Drodzy Użytkownicy,

Od dnia 25 maja 2018 r. wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych, określane jako RODO.

W związku z tym poniżej regulaminu forum zostały zamieszczone wytyczne związane z tym rozporządzeniem.

Bardzo proszę poświęcić chwilkę i wczytać się w te przepisy, nie jest tego dużo.

Regulamin i rozporządzenie

Pozdrawiamy,
Administracja forum

Galil - opinie i legendy

Moderator: Moderatorzy WBP

Przemas69
Posty: 13
Rejestracja: 2016-06-18, 15:42
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Galil - opinie i legendy

Postautor: Przemas69 » 2018-07-20, 12:03

cezarycezary pisze:Zacznij od kupna amo GGG i załadowania i rozładowania karabina suwadłem jesli na spłonkach bedziesz mial slad naklucia to nie bedziesz musial brnac dalej w koszta i poprostu do elaboracji zaczniesz uzywac twarszych spłonek, jesli na splonach amo GGG nie bedziesz mial sladow iglicy to dopiero zacznij kombinowac ze sprężyna powrotna spustem samoczynnym kurkiem itp.


Podziękował:) będę meldował o postępach.


cezarycezary
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 213
Rejestracja: 2015-10-11, 00:33
Lokalizacja: Warszawa
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Galil - opinie i legendy

Postautor: cezarycezary » 2018-07-20, 12:09

Moj Galil tez zostawiał ślad na spłonach, tez elaboruje na splonkach fiocchi, i jak pisałem też miałem dublety, problem rozwiążalem w ten sposob ze na zawody ligi podworkowej jade z amo GGG i mam pewnośc ze moj zydek bedzie strzelal poprawnie, do rekraacji amo elaborowana i tez bez problemow bo wszystko sie wyrobilo, ale na poczatku to ja mialem radochę widząc zazdrośc w oczach posiadaczy AR-ow ze od czasu do czasu ja mogłem walnac ,,serią,,


Przemas69
Posty: 13
Rejestracja: 2016-06-18, 15:42
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Galil - opinie i legendy

Postautor: Przemas69 » 2018-07-20, 12:15

cezarycezary pisze:Moj Galil tez zostawiał ślad na spłonach, tez elaboruje na splonkach fiocchi, i jak pisałem też miałem dublety, problem rozwiążalem w ten sposob ze na zawody ligi podworkowej jade z amo GGG i mam pewnośc ze moj zydek bedzie strzelal poprawnie, do rekraacji amo elaborowana i tez bez problemow bo wszystko sie wyrobilo, ale na poczatku to ja mialem radochę widząc zazdrośc w oczach posiadaczy AR-ow ze od czasu do czasu ja mogłem walnac ,,serią,,


:)
Fakt śmiesznie na strzelnicy było parę razy jak walnął. Koledzy od razu z osi co jest grane?!?! :) ale jak na jakiś nasze podwórkowe zawody chodziłem to bałem się wkładać do maga więcej niż 1sztukę ammo :) aby nie było palenia strzałów, no i w ten sposób z GALILA SAR zrobiłem ładownego pojedynczo sztucera :) ale nie przeszkadzało mi to robić wyniki na 25m po 94-96 na 100 ;) postawa stojąc.

Jeszcze raz dzięki za podpowiedź;)


KG92RS
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 714
Rejestracja: 2016-12-29, 06:51
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Galil - opinie i legendy

Postautor: KG92RS » 2018-07-21, 11:03

LARPAK pisze:mechanizm może "pływać" - przy jednej zastavie pomogło wstawienie podkładki na jedną z osi mechanizmu spustowego (nie pamiętam na którą czy też na wszystkie)


Jest pewna różnica - Galil, to AK, a Zastava (M70...) - AKM. Mówisz o pinie języka spustowego (pierwszym od tyłu) -> w szale usuwania wszystkiego, co się chociaż kojarzy z trybem samoczynnym, w Zastavach (tych, które ostatnio widziałem, przerabianych przez Zeleny Sport) został usunięty opóźniacz kurka i jego sprężyna, która znajduje się tuż obok przerywacza (a ten jest węższy, niż w AK -> właśnie po to, żeby zmieściła się sprężyna opóźniacza...), wewnątrz, pomiędzy ramionami spustu. I przerywasz ma jakieś 1,5 mm luzu na boki.


LARPAK
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 4861
Rejestracja: 2011-12-05, 16:26
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Online

Re: Galil - opinie i legendy

Postautor: LARPAK » 2018-07-21, 11:17

Chodzi o sam fakt kastrowania mechanizmu spustowego i powstawaniu luzów.
W CZ858 masz podobnie - mechanizm zaczyna pracować, a sprężynka z boku nie daje rady i spust robi się "gumowy" lub nie reaguje wcale - a to właśnie przez luzy powstałe w efekcie kastracji mechanizmu spustowego do wersji samopowtarzalnej.



Wróć do „Broń i amunicja - WBP”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Leśny Dziadek, m2c, Magnes, pantau, piotr_smal, prokowal, repcak, Waldek i 20 gości