Wątek o HW95

Moderator: Moderatorzy wiatrówkowi

matjas
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 156
Rejestracja: 2011-09-30, 11:40
Lokalizacja: wrocław
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Wątek o HW95

Postautor: matjas » 2011-10-25, 22:29

Witajcie

Długo wahałem się czy zacząć takowy wątek ale uważam, że przy zakupie wiatrówki nie miałem wystarczającej ilości informacji czy kupić właśnie HW95... może komuś to pomoże.

dodatkowo informacyjny impass IMO pogłębia się przez zdominowanie wiatrówkowego podwórka przez HW97 i TX200. akurat tak się składa, że mam kolegę z TX200 i strzelamy czasami razem /to nie jest wątek o porównywaniu modeli!/ i wiem dokładnie co mi się nie podoba w tym karabinku słusznie czy nie ulubionym przez większość użyszkodników.

moje HW95 kupiłem po troszę bo nie miałem więcej kasy. kupiłem używane na 1,5 rocznej gwarancji więc było taniej. nie miała dla mnie najmniejszej wartości luneta BLOG więc sprzedałem ją za parę groszy koledze, który kupił ode mnie moją super Slavię 630.
nie wyobrażałem sobie, że mógłbym ładować śrut przez jakiś po...ny port jak w osławionych TX czy 97 ...
kasa za HW90 była za duża, kop również, 85 była za ciężka...

95 - to było to. poza tym nie miałem pieniędzy na lunetę /wybaczcie mi wszyscy, którzy macie takie sprzęty - nie chcę tu wojny/ za sensowne pieniądze a z doświadczeń fotograficznych wiem dobrze, że nie ma drogi na skróty. dobra optyka kosztuje. kropka.

95 przekonała mnie posiadaniem otwartych przyrządów. szczerbinka jest więcej niż ok. mucha niestety jest plasticzana i trzeba ją wymienic na tunel chociażby z wersji lux.
jeśli już o różnicach między tymi modelami to baka w 95 jest akurat do otwartych. nie wiem jak jest z lunetą - może być za nisko. nie zastanawia mnie to ale zwracam uwagę na ten fakt.

Uważam, że strzelając z otwartych uczę sie bardzo dużo. przede wszystkim, jak dla mnie, uczę się czuć sprzęt. to dla mnie bardzo ważny element radości ze strzelania. wiele tam jest właśnie na 'czuja'.
oczywiście, wiem ile jest klików między 50 a 70 czy 90m ale poprawki na bieżąco to wyzwanie na kilka paczek śrutu i pewnie i tak nie dla wszystkich...
przy silnym bocznym wietrze jednak wejscie 8/10 w puszke na 60m to jest już coś.
warto się tego uczyć.

wielu liczy każdy grosz i czuje się źle, jeśli nie stać ich na super karabinek z lunetą za drugie tyle. niesłusznie.

do sedna:

za pomocą otwartych przyrządów HW95 można wiele. a ten karabinek myli się chyba nigdy. nie mam mu nic do zarzucenia pod względem celności. mam zamiar zakupić tunel z wymiennymi insertami i do rozszerzenia pojęcia nt. strzelectwa /;) chcę spróbować z diopterem no a kiedyś pewnie z lunetą jak już nazbiram ;)
ważne jest to, że po wstrzelaniu się z lornetką kapsle na 30m NIE mają szans, puszki na 80-100m obrywają regularnie. tarcze przykładowe na 50m załączam. 1sza to wstrzelanie się po strzelaniu na 80m przy lekkim bocznym wietrze a druga to właściwa seria.
jednak można?
widziałem wiele podobnych i gorszych skupień z lunetą. więc można powiedzieć, że HW95 to celna bestia. o ile jej nie przeszkadzać.
oczywiście miewam gorsze dni ale ogólnie największym problemem z otwartynmi jest przystrzelenie sprzętu do danej sytuacji. z reguły nie wie się jak się chybia a to cenne info.
jak zaczynam strzelać z otrwartych na 50-100m zawsze za celem stawiam karton i widzę gdzie leci śrut, który chybia. bez tego strzały chybione to strzały bez najmniejszego sensu. nieczwego nie nauczą.
zdecydowanie warto mieć lornetkę z dużym X lub /tak jak ja/ kumpla co ma lunetę z powiększeniem razy pierdylion. wtedy szybko można się ustawić... hehe ;)

co do osiągów swoje HW95 przerabiałem sam: przycierał ostro trzewik /szlif + polerowanie/, polerowanie tłoka w powierzchni styku z trzewikiem, dorobiłem w końcu prowadnicę sprężyny, dorobiłem kapelusz, dorobiłem prowadzenie tłoka, polerowanie elementów spustu.
mam warsztat motocyklowy i trochę maszyn więc to nie było wielkie wyzwanie.
na 100m dziurawi puszkę od WD40, na 50-60 przeszywa taką puszkę lub puszkę po dezodorancie. uważam, że mocy ma naprawdę pod dostatkiem.


konkludując. jeśli nie masz kasy na opiewane HW97 czy TX200 i myślisz, że bez tych karabinków i celownika za 800PLN MINIMUM nie jesteś w stanie mieć radości ze strzelania to jesteś w mylnym błędzie.

HW95 jest bardzo składne, lekkie i dobrze wyważone. i bez lunety potrafi bardzo wiele. nawet z moją wadą wzroku i okularami.

polecam
matjas


https://picasaweb.google.com/sales.voila/Pykczens?authkey=Gv1sRgCPOW3eKag8SOzwE#5667500317466461362[img][img]http://https://picasaweb.google.com/sales.voila/Pykczens?authkey=Gv1sRgCPOW3eKag8SOzwE#5667500317466461362[/img][/img]

p.s. nie umiem niestety wklaic zdjęć. może ktoś pomoże?
Ostatnio zmieniony 2011-11-07, 17:04 przez matjas, łącznie zmieniany 8 razy.
give all your troubles to God - he will be up all night anyway


Awatar użytkownika
strider
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 3532
Rejestracja: 2005-03-14, 17:32
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: strider » 2011-10-25, 22:49

Fotki chyba nie weszły, ale fajny opis. Życzę samych 10-tek na tarczy :) .


Awatar użytkownika
strider
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 3532
Rejestracja: 2005-03-14, 17:32
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: strider » 2011-10-25, 23:04

Na prośbę autora.

Obrazek

Obrazek


matjas
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 156
Rejestracja: 2011-09-30, 11:40
Lokalizacja: wrocław
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: matjas » 2011-10-25, 23:07

dzięki st rider :shame:

matjas
give all your troubles to God - he will be up all night anyway


Awatar użytkownika
strider
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 3532
Rejestracja: 2005-03-14, 17:32
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: strider » 2011-10-25, 23:08

Nie ma sprawy :one: .


Awatar użytkownika
ben_sage
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 930
Rejestracja: 2010-02-17, 20:36
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: ben_sage » 2011-10-28, 20:44

Puszki na 100m dostają regularnie.
Niektórzy mają rozrzut 2-3cm na 50m z lunetą a ty na 100 trafiasz puszki regularnie na otwartych.Jesteś bardzo dobry, nie myślałeś o zawodach ?!?!?!?!?!?!?!?
Na 50m masz takie skupienie jak ja na 25m.
Zdjęcie z kapselkiem nieprawdopodobne.Jak ty to robisz z tym insertem....
Jesteś od niedawna na forum gdzie się ukrywałeś tyle czasu ?

Gdzie mieszkasz we Wrocławiu może byśmy się spotkali na strzelanko? Wziąłbym parę puszek.Też strzelam na otwartych jak ty.

Ps widzę ze jeszcze 30 myślałeś o 77 , jak widać bardzo szybko opanowałeś karabinek.
Ostatnio zmieniony 2011-10-30, 02:16 przez ben_sage, łącznie zmieniany 1 raz.


Awatar użytkownika
4,51
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 304
Rejestracja: 2011-02-12, 19:00
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: 4,51 » 2011-10-29, 16:23

....powiem tylko to co mogę powiedzieć....
WIELKI SZACUNEK DLA CIEBIE I TWOICH UMIEJĘTNOŚCI!
pzdr
FWB602+S400


matjas
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 156
Rejestracja: 2011-09-30, 11:40
Lokalizacja: wrocław
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: matjas » 2011-10-30, 11:31

spokojnie Panowie ;) nie jestem bratem R. Mauer i nie zawsze mam takie wyniki. bywa dzień, że nie idzie, pakuje wtedy majdan i do chaty. do pola na ktorym strzelam czy do lasu mam 2 min drogi więc nie ma krzywdy jak trzeba wracać.
jak każdy pokazuję NAJlepszy wynik. bywają gorsze - ale... wciąż się uczę. grunt jednak w tym, że wiem, że jeszcze długo nie będzie ograniczał mnie sprzęt, który z jakichś względów nie cieszy się na naszym forum wielką estymą.

do ben_sage: o zawodach pomyślę, jak wszyscy na nich będą mieli do dyspozycji tylko otwarte ;) nie planuję w najbliższej przyszłości zakupu optyki bo i po co.
jedynym ograniczeniem jest moja wada wzroku i fakt, że czasami przeholuję z odległością i w nieciekawych warunkach oświetleniowych nie widzę tego do czego mam strzelać :) ;) ;) lol
ale... jak czegoś nie widać to tego nie ma, nie? :) to po co do tego strzelać rotfl

zdrowia!
matjas
give all your troubles to God - he will be up all night anyway


Awatar użytkownika
benio
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 438
Rejestracja: 2006-06-19, 21:29
Lokalizacja: SLASK
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Wątek o HW95

Postautor: benio » 2011-10-30, 19:44

Ja nawet marzyć nie mogę o takich wynikach,przy użyciu optyki :cry: .
Ale cieszę się,gratuluję,tak celnego strzelania z HW95!!
Cieszę się tym bardziej,że swoim opisem "dojścia' do wiatrówki,podejściem do optyki-przynajmniej moim zdaniem-wniosłeś,jakiś/może zbyt górnolotnie piszę/-świeży powiew ,radość ze strzelania.
Nie jesteś "młodym dziadkiem",który już kombinuje ,martwi się,jaką optykę zalożyć, najlepiej x razy itp;itd.
Po prostu kupiłeś wiatrówkę,nie miałeś od razu pieniędzy na na dobrą optykę,więc strzelasz z otwartych i jest dobrze.
Pozdrawiam :-D i gratuluje raz ,jeszcze takiego podejścia do sprawy!!
HW 30+Hawke Vantage 3-9x40 AO MD
Logun Solo + Hawke Vantage 3-12x40 AO MD


Awatar użytkownika
kakis_cro
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 144
Rejestracja: 2009-09-22, 11:26
Lokalizacja: Mazowieckie
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Wątek o HW95

Postautor: kakis_cro » 2011-10-31, 09:55

matjas pisze:nie wyobrażałem sobie, że mógłbym ładować śrut przez jakiś po...ny port jak w osławionych TX czy 97 ...


Ogólnie gratuluję wysmienitego wyboru.
Przesiadłem się z HW 95 na Tx'a200. I teraz trochę żałuję, 95tką strzelałem z każdej pozycji, jak chciałem, przyrządy otwarte są tak precyzyjne, że trafianie puszki na 70 metrach nie było dla mnie problemem(też mam wadę wzroku) Ale puszka na 100m z otwartych? To jak dla mnie na pograniczu ekwilibrystyki cyrkowej

W TX dłuższe strzelanie z pozycji stojącej odpada, ręce się męczą i latają jak paralitykowi, z optyką waży ok 5kg. Ładowanie przez do portu trwa 2X dłużej niz w 95, Tx do rekreacji nie sprawia już takiej radościi nie ma otwartych.

matjas pisze:co do osiągów swoje HW95 przerabiałem sam: przycierał ostro trzewik /szlif + polerowanie/, polerowanie

w mojej 95'tce z 2009 roku miałem to samo. Jeśli się tego nie poprawi trzewik wytrze bardzo brzydkie bruzdy
AATX200, HW95 łucznik wz 70'
Do renowacji: Stare Gamo hunter i Tex Mod3


matjas
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 156
Rejestracja: 2011-09-30, 11:40
Lokalizacja: wrocław
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: matjas » 2011-10-31, 21:34

żeby nie było, że 95tka to już taki miód z pudełka jest to powiem, że:

cylinder nieobrobiony tragicznie był i po wycinarce grat został od wewnątrz cylindra jak nie wiem co.
przycierający trzewik to już po prostu jest gruba przesada. w moim HW przycierał owszem już jak ją kupiłem a po założeniu pierścienia prowadzącego tłok dodatkowo ów został odsunięty w stronę dźwigni napędu co zaskutkowało niemal niemożnością wsunięcia trzewika między tłok z cylinder. ogólnie czapa.
metalowa osłona PET pełniąca również funkcje oporu dla trzewika przy napinaniu tłoka była pokrzywiona przy jej wsadzaniu do tłoka - od strony uszczelki. na pewno ten kto to robił musiał widzieć...
finalnie: brak prowadzenia tylnej częsci tłoka jest dla mnie ewidentną inżynieryjną niedoróbką - tłok naciskany przez dźwignię naciągu przy napinaniu sprężyny u mnie zarysował i siebie i cylinder. coś takiego IMO nie powinno mieć miejsca.
zespół spustu był niemal suchy. reszta pływała w smarze ale z tego co wiem to nikt sensowny jej nie rozbierał wcześniej.

oczywiście nie wieszam psów. mówię jak było a z tego co się czyta to niestety - w zasadzie wiszystko obecnie trza k...a poprawiać. chcemy dużo i tanio? no to mamy. ogólnie jednak jestem do tego karabinka przekonany w 100%

pisano post wcześniej o powolności ładowania do TXa choćby. te systemy są dla mnie nieporozumieniem, które uniemozliwiałoby mi strzelanie w sposób który lubię.
jak juz sie konkretnie wstrzelam to nabieram takiego rytmu, że peletka leci co ~10s. seria 10 strzałów i przerwa na siku, fajkę, czy co tam kto lubi. ~jednym słowem redukcja napięcia spowodowanego koncentracją i mierzeniem do celu.
nie lubię mierzyć Bóg wie jak długo - strzelanie w tempie jest ok. pelet leży na dachu auta /chyba, że strzelam z bagażnika ;)/ i wszystko idzie jak z płatka. w przypadku ładowania do portu..... no po prostu nie widzę tego. zresztą jak widzę wyżej to się potwierdza nie tylko w moim przypadku.

ech... piękną jesień mamy na strzelanie i cieszę się z tej pogody.
jutro pewnie uda mi się uciec do lasu na chwilę o czym powiadomię.

matjas
give all your troubles to God - he will be up all night anyway


Awatar użytkownika
JesperKyd
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1583
Rejestracja: 2009-07-25, 09:44
Lokalizacja: Bydgoszcz
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: JesperKyd » 2011-10-31, 21:45

matjas pisze: peletka leci co ~10s. seria 10 strzałów i przerwa na siku, fajkę, czy co tam kto lubi. ~jednym słowem redukcja napięcia spowodowanego koncentracją i mierzeniem do celu.

Wynalazłeś nową konkurencję strzelecką. IMHO nie o to chodzi...
Z karabinka z magazynkiem szybciej być strzelał...
FX i kilka magazynków lub BERETTA Cx4 Storm...
BMK40 Hogan® + Hawke Vantage & BMK20 JesperKyd® + PP 3-12x42AO & Iż61 + CZ 4x28 & Marksman 2004 & cdn...


matjas
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 156
Rejestracja: 2011-09-30, 11:40
Lokalizacja: wrocław
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: matjas » 2011-10-31, 21:49

jak mawiają na wyspie: 'to each his own' ;)
koniec końców chodzi o to, żeby było przyjemnie. osiągam to w sposób, który MI najbardziej odpowiada.
jeśli ktoś woli oddać 10 strzałów w ciągu godziny to również to rozumiem ;)

tylko... IMHO tutaj jakby nie o tym mieliśmy pisać.

matjas
give all your troubles to God - he will be up all night anyway


matjas
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 156
Rejestracja: 2011-09-30, 11:40
Lokalizacja: wrocław
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: matjas » 2011-11-03, 17:10

dzisiaj pierwsze strzelanie z diopterem Walther.
WOW WOW WOW!
to jest wspaniałe urządzenie.
narazie jeszcze nie jest ustawiony idealnie na 'zero' i bije trochę w bok ale... skupienie jest ZNACZNIE lepsze niż z otwartych. te moje oryginalne od 95 standard to i tak była czapa więc z jakimiś lepszymi pewnie nie byłoby aż takiej różnicy.
są pojedyncze odskoki ale śrut jest prosto z pudła więc może to też jest czynnik. z 30m weszło w jakieś 20x20mm. ale... ja się poprawię ;)
tarcze wkrótce.
oddałem kilka strzałów do kapsli na 30m i myślę, że do 50m diopter może być realną alternatywą dla lunetki. dalej pewnie i też ale pojawi się problem rozmiaru celu.
w weekend ma być pogoda więc mam nadzieję urwać się na 2h i porządnie potestować na różnych dystansach.

matjas
give all your troubles to God - he will be up all night anyway


Awatar użytkownika
ZONK28
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1372
Rejestracja: 2008-09-22, 15:34
Lokalizacja: KRAKÓW/LEGIA W.
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: ZONK28 » 2011-11-03, 18:16

strider pisze:Na prośbę autora.

Obrazek

Obrazek
Robert pokaż fotki z optyką....jestem ciekaw jak to na 50 m wygląda. :-D
HW 80k kal.5.5 :")
Theoben RAPID MK II 5.5



Wróć do „Testy sprzętu - Wiatrówki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Dahrecki i 5 gości