Drodzy Użytkownicy,

Od dnia 25 maja 2018 r. wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych, określane jako RODO.

W związku z tym poniżej regulaminu forum zostały zamieszczone wytyczne związane z tym rozporządzeniem.

Bardzo proszę poświęcić chwilkę i wczytać się w te przepisy, nie jest tego dużo.

Regulamin i rozporządzenie

Pozdrawiamy,
Administracja forum

Lufa oktagonalna w rewolwerze

Moderator: Moderatorzy CP

jarecki70
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Posty: 6
Rejestracja: 2018-10-08, 20:43
Grupa: Nowo zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Lufa oktagonalna w rewolwerze

Postautor: jarecki70 » 2018-10-10, 15:16

A ja się jednak trochę pogubiłem, wyczytałem że lufy o szybkim gwincie są bardzie precyzyjne, najlepsza lufa to ta o skoku 1-20, uniwersalna to taka o skoku 1-30, a wy piszecie że lufa o większym skoku jest precyzyjna, to w końcu jak jest, na poparcie swoich słów podaje źródło: https://blackpowder.pl/zestaw-podstawow ... prochowej/
Na samym dole artykułu.
Ostatnio zmieniony 2018-10-10, 15:17 przez jarecki70, łącznie zmieniany 1 raz.


LongTom
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 887
Rejestracja: 2012-05-21, 22:00
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Lufa oktagonalna w rewolwerze

Postautor: LongTom » 2018-10-10, 18:13

To źródło pisze chyba ogólnie o gwintach w broni czarnoprochowej - w tym długiej.
Jak zajrzysz do wątku pt. kula czy pocisk to przeczytasz o tych gwintach w hawkenach, kentucky i innych karabinach.
PSSK Do broni
SSK Olimp
trochę nieprzypominającej broni wojskowej WBP, trochę wiatru, CP i BB


Awatar użytkownika
sas88
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 5513
Rejestracja: 2005-07-29, 10:38
Lokalizacja: środek Polski
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Lufa oktagonalna w rewolwerze

Postautor: sas88 » 2018-10-10, 19:28

A ja się jednak trochę pogubiłem, wyczytałem że lufy o szybkim gwincie są bardzie precyzyjne, najlepsza lufa to ta o skoku 1-20, uniwersalna to taka o skoku 1-30,


Wiesz w ogóle po co jest gwint w lufie?
Bo odnoszę wrażenie, że nie bardzo.
Ostatnio zmieniony 2018-10-10, 19:28 przez sas88, łącznie zmieniany 1 raz.
“Put your trust in God; but mind to keep your powder dry!”


chief-moonshine
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 72
Rejestracja: 2015-01-09, 15:43
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Lufa oktagonalna w rewolwerze

Postautor: chief-moonshine » 2018-10-10, 21:22

Sformułowanie "lufy o szybkim gwincie są bardziej precyzyjne" ma mniej więcej tyle samo sensu co "brązowy jest lepszy od czerwonego". Gdyby było tak jak piszesz, to producenci broni robiliby gwint taki jak w śrubce. Precyzja strzału zależy od mnóstwa czynników, jedne sytuacje preferują gwint szybki a inne wolny, a w jeszcze innych wybór (spośród oferty rynkowej oczywiście) nie ma specjalnego znaczenia i to jest właśnie Twój przypadek. Rozważania ze strony blackpowder dotyczą karabinów. Tam ma to znaczenie, w rewolwerze niespecjalnie.

Zaletą gwintu szybkiego jest to, że poprawnie stabilizuje długie pociski, co ma znaczenie przy strzelaniu na bardzo duże odległości. W rewolwerze ta cecha nie ma żadnego znaczenia, ponieważ takie pociski o jakich tu mówimy nie wejdą do bębna, a odległości o jakich mówimy są i tak nieosiągalne dla tej broni.

Wadą gwintu szybkiego jest to, że przy dużych prędkościach kule mogą wyrywać się z gwintu. Ale znów w rewolwerze nie ma to specjalnego znaczenia, bo przy tych naważkach prochu i tych długościach lufy musiałbyś się mocno nagimnastykować żeby osiągnąć tego rodzaju prędkość. I na pewno nie osiągniesz jej przy strzelaniu tarczowym.

Drugą wadą gwintu szybkiego jest to że daje większy rozrzut dla złej jakości (niesymetrycznych) pocisków, ale przy prędkościach osiąganych w CP jest to trudne do zauważenia, o ile kule którymi strzelasz trzymają jakiś minimalny poziom jakościowy.

Z powyższych powodów skok gwintu w broni krótkiej nie ma specjalnego znaczenia. Każdy rewolwer dostępny na rynku będzie dobrze strzelał typowymi dla tej broni pociskami, o ile jest dobrze wykonany. I na to bym przede wszystkim zwracał uwagę, a nie na skok gwintu.

@Dexter Ale lufa w Glocku nie jest w niczym bardziej zbliżona do wielokąta niż w Cześce czy 1911. Przekrój wygląda tak: wycinek okręgu (bruzda) - dokładnie taki sam jak w klasycznym gwincie, a następnie półokrągły "pryszcz" wchodzący do środka (pole) i dalej znów to samo. Jedyna różnica w stosunku do klasycznego gwintu jest taka, że w klasycznym pole jest prostokątne (z dokładnością do tego że długi bok tego prostokąta jest łukiem wklęsłym) a w glocku całe pole jest łukiem wypukłym. Bruzda w jednym i w drugim wygląda dokładnie tak samo - jest łukiem o takim samym promieniu. Tutaj jest pokazane zdjęcie jak lufa glocka wygląda w środku:
https://www.flickr.com/photos/rrviper/3705689087


jarecki70
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Posty: 6
Rejestracja: 2018-10-08, 20:43
Grupa: Nowo zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Lufa oktagonalna w rewolwerze

Postautor: jarecki70 » 2018-10-10, 21:52

Tak wiem do czego służy gwint w lufie, z broni palnej strzelam od 22 lat.
Ale jakiś czas temu znajomy na strzelnicy dał mi postrzelać z remingtona, frajda niebywała.
Dlatego zacząłem czytac dużo na ten temat, celem nabrania wiedzy w przedmiotowym temacie.
Niestety ale w broni palnej, nie występuje problem ilości prochu, wagi kul, podsypek i pierdyliona innych czynników wpływających na strzał.
W broni czarnoprochowej, nie dość że zabawa przednia, to jeszcze można nabyć niebywałej wiedzy.
Dlatego dużo czytam na ten temat, i pytam, bowiem kto pyta nie błądzi.
Jeszcze dziwi mnie polityka cenowa, dobrej klasy rewolwer, jest droższy od Glocka Gen 5.


Dexter
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 185
Rejestracja: 2006-02-11, 18:00
Lokalizacja: Kraków
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Lufa oktagonalna w rewolwerze

Postautor: Dexter » 2018-10-10, 21:56

To tylko kwestia umowna jak bardzo trzeba wyoblić bruzdy lub jak bardzo zaokrąglic wielokąt żeby postawić granicę między "skręconym wielokątem" a "zaokrąglonym klasycznym bruzdowaniem" :) ale oczywiście wiem o czym mówisz. Tylko nigdy nie widziałem przekrojów luf glocka (w skali) a jestem nawet ciekaw.


Grzesiek77
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 76
Rejestracja: 2015-11-23, 18:48
Lokalizacja: Kraków
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Lufa oktagonalna w rewolwerze

Postautor: Grzesiek77 » 2018-10-11, 08:13

Jeszcze zdziwi cię jakość wykonania, i ...niestety materiał.
Kup taki który ci się podoba i tyle, a fajnie by było gdyby jeszcze dobrze leżał w ręce.


Awatar użytkownika
Garfield
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 582
Rejestracja: 2013-06-27, 00:19
Lokalizacja: W-wa
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Lufa oktagonalna w rewolwerze

Postautor: Garfield » 2018-10-11, 08:31

jarecki70 pisze:Niestety ale w broni palnej, nie występuje problem ilości prochu, wagi kul, podsypek i pierdyliona innych czynników wpływających na strzał.
.

To się dziwisz jak zaczniesz sobie robić amunicję.
"Zły - być może, dobry - a czemu??"
"Kasandrą byłem, jestem i zostanę..... .....obym się mylił."


Marek-
Moderator
Moderator
Posty: 4145
Rejestracja: 2005-06-03, 09:00
Lokalizacja: Gliwice
Grupa: Moderatorzy CP
Status: Offline

Re: Lufa oktagonalna w rewolwerze

Postautor: Marek- » 2018-10-11, 09:09

Niestety ale w broni palnej,


Czarnoprochowa to też palna.


Awatar użytkownika
stangret
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1469
Rejestracja: 2010-02-15, 15:07
Lokalizacja: Wielka Brytwanna
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Online

Re: Lufa oktagonalna w rewolwerze

Postautor: stangret » 2018-10-11, 15:48

jarecki70 pisze:Tak wiem do czego służy gwint w lufie, z broni palnej strzelam od 22 lat

Z tego co piszesz niżej można wnioskować, że chyba 22 lata temu strzelałeś gdzieś na strzelnicy w wesołym miasteczku. Skoro piszesz, że
jarecki70 pisze: Niestety ale w broni palnej, nie występuje problem ilości prochu, wagi kul, podsypek i pierdyliona innych czynników wpływających na strzał.

to nawet jeszcze nie zacząłeś strzelać 8-) :-?
"And don't forget. That isn't your Martini you have. It belonged to others before you and will belong to others after you are gone. Look after it, and pass it on with pride. It deserves it." Malcolm Cobb, The Martini Henry Note-book


Piotr_JG
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 786
Rejestracja: 2003-11-25, 22:16
Lokalizacja: Jelenia Góra
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Lufa oktagonalna w rewolwerze

Postautor: Piotr_JG » 2018-10-11, 17:27

Tak jak z tą lufa poligonalną ale z zewnątrz, tak teraz też zaszło nieporozumienie. Kolega pisząc "w broni palnej, nie występuje problem ilości prochu, wagi kul, podsypek i pierdyliona innych czynników" miał oczywiście na myśli łuki. Łuki są palne bez wątpienia a spróbujcie spalić rewolwer.
Piotr


Dexter
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 185
Rejestracja: 2006-02-11, 18:00
Lokalizacja: Kraków
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Lufa oktagonalna w rewolwerze

Postautor: Dexter » 2018-10-11, 17:40

Nie rżnijcie już głupa koledzy, jak kupujesz amunicje w sklepie to nie zgłębiasz tajników naważek itp tylko ładujesz i strzelasz. Wszystko Wam trzeba dosłownie tłumaczyć jak czterolatkowi bo udajecie, ze nie wiecie o co chodzi?


Awatar użytkownika
Garfield
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 582
Rejestracja: 2013-06-27, 00:19
Lokalizacja: W-wa
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Lufa oktagonalna w rewolwerze

Postautor: Garfield » 2018-10-11, 17:54

A jak nie kupujesz amunicji w sklepie? Wszystko tłumaczyć jak... ech może i można ale po co?
"Zły - być może, dobry - a czemu??"
"Kasandrą byłem, jestem i zostanę..... .....obym się mylił."


Awatar użytkownika
stangret
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1469
Rejestracja: 2010-02-15, 15:07
Lokalizacja: Wielka Brytwanna
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Online

Re: Lufa oktagonalna w rewolwerze

Postautor: stangret » 2018-10-11, 18:41

Dexter pisze:Nie rżnijcie już głupa koledzy, jak kupujesz amunicje w sklepie to nie zgłębiasz tajników naważek itp tylko ładujesz i strzelasz. Wszystko Wam trzeba dosłownie tłumaczyć jak czterolatkowi bo udajecie, ze nie wiecie o co chodzi?

Ty tak na poważnie? Jeśli tak to żeś Waść pojechał :-/
Ostatnio zmieniony 2018-10-11, 18:43 przez stangret, łącznie zmieniany 1 raz.
"And don't forget. That isn't your Martini you have. It belonged to others before you and will belong to others after you are gone. Look after it, and pass it on with pride. It deserves it." Malcolm Cobb, The Martini Henry Note-book


Awatar użytkownika
kozichwost
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 448
Rejestracja: 2006-11-18, 23:21
Lokalizacja: okolice Tarnobrzega
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Lufa oktagonalna w rewolwerze

Postautor: kozichwost » 2018-10-11, 18:43

Kupując amunicję w sklepie również ocierasz się o naważki, rodzaj prochu, masę pocisku itp. Prawdopodobnie nieświadomie. Dla tego w egzemplarzu A lepiej lata amunicja firmy X a nie Z
Przepraszam - pan tu nie stał



Wróć do „Broń - CP”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości