Drodzy Użytkownicy,

Od dnia 25 maja 2018 r. wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych, określane jako RODO.

W związku z tym poniżej regulaminu forum zostały zamieszczone wytyczne związane z tym rozporządzeniem.

Bardzo proszę poświęcić chwilkę i wczytać się w te przepisy, nie jest tego dużo.

Regulamin i rozporządzenie

Pozdrawiamy,
Administracja forum

Sklepy z bronią - subiektywne oceny podejścia do Klienta

Moderator: Moderatorzy WBP

Awatar użytkownika
POLARMS
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 444
Rejestracja: 2013-10-16, 20:59
Lokalizacja: Kołobrzeg
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Sklepy z bronią - subiektywne oceny podejścia do Klienta

Postautor: POLARMS » 2018-10-10, 17:23

O! Niesmak. TEGO wyrazu brakowało! Pasowałby jeszcze "absmak" oraz "zdegustowanie". Ale "niesmak" jest najlepszy - nieco bardziej wulgarny, luźny, prostszy, bardziej proletariacki, szerzej znany. Czuje się taki niesmak m.in. w ustach - coś jakby zamiast lizaka ssać nierdzewną śrubę, albo chociaż papiaka ;laughing:

To coś, co czułby każdy normalny widząc przed sobą w kolejce faceta targującego się o darmowego hot doga - "bo wziął przecież 40 litrów E95. CZTERDZIEŚCI!" :piwo:


tomekwroclawski
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 2182
Rejestracja: 2010-11-14, 19:39
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Sklepy z bronią - subiektywne oceny podejścia do Klienta

Postautor: tomekwroclawski » 2018-10-10, 17:32

Hmmm.

Są sklepy w naszym wrocławskim grajdołku gdzie 21 zł za pudełko śrutu to geszeft jakich mało s kawałek dalej kupujesz za 20 zł za sam uśmiech dla sprzedawcy.


Awatar użytkownika
r2d2
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 703
Rejestracja: 2003-06-24, 00:49
Lokalizacja: z okolicy
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Sklepy z bronią - subiektywne oceny podejścia do Klienta

Postautor: r2d2 » 2018-10-10, 17:44

Polarms :one: świetnie napisane :piwo:
Targowanie sie o wszystko i obrażanie za nie udzielenie rabatu przypomina zwyczaje arabskie z targów Marakeszu a nie cywilizowany świat. Trzeba przywyknąć nie uciekniemy przed tym.
quidquid Latine dictum sit, altum videtur


VdS
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Posty: 18
Rejestracja: 2017-04-26, 00:03
Lokalizacja: Gdynia
Grupa: Nowo zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Sklepy z bronią - subiektywne oceny podejścia do Klienta

Postautor: VdS » 2018-10-10, 18:20

POLARMS pisze:O! Niesmak. TEGO wyrazu brakowało! Pasowałby jeszcze "absmak" oraz "zdegustowanie". Ale "niesmak" jest najlepszy - nieco bardziej wulgarny, luźny, prostszy, bardziej proletariacki, szerzej znany. Czuje się taki niesmak m.in. w ustach - coś jakby zamiast lizaka ssać nierdzewną śrubę, albo chociaż papiaka ;laughing:

To coś, co czułby każdy normalny widząc przed sobą w kolejce faceta targującego się o darmowego hot doga - "bo wziął przecież 40 litrów E95. CZTERDZIEŚCI!" :piwo:


Tak przytaczacie te nieszczęsne paliwo ale do dziś mijam na trasie stacje z wielkim banerem "zatankuj 100L ropy, obiad gratis!". I nawet targowac się nie trzeba i więcej niż hot dog ;)

Nie bez powodu masz też karty na pkt. nikt się nie targuje ale za 40L później dostanie hot doga w gratisie ... albo płyn do spryskiwaczy.

W biedrze, tesco, ba nawet w małych sieciach programy lojalnościowe xx zl/1pkt
Kup 2 Cole to Lays za 1 zł itd itp

Ja wiem że w podczelu to może nie ma tego wiele ale w Polsce dużo takich firm frontem do klienta. ;)

Aby mi nikt nie zarzucił odbiegania od tamatu wątku:

Besthunters, przez telefon wszystko w porządku, na miejscu już tak trochę drętwo. Nie pytałem o rabat, bo była promocja fajna.
Stef-Mar Ostrowice, przez telefon i na miejscu w porządku, można pogadać, nikt nie krzywi się na pytanie o rabat. Kwotę, którą opuścili i tak zostawiłem u nich na amunicję do zakupu.

Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony 2018-10-10, 18:31 przez VdS, łącznie zmieniany 3 razy.


Awatar użytkownika
ImTheOne
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 781
Rejestracja: 2012-05-29, 22:10
Lokalizacja: KS Garda
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Sklepy z bronią - subiektywne oceny podejścia do Klienta

Postautor: ImTheOne » 2018-10-10, 18:34

Mam własną działalność, świadczę usługi różnym klientom, często faktury zaokrąglam w dół do równej kwoty, rabat 5% u mnie to coś normalnego. Mówię o kwotach rzędu kilkuset złotych na fakturze. Klienci są zadowoleni, wracają po więcej. Nie czuję się jakbym był sprzedawcą w Marrakeszu, nie mówię klientom "Rabat? Obrażasz mnie, moją żonę, moje dzieci i moich przodków"...


LARPAK
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 5412
Rejestracja: 2011-12-05, 16:26
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Sklepy z bronią - subiektywne oceny podejścia do Klienta

Postautor: LARPAK » 2018-10-10, 18:50

Widzisz jest jednak różnica jak:
- upust/rabat wychodzi od sprzedającego
- robisz spore zakupy i to często nie pierwszy raz
- jest z czego urwać
- owy rabat jest dla Ciebie kluczowy bo pozwala Ci rzeczywiście oszczędzić
a
- domaganiem się rabatu bo jaśnie pan przyszedł broń kupić
- żebraniem (dokładnie tak) o rabat rzędu 10 zł i odjechanie z piskiem opon furą za kilkadziesiąt czy kilkaset tysięcy złotych
- dostaniem rabatu rzędu paczki amunicji etc. i uważaniem tego za obelgę bo kupiło się przecież pistolet za tyle tysięcy - przypadek z tego forum i to z tego wątku (posty niestety poleciały w kosmos)
- przyjściem po dwa (tak dwa) naboje do sklepu i marudzeniem, że drogo! - byłem świadkiem takiej sytuacji i mnie zatkało


m2c
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 590
Rejestracja: 2007-05-17, 12:52
Lokalizacja: Warszawa
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Online

Re: Sklepy z bronią - subiektywne oceny podejścia do Klienta

Postautor: m2c » 2018-10-10, 18:56

Wracając do tematu... W strefie Celu nie ma szans na rabat (ewentualnie po zakupie broni na amunicję, ale to raczej wyrównanie cen do innych sklepów niż rabat). Jeżeli chcesz rabat, zniżkę, gratis, to lepiej od razu zmień sklep ;) Natomiast nie uwierzę chyba że sprzedawca kogoś źle potraktował. Kupowałem tam zanim dostałem pozwolenie oraz po, i nigdy nie było problemu a atmosfera super, niezależnie który sprzedawca (lub sprzedawczyni) był obecny. Nawet mojemu znajomemu wcisnęli do ręki ARa DD żeby mu się nie nudziło chociaż mówił że nawet nie wie jak go poprawnie trzymać ;)
Co do rabatów... Czasami się pytam czy to ostateczna cena jeżeli wiem że dana broń na rynku jest średnio kilka stówek tańsza, lub jeżeli dany sklep jest dystrybutorem i z zasady ma dużo wyższe ceny niż inni żeby nie psuć rynku. Nie naciskam bo nie lubię, ale raczej od razu słyszę zapewnienie że na pewno się dogadamy ;)
CZ P09, AKM Jack, Savage Recon, Mossberg Maverick, Mossberg 930 JM, S&W 17-4 .22lr, Bajkał MP-27, Bul 1911 CG .45, Tikka T3X Varmint .223


Awatar użytkownika
r2d2
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 703
Rejestracja: 2003-06-24, 00:49
Lokalizacja: z okolicy
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Sklepy z bronią - subiektywne oceny podejścia do Klienta

Postautor: r2d2 » 2018-10-10, 19:03

ImTheOne pisze:Mam własną działalność, świadczę usługi różnym klientom, często faktury zaokrąglam w dół do równej kwoty, rabat 5% u mnie to coś normalnego. Mówię o kwotach rzędu kilkuset złotych na fakturze. Klienci są zadowoleni, wracają po więcej. Nie czuję się jakbym był sprzedawcą w Marrakeszu, nie mówię klientom "Rabat? Obrażasz mnie, moją żonę, moje dzieci i moich przodków"...


Nic takiego nie twierdze ale obrażanie sie za to że ktoś nie udzielił ci rabatu to co innego.
quidquid Latine dictum sit, altum videtur


Awatar użytkownika
oscyp
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 311
Rejestracja: 2016-12-01, 16:23
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Online

Re: Sklepy z bronią - subiektywne oceny podejścia do Klienta

Postautor: oscyp » 2018-10-10, 19:05

gregor40 pisze:(3 tysiące to nie są drobne za szalet...)


Uwierz mi, że dla większości handlarzy bronią 3k PLN to właśnie drobne za szalet... a prawdziwą kasę robią albo na rynku wojskowym, albo jeśli na cywilnym to np. z myśliwymi co biorą nieraz samą optykę za 30k PLN, więc jak wpadasz po jakąś cezetę to nie jesteś traktowany jak zamożny klient. A swoją drogą wszyscy wiemy (albo może i nie wszyscy?) jakie sprzedawcy mają marże na broń ale uważam, że ani sprzedawca nie powinien się obrażać na pytania o rabaty, ani klient jeśli takowego nie będzie.

A traktowanie klientów to osobna historia... pisałem kilka stron wcześniej jak Magnum Poznań na kilka godz. przed umówionym spotkaniem na zakup samego ammo za ponad 2200 PLN poinformował mnie "spotkamy się jak będziesz więcej potrzebował"... :/ Dla mnie to było ch...we, ale oni mają to gdzieś bo i tak nie zbiednieją nawet jak do nich już nie wrócę. I dlatego tak to niestety wygląda czasem.


Karikus
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Posty: 5
Rejestracja: 2018-09-18, 09:47
Lokalizacja: Warszawa
Grupa: Nowo zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Sklepy z bronią - subiektywne oceny podejścia do Klienta

Postautor: Karikus » 2018-10-10, 19:44

Może moje uwagi o sklepach w Warszawie (zakupy marzec 2018).
INCORSA - poszedłem po rewolwer .22, nikt nie prosił o okazanie promesy/pozwolenia, miła Pani podała broń, oglądałem dobre 15 minut, przemacałem całego, nawet pytała czy nie mam jakichś pytań, podpowiedziała co do wyboru amunicji, zakupiłem; później kilka razy byłem po ammo i zbijaki, oglądałem sobie inne sztuki broni (także organoleptycznie), jak najbardziej pozytywnie.
BUOS - poszedłem po pierwszą 9-tkę, nikt nie prosił o okazanie promesy/pozwolenia, a ponieważ ostrzelałem w klubie całą broń krótką i najlepiej leżał mi XDM 4,5` oraz był w moich rękach najcelniejszy (nie licząc Beretty 92FS poza zasięgiem finansowym), toteż przybyłem w konkretnym celu; nawet mi było trochę głupio, bo miły Pan chciał mi pokazać inne sztuki broni, wciskał mi w ręcę, no ale ja wiedziałem czego chcę; poprosiłem tylko o okazanie kilku wersji kolorystycznych, wybrałem czarny ze srebrnym zamkiem, ale ponieważ brakowało tego plastikowego wyciorka, to mi przyniósł inną sztukę, rozebrał, dał pomacać, strzelić kilka razy na sucho no i kupiłem.
ARTEMIX - poszedłem tak pooglądać broń długą, nikt nie prosił o okazanie promesy/pozwolenia, wyszedłem wprawdzie bez niczego, ale bardzo dobre wrażenie pozostało. Współpracują z KNIEJĄ z Krakowa i jak potrzeba, to ściągają od nich.

Co do samej broni - Arminius HW7T .22 - szybko oddany na gwarancję (tyci tyci ruszała się muszka, a po maksymalnym opuszczeniu szczerbinki nie byłem w stanie naciągnąć kurka); wrócił do mnie po 3 tygodniach, wszystko naprawione i działa do tej pory. XDM 4,5` 9mm - zakupiłem do dynamiki, ale z powodu braku funduszy jestem zmuszony strzelać tylko statycznie :(
Gdybym wiedział, że będzie mnie stać tylko na strzelanie 25m to bym zakupił jakiegoś Buck Marka .22 i rewolwer .32 - zapewne w INCORSIE również Arminiusa.
Ostatnio zmieniony 2018-10-10, 20:09 przez Karikus, łącznie zmieniany 1 raz.


tl4
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Posty: 11
Rejestracja: 2017-10-05, 20:27
Grupa: Nowo zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Sklepy z bronią - subiektywne oceny podejścia do Klienta

Postautor: tl4 » 2018-10-10, 20:03

Ja ze Strefą Celu mam jak najlepsze doświadczenia. Kiedy byłem tam pierwszy raz, nawet nie zapytali o promesy, ja od razu oświadczyłem, że nie wiem, czy kupię (kupiłem). Mało tego, zdjęli ze ściany wszystko, co mieli, także karabiny DD po 10 k za sztukę i wciskali do rąk. To było ponad 2 lata temu, wpadam regularnie.


Mateusz D
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 33
Rejestracja: 2017-08-29, 17:28
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Sklepy z bronią - subiektywne oceny podejścia do Klienta

Postautor: Mateusz D » 2018-10-10, 20:24

POLARMS - dzisiaj otrzymałem broń z opcją dostawy tzw. handel obwoźny :wink: odczucia bardzo ok, kontakt mail, telefoniczny sprawny bez zbędnej zwłoki w miłej atmosferze. Polecam!
Ostatnio zmieniony 2018-10-10, 20:26 przez Mateusz D, łącznie zmieniany 2 razy.


salve76
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 211
Rejestracja: 2015-01-30, 09:02
Lokalizacja: okolice Gdańska
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Sklepy z bronią - subiektywne oceny podejścia do Klienta

Postautor: salve76 » 2018-10-10, 20:40

gregor40 pisze:No, ale jednak w takim Krakowie (tam, drobny milion mieszkańców) mamy aktualnie dwa, może trzy sklepy z jaką - taką ofertą.


Kolego Ty się skarżysz? Ty zobacz sobie ile sklepów mamy w Trójmieście (i jaka ich oferta) ... widzisz? A teraz zmień skalę mapy i zobacz jak my mamy wszędzie daleko - Warszawa (4h), Poznania (podobnie). Ba do Bydgoszczy z Trójmiasta za blisko (czas) nie jest (2h).
A teraz obejrzyj na armybazar ilość ogłoszeń z pomorskiego a ile z małopolskiego... jest różnica?
Więc proszę nie narzekaj.
To tyle OT.
Ostatnio zmieniony 2018-10-10, 20:41 przez salve76, łącznie zmieniany 1 raz.


Dexter
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 185
Rejestracja: 2006-02-11, 18:00
Lokalizacja: Kraków
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Sklepy z bronią - subiektywne oceny podejścia do Klienta

Postautor: Dexter » 2018-10-10, 21:59

Dyskusja o rabatach przypomina kapkę tą o napiwkach, nie sądzicie?


Awatar użytkownika
Spitfire24
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 2058
Rejestracja: 2014-09-20, 18:49
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Sklepy z bronią - subiektywne oceny podejścia do Klienta

Postautor: Spitfire24 » 2018-10-10, 22:14

POLARMS pisze:O! Niesmak. TEGO wyrazu brakowało! Pasowałby jeszcze "absmak" oraz "zdegustowanie". Ale "niesmak" jest najlepszy - nieco bardziej wulgarny, luźny, prostszy, bardziej proletariacki, szerzej znany. Czuje się taki niesmak m.in. w ustach - coś jakby zamiast lizaka ssać nierdzewną śrubę, albo chociaż papiaka ;laughing:

To coś, co czułby każdy normalny widząc przed sobą w kolejce faceta targującego się o darmowego hot doga - "bo wziął przecież 40 litrów E95. CZTERDZIEŚCI!" :piwo:

POLARMS pisze:A u was biją Murzynów!

Rozumiem, że wydaje się wam, że tego typu wpisy są przezabawne i zjednują wam szerokie grono klientów :shock: :roll: ;laughing: .
A wystarczyłoby napisać, że nie udzielamy opustów/rabatów/obniżek ceny bo mamy taki a nie inny model biznesowy. Tylko tyle i aż tyle.

Ja także prowadzę działalność gospodarczą i u mnie w Firmie praktycznie każdy dostaje rabat, nawet przy zakupie równowartości mitycznych 40 litrów E95 a częstokroć poniżej tej ceny. I nikt u nas się nieobraża na klienta, że chce kupić taniej, bo takie są prawa rynku. I albo ktoś chce się do nich dostosować albo nie.
Stado baranów prowadzone przez lwa jest groźniejsze niż stado lwów prowadzone przez barana.



Wróć do „Broń i amunicja - WBP”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: .TT, alacak, bm520, Lutobor, oscyp, Pandariusz, PeterD i 23 gości