Smith i Gallagher

Moderator: Moderatorzy CP

milek
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 7
Rejestracja: 2016-02-18, 18:30
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Smith i Gallagher

Postautor: milek » 2016-12-16, 08:43

Dziękuję za odpowiedź. Jednak mnie interesuje co się dzieje kiedy paczka zostanie zatrzymana na cle. Coś niecoś też zamawiam z USA, ale nigdy nie zamawiałem części do broni CP, tudzież części amunicji. Stąd pytanie, w razie listu z UC muszę wpisać co jest w przesyłce. Teraz pytanie o takie np. gumowe tulejki, czy to są czy nie są istotne części amunicji, lub jak w Twoim przypadku części do Colta- czy to są istotne części broni. Co wtedy?


salve76
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 141
Rejestracja: 2015-01-30, 09:02
Lokalizacja: okolice Gdańska
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Smith i Gallagher

Postautor: salve76 » 2016-12-16, 08:56

Myślę że włącza Ci się niepotrzebnie "komplikator".
Celnikiem nie jestem, zapewne w Internecie znajdziesz postępowanie w UC z przesyłkami i ocleniem przesyłki.
Gliza silikonowa jest.... silikonowa, a plastykowa jest plastikowa.
I ostatnią rzeczą na jaką wygląda jest to że jest to łuska, pocisk itp itd. - zwłaszcza jak się ją prześwietli.
Ale co celnikowi napisać.... tu musisz zawierzyć swojej inteligencji (ja bym powiedział że to są tuleje silikonowe/plastikowe). Ale zawsze możesz skonsultować się ze prawnikiem znającym się na prawie międzynarodowym, handlu bronią itp.
Ja po prostu zamówiłem i dostałem paczkę, od tak.
Ostatnio zmieniony 2016-12-16, 09:00 przez salve76, łącznie zmieniany 1 raz.


Awatar użytkownika
sas88
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 5378
Rejestracja: 2005-07-29, 10:38
Lokalizacja: środek Polski
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Smith i Gallagher

Postautor: sas88 » 2016-12-16, 10:39

Stąd pytanie, w razie listu z UC muszę wpisać co jest w przesyłce. Teraz pytanie o takie np. gumowe tulejki, czy to są czy nie są istotne części amunicji, lub jak w Twoim przypadku części do Colta- czy to są istotne części broni. Co wtedy?


To nie ma znaczenia, bo zarówno broń jak i amunicja do niej sa w Polsce bez pozwolenia.
Więc piszesz -" części do rewolweru sprzed 1885 roku, rozdzielnego ładowania".
Skoro możesz sprowadzic cały rewolwer, to tym bardziej części do niego, co nie? :-D

A gilzy, to już w ogóle naszego prawa nie obchodzą. W USA podpadają pod ITAR, ale jedynie te do broni współczesnej.
“Put your trust in God; but mind to keep your powder dry!”


Awatar użytkownika
Parabellum
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 474
Rejestracja: 2005-01-26, 08:17
Lokalizacja: Szczawno-Zdrój/Kraków Silesia/Polonia Minor
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Smith i Gallagher

Postautor: Parabellum » 2017-01-08, 06:00

Czy korzystał ktoś z takich gilz do Smitha?

Obrazek
Obrazek


salve76
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 141
Rejestracja: 2015-01-30, 09:02
Lokalizacja: okolice Gdańska
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Smith i Gallagher

Postautor: salve76 » 2017-01-08, 23:00

Tak, korzystam.
Pisałem już o tym. Przeszukaj moje posty.
Są OK. IMO lepsze niż plastikowe, mosiężne.
Pozdrawiam


milek
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 7
Rejestracja: 2016-02-18, 18:30
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Smith i Gallagher

Postautor: milek » 2017-01-14, 14:12

Pytania do posiadaczy Smitha Pietty.

Mam wychylenie wokół własnej osi szpilki która unosi blokadę łamania lufy. Ten luz jest w obu kierunkach. To na zdjęciu to maksymalne wychylenie. W sumie nie przeszkadza mi to, ale po przyjżeniu się zdjęciom w sieci tego elementu uważam, że nie powinno być czegoś takiego. Poza tym ten element wygląda jakby go ktoś wystugał tępym nożem, a to przecież niby flagowiec Pietty.

Obrazek

Druga rzecz, że ten dzynks po wciśnięciu ma kolizję ze spustem i automatycznie chce się lekko obrócić i to robi.


Obrazek

No i trzecia rzecz. Czy ten gwint nie wydaje się być za płytki? Przepraszam za jakość, ale bardzo ciężko mi zrobić odpowiednie, tak żeby było cokolwiek widać.


Obrazek
Obrazek
Obrazek
Ostatnio zmieniony 2017-01-14, 14:14 przez milek, łącznie zmieniany 1 raz.


wryg
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 199
Rejestracja: 2008-01-11, 00:57
Lokalizacja: Prudnik
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Smith i Gallagher

Postautor: wryg » 2017-01-14, 18:15

Płytki gwint to jedno ale lustro to niestety nie jest, chyba że tak niefortunnie zdjęcie zrobione.

Pozdrawiam
Ignorancja może być skorygowana przy pomocy książki. Głupota wymaga strzelby i szpadla.


Awatar użytkownika
pejaka
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 168
Rejestracja: 2008-09-06, 13:07
Lokalizacja: Rybnik
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Smith i Gallagher

Postautor: pejaka » 2017-01-14, 20:20

Gwint w tym karabinku jest płytki i wynosi .007 ". Na zdjęciach ten gwint wygląda jakoś dziwnie, u mnie jest lustro.
Jeśli chodzi o dźwignię, która unosi blokadę łamania lufy to wychyla się stanowczo za dużo. U mnie wychyla się minimalnie na boki i nie ma żadnej kolizji ze spustem.
Rozbierz zamek i sprawdź co jest przyczyną tak dużego wychylenia.


milek
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 7
Rejestracja: 2016-02-18, 18:30
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Smith i Gallagher

Postautor: milek » 2017-01-14, 20:49

Na zdjęciu lufa jest mocno zakonserwowana. Lustro jest nienaganne bardzo ładne, co do tego nia mam zastrzeżeń. Bardziej chodziło mi o płytkość gwintu. Dzięki za wskazówkę z zamkiem, ale ten dzynks moim zdaniem jest poprostu za mocno "ociosany" u podstawy.


Awatar użytkownika
HANS13
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 27
Rejestracja: 2016-01-01, 22:13
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Smith i Gallagher

Postautor: HANS13 » 2017-01-15, 16:53

Cześć,
dźwignia, która podnosi blokadę ma śrubkę ustawiającą ją we właściwej pozycji. Musisz otworzyć pokrywę mechanizmu spustowego i zobaczyć co się stało. Najprawdopodobniej po prostu się wykręciła pod wpływem wibracji przy wystrzałach. Dźwignia nie chowa się za spustem, opada na niego jak u Ciebie.


milek
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 7
Rejestracja: 2016-02-18, 18:30
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Smith i Gallagher

Postautor: milek » 2017-01-15, 17:43

Bardzo dziękuję. Chyba się wyjaśniło. Śruba jest wkręcona do końca a mimo to dźwigienka ma luz. Wnioskuję że dźwignia jest za mocno spiłowana u góry, stąd przy maksymalnym wkręceniu śruby luz którego i tak nie można już skontorwać. Dlatego najsensowniejszym rozwiązaniem wydaje się wymiana śrubki z łbem na taką o większej średnicy. Będzie tylko kwestia spiłownia jej do odpowiedniej długości. Dobrze myślę? A sprzęt jest nowy- w sensie niestrzelany oprócz przestrzelenia u producenta. Więc tak poprostu włoskie łapki złożyły i potem przeszło przez kontrolę "jakości".

Obrazek
Ostatnio zmieniony 2017-01-15, 17:44 przez milek, łącznie zmieniany 1 raz.


Awatar użytkownika
HANS13
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 27
Rejestracja: 2016-01-01, 22:13
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Smith i Gallagher

Postautor: HANS13 » 2017-01-15, 20:59

Trudno powiedzieć, pokombinuj powinno się udać. Przygotuj się jeszcze na twardy spust. U siebie musiałem to zmienić. Niestety nie mam imadła w reku ;laughing: Jak na flagowiec tej firmy to sporo tych niedoróbek. Jednak wrażenia ze strzela to niwelują i zawsze powodują mega banan na twarzy. :piwo:


milek
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 7
Rejestracja: 2016-02-18, 18:30
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Smith i Gallagher

Postautor: milek » 2017-02-12, 19:02

Prawdopodobnie nadarzy mi się okazja aby ktoś wykonał mi kulolejkę. Na forach przeróżnych, dla pocisków Smitha użytkownicy karabinka donoszą o stosowaniu pocisków .515, .519, gdzieś na jakimś portalu o broni historycznej stoi, że epokowo używano .530. Rzecz jest taka, że dałbym do zrobienia formę na kulę. Teraz pytanie o rozmiar i dlaczego taki a nie inny? A może w jednej formie soróbować dwa?
Ostatnio zmieniony 2017-02-12, 19:39 przez milek, łącznie zmieniany 2 razy.


Awatar użytkownika
HANS13
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 27
Rejestracja: 2016-01-01, 22:13
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Smith i Gallagher

Postautor: HANS13 » 2017-02-12, 21:59

Nie pamiętam czy akurat w tym temacie był temat doboru pocisków. W każdym razie, konkluzja była taka żeby darować sobie oryginalne. Zdecydowanie potwierdzam tą sugestię. Dedykowane .515 długości 22mm 22gr latają dokładnie tam gdzie nie celujesz ;laughing: ;laughing:
Kolega "rusznik" opisywał ten problem więc nie będę powielał. Poszukaj ;) Obecnie testuję różne warianty. Póki co badania trwają :-D


.44
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 752
Rejestracja: 2011-01-16, 12:27
Lokalizacja: Piła
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Smith i Gallagher

Postautor: .44 » 2017-02-13, 00:54

milek pisze:Prawdopodobnie nadarzy mi się okazja aby ktoś wykonał mi kulolejkę. Na forach przeróżnych, dla pocisków Smitha użytkownicy karabinka donoszą o stosowaniu pocisków .515, .519, gdzieś na jakimś portalu o broni historycznej stoi, że epokowo używano .530. Rzecz jest taka, że dałbym do zrobienia formę na kulę. Teraz pytanie o rozmiar i dlaczego taki a nie inny? A może w jednej formie soróbować dwa?

Mam formę na kulę, kaliber .519. Miałem pojechać sprawdzić jak to działa, znaczy co tarcza powie ale nie wyszło.
Pociskiem strzelam .516 http://imgur.com/5qfWAnH takim (ten z jednym rowkiem).
Ostatnio zmieniony 2017-02-13, 01:00 przez .44, łącznie zmieniany 1 raz.
ludzka rzecz postrzelać ...



Wróć do „Broń - CP”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: kamilos i 5 gości