Drodzy Użytkownicy,

Od dnia 25 maja 2018 r. wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych, określane jako RODO.

W związku z tym poniżej regulaminu forum zostały zamieszczone wytyczne związane z tym rozporządzeniem.

Bardzo proszę poświęcić chwilkę i wczytać się w te przepisy, nie jest tego dużo.

Regulamin i rozporządzenie

Pozdrawiamy,
Administracja forum

Przygotowanie broni do strzelania

Moderator: Moderatorzy CP

Seba999
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 101
Rejestracja: 2018-01-13, 19:54
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Przygotowanie broni do strzelania

Postautor: Seba999 » 2018-01-13, 20:15

Witam wszystkich. Jestem z pomorza a dokladniej z Pruszcza Gdańskiego i jestem nowy. Na wstepie przepraszam za brak polskich znakow. Mam pytanie do doswiadczonych strzelcow. Mianowicie jak przygotowac rewolwer do strzelania. Dokladniej chodzi mi o nasmarowne czesci. Wiadomo ze mechanizmy jak najbardziej. Ale czy mam wyczyscic lufe i przede wszystkim komory bebna z oleju? Uzywam do konserwacji ballistolu. Komory powinny byc wytarte do sucha przed zasypaniem je prochem? Nie znalazlem informacji na google... Moze zle szukalem. Mam nadzieje ze pomozecie zoltodziobowi. Posiadam remingtona New Model Army RGA44 ze stalowa rama z 2017. Licze rowniez o opinie nowej serii bo ja jedynie moge napisac ze jest ladny i szczelina moze 0.05mm oraz jest osiowy. Ledwo tam taki szczelinomierz wszedl. Dziekuje z gory za wyrozumialosc i odpowiedzi.
Ostatnio zmieniony 2018-01-13, 20:27 przez Seba999, łącznie zmieniany 1 raz.
Jak chcesz "nie umiec" strzelac, udziele wszelkie niezbedne porady. :512:


Irek M
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 481
Rejestracja: 2014-12-21, 13:44
Lokalizacja: Gdańsk
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Przygotowanie broni do strzelania

Postautor: Irek M » 2018-01-13, 20:57

Wytrzesz z oleju konserwacyjnego i wystarczy.


Seba999
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 101
Rejestracja: 2018-01-13, 19:54
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Przygotowanie broni do strzelania

Postautor: Seba999 » 2018-01-13, 21:00

Dziekuje. Niby proste ale spotkalem sie z opinia ze naoliwiona komora zabezpiecza stal przed dzialaniem prochu. Stad moje pytanie.
Jak chcesz "nie umiec" strzelac, udziele wszelkie niezbedne porady. :512:


Irek M
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 481
Rejestracja: 2014-12-21, 13:44
Lokalizacja: Gdańsk
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Przygotowanie broni do strzelania

Postautor: Irek M » 2018-01-13, 21:07

A na ile miałaby zabezpieczyć, na jedno strzelanie? Potem już nie ma oleju. Jakby co to raz w tygodniu jestem na Św Wojciechu .


Seba999
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 101
Rejestracja: 2018-01-13, 19:54
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Przygotowanie broni do strzelania

Postautor: Seba999 » 2018-01-13, 21:13

Moge prosic na pw numer telefonu?
Jak chcesz "nie umiec" strzelac, udziele wszelkie niezbedne porady. :512:


Seba999
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 101
Rejestracja: 2018-01-13, 19:54
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Przygotowanie broni do strzelania

Postautor: Seba999 » 2018-01-20, 13:07

Witam ponownie. Nie chce zakladac kolejnego tematu wiec skupie sie tutaj. Dokladnie chodzi o korone lufy czyli tematu ktory byl walkowany z 1000 razy. Moje niewielkie a w zasadzie zadne doswiadczenie z CP pozwala mi tylko na teoretyczne omowienie tematu. Moje doswiadczenie z centralnym zaplonem mowi juz inaczej;). Na chwile obecna czytam mity odnoscie cudownych wlasciwosci ktore daje faza na koncu lufy... Kiedys nie stosowano takich cudow a bron byla nadal bardzo celna. Wiec o co chodzi z ta korona lufy? Mam kolege ktory strzela z Colta (fuuu... odkryty beben :) Nie ma korony a wyniki ma lepsze od niejednego wlasciciela uberrewolweru z koronka i autonamierzaniem :-D

Do sedna. Podobno korona lufy zwiekasza skupienie. Czy to prawda? Nie do konca. Nie zmniejsza tez odrzutu broni. Faza na koncu lufy jest zbyt mala zeby odprezyc gazy wylotowe. Cisnienie w lufia spada na dlugo po tym jak juz dawno temu pocisk opuscil lufe. Zwiekszone skupienie to moim zdaniem subiektywna ocena strzelca a nie prawa fizyki ktore panuja a tych nie oszukamy.

Szybciej zle nabita bron spowoduje wiekszy rozrzut na tarczy niz brak korony lufy. Przypuscmy ze nasypano proch "po sciance" czyli ksztalt przypominajacy igle lekarska. Filc spowoduje ubicie prochu do ksztaltu cylindra a kasza manna? Wypelni tylko puste przestrzenie. Wiec prawdopodobienstwo zejscia z toru pocisku jest nieco wieksze dla kaszy niz dla filcu. Nastepuje delikatne odchylenie poprzez nierownomierny nacisk cisnienia w lufie dzialajacy na pocisk. Wiec jak napisalem wczesniej prawdopodobienstwo zerwania broni bedzie ciut wieksze dla kaszy manny.

Do odpuszczenia cisnienia w lufie i jednoczesnie doprowadzanie do mniejszego odrzutu broni stosuje sie hamulce wylotowe. Czyli otwory w lufie badz w nakrecanej koncowce. Np ak74. W AKM natomiast (modernizacja AK47) stosowano koncowke scieta ukoscie. Miala na celu odnizenie odrzutu w pionie oraz w prawo w plaszyznie poziomej.

Czytalem wypowiedz pewnego czlowieka ktory stwierdzil ze jego rewolwer nie ma prostopadle scietego konca lufy i stad jego gorsze wyniki... To tez nie do konca prawda. Oczywiscie prawda jest to ze opuszczajace wraz z pociskiem cisnienie gazow na wylocie delikatnie odchyli pocisk z osi jednak za kazdym razem tak samo. Skupienie zamiast na srodku bedzie np w dolnym lewym 5 na tarczy ale... zawsze powinno tak samo. Duza nawazka prochu = wieksze ciscienie. Wieksze cisnienie = wieksze dzialanie sily na tyl broni. To wiaze sie z odrzutem. ZANIM kula opusci lufe jej koniec zaczyna sie podnosic do gory. Kazdy parametr wplywa na celnosc lacznie i najczesciej z bledami strzelca. Wiec korona lufy tak naprawde nic nie daje.

Co daje wtedy korona lufy? Z pewnoscia zabezpiecza lufe przed przypadkowymi uszkodzeniami ktore w znaczacy sposob moga pogorszyc wlasciwosci balistyczne broni palnej.

Nie chcialbym aby traktowano moj post jako przemadrzanie. Pisze czysto teoretycznie w oparciu o posiadana wiedze. Serdeczne pozdrowienia dla obecnych i przyszlych wlascicieli czarnoprochowcow :piwo:
Ostatnio zmieniony 2018-01-20, 13:33 przez Seba999, łącznie zmieniany 5 razy.
Jak chcesz "nie umiec" strzelac, udziele wszelkie niezbedne porady. :512:


Awatar użytkownika
Shooter7
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1101
Rejestracja: 2015-09-20, 09:48
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Przygotowanie broni do strzelania

Postautor: Shooter7 » 2018-01-20, 13:36

w broni CP rozrzut jest glownie spowodowany nierownoscia ktora nastepuje przy osadzaniu pocisku - rozne cisnienia.

:wink:


Fizyk
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 543
Rejestracja: 2006-06-12, 21:21
Lokalizacja: Warszawa
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Przygotowanie broni do strzelania

Postautor: Fizyk » 2018-01-20, 14:07

Seba999 pisze:Pisze czysto teoretycznie w oparciu o posiadana wiedze.


Doceniamy to, ale każdą teorię należy skonfrontować z doświadczeniem. Np. z tym, co np.tutaj piszą ludzie znający CP "ciut" (jakieś tam złote medale na poziomie Mistrzostw Polski i czy Msitrzostw Świata) więcej niż teoretycznie.

Mam kolege ktory strzela z Colta (fuuu... odkryty beben Nie ma korony a wyniki ma lepsze od niejednego wlasciciela uberrewolweru z koronka i autonamierzaniem


Jeśli ma lufę to i ma koronę, bo korona lufy to przednia powierzchnia czołowa lufy [cytat z J. Ejsmonta]. Tylko może mieć ją fabrycznie poprawnie wykonaną. To, co się potocznie nazywa "zrobieniem korony" nie oznacza, że wcześniej jej nie było, tylko że została poprawiona. Albo popsuta, jak w poście kolegi poniżej, co i mnie się przydarzyło :shame:
Ostatnio zmieniony 2018-01-20, 14:22 przez Fizyk, łącznie zmieniany 1 raz.


kewalsPL
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 2733
Rejestracja: 2008-03-13, 19:41
Lokalizacja: Lubomia
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Przygotowanie broni do strzelania

Postautor: kewalsPL » 2018-01-20, 14:17

Seba999 pisze: Podobno korona lufy zwiekasza skupienie. Czy to prawda? Nie do konca. Nie zmniejsza tez odrzutu broni. Faza na koncu lufy jest zbyt mala zeby odprezyc gazy wylotowe. Cisnienie w lufia spada na dlugo po tym jak juz dawno temu pocisk opuscil lufe. Zwiekszone skupienie to moim zdaniem subiektywna ocena strzelca a nie prawa fizyki ktore panuja a tych nie oszukamy.

Hmmmm, powiedz to na przykład mojemu koledze(z którym często razem strzelam), pistoletem strzelał podobne skupienia co ja. Chcąc poprawić celność zabrał się nieudolnie za poprawę korony lufy, nie chciałbyś widzieć jego miny na następnym strzelanku- tylko kilka w czarnym a reszta rozrzucona dookoła po całej tarczy. Nic innego nie zmieniał, a jak mu zrobiłem na nowo koronę skupienie powróciło. Te gazy uchodzące z nierównej korony czy końcówki lufy zawsze będą rzucać kule w różne miejsca.


Seba999
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 101
Rejestracja: 2018-01-13, 19:54
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Przygotowanie broni do strzelania

Postautor: Seba999 » 2018-01-20, 16:15

Heh napisalem, ze to rozwazania teretyczne a nie moj koronny? :wink: argument. Jak wczesniej napisal kolega to osadzenie pocisku wzialem pod uwage jako jeden z czynnikow wplywajacych na rozrzut na tarczy. Do tego brak idealnego odlewu olowianego i jego srodka ciezkosci... Tworzac wywod za i przeciw chodzilo mi raczej o to czy sama korona (prawidlowo wykonana) lub tez jej brak znaczaco wplywa na skupienie czy tez jest to tylko effekt placebo. Mam fazke na koncu lufy wiec moja bron strzela lepiej...

Do kolegi co zwrocil mi uwage jesli chodzi o korone lufy. Masz racje ☺ Zle to ujalem. Faktycznie powinno brzmiec to nieco inaczej. Poprawienie korony lufy jest okresleniem prawidlowym.

Nie chce nikomu niczego udawadniac ani mowic koledze kolegi bo nie o to mi chodzilo. Uwazam ze zagadnienie jest ciekawe. Nie ukrywam ze mnie bardzo interesuje i staram sie wziac wszystkie argumenty aby obalic teorie cudownosci fazy na koncu lufy lub tez uznac jej wyzszosc. Strzelalem z centralnego zaplonu zawodowo. Mialem do czynienia z szeregiem broni palnej z kompensatorami jak i bez. Cioekawi mnie to jak to sie ma do CP. Koledzy z forum :piwo: Nie chce nikomu nic udawadniac. Jak kolega nieudolnie wykonal koronke to prawdopodobnie zniszczyl wylot lufy. Wspomnialem o tym ze uszkodzenie lufy moze negatywnie wplynac na wlasciwosci balistyczne broni? :-D

Do tego co podal przyklad znajomego co ma mistrzostwa swiata. Zmasakrowales mnie... ktos obeznany z bronia i duzym doswiadczeniem celniej strzeli z "procy" :one: do tarczy niz na przyklad taki poczatkujacy noob jak ja z super progesywnym gwintem :-D Ale to juz inna bajka. Z AK mozemy sie zmierzyc. Z Glock17 czy Berrety rowniez. Postaw mnie i kogos kto nie strzelal nigdy z CP jeden ma korone fazowana a drugi nie i zaloze sie ze bedziemy sie cieszyli jak pewnie cokolwiek trafi w poblize czarnego pola :-D

Wlasnie dlatego zainteresowalem sie CP. Strzelajac z Glocka czasami obserwowalem ludzi strzelajacych z "wynalazkow" XIX wieku. Poczatkowo (mam nadzieje ze wybaczycie i liczu nie bedzie) wzbudzilo to na mojej twarzy szyderczy usmiech. Tylko ze ten usmiech mimowolnie znikal jak zobaczylem wyniki na tarczy. Co niektorzy mieli lepsze skupienie ode mnie. Wtedy robilo mi sie troche glupio i udawalem ze mnie CP wogole nie interesuje... Az w koncu jak to sie mowi prawdziwego faceta poznaje sie po tym jak konczy a nie jak zaczyna.
Dlatego prosze o wyrozumialosc. Jak juz zakupilem pierwszy egzemplarz nagle mnie olsnilo ze jestem tak zielony ze trawa mialaby kompleksy... Zanim jednak zarejestrowalem sie na forum dlugo je studiowalem a pozniej sam zaczalem badac co moze byc prawda a co nie :piwo:
Jak chcesz "nie umiec" strzelac, udziele wszelkie niezbedne porady. :512:


kewalsPL
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 2733
Rejestracja: 2008-03-13, 19:41
Lokalizacja: Lubomia
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Przygotowanie broni do strzelania

Postautor: kewalsPL » 2018-01-20, 17:00

Seba999 pisze:1. Do tego brak idealnego odlewu olowianego i jego srodka
2.chodzilo mi raczej o to czy sama korona (prawidlowo wykonana) lub tez jej brak znaczaco wplywa na skupienie czy tez jest to tylko effekt placebo. Mam fazke na koncu lufy wiec moja bron strzela lepiej...
3.Do tego co podal przyklad znajomego co ma mistrzostwa swiata. Zmasakrowales mnie... ktos obeznany z bronia i duzym doswiadczeniem celniej strzeli z "procy"
4.Strzelajac z Glocka czasami obserwowalem ludzi strzelajacych z "wynalazkow" XIX wieku. Poczatkowo (mam nadzieje ze wybaczycie i liczu nie bedzie) wzbudzilo to na mojej twarzy szyderczy usmiech. Tylko ze ten usmiech mimowolnie znikal jak zobaczylem wyniki na tarczy. Co niektorzy mieli lepsze skupienie ode mnie. Wtedy robilo mi sie troche glupio i udawalem ze mnie CP...

1. Niech będzie nawet nierówny odlew kuli ale odpowiednio do niej i lufy dobrany flejtuch i smar a będzie dobrze, przekonało się o tym paru kolegów na strzelnicy. Śmiali się, że moje kule są kanciaste a jak z nich wystrzelili "koniczynkę" albo znacznie lepsze skupienie niż zwykle to zmienili zdanie (miałem na szybko zrobioną kokilę bo nie miałem potrzebnego kalibru).
2.Lufa obcięta idealnie pod kątem prostym do przewodu lufy będzie tak samo celna jak z tym idealnym stożkiem, jednak będzie trudniejsze równe ładowanie kuli( ostre kanty lubią ciąć flejtuchy).
3.Porównaj tylko zdjęcia tarcz tego samego strzelca i tej samej broni przed i po zrobieniu korony (z tamtego linku).
4.Na strzelnicy gdzie ostatnio strzelam uśmiechali się prawie wszyscy z moich CP, później już podchodzili do mojej tarczy zobaczyć trafienia przed zobaczeniem swojej-trochę im było głupio. Już jest kilku chętnych do pójścia w moje ślady i jest zakładane właśnie koło CP.


Fizyk
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 543
Rejestracja: 2006-06-12, 21:21
Lokalizacja: Warszawa
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Przygotowanie broni do strzelania

Postautor: Fizyk » 2018-01-20, 17:20

Seba999 pisze:Do tego co podal przyklad znajomego co ma mistrzostwa swiata. Zmasakrowales mnie...


To w dobrej wierze było. Żebyś wiedział, że na tym forum masz szansę uczyć się od najlepszych. Ale możesz też wierzyć w swoje teorie, wybór należy do Ciebie :)


Seba999
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 101
Rejestracja: 2018-01-13, 19:54
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Przygotowanie broni do strzelania

Postautor: Seba999 » 2018-01-20, 17:45

Kula we flejtuchu? Kolega ma na mysli karabin chyba. Moze sa pistolety gdzie laduje sie podkalibrowy pocisk bo chyba o to chodzi. Chyba ze sie myle. Mi bardziej chodzilo o rewolwery nabijane nadkalibrowym :-D O tym co piszesz to nawet tego nie mialem w rekach. Ale nawiazanie do zagadnienia jest. Jesli faktycznie fazowanie lufy cos daje i wiesz to z wlasnego doswiadczenia to musi cos w tym byc. Jak juz sie wybiore na strzelnice CP ze swoim Remingtonem sprobuje porownac go z kims kto ma podobny egzemplaz z korona. Z Twojej wypowidzi wynika ze zalezy to bardziej od strzelca niz od fazy. Wiec to w jakims stopniu potwierdza moja teorie.

Kolego Fizyk. Ciesze sie ze uczys sie od najlepszych i sam mam nadzieje uczyc sie od takich :) Zmasakrowales mnie w pozytywnym tego slowa znaczeniu :-D Mam teorie ale nie jestem jej fanatykiem. Mam prawo sie mylic i ciesze sie ze sa osoby ktore moga wyprowadzic z bledu. Teoria jest na podstawie praktyki na strzelnicach gdzie mialem bron sluzbowa ktora ma sie nijak do CP pomimo ze zasada dzialania jest taka sama. Jednak samo przygotowanie jej do strzalu to juz poezja. Doswiadczony strzelec wie jak przygotowac. Na co zwrocic uwage. Jaki proch dobrac i wage itp. I to jest w CP piekne kiedy sam o wszystkim decydujesz. Wtedy radosc z pierwszej 10 na tarczy wyrywa szczeke z zawiasow :-D

Na razie zbieram informacje i przygotowuje sie do mojej pierwszej wizyty z czarnoprochowcem na strzelnicy. Kazda informacja od doswiadczonego strzelca jest jak najbardziej warta uwagi i przemyslen :-D Chcialbym odpowiednio przygotowac mojego remika i uniknac rozczarowan. Chociaz i tak wyjdzie wszystko w praniu.

Meczy mnie jeszcze jedno pytanie. Walkowane juz nie jeden raz ale co osoba to inna odpowiedz. Jak to jest z czarnym prochem. Jesli ktos posiada legalnie bron to musi posiadac EKB zeby kupic od kolegi na strzelnicy opakowanie? Jedynie sklepy maja odgornie narzucony wglad w celu potwierdzenia posiadania broni CP.
Ostatnio zmieniony 2018-01-20, 18:31 przez Seba999, łącznie zmieniany 4 razy.
Jak chcesz "nie umiec" strzelac, udziele wszelkie niezbedne porady. :512:


Marek-
Moderator
Moderator
Posty: 4117
Rejestracja: 2005-06-03, 09:00
Lokalizacja: Gliwice
Grupa: Moderatorzy CP
Status: Offline

Re: Przygotowanie broni do strzelania

Postautor: Marek- » 2018-01-20, 18:15

 Z AK mozemy sie zmierzyc. Z Glock17 czy Berrety rowniez


Gdzie byś chciał to zrobić?


Awatar użytkownika
Shooter7
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1101
Rejestracja: 2015-09-20, 09:48
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Przygotowanie broni do strzelania

Postautor: Shooter7 » 2018-01-20, 18:19

@kewalsPL

wypowiadasz sie o broni jednostrzalowej a nie o revolver'ach. Nie wiem jaka kule ( o ile mniejszej srednicy musialbys wkladac / dopasowac do bebna ktory notabene ma za zadanie " obciac " nadmiar olowiu gdy wprowadzasz kule do bebna,

Troche wiec inna bajka

:wink:



Wróć do „Broń - CP”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości