Drodzy Użytkownicy,

Od dnia 25 maja 2018 r. wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych, określane jako RODO.

W związku z tym poniżej regulaminu forum zostały zamieszczone wytyczne związane z tym rozporządzeniem.

Bardzo proszę poświęcić chwilkę i wczytać się w te przepisy, nie jest tego dużo.

Regulamin i rozporządzenie

Pozdrawiamy,
Administracja forum

Sklepy z bronią - subiektywne oceny podejścia do Klienta

Moderator: Moderatorzy WBP

rzufik1
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 365
Rejestracja: 2014-02-01, 19:10
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Sklepy z bronią - subiektywne oceny podejścia do Klienta

Postautor: rzufik1 » 2018-10-10, 22:16

salve76 pisze:
gregor40 pisze:No, ale jednak w takim Krakowie (tam, drobny milion mieszkańców) mamy aktualnie dwa, może trzy sklepy z jaką - taką ofertą.


Kolego Ty się skarżysz? Ty zobacz sobie ile sklepów mamy w Trójmieście (i jaka ich oferta) ... widzisz? A teraz zmień skalę mapy i zobacz jak my mamy wszędzie daleko - Warszawa (4h), Poznania (podobnie). Ba do Bydgoszczy z Trójmiasta za blisko (czas) nie jest (2h).
A teraz obejrzyj na armybazar ilość ogłoszeń z pomorskiego a ile z małopolskiego... jest różnica?
Więc proszę nie narzekaj.
To tyle OT.


Fakt jak się stefmar rozkręci to Małopolskie ginie.....
na wyposażeniu:) .177 ; .22lr ; 9x18 ; 9x19 ; .223 ; 6.5 x 55 SE; 12x70.... i trochę CP


Awatar użytkownika
Serex
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 112
Rejestracja: 2015-06-24, 14:42
Lokalizacja: Świebodzin
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Sklepy z bronią - subiektywne oceny podejścia do Klienta

Postautor: Serex » 2018-10-10, 22:39

salve76 pisze:Kolego Ty się skarżysz? Ty zobacz sobie ile sklepów mamy w Trójmieście (i jaka ich oferta) ... widzisz? A teraz zmień skalę mapy i zobacz jak my mamy wszędzie daleko - Warszawa (4h), Poznania (podobnie). Ba do Bydgoszczy z Trójmiasta za blisko (czas) nie jest (2h).

2h to nie tak znowu daleko :wink: Do Slupska za to masz blizej. Co za tym idzie polecam Raj dla Mysliwego. Maja sporo a przypuszczam ze na zachciewajki sciagna co zechcesz. Sciana z dosteona amunicja robi piorunujace wrazenie. Poukladane rodzajami, firmami, gramatura, do tego ceny na wszystkim. Niezle ceny :)


Enderhawk
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 32
Rejestracja: 2017-10-14, 20:29
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Sklepy z bronią - subiektywne oceny podejścia do Klienta

Postautor: Enderhawk » 2018-10-10, 22:43

Sklep Czapla w Gdańsku.

Wprawdzie ceny nie są nie-wiadomo-jak-niskie ale bardzo miłe towarzystwo, znają się na swoim towarze, można liczyć na długofalową 'współpracę'.


gregg
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 282
Rejestracja: 2015-04-24, 09:24
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Sklepy z bronią - subiektywne oceny podejścia do Klienta

Postautor: gregg » 2018-10-11, 10:08

Co do rabatów...

W Best Hunters Prawie 2 lata temu kupowałem 2 x AR. Napisałem maila, dostałem odpowiedź że są dostępne modele które mnie interesują. Poprosiłem o rezerwację i fv proformę, bo najwcześniej w Warszawie będę mógł być za ok miesiąc. BH przysłało proformę z dużo niższą ceną niż tą podaną na stronie czy we wcześniejszym mailu. Nie prosiłem się o rabaty z tytułu kupna 2 szt. Sami je dali. Zwróciło się spokojnie za paliwo, obiad i jeszcze zostało.
Można - można...


Awatar użytkownika
gregor40
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 438
Rejestracja: 2004-04-08, 18:04
Lokalizacja: Miasto stołeczne
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Sklepy z bronią - subiektywne oceny podejścia do Klienta

Postautor: gregor40 » 2018-10-11, 11:11

POLARMS pisze:O! Niesmak. TEGO wyrazu brakowało! Pasowałby jeszcze "absmak" oraz "zdegustowanie". Ale "niesmak" jest najlepszy - nieco bardziej wulgarny, luźny, prostszy, bardziej proletariacki, szerzej znany. Czuje się taki niesmak m.in. w ustach - coś jakby zamiast lizaka ssać nierdzewną śrubę, albo chociaż papiaka ;laughing:

To coś, co czułby każdy normalny widząc przed sobą w kolejce faceta targującego się o darmowego hot doga - "bo wziął przecież 40 litrów E95. CZTERDZIEŚCI!" :piwo:


To ja Wam dam jedną radę, którą dostałem od bardzo mądrych ludzi. Dam za darmo (dla wyjaśnienia, bo chyba nie znacie - za darmo, znaczy, że nie musicie mi dawać za tą radę pieniędzy). Prowadząc biznes należy dać klientowi więcej, niż się spodziewa. Wtedy będzie zadowolony i wróci. To może być cukierek dorzucony do paczki. Albo odręczna kartka z podziękowaniem za zakupy. Albo fajny wisiorek z naboju (dziękuję, HalinkaArms). Rynek broni w Polsce się kiedyś zmieni. Może za rok, może za 5. Ci, którzy rozumieją - zostaną. Dinozaury podzielą los dinozaurów.


Awatar użytkownika
POLARMS
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 444
Rejestracja: 2013-10-16, 20:59
Lokalizacja: Kołobrzeg
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Sklepy z bronią - subiektywne oceny podejścia do Klienta

Postautor: POLARMS » 2018-10-11, 11:33

Racja. Dać klientowi więcej, niż oczekiwał :-) No to przećwiczmy praktycznie (oparte na faktach):

Przychodzi klient - i 20 minut upiera się, że za nową CZ P-10C da 1500 brutto. A pistolet kosztuje w hurcie, u dystrybutora 1744 złote. Dać mu za 1450, dołożyć cukierek, oraz bon na taksówkę. ;) Niech się zdziwi. Następnym razem nie wyjdzie, póki nie dostanie innego pistoletu za 1/3 ceny hurtowej.

Przychodzi klient - i 10 minut przekonuje, że sprzedaż jakiejś g...ej amunicji w oszałamiającej ilości - ale poniżej kosztów zakupu - to świetny interes. I tylko dzisiaj jest taka okazja, bo jutro wyjeżdża ;laughing:

Co do przewidywań - różnie może być. Jedno Panu powiemy - na pewno nie przetrwa ten, kto będzie się chciał przypodobać KAŻDEMU.


KOM
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 37
Rejestracja: 2018-03-19, 17:23
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Sklepy z bronią - subiektywne oceny podejścia do Klienta

Postautor: KOM » 2018-10-11, 12:04

gregor40 pisze:
To ja Wam dam jedną radę, którą dostałem od bardzo mądrych ludzi. Dam za darmo (dla wyjaśnienia, bo chyba nie znacie - za darmo, znaczy, że nie musicie mi dawać za tą radę pieniędzy). Prowadząc biznes należy dać klientowi więcej, niż się spodziewa. Wtedy będzie zadowolony i wróci. To może być cukierek dorzucony do paczki. Albo odręczna kartka z podziękowaniem za zakupy. Albo fajny wisiorek z naboju (dziękuję, HalinkaArms). Rynek broni w Polsce się kiedyś zmieni. Może za rok, może za 5. Ci, którzy rozumieją - zostaną. Dinozaury podzielą los dinozaurów.


Dobra rada, podpisałbym się dodając jeszcze takie nic nie kosztujące normalne podejście do klienta.
Mój przykład z życia?
Nauczony doświadczeniem żeby zawsze sprawdzić czy to po co mam jechać w środku dnia przez pół miasta w korkach na pewno jest gotowe i na miejscu a przy okazji dać znać że będę danego dnia odebrać towar, zadzwoniłem potwierdzić telefonicznie informacje mejlową że towar już jest na sklepie.
Można było powiedzić "Tak potwierdzam jest, można przyjechać, do zobaczenia"
Ale niestety dostałem wykrzyczaną zj**.. że zawracam głowę i jak jest to znaczy że jest i do widzenia.
Jest różnica?
Pozdrowienia dla sklepu Snajper z Krakowa


mikolajw
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 25
Rejestracja: 2015-10-24, 03:27
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Sklepy z bronią - subiektywne oceny podejścia do Klienta

Postautor: mikolajw » 2018-10-11, 12:31

Magazynuzbrojenia - zawsze miło i tanio

Artemix - atmosfera trochę stypa(zawsze pusto jak jestem) i ceny amunicji wyższe niż magazyn, ale generalnie porządnie i złego słowa na temat obsługi nie mam

4shooter - drogo i nieprzyjemnie, chyba że już jakimś sposobem zaprzyjaźnisz się z właścicielem, bo człowiek zdecydowanie specyficzny jest

Progres - mogę spokojnie polecić

Kaliber - bez problemu można pooglądać i podotykać, nawet rabat fajny dostałem

Strefacelu - co prawda nic nie kupowałem, ale można fajnie pogadać i zobaczyć sprzęt


Awatar użytkownika
gregor40
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 438
Rejestracja: 2004-04-08, 18:04
Lokalizacja: Miasto stołeczne
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Sklepy z bronią - subiektywne oceny podejścia do Klienta

Postautor: gregor40 » 2018-10-11, 12:33

POLARMS pisze:Racja. Dać klientowi więcej, niż oczekiwał :-) No to przećwiczmy praktycznie (oparte na faktach):

Przychodzi klient - i 20 minut upiera się, że za nową CZ P-10C da 1500 brutto. A pistolet kosztuje w hurcie, u dystrybutora 1744 złote. Dać mu za 1450, dołożyć cukierek, oraz bon na taksówkę. ;) Niech się zdziwi. Następnym razem nie wyjdzie, póki nie dostanie innego pistoletu za 1/3 ceny hurtowej.



P10C jest przeciętnie wystawiona za 2000 (tak Wy mieliście wg porównywarki 30 lipca tego roku). Nie zależnie czy przychodzi Janusz, co chce wyrwać za 1500 czy ktoś, kto normalnie pyta o cenę to jeśli powiecie "Wie Pan, mamy wystawioną za 2000, ale mogę Panu zaproponować 1950", a po zakupie położycie na ladzie jeszcze paczkę elaborowanej amunicji (ile Was kosztuje w hurcie? 35 zł?) to nadal macie swoją marżę i klienta, który nie będzie czuł (skoro już tak sobie heheszkujemy z synonimów) resentymentu czy ansy na myśl o marcie "Polarms".


Awatar użytkownika
SpaceDog
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 866
Rejestracja: 2012-09-25, 17:17
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: Sklepy z bronią - subiektywne oceny podejścia do Klienta

Postautor: SpaceDog » 2018-10-11, 12:44

Też na swojej ,,czarnej liście" mam kilka sklepów takich co to ,,Do Bydgoszczy będę jeździł, a tam nie będę kupował..." :027:
Ale trzeba też powiedzieć wprost, że ,,my" jako klienci też jesteśmy bardzo różni... :roll:
Sytuacja znana z pierwszej ręki:
Do zaprzyjaźnionego sklepu dzwoni ,,klient", że karabin kupić chce itp... ale żeby już zestaw z montażem, lunetą i żeby dowieźć... no i rzecz jasna, rabat chce!
Sklep idzie na rękę ,,klientowi" (bez zaliczki niestety... - w końcu strzelcy to porządni obywatele... słowni, uczciwi, praworządni itp...) - ściąga montaż i lunetę od dystrybutorów, montuje całość. Oczywiście musi za to zapłacić. Wiezie zestaw dla ,,klienta" przy okazji załatwiania innych spraw. Pracownik dzwoni do ,,klienta" i... się zaczyna: ,,szef wysłał mnie w delegację" - ok - bywa.
Pada prośba o zapłacenie przelewem faktur bo jest możliwość zostawienia sprzętu w zaprzyjaźnionym sklepie w Wawie żeby ,,klient" nie musiał jechać ponad 400km... Następnego dnia brak kontaktu z ,,klientem" - nie odbiera telefonów, nie odpisuje na maila... Po kilku dniach przy próbie kontaktu z innego numeru telefonu ,,klient" odbiera i twierdzi że będzie w okolicy w następnym tygodniu, to przyjedzie osobiście odebrać sprzęt... Faktury oczywiście nadal niezapłacone.
W kolejnym tygodniu brak odpowiedzi na maile i nie odbiera telefonów. Oczywiście nie pojawił się. Dzwoni inny pracownik z innego numeru - odbiera i coś tam, że nadal chce, że wypadek miał itp... Próba kolejnego umówienia terminu i ten sam scenariusz: brak odpowiedzi na maile i telefony...
A termin zapłacenia VAT od faktur się zbliża...
Podsumowując: sklep jest w plecy na kilkanaście tysięcy zł przez niepoważnego frajera, któremu powodzenia w środowisku strzeleckim nie życzę, a wśród strzelców długodystansowych w szczególności. To przez takich właśnie pajaców sprzedawcy są nieufni, chcą zaliczek i depozytów - konsekwencje tego ponosi całe środowisko strzeleckie.
Niech pamięta tylko jedno: karma wraca.


Vindix
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 44
Rejestracja: 2017-09-24, 18:56
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Sklepy z bronią - subiektywne oceny podejścia do Klienta

Postautor: Vindix » 2018-10-11, 12:46

Znowu muszę polecić sklep z Piątnicy! Zamowilem u nich lunetę vortex 1-4, dzień przed przyjazdem dzwonilem, celem upewnienia się czy jest, odpowiedz tak, jest, proszę jutro przyjechac (mam do nich 130km) na miejscu niestety okazalo się, ze zaszla pomylka i jednak nie maja, Paweł wyszedł z propozycją, ze odda mi vortexa 1-6 za 1200zl, bo mu glupio, ze tak wyszlo. Chcialem poczekac na 1-4, bo mi nie bylo zadnego problemu zeby odebrac w innym terminie, ale po krotkich naleganiach Pawla, kupilem vortexa 1-6 za 1200. Szczerze, nie spodziewałem się tego, ze kupię tą lunete za takie pieniądze, zapewne Paweł nic na tym nie zarobił.
Ostatnio zmieniony 2018-10-11, 12:51 przez Vindix, łącznie zmieniany 1 raz.


Awatar użytkownika
POLARMS
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 444
Rejestracja: 2013-10-16, 20:59
Lokalizacja: Kołobrzeg
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Sklepy z bronią - subiektywne oceny podejścia do Klienta

Postautor: POLARMS » 2018-10-11, 12:51

gregor40 pisze:
POLARMS pisze:Racja. Dać klientowi więcej, niż oczekiwał :-) No to przećwiczmy praktycznie (oparte na faktach):

Przychodzi klient - i 20 minut upiera się, że za nową CZ P-10C da 1500 brutto. A pistolet kosztuje w hurcie, u dystrybutora 1744 złote. Dać mu za 1450, dołożyć cukierek, oraz bon na taksówkę. ;) Niech się zdziwi. Następnym razem nie wyjdzie, póki nie dostanie innego pistoletu za 1/3 ceny hurtowej.



P10C jest przeciętnie wystawiona za 2000 (tak Wy mieliście wg porównywarki 30 lipca tego roku). Nie zależnie czy przychodzi Janusz, co chce wyrwać za 1500 czy ktoś, kto normalnie pyta o cenę to jeśli powiecie "Wie Pan, mamy wystawioną za 2000, ale mogę Panu zaproponować 1950", a po zakupie położycie na ladzie jeszcze paczkę elaborowanej amunicji (ile Was kosztuje w hurcie? 35 zł?) to nadal macie swoją marżę i klienta, który nie będzie czuł (skoro już tak sobie heheszkujemy z synonimów) resentymentu czy ansy na myśl o marcie "Polarms".


No to - liczymy:
1950 - 1744 = 206 zł brutto
206 - 35 (ta paczka) = 171 złotych brutto zarobku na pistolecie, który jeszcze trzeba samemu od dystrybutora przywieźć - niestety, bez targowania paliwa na trasie :-(((

No, ale furda tam zarobek, bo pieniąze to nie wszystko.
Mołojecka sława więcej warta :-D

A ZUS? Np. za czterech ludzi (i nie od najniższej krajowej)? To proste. Piszemy do nich pismo, iż chodzi aż o cztery osoby - w związku z tym należy się rabat. No i mogliby coś dorzucić. Np. ubezpieczenie od zostania bezdomnym - bo przy takim rabatowaniu kupujących - z całą pewnością zostaniemy bezdomnymi ;laughing:


gregg
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 282
Rejestracja: 2015-04-24, 09:24
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Sklepy z bronią - subiektywne oceny podejścia do Klienta

Postautor: gregg » 2018-10-11, 13:04

Polarms,
proszę, przestańcie już...
Bo odechciewa się czytać ten wątek.

Ludzie piszą, że przyjemnie jak sklep da jakiś rabat, że chętniej się wtedy wraca a Wy zamiast napisać, że macie małe marże i nie opłaca Wam się robić rabatów czy dorzucić paczki ammo to wdajecie się w dyskusję jak dzieci i próbujecie udowodnić światu jak jesteście stratni. Nie dajecie to nie dajecie i tyle. Na tym skończcie.
Udowadnianie nie przysporzy Wam klientów, wręcz odwrotnie.


kelvinpiotr
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 32
Rejestracja: 2017-04-23, 09:31
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Sklepy z bronią - subiektywne oceny podejścia do Klienta

Postautor: kelvinpiotr » 2018-10-11, 13:08

171 zł- minus podatek , minus koszty magazynowania ( bo przecież musicie mieć ten pistolet jak długo oczekiwany klient przyjdzie :wink: ). A magazyn za darmo nie stoi, trzeba go zbudować , wydzierżawić , mieć (niepotrzebne skreślić ) . Od powierzchni handlowej też podatek. Itd . itp. Mając nawet dłuższe terminy płatności , musicie w końcu za ten towar zapłacić i zamrozić własne pieniądze a pieniądze też kosztują. Itd . itp.
I jak poskładacie do siebie wszystkie koszty własne związane ze sprzedażą tej jednej sztuki ( oczywiście procentowo do obrotu całosci ) to pewnie się nie pomylę jak wygenerujecie zysk wielkości 40-50 zł ...
Jest tak prawidłowość, że najgłośniej o rabat wołają osoby nie prowadzące działalności gospodarczej a będące na "miesięcznej pensji " .
Gdy sytuacja się zmienia i zaczynają działać na własny rachunek, chęc udzielania rabatów znacząco spada ... ;-)
Ostatnio zmieniony 2018-10-11, 13:14 przez kelvinpiotr, łącznie zmieniany 2 razy.


arcus
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 102
Rejestracja: 2015-12-11, 12:42
Lokalizacja: Białystok
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Sklepy z bronią - subiektywne oceny podejścia do Klienta

Postautor: arcus » 2018-10-11, 13:13

Akurat podejście sklepu POLARMS do klienta przypomina mi mięsny za komuny. Panowie doskonale wiedzą, jaką mają ofertę. Na rynku jest bardzo niewielka konkurencja co do asortymentu i w zasadzie żadna jeżeli chodzi o warunki sprzedaży ( takiego dowozu pod dom w dowolne miejsce w kraju nie oferuje nikt) więc uznali, że nie muszą się już więcej starać. Ceny mają kosmiczne i co im zrobisz? Nie chcesz nie kupuj. Za komuny nie każdy musiał żreć mięso mógł zadowolić się kaszanką bez kartek. Obecnie nie każdy musi mieć historyczną broń. Jak ci za drogo czy niemiło – cytując Bareję możesz jeździć do Bydgoszczy :-D A jak masz za duże ciśnienie to możesz się wpisać do książki życzeń i zażaleń ( czyli przekładając na dzisiejsze - poszczekać sobie na forum czy Facebooku) Pani kierowniczce mięsnego to zwisało jak ta książka na sznurku. Panom z POLARMSU też wisi podobnie czemu często dają wyraz – obrażając czy wyszydzając bardziej aktywnych krytyków. Póki nie wyrośnie im realna konkurencja nie zmienią modelu biznesowego, a że konkurencji na razie na horyzoncie nie widać to jest jak jest.
Ostatnio zmieniony 2018-10-11, 13:15 przez arcus, łącznie zmieniany 1 raz.



Wróć do „Broń i amunicja - WBP”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: alacak, artur_paczek, Lutobor, Marconi i 32 gości