Sklepy z bronią - subiektywne oceny podejścia do Klienta

Moderator: Moderatorzy WBP

Poprzedni tematNastępny temat
m2c
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1014
Rejestracja: 17 maja 2007, 12:52
Lokalizacja: Warszawa

Re: Sklepy z bronią - subiektywne oceny podejścia do Klienta

Post autor: m2c »

Wracając do tematu... W strefie Celu nie ma szans na rabat (ewentualnie po zakupie broni na amunicję, ale to raczej wyrównanie cen do innych sklepów niż rabat). Jeżeli chcesz rabat, zniżkę, gratis, to lepiej od razu zmień sklep ;) Natomiast nie uwierzę chyba że sprzedawca kogoś źle potraktował. Kupowałem tam zanim dostałem pozwolenie oraz po, i nigdy nie było problemu a atmosfera super, niezależnie który sprzedawca (lub sprzedawczyni) był obecny. Nawet mojemu znajomemu wcisnęli do ręki ARa DD żeby mu się nie nudziło chociaż mówił że nawet nie wie jak go poprawnie trzymać ;)
Co do rabatów... Czasami się pytam czy to ostateczna cena jeżeli wiem że dana broń na rynku jest średnio kilka stówek tańsza, lub jeżeli dany sklep jest dystrybutorem i z zasady ma dużo wyższe ceny niż inni żeby nie psuć rynku. Nie naciskam bo nie lubię, ale raczej od razu słyszę zapewnienie że na pewno się dogadamy ;)
CZ P09, AKM Jack, Savage Recon, Mossberg Maverick, Mossberg 930 JM, S&W 17-4 .22lr, Bul 1911 CG .45, Tikka T3X Varmint .223, Fabarm STF12 11", Husqvarna Dubbelbössa 12/65, Pietta S. A. 1873 .45 Colt, Winchester 1873 .357, S&W .460

Awatar użytkownika
r2d2
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 779
Rejestracja: 24 czerwca 2003, 00:49
Lokalizacja: z okolicy

Re: Sklepy z bronią - subiektywne oceny podejścia do Klienta

Post autor: r2d2 »

ImTheOne pisze:Mam własną działalność, świadczę usługi różnym klientom, często faktury zaokrąglam w dół do równej kwoty, rabat 5% u mnie to coś normalnego. Mówię o kwotach rzędu kilkuset złotych na fakturze. Klienci są zadowoleni, wracają po więcej. Nie czuję się jakbym był sprzedawcą w Marrakeszu, nie mówię klientom "Rabat? Obrażasz mnie, moją żonę, moje dzieci i moich przodków"...
Nic takiego nie twierdze ale obrażanie sie za to że ktoś nie udzielił ci rabatu to co innego.
quidquid Latine dictum sit, altum videtur

Awatar użytkownika
oscyp
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 497
Rejestracja: 01 grudnia 2016, 16:23

Re: Sklepy z bronią - subiektywne oceny podejścia do Klienta

Post autor: oscyp »

gregor40 pisze:(3 tysiące to nie są drobne za szalet...)
Uwierz mi, że dla większości handlarzy bronią 3k PLN to właśnie drobne za szalet... a prawdziwą kasę robią albo na rynku wojskowym, albo jeśli na cywilnym to np. z myśliwymi co biorą nieraz samą optykę za 30k PLN, więc jak wpadasz po jakąś cezetę to nie jesteś traktowany jak zamożny klient. A swoją drogą wszyscy wiemy (albo może i nie wszyscy?) jakie sprzedawcy mają marże na broń ale uważam, że ani sprzedawca nie powinien się obrażać na pytania o rabaty, ani klient jeśli takowego nie będzie.

A traktowanie klientów to osobna historia... pisałem kilka stron wcześniej jak Magnum Poznań na kilka godz. przed umówionym spotkaniem na zakup samego ammo za ponad 2200 PLN poinformował mnie "spotkamy się jak będziesz więcej potrzebował"... :/ Dla mnie to było ch...we, ale oni mają to gdzieś bo i tak nie zbiednieją nawet jak do nich już nie wrócę. I dlatego tak to niestety wygląda czasem.

Karikus
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Posty: 6
Rejestracja: 18 września 2018, 09:47
Lokalizacja: Warszawa

Re: Sklepy z bronią - subiektywne oceny podejścia do Klienta

Post autor: Karikus »

Może moje uwagi o sklepach w Warszawie (zakupy marzec 2018).
INCORSA - poszedłem po rewolwer .22, nikt nie prosił o okazanie promesy/pozwolenia, miła Pani podała broń, oglądałem dobre 15 minut, przemacałem całego, nawet pytała czy nie mam jakichś pytań, podpowiedziała co do wyboru amunicji, zakupiłem; później kilka razy byłem po ammo i zbijaki, oglądałem sobie inne sztuki broni (także organoleptycznie), jak najbardziej pozytywnie.
BUOS - poszedłem po pierwszą 9-tkę, nikt nie prosił o okazanie promesy/pozwolenia, a ponieważ ostrzelałem w klubie całą broń krótką i najlepiej leżał mi XDM 4,5` oraz był w moich rękach najcelniejszy (nie licząc Beretty 92FS poza zasięgiem finansowym), toteż przybyłem w konkretnym celu; nawet mi było trochę głupio, bo miły Pan chciał mi pokazać inne sztuki broni, wciskał mi w ręcę, no ale ja wiedziałem czego chcę; poprosiłem tylko o okazanie kilku wersji kolorystycznych, wybrałem czarny ze srebrnym zamkiem, ale ponieważ brakowało tego plastikowego wyciorka, to mi przyniósł inną sztukę, rozebrał, dał pomacać, strzelić kilka razy na sucho no i kupiłem.
ARTEMIX - poszedłem tak pooglądać broń długą, nikt nie prosił o okazanie promesy/pozwolenia, wyszedłem wprawdzie bez niczego, ale bardzo dobre wrażenie pozostało. Współpracują z KNIEJĄ z Krakowa i jak potrzeba, to ściągają od nich.

Co do samej broni - Arminius HW7T .22 - szybko oddany na gwarancję (tyci tyci ruszała się muszka, a po maksymalnym opuszczeniu szczerbinki nie byłem w stanie naciągnąć kurka); wrócił do mnie po 3 tygodniach, wszystko naprawione i działa do tej pory. XDM 4,5` 9mm - zakupiłem do dynamiki, ale z powodu braku funduszy jestem zmuszony strzelać tylko statycznie :(
Gdybym wiedział, że będzie mnie stać tylko na strzelanie 25m to bym zakupił jakiegoś Buck Marka .22 i rewolwer .32 - zapewne w INCORSIE również Arminiusa.
Ostatnio zmieniony 10 października 2018, 20:09 przez Karikus, łącznie zmieniany 1 raz.

tl4
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Posty: 11
Rejestracja: 05 października 2017, 20:27

Re: Sklepy z bronią - subiektywne oceny podejścia do Klienta

Post autor: tl4 »

Ja ze Strefą Celu mam jak najlepsze doświadczenia. Kiedy byłem tam pierwszy raz, nawet nie zapytali o promesy, ja od razu oświadczyłem, że nie wiem, czy kupię (kupiłem). Mało tego, zdjęli ze ściany wszystko, co mieli, także karabiny DD po 10 k za sztukę i wciskali do rąk. To było ponad 2 lata temu, wpadam regularnie.

Mateusz D
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 39
Rejestracja: 29 sierpnia 2017, 17:28

Re: Sklepy z bronią - subiektywne oceny podejścia do Klienta

Post autor: Mateusz D »

POLARMS - dzisiaj otrzymałem broń z opcją dostawy tzw. handel obwoźny :wink: odczucia bardzo ok, kontakt mail, telefoniczny sprawny bez zbędnej zwłoki w miłej atmosferze. Polecam!
Ostatnio zmieniony 10 października 2018, 20:26 przez Mateusz D, łącznie zmieniany 2 razy.

salve76
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 313
Rejestracja: 30 stycznia 2015, 09:02
Lokalizacja: okolice Gdańska

Re: Sklepy z bronią - subiektywne oceny podejścia do Klienta

Post autor: salve76 »

gregor40 pisze:No, ale jednak w takim Krakowie (tam, drobny milion mieszkańców) mamy aktualnie dwa, może trzy sklepy z jaką - taką ofertą.


Kolego Ty się skarżysz? Ty zobacz sobie ile sklepów mamy w Trójmieście (i jaka ich oferta) ... widzisz? A teraz zmień skalę mapy i zobacz jak my mamy wszędzie daleko - Warszawa (4h), Poznania (podobnie). Ba do Bydgoszczy z Trójmiasta za blisko (czas) nie jest (2h).
A teraz obejrzyj na armybazar ilość ogłoszeń z pomorskiego a ile z małopolskiego... jest różnica?
Więc proszę nie narzekaj.
To tyle OT.
Ostatnio zmieniony 10 października 2018, 20:41 przez salve76, łącznie zmieniany 1 raz.

Dexter
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 508
Rejestracja: 11 lutego 2006, 18:00
Lokalizacja: Kraków

Re: Sklepy z bronią - subiektywne oceny podejścia do Klienta

Post autor: Dexter »

Dyskusja o rabatach przypomina kapkę tą o napiwkach, nie sądzicie?

Awatar użytkownika
Spitfire24
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 2531
Rejestracja: 20 września 2014, 18:49

Re: Sklepy z bronią - subiektywne oceny podejścia do Klienta

Post autor: Spitfire24 »

POLARMS pisze:O! Niesmak. TEGO wyrazu brakowało! Pasowałby jeszcze "absmak" oraz "zdegustowanie". Ale "niesmak" jest najlepszy - nieco bardziej wulgarny, luźny, prostszy, bardziej proletariacki, szerzej znany. Czuje się taki niesmak m.in. w ustach - coś jakby zamiast lizaka ssać nierdzewną śrubę, albo chociaż papiaka ;laughing:

To coś, co czułby każdy normalny widząc przed sobą w kolejce faceta targującego się o darmowego hot doga - "bo wziął przecież 40 litrów E95. CZTERDZIEŚCI!" :piwo:
POLARMS pisze:A u was biją Murzynów!
Rozumiem, że wydaje się wam, że tego typu wpisy są przezabawne i zjednują wam szerokie grono klientów :shock: :roll: ;laughing: .
A wystarczyłoby napisać, że nie udzielamy opustów/rabatów/obniżek ceny bo mamy taki a nie inny model biznesowy. Tylko tyle i aż tyle.

Ja także prowadzę działalność gospodarczą i u mnie w Firmie praktycznie każdy dostaje rabat, nawet przy zakupie równowartości mitycznych 40 litrów E95 a częstokroć poniżej tej ceny. I nikt u nas się nieobraża na klienta, że chce kupić taniej, bo takie są prawa rynku. I albo ktoś chce się do nich dostosować albo nie.
Stado baranów prowadzone przez lwa jest groźniejsze niż stado lwów prowadzone przez barana.

rzufik1
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 444
Rejestracja: 01 lutego 2014, 19:10

Re: Sklepy z bronią - subiektywne oceny podejścia do Klienta

Post autor: rzufik1 »

salve76 pisze:
gregor40 pisze:No, ale jednak w takim Krakowie (tam, drobny milion mieszkańców) mamy aktualnie dwa, może trzy sklepy z jaką - taką ofertą.


Kolego Ty się skarżysz? Ty zobacz sobie ile sklepów mamy w Trójmieście (i jaka ich oferta) ... widzisz? A teraz zmień skalę mapy i zobacz jak my mamy wszędzie daleko - Warszawa (4h), Poznania (podobnie). Ba do Bydgoszczy z Trójmiasta za blisko (czas) nie jest (2h).
A teraz obejrzyj na armybazar ilość ogłoszeń z pomorskiego a ile z małopolskiego... jest różnica?
Więc proszę nie narzekaj.
To tyle OT.
Fakt jak się stefmar rozkręci to Małopolskie ginie.....
na wyposażeniu:) .177 ; .22lr ; 9x18 ; 9x19 ; 38SP ; 357MAG ; .223 ; 6.5 x 55 SE; 12x70.... i trochę CP

Awatar użytkownika
Serex
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 150
Rejestracja: 24 czerwca 2015, 14:42
Lokalizacja: Świebodzin

Re: Sklepy z bronią - subiektywne oceny podejścia do Klienta

Post autor: Serex »

salve76 pisze: Kolego Ty się skarżysz? Ty zobacz sobie ile sklepów mamy w Trójmieście (i jaka ich oferta) ... widzisz? A teraz zmień skalę mapy i zobacz jak my mamy wszędzie daleko - Warszawa (4h), Poznania (podobnie). Ba do Bydgoszczy z Trójmiasta za blisko (czas) nie jest (2h).
2h to nie tak znowu daleko :wink: Do Slupska za to masz blizej. Co za tym idzie polecam Raj dla Mysliwego. Maja sporo a przypuszczam ze na zachciewajki sciagna co zechcesz. Sciana z dosteona amunicja robi piorunujace wrazenie. Poukladane rodzajami, firmami, gramatura, do tego ceny na wszystkim. Niezle ceny :)

Enderhawk
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 39
Rejestracja: 14 października 2017, 20:29

Re: Sklepy z bronią - subiektywne oceny podejścia do Klienta

Post autor: Enderhawk »

Sklep Czapla w Gdańsku.

Wprawdzie ceny nie są nie-wiadomo-jak-niskie ale bardzo miłe towarzystwo, znają się na swoim towarze, można liczyć na długofalową 'współpracę'.

gregg
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 343
Rejestracja: 24 kwietnia 2015, 09:24

Re: Sklepy z bronią - subiektywne oceny podejścia do Klienta

Post autor: gregg »

Co do rabatów...

W Best Hunters Prawie 2 lata temu kupowałem 2 x AR. Napisałem maila, dostałem odpowiedź że są dostępne modele które mnie interesują. Poprosiłem o rezerwację i fv proformę, bo najwcześniej w Warszawie będę mógł być za ok miesiąc. BH przysłało proformę z dużo niższą ceną niż tą podaną na stronie czy we wcześniejszym mailu. Nie prosiłem się o rabaty z tytułu kupna 2 szt. Sami je dali. Zwróciło się spokojnie za paliwo, obiad i jeszcze zostało.
Można - można...

Awatar użytkownika
gregor40
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 452
Rejestracja: 08 kwietnia 2004, 18:04
Lokalizacja: Miasto stołeczne

Re: Sklepy z bronią - subiektywne oceny podejścia do Klienta

Post autor: gregor40 »

POLARMS pisze:O! Niesmak. TEGO wyrazu brakowało! Pasowałby jeszcze "absmak" oraz "zdegustowanie". Ale "niesmak" jest najlepszy - nieco bardziej wulgarny, luźny, prostszy, bardziej proletariacki, szerzej znany. Czuje się taki niesmak m.in. w ustach - coś jakby zamiast lizaka ssać nierdzewną śrubę, albo chociaż papiaka ;laughing:

To coś, co czułby każdy normalny widząc przed sobą w kolejce faceta targującego się o darmowego hot doga - "bo wziął przecież 40 litrów E95. CZTERDZIEŚCI!" :piwo:
To ja Wam dam jedną radę, którą dostałem od bardzo mądrych ludzi. Dam za darmo (dla wyjaśnienia, bo chyba nie znacie - za darmo, znaczy, że nie musicie mi dawać za tą radę pieniędzy). Prowadząc biznes należy dać klientowi więcej, niż się spodziewa. Wtedy będzie zadowolony i wróci. To może być cukierek dorzucony do paczki. Albo odręczna kartka z podziękowaniem za zakupy. Albo fajny wisiorek z naboju (dziękuję, HalinkaArms). Rynek broni w Polsce się kiedyś zmieni. Może za rok, może za 5. Ci, którzy rozumieją - zostaną. Dinozaury podzielą los dinozaurów.

Awatar użytkownika
POLARMS
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 554
Rejestracja: 16 października 2013, 20:59
Lokalizacja: Kołobrzeg

Re: Sklepy z bronią - subiektywne oceny podejścia do Klienta

Post autor: POLARMS »

Racja. Dać klientowi więcej, niż oczekiwał :-) No to przećwiczmy praktycznie (oparte na faktach):

Przychodzi klient - i 20 minut upiera się, że za nową CZ P-10C da 1500 brutto. A pistolet kosztuje w hurcie, u dystrybutora 1744 złote. Dać mu za 1450, dołożyć cukierek, oraz bon na taksówkę. ;) Niech się zdziwi. Następnym razem nie wyjdzie, póki nie dostanie innego pistoletu za 1/3 ceny hurtowej.

Przychodzi klient - i 10 minut przekonuje, że sprzedaż jakiejś g...ej amunicji w oszałamiającej ilości - ale poniżej kosztów zakupu - to świetny interes. I tylko dzisiaj jest taka okazja, bo jutro wyjeżdża ;laughing:

Co do przewidywań - różnie może być. Jedno Panu powiemy - na pewno nie przetrwa ten, kto będzie się chciał przypodobać KAŻDEMU.

Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „Broń i amunicja - WBP”