy zauważyłem że "kto nie smaruje, ten długo nie jeździ"
Ja ze swoim Walherkiem robię tak:
Po każdym strzelaniu psikam Brunoxem do lufy (od strony zamka) i ustawiam pistolet w szafie pionowo lufą do dołu, strzelam co najmniej raz w tygodniu więc przed wyjazdem na strzelnicę przeciągam przez lufę kawałek papierowego ręcznika kuchennego (tak 3-4 razy) i na koniec odtłuszczam lufę (ręcznik zwilżony benzyną ekstrakcyjną) Już można strzelać.
Co jakieś 300-400 strzałów rozbieram go na części pierwsze i kąpię go w benzynie ekstrakcyjnej, po wyschnięciu jak obejrzysz elementy łatwo zauważysz co i gdzie trze. Używam smaru molibdenowego, nanoszę cieniutką warstwę na: sprężynę powrotną zamka i zamek, tym samym smarem smaruję zaczepy mechanizmu kurkowo-spustowego, resztę elementów ruchomych mechanizmu spustowego traktuję olejem PKB zakupionym w Cekausie (wykałaczka i po kropelce na każdą ośkę)
Nie wiem jaki przebieg ma mój Walther a u mnie wypluł już kilka tysięcy i jeszcze mnie nie zawiódł.
Tak to u mnie wygląda, ale czy to prawidłowe podejście do czyszczenia i konserwacji to nie wiem?


chrumpel
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 94
Rejestracja: 2015-08-31, 20:33
Lokalizacja: Warszawa
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Walther GSP - czyszczenie i smarowanie

Postautor: chrumpel » 2018-02-08, 13:50

Dzięki za poradę, każda informacja w tym temacie jest przydatna.. :)

Niestety nie stosuję benzyny ekstrakcyjnej w mieszkaniu, ale jak już go rozbiorę, to staram się go dość dokładnie doczyścić. Kwestie sprężynek czy osiek są w miarę jasne i smaruję je Brunoxem, jak i inne elementy cierne.
Najbardziej zastanawiałem się (i zastanawiam) nad potrzebą i sposobem smarowania zewnętrznej powierzchni zamka, który porusza się w komorze zamkowej. Jest spory luz, ale zawsze coś tam może trzeć...

A z innej beczki, to czy u Ciebie można swobodnie zdemontować iglicę? U mnie jest jakby przytwierdzona na stałe (coś jak taki pierścień zaciskowy) i połączona z trzpieniem i sprężyną i zamkiem. Siłowo nie próbowałem ale wygląda na trwałe połączenie.


mpv2
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 46
Rejestracja: 2017-05-12, 11:03
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Walther GSP - czyszczenie i smarowanie

Postautor: mpv2 » 2018-02-12, 12:21

Kaliber 0.22?
U mnie żeby zdemontować iglicę trzeba wypchnąć trzpień tak gdzieś w połowie długości i najpierw przesunąć do tyłu, tak żeby sprężyna wyszła z frezowanej prowadnicy a potem to już iglica wychodzi na bok.



Wróć do „Broń i amunicja - WBP”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: bobzone1, Muminek69, nieczytaty-niepisaty, R14, skipper, Smoczy, sql i 16 gości