Drodzy Użytkownicy,

Od dnia 25 maja 2018 r. wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych, określane jako RODO.

W związku z tym poniżej regulaminu forum zostały zamieszczone wytyczne związane z tym rozporządzeniem.

Bardzo proszę poświęcić chwilkę i wczytać się w te przepisy, nie jest tego dużo.

Regulamin i rozporządzenie

Pozdrawiamy,
Administracja forum

Parker Hale cal 451 i Gellager

Moderator: Moderatorzy CP

Max Schreck
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 213
Rejestracja: 2009-09-23, 09:23
Lokalizacja: Kraków
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Parker Hale cal 451

Postautor: Max Schreck » 2019-11-04, 19:42

Na zdjęciach efekty mojej pierwszej wizyty z volunteerem PH na strzelnicy, strzelałem na 50 metrów. Gorsze skupienie dała naważka vesuvitu (nie wiem ile to było strzałów), lepsze CH4 (6 pocisków). Zaznaczam że nowicjuszem nie jestem i dostałem rady od doświadczonych kolegów od jakiej kombinacji kokila-stop-smar-proch-naważka zaczynać. Zakładam że eksperymenty można zakończyć jak karabin robi takie skupienie na 100 metrów. Swojego sprzedałem, bo ta cała zabawa jednak zbyt podobna jest do elaboracji nitro, minie jest dużo bardziej klimatyczne.
Kolego Jamnik22, nie męcz się - kupię od Ciebie ten karabin a i na strzelnicy będzie bezpieczniej :) .
Obrazek
Obrazek


jamnik22
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 47
Rejestracja: 2018-12-30, 18:53
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Parker Hale cal 451

Postautor: jamnik22 » 2019-11-04, 19:50

Pięknie toż mówię że jeszcze w piaskownicy jestem ale może to i też wina prochu strzelałem czechem tą najdrobniejszą granulacją chcę spróbować złoty stok może będzie lepiej .Bezpieczniej ? Uwierz mi jest to tak rozdmuchane jak bym kogoś zabić chciał popełniłem błąd więcej tego nie zrobię ale konsekwencje są nie adekwatne do zdarzenia szkoda że tam nie było kogoś postronnego co by mógł na chłodno to ocenić . Ale jak wspomniałem zamykam ten incydent i żyję dalej ja nie mam pretensji do 44 o ostrą uwagę bo była słuszna ale sposób w jaki to się odbyło to była przeginka nie było was tam czytacie i wnioskujecie jedynie po słowo przeciw słowu . Co do Volontira na razie nie myślę o sprzedaży ale może to dobry pomysł kupić coś łatwego w obsłudze wówczas go sprzedam muszę to dobrze przemyśleć pozdro
Ostatnio zmieniony 2019-11-04, 20:22 przez jamnik22, łącznie zmieniany 1 raz.


Max Schreck
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 213
Rejestracja: 2009-09-23, 09:23
Lokalizacja: Kraków
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Parker Hale cal 451

Postautor: Max Schreck » 2019-11-04, 20:13

To nie wina prochu, obstawiam pocisk lub strzelca. Jak te dwa elementy są ok to można bawić się prochem. Dlatego warto na początek przygody zabrać się za broń prostą do okiełznania, bo łatwiej kontrolować swoje postępy w strzelaniu. Poza tym trzeba naprawdę dużo trenować, jak we wszystkim :-D
Ostatnio zmieniony 2019-11-04, 20:15 przez Max Schreck, łącznie zmieniany 1 raz.


Awatar użytkownika
mar_kow
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 92
Rejestracja: 2012-09-23, 11:11
Lokalizacja: Mazury
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Parker Hale cal 451

Postautor: mar_kow » 2019-11-04, 20:14

jamnik22 pisze:Pięknie toż mówię że jeszcze w piaskownicy jestem ale może to i też wina prochu strzelałem czechem tą najdrobniejszą granulacją chcę spróbować złoty stok może będzie lepiej


Trzeba było przesiać - najgrubsze ziarna wykorzystać do strzelania.
A nie dziw się też reakcji Kolegi - w ciągu 28 lat widziałem osobiście ze trzy wypadki na strzelnicy, raz na służbie. W Afganie gość z Vista strzelił z pół metra do mojej nogi - odpryski kamieni wbiły mi się pod skórę. Można się zdenerwować... Jakiekolwiek wypadki powodują perturbacje, wstrzymanie działalności srzelnicy, dodatkowe kontrole, zalecenia. Nikomu to nie służy zwłaszcza ewentualnemu poszkodowanemu...


jamnik22
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 47
Rejestracja: 2018-12-30, 18:53
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Parker Hale cal 451

Postautor: jamnik22 » 2019-11-04, 20:24

Edytowałem post wyżej przeczytaj


Awatar użytkownika
Toost
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1364
Rejestracja: 2008-08-09, 08:00
Lokalizacja: Warszawa
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Parker Hale cal 451

Postautor: Toost » 2019-11-04, 21:48

Odwrócenie się z bronią w stronę innych to najlepsza droga na wykopanie ze strzelnicy. Jak ktoś nie potrafi ogarnąć tak podstawowej rzeczy to powinien zająć się czymś innym.
A odnośnie Volunteera to pisałem, że to wymagający karabin a nie byle lufa dla świeżaka.
Szkoda dobrej sztuki, pewnie znów będzie na sprzedaż.
Jeszcze troche powymieniasz tych karabinów i starczy na wymianę samochodu.
pozdrawiam Tomek
36, 451, 9x19, 22LR, 6.5x55SE, 45ACP, 38Spec, 223Rem, 308Win, 44MAG


Marek-
Moderator
Moderator
Posty: 4419
Rejestracja: 2005-06-03, 09:00
Lokalizacja: Gliwice
Grupa: Moderatorzy CP
Status: Offline

Re: Parker Hale cal 451

Postautor: Marek- » 2019-11-04, 21:51

Za to jakie doświadczenie zdobędzie :one:
Prawie wszystko będzie znał.


torti
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 100
Rejestracja: 2018-01-15, 20:37
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Parker Hale cal 451

Postautor: torti » 2019-11-04, 21:56

[quote="torti"]Zacznij od tego żeby oprócz zachowania na strzelnicy nauczyć się strzelać? To co prezentujesz tutaj jako "ogarnięcie karabinu" na 50 m z podpórki kwalifikuje się do komentarza "O Jezusie Nazareński...."
Max-Shreck ci pokazał co potrafi karabin na 50m,
A to pierwszy dzień z moim Jaegerem, kula na flejtuchu. Ale skałkowym...

https://www.fotosik.pl/zdjecie/8ff6b77a6fd1cc20


Max Schreck
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 213
Rejestracja: 2009-09-23, 09:23
Lokalizacja: Kraków
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Parker Hale cal 451

Postautor: Max Schreck » 2019-11-04, 22:05

Za to jakie doświadczenie zdobędzie :one: Prawie wszystko będzie znał.

To też nie jest takie złe podejście - wtedy dopiero, po przejściu przez łapki wielu rodzajów i sytemów broni można sobie wyrobić gust i dyskutować o wyższości Świąt Bożego Narodzenia. Tyle że to ma sens dopiero jak się przejdzie podstawowy trening strzelecki.


Awatar użytkownika
Toost
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1364
Rejestracja: 2008-08-09, 08:00
Lokalizacja: Warszawa
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Parker Hale cal 451

Postautor: Toost » 2019-11-04, 22:07

Marek- pisze:Za to jakie doświadczenie zdobędzie :one:
Prawie wszystko będzie znał.


Taaa...
z widzenia.
pozdrawiam Tomek
36, 451, 9x19, 22LR, 6.5x55SE, 45ACP, 38Spec, 223Rem, 308Win, 44MAG


jamnik22
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 47
Rejestracja: 2018-12-30, 18:53
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Parker Hale cal 451

Postautor: jamnik22 » 2019-11-04, 22:12

Po co ten sarkazm tu nie można normalnie porozmawiać ?


jamnik22
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 47
Rejestracja: 2018-12-30, 18:53
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Parker Hale cal 451

Postautor: jamnik22 » 2019-11-04, 22:12

Po co ten sarkazm tu nie można normalnie porozmawiać ?


Awatar użytkownika
Willie357
Moderator
Moderator
Posty: 2890
Rejestracja: 2006-12-10, 16:15
Lokalizacja: Śląsk
Grupa: Moderatorzy CP
Status: Offline

Re: Parker Hale cal 451

Postautor: Willie357 » 2019-11-04, 22:15

Jamniczku ,Ty chyba sarkazmu jeszcze nie widziałeś .
CZARNE I NITRO,>30, moturki , G 4x4 Bundeswehr , za młodu kobietki.
TAK dla eutanazji kretynów


Awatar użytkownika
compass200
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 460
Rejestracja: 2011-11-27, 19:04
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Parker Hale cal 451

Postautor: compass200 » 2019-11-04, 22:16

Kolego, nie przejmuj się małymi niepowadzeniami ,wystrzeliłeś z niego dopiero cztery razy.
Normalnie opanowanie takiego karabinu to dwa lata..
Jeżeli masz doświadczonego kolegę na stanowisku obok, który ci wszystko podpowiada -ok roku.
Dla starego wygi który ma duże doświadczenie ok.pół roku ,
Sprawdzamy rodzaj prochu, naważki ,kilka rodzai pocisków,ustawienie dioptera,smary.to trwa.
Poza tym drugi koniec karabinu-strzelec.umiejętności strzeleckie,
Mniej reklamy na wszystkich forach ,
Pomału małymi krokami do przodu.zobaczysz że będziesz z niego zadowolony.


jamnik22
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 47
Rejestracja: 2018-12-30, 18:53
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Parker Hale cal 451

Postautor: jamnik22 » 2019-11-04, 22:19

Toost pisze:Odwrócenie się z bronią w stronę innych to najlepsza droga na wykopanie ze strzelnicy. Jak ktoś nie potrafi ogarnąć tak podstawowej rzeczy to powinien zająć się czymś innym.
A odnośnie Volunteera to pisałem, że to wymagający karabin a nie byle lufa dla świeżaka.
Szkoda dobrej sztuki, pewnie znów będzie na sprzedaż.
Jeszcze troche powymieniasz tych karabinów i starczy na wymianę samochodu.

Nawet co jeszcze przesądzone nie jest go sprzedam to co w tym złego przecież go nie ukradłem jest mój zapłaciłem za niego i mogę z nim zrobić co chcę



Wróć do „Broń - CP”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 16 gości