Galil - opinie i legendy

Moderator: Moderatorzy WBP

cezarycezary
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 196
Rejestracja: 2015-10-11, 00:33
Lokalizacja: Warszawa
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Galil - opinie i legendy

Postautor: cezarycezary » 2018-04-17, 20:01

Kolego sabishi jeszcze sie wiele razy zdziwisz kupując broń Galile niestety to nie Glocki i nie leżą w każdym sklepie z bronią taka widać jest polityka dystrybutora i Ty tego nie zmienisz tak jak tego że sa ,,sklepy,, z bronią gdzie aby pomacać pukawke musisz pokazać ,,czerwona książeczkę,, ;laughing: sa tacy co chcąc kupić Galila jada po 500km w obie strony. Co do ustawienia przyrządów celowniczych jeśli będziesz zakładał szyny ris np. od majfreds to możesz sie mocno zdziwić że przestawił sie Tobie średni punkt trafienia to samo z kompensatorem, bo szyny aluminiowe są znacznie lżejsze niż oryginalny chwyt. Na PW wiele razy pisałem tym którzy pytali mnie na co zwracać uwagę i jadą kupować worksowego Galila, weź małą latarke i sznur do czyszczenia lufy unikniesz problemów ;laughing: własna szmatka też Ci sie może przydać, czy to tak wiele? Co do prośby o rozkonserwowanie 2-3sztuk to już zupełnie chybiony pomysł bo spodoba sie Tobie inny zakonserwowany i co? poza tym jaką masz gwarancje że te rozkonserwowane to będa najlepsze? pozdrawiam


Sabishi
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Posty: 5
Rejestracja: 2018-03-11, 07:33
Grupa: Nowo zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Galil - opinie i legendy

Postautor: Sabishi » 2018-04-18, 11:46

Kolego Cezary, już mnie chyba nic nie zdziwi, chyba. Powyższy post to nie wypłakanie się w rękaw, tylko zapobieganie kryptoreklamie, czyli pomoc Koleżeństwu w wyborze sklepu, broni, itd, podzielenie się swoimi doświadczeniami.
Dla mnie Galil, to powrót do przeszłości, gdy miałem okazje stać również po niewłaściwej stronie lufy. Nie jest to jedyna wymarzona, ukochana, itp..., to także nie snajperka, tylko broń bojowa z tradycjami. Dlatego też nie zamierzam przystrajać jej plastikami, gdyż cały jej urok w naturalnym wyglądzie, też z ubytkami farby.
Co do wyboru odpowiedniej sztuki, zapewne jest ważny, ale pokazany przykład to też nauka ukazująca do jakiego sklepu się udać w przyszłości, do którego mamy zaufanie i który możemy śmiało polecić innym kolegom aby nie byli zawiedzeni i czy wreszcie sami będziemy chcieli zostawić tam pieniądze. Nigdy nie mamy 100% pewności dokonania dobrego wyboru, choćby mając torbę szpei i dwa krasnoludki dopasowane do bruzdy, dlatego też należy cenić właśnie takie rady jak Twoja np ze sznurem i latarką, jak i korzystać z Twojej i innych wiedzy, to ważne.
Kolego Danielu, cieszę się, że dokonałeś dobrego wyboru i egzemplarz sprawdził się. To jest broń na lata i szanowana przeżyje różny plastik szajs. Samo to, że ludziska zaczęli się nią interesować i kupować o czymś świadczy. Ma nam dawać rozrywkę i zadowolenie.
pozdrawiam


Daniel D
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Posty: 4
Rejestracja: 2018-03-26, 15:50
Grupa: Nowo zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Galil - opinie i legendy

Postautor: Daniel D » 2018-04-18, 17:34

Mój galil
Obrazek
w którym rączka ładowania uderzała o podstawę kolimatora
Obrazek
dlatego została wygięta górna część + wrzucony klin aby dodatkowa rączka nie opadała
Obrazek
Pozbyłem się muszki i szczerbinki dzięki temu w kolimatorze nic nie zasłania.
Obrazek


cezarycezary
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 196
Rejestracja: 2015-10-11, 00:33
Lokalizacja: Warszawa
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Galil - opinie i legendy

Postautor: cezarycezary » 2018-04-18, 19:09

Kolego Daniel czy górna pokrywa komory zamkowej jest oryginalna od Galila??? bo nie widać tam miejsca usunięcia szczerbiny, czy dobrałeś jakąś od innego ,,kałasza,,??? Ja w swoim nie posunołem sie do tak radykalnego działania i mam kolimator usadowiony ciut wyżej


Daniel D
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Posty: 4
Rejestracja: 2018-03-26, 15:50
Grupa: Nowo zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Galil - opinie i legendy

Postautor: Daniel D » 2018-04-18, 19:24

Jest to pokrywa od AK, po podpiłowaniu występu z przodu pasuje bardzo ładnie. Więc pokrywa ze szczerbinką nie jest ruszona i leży se razem z muszką w woreczku.
Muszka wykręca się i można ją zdjąć, nie trzeba nic ciąć :)


zwierzu90
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 23
Rejestracja: 2015-12-15, 12:44
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Galil - opinie i legendy

Postautor: zwierzu90 » 2018-04-19, 17:01

Sabishi pisze:Powyższy post to nie wypłakanie się w rękaw, tylko zapobieganie kryptoreklamie


Strach coś napisać bo zaraz kryptoreklama! :-D

Historie o sprzedawcy który nie wie jaki gwint sprzedaje to już były przytoczone na tym forum kilka razy, można było się spodziewać ze to tak będzie wyglądać (choć nie pochwalam i na miejscu właściciela sprawdziłbym/douczył)
Niemniej jednak, podtrzymuje swoje zdanie i w kwestii wyboru to cierpliwie dali rozebrać i zobaczyć każdy kawałek (co trwało), kilka sztuk jeden za drugim aż w końcu wybrałem ten właściwy.
Nie zostawiłem miejsca w którym zdałem się na słowo sprzedawcy, bo taka już troszkę natura handlu że powiedzą klientowi wszystko tylko żeby sprzedać :621:

Daniel D pisze:Jest to pokrywa od AK

Od konkretnego AK? Konkretna pokrywa?
Bo już widzę oczami wyobraźni wsadzenie takiej z szyną na jakąś małą optykę a w razie potrzeby przywrócenie do stany oryginalnego w kilka chwil


Daniel D
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Posty: 4
Rejestracja: 2018-03-26, 15:50
Grupa: Nowo zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Galil - opinie i legendy

Postautor: Daniel D » 2018-04-19, 19:39

zwierzu90 pisze:Od konkretnego AK? Konkretna pokrywa?
Bo już widzę oczami wyobraźni wsadzenie takiej z szyną na jakąś małą optykę a w razie potrzeby przywrócenie do stany oryginalnego w kilka chwil

POKRYWA KOMORY ZAMKOWEJ AK AKS 47 < tak nazywała się pokrywa, którą kupiłem. Bez modyfikacji nie pasowała, w AK jest taki występ, który trzeba spiłować.
Obrazek

Co do montażu na niej szyny i kolimatora... Ta oryginalna jest dość solidna, o wiele bardziej sztywna niż ta od AK, a mimo tego widziałem galile gdzie już miała luz. Pomysł jest niezły ale musiała by być to pokrywa naprawdę sztywna i nie wiem czy dało by się utrzymać 0 na niej.



Wróć do „Broń i amunicja - WBP”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Albert, modest, Obcy74 i 12 gości