Drodzy Użytkownicy,

Od dnia 25 maja 2018 r. wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych, określane jako RODO.

W związku z tym poniżej regulaminu forum zostały zamieszczone wytyczne związane z tym rozporządzeniem.

Bardzo proszę poświęcić chwilkę i wczytać się w te przepisy, nie jest tego dużo.

Regulamin i rozporządzenie

Pozdrawiamy,
Administracja forum

Galil - opinie i legendy

Moderator: Moderatorzy WBP

cezarycezary
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 303
Rejestracja: 2015-10-11, 00:33
Lokalizacja: Warszawa
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Galil - opinie i legendy

Postautor: cezarycezary » 2019-03-14, 20:49

Sprężyna przy rurze gazowej pojawiła sie w późniejszych wersjach, wcześniejsze nawet nie mają na rurze naciecia tak jak w moim proszę popatrzec na fotki sprzedawanych rur gazowych przez sarco http://www.e-sarcoinc.com/galil gascylindercarabine.aspx brak naciencia na spręzyne i brak spręzynki jak sie wpisze w wojka google hasło galil gas tube albo galil gas cylinder to wyskocza fotki i ze sprężynkami i bez wiec spox posiadacze Galili bez spręzynek moga spać spokojnie :) bo Galil bedzie i tak strzelał. Co do problemow ze strzelaniem przy przeladowaniu, to jest karabin wojskowy projektowany do strzelan amo wojskową z twarda spłonka, mnie też to sie zdarza przy amo elaborowanej i spłonkach fiocchi ale na fabrycznej amo GGG nigdy, ale jeśli komuś to przeszkadza to każdy rusznikarz bez problemu zamontuje w trzonie zamkowym spręzynke ktora przytrzyma iglice w tylnym połozeniu. Kałaszom też sie by to przytrafiało gdyby ktos elaborowal amo do kalasza 7,62x39 a że wszyscy strzelają z puszkowanej amo wojskowej to ta przypadłość jest niewidoczna. Co do strzelań seriami, to kwestia tylko generalnie źle przyciętego ,,dziubka,, w zaczepie ognia pojedynczego i wycięcia w selektorze ognia. Jeśli by sie wyjeło całkowicie zaczep ognia pojedynczego karabinek ,,walił,, by tylko seriami co przy braku bezspiecznika samoczynnego /spustu samoczynnego/ mogło by mieć opłakane skutki i groziło oddaniem strzału przy niedomknietej komorze nabojowej.


cezarycezary
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 303
Rejestracja: 2015-10-11, 00:33
Lokalizacja: Warszawa
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Galil - opinie i legendy

Postautor: cezarycezary » 2019-03-14, 20:53



KG92RS
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1439
Rejestracja: 2016-12-29, 06:51
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Galil - opinie i legendy

Postautor: KG92RS » 2019-03-14, 21:05

cezarycezary pisze:o karabinek ,,walił,, by tylko seriami co przy braku bezspiecznika samoczynnego /spustu samoczynnego/ mogło by mieć opłakane skutki i groziło oddaniem strzału przy niedomknietej komorze nabojowej.


Każda broń oparta o konstrukcję AK, po wyjęciu przerywacza będzie samoczynna, to żadna nowość.
Jeśli chodzi o brak bezpiecznika samoczynnego -> są na rynku egzemplarze, które są przerobione, a nie wykastrowane. Kastrata bym nigdy nie kupił.

Co do strzału przy przeładowaniu: raczej trudno mi to sobie wyobrazić w sytuacji, kiedy broń jest właściwie konserwowana, czyli ma czysty kanał iglicy. Jak jest brudny i iglica się przyciera, to - oczywiście - strzał może się zdarzyć. Może mało widziałem... Strzelam z S&B, GGG i B-N -> nie zdarzyło się.


wojtas25
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 38
Rejestracja: 2017-02-24, 16:50
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Galil - opinie i legendy

Postautor: wojtas25 » 2019-03-14, 21:08

Rusznikarz u którego leży ta moja padaka, twierdzi ,że tam nie ma miejsca żeby sprężynę wsadzić :roll: może nie umi ;). Na tę chwilę myślę o iglicy z tytanu ewentualnie przycięciu sprężyny powrotnej ( nie wiem czy to może zadziałać). Strzelanie seriami chcę wyeliminować wymieniając części spustu na nowe z ak, magi wysyła brownells (długo).Kanał iglicy czyściutki iglica wypolerowana wali co 10 strzała przy przeładowaniu, zaciecie iglicy z powodu zabrudzenia też miałem (do przewodu iglicy dostał się jakiś metal nie wiem jak) i zablokował ją w pozycji wysuniętej.
Ostatnio zmieniony 2019-03-14, 21:14 przez wojtas25, łącznie zmieniany 2 razy.


Odys77
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Posty: 9
Rejestracja: 2019-03-14, 12:18
Grupa: Nowo zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Galil - opinie i legendy

Postautor: Odys77 » 2019-03-14, 21:38

Czy wcześniejsze egzemplarze pozbawione sprężyny w rutze gazowej nie były zatem lepiej spasowane rura z wpustem ? Mój egzemplarz jest po remontowy stary korpus a rura z pustym miejscem po sprężynie , grucha to niemiłosiernie.


Wick
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Posty: 3
Rejestracja: 2019-01-24, 09:10
Grupa: Nowo zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Galil - opinie i legendy

Postautor: Wick » 2019-03-14, 22:22

Cześć,

A ja mam jeszcze pytanie do znawców tematu przerabiania na semi. Chcę kupić Galila AR, ale nie wiem jaki rodzaj przeróbki jest najlepszy. Jeden ze sprzedawców oferuje mi broń przerobioną poprzez wspawanie kołka w komorze zamkowej. Nie zależy mi jakoś mocno na walorach kolekcjonerskich, chodzi bardziej o strzelanie i niezawodność. Czy to jest właśnie najlepsza metoda przerabiania pod takim kątem?


cezarycezary
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 303
Rejestracja: 2015-10-11, 00:33
Lokalizacja: Warszawa
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Galil - opinie i legendy

Postautor: cezarycezary » 2019-03-14, 22:39

Wick wszystko zalezy od tego czego oczekujesz od Galila ja bym takiego z zaspawanym kołkiem na ktorym osadzony byl bezpiecznik samoczynny odpuscil ale moze komus to nie przeszkadza w USA sprzedaja Galile z komorami zamkowymi w ktorych nawet nie ma otworu na pin od bezpiecznika samoczynnego. Chyba najlepiej przerabia Galile Olimp arms te co widzialem mialy przynajmniej nieciete suwadła i zostawione bezpieczniki samoczynne /spust samoczynny/ale sa ciut droższe Works poszedl dalej wyjmuje zespol bezpiecznika samoczynnego ze spreżyna i szlifuje zabek na suwadle ale takiego Galila dostaniesz za troche mniej kasy. Ale spawanie pinow to juz max przegiecie do tej pory myslalem ze mistrzami kastracji jest wlasnie Works okazuje sie ze ktoś poszedł jeszcze dalej :)


Wick
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Posty: 3
Rejestracja: 2019-01-24, 09:10
Grupa: Nowo zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Galil - opinie i legendy

Postautor: Wick » 2019-03-14, 23:01

Tak jak napisałem, oczekuję niezawodności. Żeby nie było, że będzie mi siał seriami :-D Akurat te które mi się spodobały pochodzą od Gunservis. Podobno selektor ognia jest ruchomy. Napisali mi tak: W komorze zamkowej jest wspawany kołek uniemożliwiający założenie części odpowiedzialnych za full-auto. Trudno się w tym połapać jak się nie ma doświadczenia.


KG92RS
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1439
Rejestracja: 2016-12-29, 06:51
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Galil - opinie i legendy

Postautor: KG92RS » 2019-03-14, 23:25

Najlepsza przeróbka z możliwych: skrócenie ogona przerywacza (zaczepu ognia pojedynczego). Nic więcej nie jest potrzebne. Żadne spawy, żadne kołki, żadne szlifowanie suwadła, czy kurka, żadne wyrzucanie części mechanizmu czyli bezpiecznika/spustu samoczynnego, który jest ważna częścią projektu a, że nazywa się "samoczynny", to niektórzy dostają palpitacji. Bezpiecznik samoczynny jest potrzebny także w trybie semi: zabezpiecza przed strzałem na nie do końca zaryglowanym zamku. Wyrzucanie go jest głupotą. Tym bardziej, że konstrukcje oparte o AK, samopowtarzalne z założenia, np. Zastava M76, czy PSL - mimo, że nigdy samoczynne nie były! - bezpiecznik samoczynny posiadają. I nikomu (poza USA) nie przychodzi do głowy, żeby go usuwać...

Krótko: tylko Olimp-Arms. Po pierwsze przerabiają idealnie, po drugie egzemplarze które od nich pochodzą (w tym mój) są w idealnym stanie technicznym. I mają dwójnóg...
Ostatnio zmieniony 2019-03-14, 23:27 przez KG92RS, łącznie zmieniany 1 raz.


wojtas25
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 38
Rejestracja: 2017-02-24, 16:50
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Galil - opinie i legendy

Postautor: wojtas25 » 2019-03-15, 07:06

Wick pisze:Tak jak napisałem, oczekuję niezawodności. Żeby nie było, że będzie mi siał seriami :-D Akurat te które mi się spodobały pochodzą od Gunservis. Podobno selektor ognia jest ruchomy. Napisali mi tak: W komorze zamkowej jest wspawany kołek uniemożliwiający założenie części odpowiedzialnych za full-auto. Trudno się w tym połapać jak się nie ma doświadczenia.


Chcesz niezawodności kup coś nowego choćby jacka, jeżeli chcesz dobrze poznać budowę broni i nabyć umiejętności rusznikarskich kup galila ;), mówię z doświadczenia. Nie warto oszczędzać paru stówek i liczyć na farta, że akurat trafi się dobry egzemplarz, handel bronią używaną jest teraz jak handel używanymi samochodami ;laughing:


cezarycezary
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 303
Rejestracja: 2015-10-11, 00:33
Lokalizacja: Warszawa
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Galil - opinie i legendy

Postautor: cezarycezary » 2019-03-15, 07:16

Galil ma też inna zalete jest mega tani w ,,oszpejowaniu,, :) a wygląda potem ,,kozacko,, szyna alu z od majfrendsow naprawdę doskonałej jakości, kompensator od naszego kolegi z forum lub TWS, chwyt pistoletowy, gumowa nakładka na kolbe od AKmsa, jakiś chwyt przedni od ASG-eja do wyboru i koloru to mniej niż 600 zetoli za całość :)


wojtas25
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 38
Rejestracja: 2017-02-24, 16:50
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Galil - opinie i legendy

Postautor: wojtas25 » 2019-03-15, 07:27

Do jacka albo bieda ar'a kupisz to samo


Odys77
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Posty: 9
Rejestracja: 2019-03-14, 12:18
Grupa: Nowo zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Galil - opinie i legendy

Postautor: Odys77 » 2019-03-15, 07:33

A sprężynkę do rury gdzie kupie ? Czy tylko rzeźba zostaje :-?


Odys77
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Posty: 9
Rejestracja: 2019-03-14, 12:18
Grupa: Nowo zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Galil - opinie i legendy

Postautor: Odys77 » 2019-03-15, 07:35

A może ktoś ma na zbyciu?
Ostatnio zmieniony 2019-03-15, 07:41 przez Odys77, łącznie zmieniany 1 raz.


Wick
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Posty: 3
Rejestracja: 2019-01-24, 09:10
Grupa: Nowo zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Galil - opinie i legendy

Postautor: Wick » 2019-03-15, 09:54

wojtas25 pisze:
Wick pisze:Tak jak napisałem, oczekuję niezawodności. Żeby nie było, że będzie mi siał seriami :-D Akurat te które mi się spodobały pochodzą od Gunservis. Podobno selektor ognia jest ruchomy. Napisali mi tak: W komorze zamkowej jest wspawany kołek uniemożliwiający założenie części odpowiedzialnych za full-auto. Trudno się w tym połapać jak się nie ma doświadczenia.


Chcesz niezawodności kup coś nowego choćby jacka, jeżeli chcesz dobrze poznać budowę broni i nabyć umiejętności rusznikarskich kup galila ;), mówię z doświadczenia. Nie warto oszczędzać paru stówek i liczyć na farta, że akurat trafi się dobry egzemplarz, handel bronią używaną jest teraz jak handel używanymi samochodami ;laughing:


Tu nie chodzi o oszczędzanie kilku stówek, po prostu Galil dużo bardziej mi się podoba niż AK. Poza tym, przecież każdy pisze, że są to sprzęty nie do zdarcia, więc nie rozumiem skąd ta obawa. Może właśnie najważniejsze to kupić z dobrego źródła, tam gdzie znają się na przerabianiu tych sprzętów.



Wróć do „Broń i amunicja - WBP”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: b4s, janek777, kakogen, kill0l, mmc, outsider, peter79, pklex, ptaku_1, tytus160 i 26 gości