Parker Hale cal 451 i Gellager

Moderator: Moderatorzy CP

Poprzedni tematNastępny temat
jamnik22
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 52
Rejestracja: 30 grudnia 2018, 18:53
Tematy: 8
Lokalizacja: Szamotuły

Parker Hale cal 451 i Gellager

Post autor: jamnik22 »

Właśnie kupiłem taki karabin i chyba to jest to czego szukałem poprzednie jakś mi nie pasowały . Nr seryjny 984 w całości wyprodukowany w Anglii o dziwo nie ma dużych luzów na spuście delikatny i dla mnie dopuszczalny zamontowany diopter ale nie wiem czy go nie zdemontuję najpierw postrzelam jak jest. Jak ktoś ma taki egzemplarz to chętnie poczytam opinie i recenzje ze strzelania ja w niedzielę jadę na testy . Fotki na szybko więc szału nie ma ale sama broń leży jak trzeba
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Ostatnio zmieniony 08 listopada 2019, 19:26 przez Marek-, łącznie zmieniany 1 raz.

Max Schreck
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 217
Rejestracja: 23 września 2009, 09:23
Tematy: 0
Lokalizacja: Kraków

Re: Parker Hale cal 451

Post autor: Max Schreck »

Napisz jaki masz gwint, Henry'ego czy Rigby. Karabin to świetny zakup - miałem z gwintem Henry'ego, duża naważka szwajcara zacznij od 65 grain CH4 i pocisk .451 2,5% Sn, jedna dziura w tarczy.

jamnik22
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 52
Rejestracja: 30 grudnia 2018, 18:53
Tematy: 8
Lokalizacja: Szamotuły

Re: Parker Hale cal 451

Post autor: jamnik22 »

Gwibnt Rigby

jamnik22
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 52
Rejestracja: 30 grudnia 2018, 18:53
Tematy: 8
Lokalizacja: Szamotuły

Re: Parker Hale cal 451

Post autor: jamnik22 »

Max Schreck a próbowałeś strzelać z czecha ?? wiem że to niska półka prochu ale tania albo alternatywny złoty stok .Szwajcar to ponad 3 paczki buło nie było ?

Awatar użytkownika
Darek.K
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 296
Rejestracja: 04 lutego 2005, 20:24
Tematy: 0
Lokalizacja: Wodzisław Śląski

Re: Parker Hale cal 451

Post autor: Darek.K »

Kolego miałem karabin z takim samym gwintem, sypiesz ok 50- 60gr czecha na to kartonik wycięty pod lufę. Pocisk długi waga ok 500gr z lekkim dodatkiem cyny, kalibrowany tak żeby pod ciężarem wyciora powoli opadal, nie ma być wbijany. Smar na podstawie łoju najlepiej. Po każdym strzale przecierasz lufę wilgotną szmatką. Robisz to po załadowaniu pocisku.

Taki sposób obsługi sprawiał że strzelanie na 50m z ławy stało się nudne, bo była jedna dziura, reszta to umiejętności celnego strzelania i trening. Pzdr.

Irek M
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 673
Rejestracja: 21 grudnia 2014, 13:44
Tematy: 0
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Parker Hale cal 451

Post autor: Irek M »

Po załadowaniu pocisku - jak piszesz, a to znaczy, że i proch nasypany - cokolwiek wkładać jeszcze do lufy to chyba nie za bezpieczna zabawa.

Awatar użytkownika
Darek.K
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 296
Rejestracja: 04 lutego 2005, 20:24
Tematy: 0
Lokalizacja: Wodzisław Śląski

Re: Parker Hale cal 451

Post autor: Darek.K »

Irek M pisze:Po załadowaniu pocisku - jak piszesz, a to znaczy, że i proch nasypany - cokolwiek wkładać jeszcze do lufy to chyba nie za bezpieczna zabawa.
To podejrzyj sobie na zawodach jak robią czołowi zawodnicy. Kapiszona nie ma na kominku to co ma się złego stać?
Jak będziesz czyścić przed załadowaniem to tylko zapchasz kanał zapłonowy nagarem.
Ostatnio zmieniony 31 października 2019, 08:52 przez Darek.K, łącznie zmieniany 1 raz.

Marek-
Moderator
Moderator
Posty: 4483
Rejestracja: 03 czerwca 2005, 09:00
Tematy: 74
Lokalizacja: Gliwice

Re: Parker Hale cal 451

Post autor: Marek- »

Irek M pisze:Po załadowaniu pocisku - jak piszesz, a to znaczy, że i proch nasypany - cokolwiek wkładać jeszcze do lufy to chyba nie za bezpieczna zabawa.
To nie jest dodatkowa czynność, wpychając pocisk na pobojczyku jest szmatka przelot dół - góra.

Awatar użytkownika
Toost
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1388
Rejestracja: 09 sierpnia 2008, 08:00
Tematy: 5
Lokalizacja: Warszawa

Re: Parker Hale cal 451

Post autor: Toost »

Mam takiego z gwintem Henrego. Pocisk z kokili Lyman 451114 450gr skalibrowany tak by wchodził pod ciężarem pobojczyka, 38gr ZS2, smar miękki, przybitka to krążek fi12 z tektury introligatorskiej 2mm. Pocisk raczej uciskany niż ubijany, co 1-2 strzały po nasypaniu prochu i przybitki lufa przetarta raz szmatką nasączoną SmogEx i potem 2-3 razy suchą. Na 50m z podpórki robi jedną dziurę (przynajmniej na trzech pociskach bo więcej nie próbowałem). Na większy dystans nie strzelałem.
pozdrawiam Tomek
36, 451, 9x19, 22LR, 6.5x55SE, 45ACP, 38Spec, 223Rem, 308Win, 44Mag, 12/76, 357Mag, 7.62x39

Irek M
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 673
Rejestracja: 21 grudnia 2014, 13:44
Tematy: 0
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Parker Hale cal 451

Post autor: Irek M »

Marek - tak jak piszesz to jest jedna czynność ale kolega Darek. K opisuje dwie czynności i jeszcze nie rozumie co może się wydarzyć. Co z tego, że nie ma kapiszona??? Dla mnie to nie jest wytłumaczenie, że inni tak robią, ręce trzy razy nie rosną.

Awatar użytkownika
Darek.K
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 296
Rejestracja: 04 lutego 2005, 20:24
Tematy: 0
Lokalizacja: Wodzisław Śląski

Re: Parker Hale cal 451

Post autor: Darek.K »

Skasowałem, bo jednak nie ma sensu się kłócić, szkoda się spinać.
Podejrzewam że każdy że strzelców jest dorosły, ja nie namawiam że koniecznie trzeba tak robić.

Tak BTW kiedyś wydaje mi się że była na forum o tym dyskusja więc nie ma potrzeby na nowo tego dążyć.
Ostatnio zmieniony 31 października 2019, 15:25 przez Darek.K, łącznie zmieniany 2 razy.

BISKUPKING61
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1322
Rejestracja: 19 grudnia 2004, 00:07
Tematy: 79
Lokalizacja: POZNAŃ

Re: Parker Hale cal 451

Post autor: BISKUPKING61 »

Nawet dwa razy. "Oxycort" też nie pomaga :-/

jamnik22
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 52
Rejestracja: 30 grudnia 2018, 18:53
Tematy: 8
Lokalizacja: Szamotuły

Re: Parker Hale cal 451

Post autor: jamnik22 »

Panowie jak sami widzicie jestem świeżakiem w CP choć już trochę postrzelałem to jednak wiedzę techniczną mam małą a temat mnie bardzo interesuje sporo tu wyczytałem trochę też mi pomaga kolega 44 jak mam problem to zawsze podpowie . Jeszcze jedno w tym karabinie mnie interesuje . Mianowicie gwinty ---czym różni się Rigby od Henrego ja mam rigby

Awatar użytkownika
stangret
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1638
Rejestracja: 15 lutego 2010, 15:07
Tematy: 33
Lokalizacja: Wielka Brytwanna

Re: Parker Hale cal 451

Post autor: stangret »

"And don't forget. That isn't your Martini you have. It belonged to others before you and will belong to others after you are gone. Look after it, and pass it on with pride. It deserves it." Malcolm Cobb, The Martini Henry Note-book

Max Schreck
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 217
Rejestracja: 23 września 2009, 09:23
Tematy: 0
Lokalizacja: Kraków

Re: Parker Hale cal 451

Post autor: Max Schreck »

Na czechu też chodzi, ale gorzej niż na szwajcarze. Jako smar nieźle sprawuje się SPG. Gwint Henry'ego tak wygląda: http://thefirearmsforum.s3.amazonaws.co ... aeed8b.jpg

Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „Broń - CP”