Pierwszy i być może jedyny pistolet!

Moderator: Moderatorzy WBP

Poprzedni tematNastępny temat
Vantor
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 312
Rejestracja: 04 grudnia 2016, 20:20

Re: Pierwszy i być może jedyny pistolet!

Post autor: Vantor »

Rozważałem czy nie zrobić paru wyjątków w kwocie i dodać do rozmyśleń np shadow 2, berette 92 fs etc. Ale postanowiłem, że to bez sensu, bo skończy się jak zawsze i wydam 8k. Wolę zostać przy budżecie zbliżonym do 3k, także ten konkretny sig odpada. Jest to budżet który mnie nie boli i nie będę czuł na płaszczyźnie psychicznej różnicy w cenie między np usp a p10c co pozwoli mi wyboru dokonać na podstawie ważniejszych dla mnie rzeczy niż cyferki. 4-6k boli zbyt bardzo. Z resztą raczej nie będę miał aż takich pieniędzy, bo wydatków okołotematycznych też trochę będzie

Thrud
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 935
Rejestracja: 07 października 2012, 19:05
Lokalizacja: Poznań

Re: Pierwszy i być może jedyny pistolet!

Post autor: Thrud »

Vantor pisze:Z metalu też biorę pod uwagę cz. Zobaczymy jak to będzie kiedy już ją przestrzelam. Na razie faworyt to USP. Tylko bolą te magi po 300 zł.
Witaj w klubie :-D. Z USP Elite to była miłość od pierwszego dotyku. Po prostu kleił się do ręki jak znoszona rękawiczka. Plus cudowny spust. Niestety, w tym czasie był poza budżetem. Lata przeleciały, w sporcie przekonałem się że rewolwery to jest to, a na co dzień sprawdza się HS. Ot, taka Skoda. Źre wszystko, w cel trafiam, nie psuje się. Ale faktycznie, jeżeli miałby być ten jeden jedyny to USP jest doskonałym wyborem.
Mateusz70 pisze:Zawsze będzie odstawał. Nawet subcompact odstaje, skoro ma wymiary. Czy to natomiast widać? - Oto jest pytanie!


Widać. Jednak dla olbrzymiej większości osób to coś na pasku to pewnie telefon / odtwarzacz / inny gadżet. Po prostu ludziom nie przychodzi do głowy że ktoś może chodzić po mieście ze straszliwą bronią palną. A Policja podchodzi do tematu racjonalnie. "Ma pozwolenie - to nie ma problemu. Nie ma pozwolenia - to tym bardziej nie ma problemu". Sam miałem sytuację, gdy stojący za mną w kolejce policjanci musieli coś zauważyć (przy płaceniu schyliłem się do terminala i coś tam spod koszuli się wysunęło). I co? Nic. Żadnych dziwnych spojrzeń, pytań czy legitymowania.
To nie karabin czy broń palna. To jednosuwowy silnik cieplny spalania wewnętrznego ze swobodnym tłokiem.

Awatar użytkownika
bladerunner
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 35
Rejestracja: 30 grudnia 2017, 14:21
Lokalizacja: okolice Łodzi

Re: Pierwszy i być może jedyny pistolet!

Post autor: bladerunner »

@ Vantor, pytałeś o dostępność CZ75 SP-01 Tactical.
Dzięki koledze Tomaszowi (to3k) z tego forum masz wszystko na tacy:
https://m.cenybroni.pl/pistolety_select ... rt=&str2=2
3 x ... Walther
Łucznik wz.70/Diana mod 30R

Mateusz70
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 159
Rejestracja: 17 marca 2019, 10:45

Re: Pierwszy i być może jedyny pistolet!

Post autor: Mateusz70 »

Thrud pisze:
Mateusz70 pisze:Zawsze będzie odstawał. Nawet subcompact odstaje, skoro ma wymiary. Czy to natomiast widać? - Oto jest pytanie!


Widać. Jednak dla olbrzymiej większości osób to coś na pasku to pewnie telefon / odtwarzacz / inny gadżet. Po prostu ludziom nie przychodzi do głowy że ktoś może chodzić po mieście ze straszliwą bronią palną. A Policja podchodzi do tematu racjonalnie. "Ma pozwolenie - to nie ma problemu. Nie ma pozwolenia - to tym bardziej nie ma problemu". Sam miałem sytuację, gdy stojący za mną w kolejce policjanci musieli coś zauważyć (przy płaceniu schyliłem się do terminala i coś tam spod koszuli się wysunęło). I co? Nic. Żadnych dziwnych spojrzeń, pytań czy legitymowania.
Możliwe, że ludzie z otoczenia pomyśleli: dwu w mundurach i jeden tajniak. Policjanci wiadomo ... - jak wieść gminna niesie. - Tylko policjanci niech sobie niczego nie wyobrażają pod tymi kropkami.
Wiecie, są ludzie, którzy noszą odstające pistolety na sobie, a na nich tego nie widać. Czasem sobie pogadam z kimś takim. Można się czegoś nauczyć.

Ale, treningi kolegi, który założył temat, pochłoną niedługo więcej pieniędzy, niż koszt zakupu pistoletu. Może już pochłonęły? Nie, żebym się martwił. Tu jednak chce zaoszczędzić a tu wydaje - co zatem chce nam przekazać?

Pan Boleslaw
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 146
Rejestracja: 21 września 2018, 14:48

Re: Pierwszy i być może jedyny pistolet!

Post autor: Pan Boleslaw »

cyraniusz pisze:Jak chcesz kupić raz a dobrze i w miarę do wszystkiego to polecam Ci CZ75 SP-01 Tactical, nada się do noszenia (blokada iglicy i decocker), do tarczy i dynamiki, ma trytowe przyrządy. Miałem Glocka....
Rozumiem że wciąż ci się podoba :)

Super, miło wiedzieć.

Pozdrawiam i życzę dalszej udanej eksploatacji :)

maciek199815
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 175
Rejestracja: 03 lipca 2012, 12:22

Re: Pierwszy i być może jedyny pistolet!

Post autor: maciek199815 »

Ja byłem w takiej samej sytuacji. Miałem mało kasy (jak to student) i wybrałem używaną CZ75B. Po roku kupiłem jeszcze G19G5 i jest ok. Teraz myślę by CZ zamienić na coś metalowego w fajnym kalibrze. A klocka zostawić do tyrania.

Verbatov
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Posty: 4
Rejestracja: 07 maja 2017, 22:07

Re: Pierwszy i być może jedyny pistolet!

Post autor: Verbatov »

Vantor ja trochę nie w temacie ale również chciałbym w przyszłość posiadać broń palną. Jaką drogę musiałeś przejść, jak długo to trwało i jakie koszty poniosłeś w związku ze zdobyciem pozwolenia? Wiadomo że najpierw trzeba się zapisać do kółka strzeleckiego, a później jak to wygląda?

zoom2
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 794
Rejestracja: 28 marca 2017, 17:30
Lokalizacja: Warszawa

Re: Pierwszy i być może jedyny pistolet!

Post autor: zoom2 »

Vantor jeszcze nie ma pozwolenia.

Awatar użytkownika
Hoz85
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 344
Rejestracja: 26 czerwca 2018, 22:33
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Pierwszy i być może jedyny pistolet!

Post autor: Hoz85 »

@Verbatov
Temat był tyle razy wałkowany, że nawet jak w google'a wrzucisz hasło pozwolenia na broń to wszystkiego się dowiesz.
Forum ma też wyszukiwarkę do której użycia zachęcam.

Wilek1
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 644
Rejestracja: 30 sierpnia 2017, 11:03
Lokalizacja: okolice Warszawy

Re: Pierwszy i być może jedyny pistolet!

Post autor: Wilek1 »

ale te pytania pasują do tego wątku ;)

Vantor
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 312
Rejestracja: 04 grudnia 2016, 20:20

Re: Pierwszy i być może jedyny pistolet!

Post autor: Vantor »

Mateusz70 pisze:
Ale, treningi kolegi, który założył temat, pochłoną niedługo więcej pieniędzy, niż koszt zakupu pistoletu. Może już pochłonęły? Nie, żebym się martwił. Tu jednak chce zaoszczędzić a tu wydaje - co zatem chce nam przekazać?
Nie do końca rozumiem na czym chce zaoszczędzić. Kupowanie pierwszego, nowego pistoletu za 3200 to dla mnie średnia oszczędność ;D Po prostu taki założyłem sobie budżet, żeby czuć się z tym dobrze.

To, że ktoś woli samochód za 3 tysiące zamiast wydać 6 nie oznacza że nie będzie nim jeździł bo na paliwo wyda prawdopodobnie tyle samo w obu. Tu jest tak samo.

Na treningi spokojnie ogarnę jakąś kasę, a jak dobrze pójdzie to będę w stanie regularnie odkładać małe kwoty żeby z czasem kupić pompkę i długą w 22lr
Tematem mocno się zajarałem (od zawsze się jarałem, za dzieciaka mając lat 8 spędzało się po kilka godzin z kolegami latając po podwórku z karabinami na kulki, a potem strzelało się w domu do żołnierzyków. Wujek miał wiatrówkę - ile lat miałem kiedy zazyczylem sobie swoją, 10? Slavia 631 służy mi do dzisiaj, z wymienianą dwa lata temu sprężyną, uszczelkami i optyką. Do broni ciągnęło mnie zawsze, po prostu dopiero teraz zmotywowałem się żeby się tym zająć i stało się to dla mnie bardziej realne).
Verbatov pisze:Vantor ja trochę nie w temacie ale również chciałbym w przyszłość posiadać broń palną. Jaką drogę musiałeś przejść, jak długo to trwało i jakie koszty poniosłeś w związku ze zdobyciem pozwolenia? Wiadomo że najpierw trzeba się zapisać do kółka strzeleckiego, a później jak to wygląda?
Do tego momentu jedyne co wydałem to 200zl na opłaty klubowe (włączenie wpisowe i opłata roczna), trochę kasy na treningi (do patentu było kilka paczek 22lr po 30 zł, z 20 strzałów ze strzelby po 2 zł szt i wiatrówka z której pukałem właściwie za darmo), parę słów na ammo w centralnym dla zabawy (nie do patentu, ale nie powstrzymasz się :p), 70 zł na lekarza przed patentem, 400 zł za egzamin na patent. Nie robiłem żadnych kursów. Teraz czekaja mnie następujące wydatki: 50 zł licencja, 270 badania psychologiczne, 242 złote wniosek na policję i po 17 zł za każdą promesę.

Co do czasu - nie wiem bo jeszcze nie mam. Ale 3 miesiące musisz być w klubie zanim przystąpisz do egzaminu. Ja do egzaminu uczyłem się 10 dni.
Potem czekasz na patent, czekasz na licencję. Robisz lekarza. Czekasz na pozwolenie. Jest więcej czekania niż roboty.

Jakby tak jak przed chwilą porównać to do samochodów, to jest szybciej, dużo taniej i masz mniej roboty niż przy prawie jazdy. Poczytaj sobie o tym na braterstwo.eu.
Wydaje mi, że tam było to sensownie opisane.

Awatar użytkownika
roniin
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 21
Rejestracja: 22 września 2015, 20:05
Lokalizacja: SGL

Re: Pierwszy i być może jedyny pistolet!

Post autor: roniin »

Robisz tylko pozwolenie sportowe?? Dopisz 242 zł i zrób za jednym zamachem kolekcje na sportowe.
Ostatnio zmieniony 16 maja 2019, 11:27 przez montrala, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: 2. Na Forum niedopuszczalne jest: j) cytowania zbędnych części postów, nie odnoszących się do zamieszczanej odpowiedzi. Zwłaszcza, w przypadku kiedy wypowiedź odnosi się do poprzedniego wpisu.

krzH
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 30
Rejestracja: 02 marca 2014, 15:46

Re: Pierwszy i być może jedyny pistolet!

Post autor: krzH »

I za 10 zł dopuszczenie, bo czemu nie, a nie wiadomo czy się nie przyda.

Vantor
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 312
Rejestracja: 04 grudnia 2016, 20:20

Re: Pierwszy i być może jedyny pistolet!

Post autor: Vantor »

Mam 20 lat więc nie mogę. Załatwi się za rok.

Wilek1
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 644
Rejestracja: 30 sierpnia 2017, 11:03
Lokalizacja: okolice Warszawy

Re: Pierwszy i być może jedyny pistolet!

Post autor: Wilek1 »

to wiele tlumaczy :)
pozdrawiam :one:

Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „Broń i amunicja - WBP”