Drodzy Użytkownicy,

Od dnia 25 maja 2018 r. wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych, określane jako RODO.

W związku z tym poniżej regulaminu forum zostały zamieszczone wytyczne związane z tym rozporządzeniem.

Bardzo proszę poświęcić chwilkę i wczytać się w te przepisy, nie jest tego dużo.

Regulamin i rozporządzenie

Pozdrawiamy,
Administracja forum

Lufa oktagonalna w rewolwerze

Moderator: Moderatorzy CP

Awatar użytkownika
stangret
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1473
Rejestracja: 2010-02-15, 15:07
Lokalizacja: Wielka Brytwanna
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Lufa oktagonalna w rewolwerze

Postautor: stangret » 2018-10-11, 18:45

Ale Dexterowi wystarczy buuuum :)
"And don't forget. That isn't your Martini you have. It belonged to others before you and will belong to others after you are gone. Look after it, and pass it on with pride. It deserves it." Malcolm Cobb, The Martini Henry Note-book


Awatar użytkownika
kozichwost
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 448
Rejestracja: 2006-11-18, 23:21
Lokalizacja: okolice Tarnobrzega
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Lufa oktagonalna w rewolwerze

Postautor: kozichwost » 2018-10-11, 19:07

Dobrze chłopak pisał - o strzelaniu. NiNie było nigdzie wspomniane o trafianiu
Przepraszam - pan tu nie stał


LongTom
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 897
Rejestracja: 2012-05-21, 22:00
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Lufa oktagonalna w rewolwerze

Postautor: LongTom » 2018-10-12, 09:38

A tak prosto z mostu, bo może ktoś nie rozumie aluzji

wielu posiadaczy WBP samodzielnie elaboruje ("składa") naboje scalone. Osadza spłonkę ("kapiszon") w łusce, sypie proch (najczęściej bezdymny ale nie zawsze) wciska pocisk (zdarza się, że ołowiany).
Dlaczego?
Choćby dla zabawy, bo lubią, bo mają wrażenie że lepiej lata, bo tak jest sporo taniej, bo oryginalna ammo jest mało dostępna itd.

Ja np. składam sobie ammo do snidera (CP) z 1875 r., mannlichera z 1898, do berthiera z 1917, mausera z lat 20-tych (podaję lata produkcji a nie wzoru).
To jak ładowanie lufy CP, tylko w mniejszej skali i trochę mniej bezpiecznie (przesypanie w CP raczej niczym nie grozi, w WBP może coś urwać i popsuć zabawki).
PSSK Do broni
SSK Olimp
trochę nieprzypominającej broni wojskowej WBP, trochę wiatru, CP i BB


Awatar użytkownika
stangret
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1473
Rejestracja: 2010-02-15, 15:07
Lokalizacja: Wielka Brytwanna
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Lufa oktagonalna w rewolwerze

Postautor: stangret » 2018-10-12, 11:49

LongTom pisze:Dlaczego?
Choćby dla zabawy, bo lubią, bo mają wrażenie że lepiej lata, bo tak jest sporo taniej, bo oryginalna ammo jest mało dostępna itd.

Wszystko razem się zgadza. Tylko to "mają wrażenie" nie do końca :-/
Zdecydowana większość strzelcôw long range I bench rest strzela tylko z własnej amunicji I oni nie mają wrażenia, że ta amunicja strzela lepiej :one: Oni to wiedzą.
"And don't forget. That isn't your Martini you have. It belonged to others before you and will belong to others after you are gone. Look after it, and pass it on with pride. It deserves it." Malcolm Cobb, The Martini Henry Note-book



Wróć do „Broń - CP”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: pejaka i 5 gości