Drodzy Użytkownicy,

Od dnia 25 maja 2018 r. wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych, określane jako RODO.

W związku z tym poniżej regulaminu forum zostały zamieszczone wytyczne związane z tym rozporządzeniem.

Bardzo proszę poświęcić chwilkę i wczytać się w te przepisy, nie jest tego dużo.

Regulamin i rozporządzenie

Pozdrawiamy,
Administracja forum

Galil - opinie i legendy

Moderator: Moderatorzy WBP

rokada
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 82
Rejestracja: 2018-01-04, 20:55
Lokalizacja: Warszawa
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Galil - opinie i legendy

Postautor: rokada » 2019-01-27, 11:41

KG92RS pisze:Przy oglądaniu warto zwrócić uwagę, jak jest przerabiany -> są na rynku takie, które poddano kulturalnej przeróbce, więc wykastrowanego nie warto kupować. Moim zdaniem, oczywiście.

Gdyby ten wątek był w dziale "Kolekcjonerzy", podpisałbym się pod tym stwierdzeniem obiema rękami. Ale jest w innym dziale, więc - choć sam kupiłem Galila tam, gdzie Ty, i także w ogromnym stopniu z uwagi na kulturę potraktowania oryginalnej konstrukcji i oznaczeń - mam świadomoć, że jest duża szansa, że Galil, o którym dyskutujemy, ma służyć głównie do strzelania. A wtedy kwestia jakości przeróbki sprowadza się do bezpieczeństwa i bezawaryjności. Oszpecenie i wykastrowanie może komuś nie przeszkadzać, jeśli broń jest bezpieczna i działa dobrze. Widzę logikę takiego podejścia i szanuję je, choć się z nim nie zgadzam, bo będzie mi bardzo żal, że kolejny egzemplarz nieprodukowanej już broni został nieodwracalnie zniszczony.

Skoro już o tym mowa, to wydaje mi się, że na polskim rynku mamy do czynienia z dwoma rodzajami podejścia do budowy marki firm handlujących "ucywilnionymi" konstrukcjami o rodowodzie wojskowym. Pierwsze z nich to umieszczanie dużych oznaczeń producenta w doskonale widocznym miejscu ("mobilny billboard reklamowy"). Drugie to sprowadzanie ingerencji do niezbędnego i najmniej widocznego minimum, i liczenie na to, że informacje o tym rozpowszechnią się "pocztą pantoflową" wśród osób, ktorym zależy na właśnie takich egzemplarzach.


rokada
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 82
Rejestracja: 2018-01-04, 20:55
Lokalizacja: Warszawa
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Galil - opinie i legendy

Postautor: rokada » 2019-01-27, 11:58

KG92RS pisze:Tylko trzeba wziąć pod uwagę, że Galil jest bardziej "niebezpieczny" na żywo, niż na zdjęciu

Oprócz tego, że mam ogólny sentyment do konstrukcji z rodziny AK (zapewne pochodzący z czasów młodości i ZSW), to w Galilu bardzo spodobało mi się działanie mechanizmu spustowego. Pamiętając, ile pracy włożyłem kiedyś w doprowadzenie AKM-a do "nieutrudniania trafiania w cel", byłem bardzo mile zaskoczony tym, co zaprezentował w tym zakresie Galil bez żadnych moich przeróbek. Być może po prostu trafił mi się fajny egzemplarz, ale nie zmienia to faktu, że postanowiłem nie grzebać w Galilu, i mimo tego daje się z niego dość celnie strzelać.


KG92RS
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1251
Rejestracja: 2016-12-29, 06:51
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Galil - opinie i legendy

Postautor: KG92RS » 2019-01-27, 13:42

rokada pisze:jest duża szansa, że Galil, o którym dyskutujemy, ma służyć głównie do strzelania. A wtedy kwestia jakości przeróbki sprowadza się do bezpieczeństwa i bezawaryjności.


Dokładnie tak. Używając określenia "kastracja" miałem na myśli usunięcie bezpiecznika samoczynnego (który, od czasów AKM zaczął być nazywany spustem samoczynnym). W trybie samopowtarzalnym, funkcją tegoż bezpiecznika jest wykluczenie możliwości strzału przy niezaryglowanym zamku. Oczywiście, prawdopodobieństwo wystąpienia takiej sytuacji duże nie jest, ale jednak jest niezerowe, więc kastracja wpływa nieco na zmniejszenie bezpieczeństwa.
Może jestem nieco skrzywiony, ale nigdy nie kupię wykastrowanego "kałaochpodonego" -> bez względu na to, do czego ma służyć :)


sprengkapsel
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 227
Rejestracja: 2011-01-06, 15:09
Lokalizacja: śląsk
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Galil - opinie i legendy

Postautor: sprengkapsel » 2019-01-27, 14:02

czy można dopasować jakiś bezpiecznik samoczynny do galila ? Coś co jest teraz dostępne na rynku w PL.


KG92RS
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1251
Rejestracja: 2016-12-29, 06:51
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Galil - opinie i legendy

Postautor: KG92RS » 2019-01-27, 14:30

sprengkapsel pisze:czy można dopasować jakiś bezpiecznik samoczynny do galila ?


Jeżeli jest wykastrowany "totalnie" to trzeba będzie, oprócz dźwigni i sprężyny samego bezpiecznika, wymienić także kurek (spiłowany zaczep).
Są szanse, że będzie pasował zestaw od AK -> dźwignie są nieco inne (w Galilu jest ciut grubsza i szersza), ale kąty i długości - na oko - wyglądają tak samo.
Jak będę miał chwilę czasu, to zrobię eksperyment -> chociaż akurat tego elementu nie lubię demontować, bo montaż potem jest dosyć upierdliwy.

Najlepsze byłoby takie coś: https://www.apexgunparts.com/imi-galil-full-auto-fire-contol-group.html

Oczywiście - podstawowe założenie jest takie, że pin jest oryginalny i da się zdemontować -> widziałem takie, które były zaklepane na stałe, dłuższe i o większej średnicy. Wtedy to już się robi skomplikowane, ze wskazaniem na niemożliwe.


cezarycezary
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 260
Rejestracja: 2015-10-11, 00:33
Lokalizacja: Warszawa
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Galil - opinie i legendy

Postautor: cezarycezary » 2019-01-27, 15:19

Będzie pasował w Galilu ,, bezpiecznik samoczynny,, zaczep ognia pojedyńczego oraz kurek od AK47 /sprawdzone empirycznie/ sam mam taki cały komplet kupiony jako zestaw częsci zapasowych, bo szkoda mi było polerować oryginalny kurek w celu poprawy pracy spustu. Niektórzy importerzy Galili szlifuja też wyciecie w selektorze ognia w miejscu w którym powinien on zaczepiać sie o zaczep ognia pojedyńczego ale nie wiem czy selektor ognia od AK47 pasuje bo nie sprawdzałem tego empirycznie Ale jesli na suwadle Galila masz zeszlifowany ,,ząbek,, o ktory zaczepia bezpieczniek samoczynny to założenie bezpiecznika nic nie da. Wtedy pozostają Tobie tylko 2 możliwości albo kupno niewykastrowanego suwadła od Galila albo od AK47. W suwadle AK47 trzon zamkowy od Galila pasuje, zresztą jeden z naszych kolegów z forum do swojego SARA ma włożone takie suwadło z prostą rączką / tłok gazowy ma włożony oryginalny z Galila/ widziałem go kilka razy jak na zawodach strzelał ze swojego Galila i żyje.


sprengkapsel
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 227
Rejestracja: 2011-01-06, 15:09
Lokalizacja: śląsk
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Galil - opinie i legendy

Postautor: sprengkapsel » 2019-01-27, 16:37

Przeróbka jest zrobiona przez Worksa. Kurek nie jest zeszlifowany ,pin jest oryginalny który można wyjąc po usunięciu zabezpieczenia. Trochę mnie wystraszyła wizja ,że karabin odpala nabój bez zaryglowanego zamka. Czyli jak dobrze rozumiem bezpiecznik samoczynny od AK 47 pasuje do Galila i bedzie spełniła swoje zadanie.


Daniel D
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 37
Rejestracja: 2018-03-26, 15:50
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Galil - opinie i legendy

Postautor: Daniel D » 2019-01-27, 17:50

o ile ma się o co odbić.
W moim worksie suwadło zostało wykastrowane. Występ został obcięty i to tak umiejętnie, że ciężko zobaczyć.
Obrazek
Brakuje tego zębu co jest na końcu od strony rączki przeładowania


cezarycezary
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 260
Rejestracja: 2015-10-11, 00:33
Lokalizacja: Warszawa
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Galil - opinie i legendy

Postautor: cezarycezary » 2019-01-27, 19:22

Też mam Galila od Worksa i też mam zeszlifowany zaczep na suwadle, wiec montaż ,,bezpiecznika samoczynnego,, choć możliwy bo pin pasuje kurek ma zaczep itp mija sie z celem. Worksa wybrałem poprostu z tej przyczyny że mogłem sobie ,,pogrzebać,, w całej gromadzie Galili i wybrać takiego jaki mi pasował wizualnie i z wymienionymi gratami wewnątrz łacznie z lufą. Jeśli ktoś chce kupić niekastrowane suwadło do Galila to hamburgery mają ich od metra w cenach od 90 do 125$ łacznie z nowszymi wersjami gdzie na tłoku gazowym dociążnik nie jest w formie koła z nacieciami tylko trójkąta oczywiście transport we własnym zakresie bo ani apeksgunparts ani sarcsonic nie wysyłaja gratów do Polski


sprengkapsel
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 227
Rejestracja: 2011-01-06, 15:09
Lokalizacja: śląsk
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Galil - opinie i legendy

Postautor: sprengkapsel » 2019-01-27, 20:45

hmm moje suwadło z Galila wyglada całkiem inaczej . Kurcze nie ma gdzie porównać na żywo innego suwadła . Nie widze jakiś miejść po szlifowaniu.

Obrazek
Ostatnio zmieniony 2019-01-27, 20:48 przez sprengkapsel, łącznie zmieniany 2 razy.


Daniel D
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 37
Rejestracja: 2018-03-26, 15:50
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Galil - opinie i legendy

Postautor: Daniel D » 2019-01-27, 20:50

tak, masz to wycięte. i wygląda tak samo :)
Ostatnio zmieniony 2019-01-27, 20:51 przez Daniel D, łącznie zmieniany 1 raz.


KG92RS
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1251
Rejestracja: 2016-12-29, 06:51
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Galil - opinie i legendy

Postautor: KG92RS » 2019-01-27, 20:58

sprengkapsel pisze: Nie widze jakiś miejść po szlifowaniu.



Tak wygląda wersja nietknięta:
Obrazek


sprengkapsel
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 227
Rejestracja: 2011-01-06, 15:09
Lokalizacja: śląsk
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Galil - opinie i legendy

Postautor: sprengkapsel » 2019-01-27, 21:20

no - to jestem mądrzejszym człowiekiem ;) . Faktycznie wycięte . Że też im się chciało , ehhh :)


cezarycezary
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 260
Rejestracja: 2015-10-11, 00:33
Lokalizacja: Warszawa
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Galil - opinie i legendy

Postautor: cezarycezary » 2019-01-27, 21:27

Works przy Galilu faktycznie kastrując suwadło poszedł na maxa choć zawsze mogłby jeszcze mocniej tak jak to robią hamburgery :) natomiast przy UZI poszli poszli po minimum co im sie chwali :)


KG92RS
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1251
Rejestracja: 2016-12-29, 06:51
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Galil - opinie i legendy

Postautor: KG92RS » 2019-01-27, 21:50

cezarycezary pisze:natomiast przy UZI poszli poszli po minimum co im sie chwali :)


Tak przez ciekawość: zmodyfikowali tylko mechanizm spustowy w chwycie, czy coś więcej?



Wróć do „Broń i amunicja - WBP”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: B@sZ, dos00, kamilos, kosi77, maniek128, mmc, richii, strk i 21 gości