Jaki "Kałach"?

Moderator: Moderatorzy WBP

Poprzedni tematNastępny temat
KG92RS
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 3680
Rejestracja: 29 grudnia 2016, 06:51

Re: Jaki "Kałach"?

Post autor: KG92RS »

maniutek pisze:
11 grudnia 2020, 18:34
dajcie się wyspać koledze KG92RS
Kolega KG92RS, jako informatyk, przywykł do aktywności o najróżniejszych porach, więc możesz się nie przejmować moim dobrostanem :103:

maniutek
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 88
Rejestracja: 04 czerwca 2006, 21:54
Lokalizacja: wrocław

Re: Jaki "Kałach"?

Post autor: maniutek »

Sztywnym i smutnym tworem stało się to forum.Z jednej strony porażająca infantylność techniczna a z drugiej......
Będzie lepiej...

KG92RS
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 3680
Rejestracja: 29 grudnia 2016, 06:51

Re: Jaki "Kałach"?

Post autor: KG92RS »

maniutek pisze:
12 grudnia 2020, 19:10
Z jednej strony porażająca infantylność techniczna
Bez przesady, nie każdy musi się znać na technicznych szczegółach działania broni. Niektórzy maja ochotę z niej tylko strzelać - wolno im. W wielu dziedzinach, wraz z ich upowszechnieniem, dzieje się tak samo -> zobacz, jak to jest z np. krótkofalarstwem. W moich czasach licealnych, żeby zdobyć licencję, trzeba było być sprawnym elektronikiem (egzamin na świadectwo uzdolnienia) -> trzeba było mieć wiedzę i umiejętności pozwalające na samodzielną budowę radia... Teraz? Jedyne, czego trzeba się nauczyć na pamięć, to troszkę przepisów i kody Q... A z "elektroniki" -> wskazać wybrany blok na schemacie blokowym... A radio kupuje się w sklepie. To źle? Nie, wręcz przeciwnie - bo oznacza, że rzecz jest dostępna dla każdego, a nie tylko dla "garstki świrniętych entuzjastów" :)

PS. I znowu siedzę po nocy :)

Awatar użytkownika
Bezimienny
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 239
Rejestracja: 29 sierpnia 2009, 18:51
Lokalizacja: Torzym

Re: Jaki "Kałach"?

Post autor: Bezimienny »

Zapytam o pewne AK, kojarzy ktos Intrac Arms Knox ? Taki mini PSL w 7,62x39. Maja takiego mega tanio w Son of Gun i jestem ciekaw czy jest ok, wymagan nie mam duzych. Z tego co znalazlem to jest ok, w hameryce opinie raczej dobre, ogolnie nie spotkalem sie z tym by narzekano na ten model, inna jego nazwa to Cugir zamiast Intrac. Spotkal sie ktos z nim? Jeali za cene ponizej 2000 (nowy niby) byl by ok to bym go wzią, pierwsze co to wymiana a wlasciwie zamontowanie kompensatora (idealny byl by z SWD/PKM ale i urzadzenie ala AK74 mi sie lodoba a podobno dziala jak powinno, wymyslne frezowane mi sie nie widza bo psuja wyglad jak dla mnie) Co o tym sądzicie?

Dodam tylko ze mi wystarczy zeby karabinek nie byl totalnym chlamem, domyslam sie ze np Rogow robi zapewne lepsze, ale mi pasi cena a dodatkowo wielbie tą kolbe, PSL poza moim zasiegiem i ammo drozsza a i po co mi taka armata a tu mam wszystko czego chce, cena ok, kaliber jedyny sluszny, kolba miodzio, dostepnosc czesci ogromna bo niby (i tu tez warto by potwierdzic) w pelni zamienne z innymi AK. Doradzcie bo nie chce popełnić błędy.
VIS 100 M1, AKM, JW25(TU-KKW), Mossberg Maverick 88
Pozdrawiam Łukasz Kliszewski

KG92RS
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 3680
Rejestracja: 29 grudnia 2016, 06:51

Re: Jaki "Kałach"?

Post autor: KG92RS »

Jednego pinu mu brakuje, więc - jak dla mnie - odpada. Nie mówiąc już o tym, że taka kolba, z komorą bez podcięcia wygląda obrzydliwie.

Awatar użytkownika
Bezimienny
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 239
Rejestracja: 29 sierpnia 2009, 18:51
Lokalizacja: Torzym

Re: Jaki "Kałach"?

Post autor: Bezimienny »

Kwestia gustu, ale technicznie nadaje sie do czegokolwiek poza oddaniem na zyletki? Wizualne mi sie podoba, a brak tego pinu (domyslam sie ze chodzi o pin "tratatatata") znaczenia vhyba zadnego nie ma poza tym zeby se był, czy sie myle?
VIS 100 M1, AKM, JW25(TU-KKW), Mossberg Maverick 88
Pozdrawiam Łukasz Kliszewski

KG92RS
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 3680
Rejestracja: 29 grudnia 2016, 06:51

Re: Jaki "Kałach"?

Post autor: KG92RS »

Z tego, co widziałem, to się nadaje. Tragedii nie ma. Ów pin jest "tratatatatata" tylko przy okazji - głównym zadaniem tego, co na nim wisi, a co nazywa się bezpiecznikiem samoczynnym, jest zabezpieczenie przed strzałem przy nie do końca zaryglowanym zamku. Jak najbardziej ma znaczenie także w trybie samopowtarzalnym. Cała Ameryka strzela bez tego, więc się da, ale mnie denerwuje kastrowanie świetnego projektu i czynienie go potencjalnie mniej bezpiecznym, bo ktoś ma uczulenie na słowo "samoczynny".

Awatar użytkownika
Bezimienny
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 239
Rejestracja: 29 sierpnia 2009, 18:51
Lokalizacja: Torzym

Re: Jaki "Kałach"?

Post autor: Bezimienny »

Aaaaa to dobrze wiedzieć, przyznam że nie wiedziałem o tym, dziękuje za doinformowanie, możliwe że rzecz rzeczywiście całkiem istotna. Skoro cała ameryka daje rade bez tego to może jakoś przeżyje. Jestem zdecydowany Twoja wiedza i opinia pomogła podjąć mi decyzje, bo skoro nie ma tragedii to mi starczy, dziękuję.
VIS 100 M1, AKM, JW25(TU-KKW), Mossberg Maverick 88
Pozdrawiam Łukasz Kliszewski

Stoowa
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 42
Rejestracja: 13 listopada 2019, 18:20

Re: Jaki "Kałach"?

Post autor: Stoowa »

O którym pinie piszecie? Część zdjęć u mnie się niestety nie ładuje...

Awatar użytkownika
Bezimienny
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 239
Rejestracja: 29 sierpnia 2009, 18:51
Lokalizacja: Torzym

Re: Jaki "Kałach"?

Post autor: Bezimienny »

Doszkoliłem się w temacie i chodzi o to:

Obrazek

W tym rumunie o którego pytałem brak tego pinu a zarazem brak też tego bezpiecznika który zapobiega temu by kurek ruszył w strone iglicy zanim zamek będzie totalnie z przodu. Może bym sie bał gdyby cała ameryka z tego nie strzelała, a skoro tam się wiele nie dzieje to nie ma co totalnie skreślać tego karabinka.
VIS 100 M1, AKM, JW25(TU-KKW), Mossberg Maverick 88
Pozdrawiam Łukasz Kliszewski

LARPAK
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 6908
Rejestracja: 05 grudnia 2011, 16:26

Re: Jaki "Kałach"?

Post autor: LARPAK »

Bezpiecznik samoczynny później przemianowany na spust samoczynny tak gwoli ścisłości.

Broń bez niego będzie działała, ale trzeba mieć tą świadomość, że nie tak to zostało zaprojektowane.

To, że w USA tak strzelają to nie znaczy, że dobrze robią bo oni nie mają nawet otworu na trzecią oś, ani oryginalnych komór zamkowych i większość ich AK to gówno poskładane przez różne warsztaty z różnych części i to jeszcze nie do końca oryginalnych aby być w zgodzie z ichnim prawem 922r.

Awatar użytkownika
Bezimienny
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 239
Rejestracja: 29 sierpnia 2009, 18:51
Lokalizacja: Torzym

Re: Jaki "Kałach"?

Post autor: Bezimienny »

Wiem że ich prawo jest chore, ale skoro tyle tego u nich jest bez tego pinu i działa to czy jest to niezbędne? widząc jak to działa domyślam sie że lepiej to mieć niż nie, ale czy naprawde brak tego eliminuje taką broń? wiem że mój wybór czy brać czy nie, jestem niemal zdecydowany i nawet świadomość braku tego mnie jakoś nie zniechęca puki co, ale opinie z chęcią poznam, jak sam widze jestem świeży w temacie a wiedza to potęga i lepiej sie doedukować.
VIS 100 M1, AKM, JW25(TU-KKW), Mossberg Maverick 88
Pozdrawiam Łukasz Kliszewski

LARPAK
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 6908
Rejestracja: 05 grudnia 2011, 16:26

Re: Jaki "Kałach"?

Post autor: LARPAK »

Przy braku spustu samoczynnego trzeba odpowiednio dokonać zabezpieczenia pozostałych osi mechanizmu spustowego, kurek nie zatrzymuje się na zaczepie spustu samoczynnego i często podchodzi nieco wyżej powodując blokowanie suwadła - problemy opisywane na forum, w związku z czym moim zdaniem może dochodzić do zupełnie innego zużywania się części karabinka.

KG92RS
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 3680
Rejestracja: 29 grudnia 2016, 06:51

Re: Jaki "Kałach"?

Post autor: KG92RS »

Brak bezpiecznika samoczynnego (tak, wiem od połowy lat sześćdziesiątych, oficjalnie to ustrojstwo nazywa się spustem samoczynnym, ale z wyboru, w przypadku egzemplarzy, które nie potrafią strzelać ogniem ciągłym, posługuję się poprzednią nazwą, bo bardziej odpowiada rzeczywistości) nie jest szczególnym zagrożeniem w przypadku broni użytkowanej "cywilnie" -> czyli regularnie czyszczonej, nie taplanej przesadnie w błocie, brudzie, piachu itp. Ale trzeba mieć świadomość, że - pomimo małego prawdopodobieństwa - wypadek może się zdarzyć. A wtedy różnie może być...

KG92RS
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 3680
Rejestracja: 29 grudnia 2016, 06:51

Re: Jaki "Kałach"?

Post autor: KG92RS »

Bezimienny pisze:
13 grudnia 2020, 21:48
ale czy naprawde brak tego eliminuje taką broń?
Dla mnie - tak. Nie po to zostało to wymyślone i przetestowane we wszelkich możliwych warunkach, żeby teraz usuwać część mechanizmu, bo komuś się nazwa nie podoba. Mimo, iż prawdopodobieństwo wystąpienia awarii z tego powodu nie jest duże - ja nigdy takiej broni nie kupię. HOWGH!

Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „Broń i amunicja - WBP”