Przechowywanie amunicji

Moderator: Moderatorzy WBP

ds
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 253
Rejestracja: 2011-08-04, 12:17
Lokalizacja: Polska
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Przechowywanie amunicji

Postautor: ds » 2018-01-12, 14:02

wygrzać w kuchence mikrofalowej :621:


Magnes
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 52
Rejestracja: 2015-10-14, 17:46
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Przechowywanie amunicji

Postautor: Magnes » 2018-01-12, 14:19

Ja przez swojego GNa przepuściłem już z 10 tyś sztuk chińskiej amunicji 7.62x39mm ( a może i więcej ) z lat 74,75 pakowanej w konserwy które z zewnątrz często były pokryte korozją co jest efektem przechowywania jej w nieogrzewanym magazynie . I nie miałem ani jednego niewypału czy jakiejkolwiek zacięcia natomiast na fabrycznie nowym Barnaule kilka się zdarzyło . Ogólnie troska o przechowywanie amunicji w szafach S 1 jest mocno zabawna bo po wyjęciu z takiej szafy to ta amunicja będzie działać i po 100 latach jeśli ta stoi w ogrzewanym pomieszczeniu .


Awatar użytkownika
Arctic
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 888
Rejestracja: 2004-07-16, 00:20
Lokalizacja: Szczecin
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Przechowywanie amunicji

Postautor: Arctic » 2018-01-12, 18:59

Z SIGa strzelam tylko Szwajcarską amunicją wojskową 7,5x55 Swiss z lat 78 i 84, po prostu taka mi się trafiała. Na kilkaset sztuk jeden niewypał który odpalił za 2 razem, odskoków nie zauważyłem. Skupienie takie samo nieznacznie wyżej lub niżej na tarczy w zależności od partii ale raczej nie od roku produkcji. Trafia się różna w sensie różne zakłady wyprodukowały. Pakowana w woskowany papier i tekturowe pudełka. Czasem pocisk i łuska zabezpieczona dodatkowo lakierem przed wilgocią, czasem nie. Istotnych różnic nie zauważyłem. Ma 40 lat i działa bez zarzutu.
Najstarsza z jakiej strzelałem to .22 z roku 64. Czyli 54 lata. Na jakieś 200 szt. kilka niewypałów, po obróceniu odpaliły za 2 lub 3 razem ale nie wiem czy nowe też tak nie miały. Po prostu produkcja NRD i z najwyższej półki nie były.

Miałem też dawno temu za dzieciaka jakieś 50 szt w taśmie od MG wykopanej z ziemi. Taśma była w bębnie, łuski stalowe, niektóre przegniły na wskroś niektóre były jak nowe. Proch spaliliśmy robiąc rakietki z foli aluminiowej i słomek od oranżady. Spłonki w pustych łuskach odpalaliśmy młotkiem i gwoździem. Większość odpaliła! I to po około 40 latach w mokrej ziemi.
... ... a jak będziecie grzeczni, to nauczę was robić napalm.


Adzyo
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 30
Rejestracja: 2017-02-11, 22:38
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Przechowywanie amunicji

Postautor: Adzyo » 2018-01-18, 20:29

Wracając do ceny utylizacji przez wojsko to podaję link w którym są wszelkie informacje. Nie trzeba czytać całości wystarczy wyszukać ile wojsko płaci za utylizację.

http://orka.sejm.gov.pl/zapisy8.nsf/0/1 ... 262708.pdf

Jest to pdf do pobrania.



Wróć do „Broń i amunicja - WBP”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: analogowy, desperado, feder, grzempek, janek777, Leśny Dziadek, m2c, miras, Mirox, Obcy74, Officer_199, Revolut, rokada, vantv8 i 23 gości