Drodzy Użytkownicy,

Od dnia 25 maja 2018 r. wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych, określane jako RODO.

W związku z tym poniżej regulaminu forum zostały zamieszczone wytyczne związane z tym rozporządzeniem.

Bardzo proszę poświęcić chwilkę i wczytać się w te przepisy, nie jest tego dużo.

Regulamin i rozporządzenie

Pozdrawiamy,
Administracja forum

Smith i Gallagher

Moderator: Moderatorzy CP

kumat
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1004
Rejestracja: 2004-03-20, 21:23
Lokalizacja: Bielsk Podlaski
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Smith i Gallagher

Postautor: kumat » 2016-11-15, 16:53

.44 pisze: plastikowe 10 strzałów wytrzymują

później wstawiam mosiężną wkładkę z otworem zapałowym i więcej wytrzymują.


.44
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 793
Rejestracja: 2011-01-16, 12:27
Lokalizacja: Piła
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Smith i Gallagher

Postautor: .44 » 2016-11-15, 19:54

Mnie by się nie chciało buksika wstawiać. Wolę nowe zrobić. Metr ertalonu 12 złotych kosztuje, prawie 25 tych fifek z niego ustruga, 10-12 na godzinę wytoczę.
ludzka rzecz postrzelać ...


Ritcheer
Posty: 2
Rejestracja: 2013-10-31, 21:25
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Smith i Gallagher

Postautor: Ritcheer » 2016-11-21, 12:50

Czy karabinek smitha był używany w powstaniu styczniowym ?


Awatar użytkownika
sas88
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 5528
Rejestracja: 2005-07-29, 10:38
Lokalizacja: środek Polski
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Smith i Gallagher

Postautor: sas88 » 2016-11-22, 00:47

W myśl obecnie panującej na tym forum mody na "Ballady i romanse" mógł być.

Co prawda nijakich dowodów na to nie ma, ale przecież mógł.
A skoro mógł to, według bajkopisarzy, znaczy, że był.

Śmiało więc możesz dołączyć do jakiejś grupy rekonstrukcyjnej ze Smithem.
I tak używają tam głównie tzw. Zouave czyli Remingtona M1863
“Put your trust in God; but mind to keep your powder dry!”


Awatar użytkownika
variag
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 9975
Rejestracja: 2003-04-15, 20:34
Lokalizacja: Bełchatów
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: Smith i Gallagher

Postautor: variag » 2016-11-22, 13:51

polacy maja jakas dziwna tendencje [chyba genetyczna] do tworzenia gluporomantyzmow i zalosnych legend....

Spotkałeś się w literaturze dotyczącej tematu Powstania Styczniowego z taką teorią? Ja nie.
A kolega tylko spytał czy był używany czy nie. Wystarczyło mu odpisać: nie i koniec dyskusji.
ps karabiny Greena w okresie Powstania testowali Rosjanie, jeden ze pułków stacjonował w Wilnie, ale w walkach ich nie użyto z powodu braku fabrycznej amunicji.
Ostatnio zmieniony 2016-11-22, 13:54 przez variag, łącznie zmieniany 1 raz.
Zbyt często pragnienie tego czego nie mamy
nie pozwala nam się cieszyć tym co posiadamy.


Awatar użytkownika
variag
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 9975
Rejestracja: 2003-04-15, 20:34
Lokalizacja: Bełchatów
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: Smith i Gallagher

Postautor: variag » 2016-11-22, 15:45

Tak, te kapiszonowe odtylcowe karabiny w Rosji nazywano "dwupociskowymi" a to z racji dość oryginalnego sposobu uszczelnienia zamka :-D
Natomiast na angielskich magazynach byly INNE Greeny czyli karabinki kawaleryjskie z lufa uchylna i zamkiem z tasma Maynarda patentu z 1854 roku , to wlasnie te karabinki kawaleryjskie rodem z USA mogli sobie ewentualnie Polacy/Powstancy kupowac z angielskich magazynow...

Mogli i kupowali. Tymi zakupami zajmował się tzw. Komitet Działyńskiego założony przez Jana Kantego Działyńskiego. Być może kiedyś i te dokumenty wypłyną, tak jak dotarto do dokumentów z zakupów w Liege.
Zbyt często pragnienie tego czego nie mamy

nie pozwala nam się cieszyć tym co posiadamy.


Awatar użytkownika
sas88
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 5528
Rejestracja: 2005-07-29, 10:38
Lokalizacja: środek Polski
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Smith i Gallagher

Postautor: sas88 » 2016-11-22, 17:04

Wystarczyło mu odpisać: nie i koniec dyskusji.


A skąd wiesz, ze nie?
A mógł ktoś indywidualnie sobie kupić i przywieźć? Mógł.
Wykluczyć nie można.

to wlasnie te karabinki kawaleryjskie rodem z USA mogli sobie ewentualnie Polacy/Powstancy kupowac z angielskich magazynow...


Była taka tendencja by nie kupować zbyt nowoczesnej broni, bo wcześniej czy później wynikały kłopoty z amunicją i stawała się ona bezużyteczna.
Wobec czego kupowano odprzodówki, które można było załadować praktycznie wszystkim - w Anglii Enfieldy - sam takiego miałeś i sprzedałeś.
Ostatnio zmieniony 2016-11-22, 17:05 przez sas88, łącznie zmieniany 1 raz.
“Put your trust in God; but mind to keep your powder dry!”


Awatar użytkownika
variag
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 9975
Rejestracja: 2003-04-15, 20:34
Lokalizacja: Bełchatów
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: Smith i Gallagher

Postautor: variag » 2016-11-22, 17:35

A skąd wiesz, ze nie?
A mógł ktoś indywidualnie sobie kupić i przywieźć? Mógł.
Wykluczyć nie można.

Nie spotkałem się z indywidualnymi lub zbiorowymi zakupami w USA w czasie Powstania.
Stąd opierając się na dostępnej literaturze można powiedzieć na dzień dzisiejszy że "nie".
Bo inaczej jakby tak zacząć gdybać to można napisać że całe plemię Indian brało udział w Powstaniu. Mogli przypłynąć do Europy? Mogli... więc wykluczyć ich udziału nie można :103:
I stąd tworzą się takie właśnie głupoty.
Zbyt często pragnienie tego czego nie mamy

nie pozwala nam się cieszyć tym co posiadamy.


Marek-
Moderator
Moderator
Posty: 4183
Rejestracja: 2005-06-03, 09:00
Lokalizacja: Gliwice
Grupa: Moderatorzy CP
Status: Offline

Re: Smith i Gallagher

Postautor: Marek- » 2016-11-22, 17:48


Bo inaczej jakby tak zacząć gdybać to można napisać że całe plemię Indian brało udział w Powstaniu. Mogli przypłynąć do Europy? Mogli... więc wykluczyć ich udziału nie można


Idealna interpretacja, dokładnie coś jak z historią broni która tworzy się na tym forum .


Wojtek, Polacy, Polaków pisz z dużej litery :090:
Ostatnio zmieniony 2016-11-22, 17:49 przez Marek-, łącznie zmieniany 2 razy.


Awatar użytkownika
Tuco Benedico
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 111
Rejestracja: 2008-02-27, 20:16
Lokalizacja: Kraków
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: Smith i Gallagher

Postautor: Tuco Benedico » 2016-11-22, 20:21

Mam jeszcze pytanie do użytkowników Smitha. Jakich dokładnie kulolejek używacie i gdzie takowe można nabyć tzn. udało mi się ustalić że do Smitha dedykowana jest kokila LEE .515 360 grain ale podobno można też strzelać z pocisków REAL i z kulek? Na Allegro jakiś jegomość sprzedaje pociski do Smitha ale nie chce zdradzić z jakiej kokili korzysta?
HW 100S, DOT 4-16x42AO MD, Remington 1858 New Army .44, Alamo .45, Smith .50


salve76
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 230
Rejestracja: 2015-01-30, 09:02
Lokalizacja: okolice Gdańska
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Smith i Gallagher

Postautor: salve76 » 2016-11-22, 21:07

Witaj.
Na amerykańskich forach znalazłem że oni korzystają z kokili LYMAN-515-139.
Kolega z allegro to nasz forumowy kolega .44, leje kule z własnej roboty kokili. I jego kule także miałem.
Ja podumałem, poczytałem, policzyłem i zamówiłem kokilę u naszego forumowego kolegi tj. rusznika.
I jestem zadowolony zarówno z jakości i możliwości zmiany konfiguracji. Efekt finalny jest także zadowalający, strzela się celniej, nie ma przypadku zrywania się pocisku z gwintu.
A i odlane pociski pasują do tych gliz silikonowych (pomarańczowych).

Kup kolego pociski odlane z paru różnych kokili, sprawdź które pociski Ci lepiej "latają" i taką kokilę kup.
Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony 2016-11-22, 21:08 przez salve76, łącznie zmieniany 1 raz.


Awatar użytkownika
Tuco Benedico
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 111
Rejestracja: 2008-02-27, 20:16
Lokalizacja: Kraków
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: Smith i Gallagher

Postautor: Tuco Benedico » 2016-11-30, 19:41

No właśnie tak planowałem zrobić ale na Allegro tylko jeden jegomość sprzedający pociski do Smitha więc za bardzo nie ma czego porównywać i w dodatku twierdzi że kulki odlewa w kokili LEE?! Jeżeli to "nasz" kolega forumowy to wpuścił mnie w maliny, zakładam że pilnuje swojego interesu! Na "innym" forum koledzy polecają kokilę HENSEL na pociski 17 mm o niższej wadze tylko kokila dosyć droga (113,5 euro = transport) i zanim się szarpnę chciałbym mieć pewność że to słuszna decyzja.
HW 100S, DOT 4-16x42AO MD, Remington 1858 New Army .44, Alamo .45, Smith .50


salve76
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 230
Rejestracja: 2015-01-30, 09:02
Lokalizacja: okolice Gdańska
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Smith i Gallagher

Postautor: salve76 » 2016-11-30, 21:08

Miałem pociski .50 kupione od jednego z allegrowych sprzedawców (nie od .44) (który swoją drogą do rewolweru kule dobre odlewał). k
Pociski latały wszędzię. O kokilii LEE ani HENSEL nie wypowiem się, bo nie używałem.
Ja w końcu zamówiłem kokilę (i nie jestem jedyny) i jestem zadowolony.
Pozdrawiam


milek
Posty: 7
Rejestracja: 2016-02-18, 18:30
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Smith i Gallagher

Postautor: milek » 2016-12-15, 18:46

Witam użytkowników. Czy zamówienie gumowych tulejek do Smitha z USA pociąga ze sobą jakieś dodatkowe formalności oprócz ewentualnych opłat celnych? Gumowe, rodzaje poniżej:

http://www.yoresupply.com/smith_comp_liner.html
https://www.dixiegunworks.com/product_i ... 89lh65rc11


salve76
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 230
Rejestracja: 2015-01-30, 09:02
Lokalizacja: okolice Gdańska
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Smith i Gallagher

Postautor: salve76 » 2016-12-15, 22:44

Odnośnie pierwszego linku. - bo sam zamawiałem.
Normalnie jak w każdym sklepie internetowym. Żadnych innych formalności.
Poproś gościa aby wpisał na przesyłce "gift" :-D
I to czy zapłacisz zależy czy celnikowi wpadnie w oko paczuszka.
Moja przeszła bez problemu i bez opłat.

Co do drugiego linku: zamawiałem części do Colta Navy, wszystko przyszło bez kłopotu.
Pozdrawiam



Wróć do „Broń - CP”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 9 gości