Drodzy Użytkownicy działu Strzelectwo Pneumatyczne,

W dziale "Zawody, imprezy, zloty, spotkania" został wprowadzony regulamin dotyczący zakładania nowych tematów.
Prosimy się z nimi zapoznać.

LINK

Dziękujemy.
Administracja Forum.

zamek hawkena inwestarm

Moderator: Moderatorzy CP

Awatar użytkownika
sas88
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 5312
Rejestracja: 2005-07-29, 10:38
Lokalizacja: środek Polski
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: sas88 » 2007-02-26, 21:48

Można też zrobić tak, jak to czyni kol. Lebeda/Punio/Amadeusz (b. dobry strzelec)- flejtuch zostawic suchy, a posmarować wylot lufy. Sposob może bardziej upierdliwy, ale masz pewność, że łatka od strony kuli jest sucha.

Naważka wystarczy na 25m spokojnie.
“Put your trust in God; but mind to keep your powder dry!”


Awatar użytkownika
asterix-b
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 361
Rejestracja: 2005-11-01, 12:53
Lokalizacja: Poznan
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: asterix-b » 2007-02-26, 21:55

Ok! Wypróbuję obydwa sposoby :)


henrykr1946
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 28
Rejestracja: 2006-08-25, 17:51
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

zamek hawkena inwestarm

Postautor: henrykr1946 » 2007-02-27, 09:22

Witam kolegę MIKOWALCZUK! Jako ,że kolega jest jednym z najstarszych forumowiczów i
zawsze odpowiada krótko i treściwie, czy mógłby kolega zająć stanowisko w sprawie tej
pierwszej pozycji kurka ,,zabezpieczony,, .Będę wdzięczny za opinię


Awatar użytkownika
mkowalczuk
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 7773
Rejestracja: 2003-05-23, 19:25
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: mkowalczuk » 2007-02-27, 09:41

Henrykr1946 - nie mam pod ręką nic tego producenta, by zobaczyć wnętrze zamka. Może zapodaj jakieś czytelne zdjęcie wnętrza.
Zobaczymy co można poprawić. Wszyscy pewnie pomogą.
Ewidentnie coś jest nie tak. Może orzech pochodzi z innej broni lub jest to wada fabryczna?
Krótsza zapadka? Wymiana/dorobienie orzecha lub zapadki pomoże. Trzeba tylko koniecznie zadbać aby pozycja bezpieczna była nie tylko funckjonalna ale i bezpieczna, czyli ewentualne ściągnięcie spustu, czy stuknięcie w kurek nie mogą spowodować jego opadnięcia.
"When seconds count, the cops are just minutes away."


henrykr1946
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 28
Rejestracja: 2006-08-25, 17:51
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

zamek hawkena inwestarm

Postautor: henrykr1946 » 2007-02-27, 12:26

Dzięki kolego MIKOWALCZUK! Potwierdziłes to czego nie byłem pewien.Po ogledzinach zamka wszystko wskazuje na to,że albo wręb orzecha jest za głęboki albo współpracujaca zapadka jest za krótka. Z powazaniem henrykr1946


Awatar użytkownika
mkowalczuk
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 7773
Rejestracja: 2003-05-23, 19:25
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: mkowalczuk » 2007-02-27, 12:45

Sprawdź czy pozycja do strzału jest właściwa. Jeśli będzie OK - ktoś majstrował przy pozycji bezpieczej piłując orzech. Jeśli będzie za nisko - może zapadka się ukruszyła.
No chyba że ktoś piłował i pozycję do strzału, lub orzech jest z innej broni. Musisz i taką ewentualnośc brać pod uwagę.


Pozdrawaim:
mkowalczuk
"When seconds count, the cops are just minutes away."


henrykr1946
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 28
Rejestracja: 2006-08-25, 17:51
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: henrykr1946 » 2007-02-27, 13:43

Kolego MKOWALCZUK! Pozycja do strzału jest OK/wystrzelałem c.50kul i jestem b.zadowolony/
karabin był fabrycznie nowy wiec raczej wada fabryczna, bo i cena jak sadzę była z tego tytułu obnizona /nowy c.1400-1600/ja dałem 1190/ Jestem nauczycielem ,,prac ręcznych,, więc taki retusz częsci bądż wykonanie nowej nie jest dla mnie problemem.Chciałem tylko
potwierdzenia, że pozycja ,,zabezpieczony,, słuzy również do bezpiecznego, wygodnego
załozenia kapiszona.Jako ciekawostkę podam znalezienie instrukcji obsługi dla nieczytających, gdzie widać w y r a ż n ą pozycje kurka, gdzie rysownik animuje zakładanie kapiszona.Wyrażam uznanie dla wiedzy kolegi, jezeli kolega pozwoli od czasu do czasu ,poproszę o jakąs specjalistyczną konsultację .Dotychczas miałem do czynienia tylko z bronią myśliwska /ojciec myśliwy -selekcjoner/ale strzelać lubię t y l k o do tarczy.Z powazaniem henrykr1946


Awatar użytkownika
TOMEK.44
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1518
Rejestracja: 2004-09-19, 22:26
Lokalizacja: BYDGOSZCZ TORUŃ
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: TOMEK.44 » 2007-02-27, 15:05

henrykr1946 pisze:karabin był fabrycznie nowy wiec raczej wada fabryczna, bo i cena jak sadzę była z tego tytułu obnizona /nowy c.1400-1600/ja dałem 1190/


Karabin nie byl przeceniony - przyjechal prosto ze sklepu -u niemców kosztuje 275-287E(okolo 1050) więc prosze nie insynuowac ze sprzedaje wybrakowany towar ;)
Co do roznic w cenach to po prostu jedni maja wysoka marze a inni nie :D

Wszystkie wloskie hawkeny ktore mialem w rekach maja polozenie bezpieczne bardzo male.

landminer pisze:Mam podobny problem - tyle że się do niego przyzwyczaiłem.(..) U mnie istnieje [AF] co oznacza, że broń została wyprodukowana w 1980 roku. !


landminer pisze:CA to wychodzi na nową produkcję - 2006 rok. Hmmmm to by znaczyło, że ten typ tak ma.


Jeżeli jest to dla ciebie problem Henryku to zawsze mozna skozystac z gwarancji - po to jest


Awatar użytkownika
mkowalczuk
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 7773
Rejestracja: 2003-05-23, 19:25
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: mkowalczuk » 2007-02-27, 16:23

Nie ma sprawy. Większość Kolegów by udzieliłą takich informacji gdyby skupili się na pytaniu, a nie pobocznych tematach.
No to się sprawa wyjaśnia - ten typ tak ma. Aż tak jest to kłopotliwe, że listwowy podajnik nie załątwia problemu? Smutne.
Raz czy dwa razy w życiu oglądałem broń tego producenta, ale ... nigdy nie odciągałem kurka do bezpiecznej pozycji, a do pozycji "strzał" by sprawdzić jak pracuje sam spust.

Tomek z całą pewnością pomoże w rozwiązaniu tej niedogodności.
Rozwiązanie pewnie będzie banalnie proste.
"When seconds count, the cops are just minutes away."


Awatar użytkownika
1-4Miles
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 723
Rejestracja: 2007-01-08, 12:12
Lokalizacja: Warszawa
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: 1-4Miles » 2007-02-27, 16:55

Ja już wspominałem o moim problemie ze strzelaniem za 2 razem. Idąc za radą założyłem kapiszony niemieckie 4.47 mm (wcześniej belotki 4 mm). Pierwsze 6 strzałów odpalił za 1 razem, potem znowu ta sama historia, choć nie 50% strzałów za 2 razem a jakieś 25%. Myślę, ze może jednak kurek uderza ze zbyt małą siłą. :zdziw:

Co do pozycji bezpiecznej, to u mnie przerwa jest tak mała, że muszę zakładać kapiszon z kurkiem położonym w pozycji bojowej :/ :029: Inaczej za nic go nie wcisnę na kominek.
Hawken Match.451; Navy Yank London.44; Colt M1851; Uberti.44; H 75s;


kumat
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1001
Rejestracja: 2004-03-20, 21:23
Lokalizacja: Bielsk Podlaski
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: kumat » 2007-02-27, 17:03

W moim też tak było, ale rozwiązałem ten problem.


hawken68
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 611
Rejestracja: 2006-09-27, 15:33
Lokalizacja: Poznań
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Hawken

Postautor: hawken68 » 2007-02-27, 17:13

Witam wszystkich!Mam ten sam problem!Kapiszonu nie mogę załozyć na pierwszym odciągnięciu kurka!Zakładam przy napietym!Pozdrawiam
Jeśli wyjmiecie broń spod prawa,to tylko ludzie wyjęci spod prawa będą ja posiadać!


Awatar użytkownika
mkl1
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 8976
Rejestracja: 2006-07-14, 15:20
Lokalizacja: Katowice
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

schemacik

Postautor: mkl1 » 2007-02-27, 18:37

Witam Nie mam Hawkena, ale to jestkonstrukcja "standardowego zamka kapiszonowego"
i znalazłem taki oto schemacik:
Obrazek

I tak Jak napisał MKowalczuk należy zmienic ustawienie "orzecha" lub wydłużyć (wymienić) zaczep..
Zabieg dość prosty... dobre gładkie kowadełko i delikatnie mozna wyciągnąć poprzez kucie na zimno. dodatkowo zabieg kucia na zimno utwardza powierzchnię "atakującą" więc??
Ja tak postąpiłem w historyku( gdzie korozja podjadła zaczep właśnie) i działa :one:
Wymiana orzecha na inny z tej samej firmy nie gwarantuje sukcesu...
Ponadto zaczep dłuższy z jednej strony powoduje "dalszą pozycję kurka, a z drugiej zaś strony "mocniejsze napięcie" sprężyny....( takie dwa w jednym- czyli kapiszony mogą być lepiej "zbijane"
no to się powymądrzałem :D i znikam...
Nitro i CP od 223rem(5,56x45NATO) , aż do .58 :-D i jakiś "wiaterek" lat 1970-tych się też znajdzie :-D


henrykr1946
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 28
Rejestracja: 2006-08-25, 17:51
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: henrykr1946 » 2007-02-27, 19:29

Witam! Do PANA TOMKA .Publicznie oświadczam,że nie mam żadnych pretensji, ba z zakupu jestem bardzo zadowolony , brać kurkowa zazdrości mi pieknego łoża orzechowego,
grawerunku na płycie,ceny przede wszystkim. Mając PATRIOTA, też zresztą pańskiego /z którego też jestem zadowolony/ miałem porównanie na stanowisku strzeleckim, że ,,spokój
z bezpieczna pozycją kurka,, jest większy w tym drugim przypadku. Temat, który podniosłem miał być tylko sondą ,jak jest w innych egzemplarzach.Pójdę nawet dalej nasz
znakomity rajdowiec z lat 70-tych kiedyś o defekcie powtarzającym sie w ilus tam egzemplarzach Porsche,powiedział,,jezeli to się powtarza świadczy to o . p r e c y z j i wykonania danej części.Potrafię sam rozwiązać ten problem, chciałem tylko ponad wszelką
wątpliwość wiedzieć, że jednak układ kurek - kominek powinien być taki,aby czynnosć założenia kapiszona była bezproblemowa i bezpieczna.Jeden z forumowiczów odniósł sie do tego tak,że nie pasowało to zupełnie do tego ,co już wiedziałem i trochę,przyznam zirytował mnie.Dopiero krótki wywód kol.MKOWALCZUK uspokoił moje techniczne sumienie.Przy okazji wyszło, że i inni strzelcy mają podobne problemy. A BROŃ jak ,mawiał
mój ojciec, raz do roku może wystrzelić sama.Dzięki wszystkim za spostrzeżenia uwagi i własne doswiadczenia.A propos zamka, jest zupełnie innej konstrukcji od zaprezentowanego na umieszczonym zdjęciu,
chociaż zasada działania ta sama. Pozdrawiam wszystkich, sądzę że wzbogaciliśmy się wszyscy o nowe doświadczenie.


Awatar użytkownika
witekC
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 533
Rejestracja: 2005-02-18, 18:11
Lokalizacja: Katowice
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: witekC » 2007-02-27, 22:57

Jeśli posiadasz hawkena jak w temacie to Twój zamek od wewnątrz wygląda tak:

Obrazek

Witek.



Wróć do „Broń - CP”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość