Drodzy Użytkownicy,

Od dnia 25 maja 2018 r. wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych, określane jako RODO.

W związku z tym poniżej regulaminu forum zostały zamieszczone wytyczne związane z tym rozporządzeniem.

Bardzo proszę poświęcić chwilkę i wczytać się w te przepisy, nie jest tego dużo.

Regulamin i rozporządzenie

Pozdrawiamy,
Administracja forum

Test i opis IŻ-38 - IZH 38

Moderator: Moderatorzy wiatrówkowi

Marszi84
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Posty: 2
Rejestracja: 2018-12-06, 23:53
Grupa: Nowo zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Test i opis IŻ-38 - IZH 38

Postautor: Marszi84 » 2018-12-07, 01:16

Witam;
posiadam iżyka 38, chyba 1 wersja, mam literkę M, ale tata kupił go w latach 80tych. Wiem jedno, na pewno nigdy go nie sprzedam, bezcenny dla mnie jest. Legenda i mega sentyment. Strzelalem z niego z tatą jak jeszcze ledwo go mogłem w ręce utrzymać, po pierwszych próbach, brałem się za niego sam, tylko lufy nigdy nie miałem siły naciągnąć to sobie ją o podłogę zapierałem (wiem, masakra ). Była też historia, że dostałem niezły opieprz bo sąsiad poskarżył sie ojcu, że o mało zęba nie połamał na niedzielnym obiedzie. Oj biedne były te kurczaki jak dopadłem sie do stanowiska snajperskiego na balkonie ;) Głupi i młody byłem, z 7 lat miałem a wiatrówkę brałem po kryjomu..... biedne kury.... :( (ale wszystkie przeżyły :) ) Co do celności to jedną z ulubionych zabaw było łamanie słomek (tych rurek) mleczu, przestrzeliwałem je z balkonu, a one sie kładły jak mini drzewa. Oko miałem na prawdę niezłe ;)

Teraz po latach mnie znowu wzieło na wiatrówkę i zastanawiam się na zakupem peruna 734, ale jak narazie odkopałem Iżyka i chciałbym go trochę odnowić, poprawić osiągi bo moc jego już słabiutka.
Wiem, że zostało o Iżu napisane już prawie wszystko i prawie wszystko przeczytałem ;) (inormacje dość rozrzucone w czasie).
Ale może, któryś z bardziej doświadczonych szanownych kolegów, obcykanych w temacie odnowienia Iżów odpowie konkretnie w dwóch zdaniach na moje konkretne pytania, może poda jakieś linki do zakupów.
..

1) sprężyna - konkretnie jaka? od slavi 630 lub 631? czy kupić np. na allegro, piszą że do Iża, z tym że jest o grubości 2,8mm i 3,2mm (ta druga reklamowana jako "tuningowa"). Jest też zestaw uszczelka + sprężyna i najchętniej bym kupił to, ale nie ma żadnych informacji o sprężynie (napisałem już pytanie do sprzedającego o jakieś dane do sprężyny). Chciałbym aby mój Iżyk miał około tych 7J jakby się udało. Po lekturze internetu myślę że to dobra równowaga między siła a celnością (czyt. kopem)

2) uszczelka tłoka, konkretnie jaka? W starszych postach można wyczytać, że pasuje od jakiejś wiatrówki, że ma stożek przejściowy czy coś takiego, ale czy jest sens? Na allegro widzę że są normalnie dedykowane Zepto do Iża, nie lepiej taką ? (może w czsach w których pisali o tej ze stożkiem nie było Zepto dedykowanych?) Wiem też że któryś z kolegów z forum takie dorabia skórzane, ale chyba wolałbym z nowocześniejszych materiałów, chyba powinna troche poprawić osiągi i nie trzeba namaczać w oleju itd.

3) oring uszczelka, uszczelnienie pomiędzy kolbą a kostką lufy, założę chyba gumowy, pewnie łatwiej dostać będzie (nie szukałem jeszcze).

Oprócz wymienionych rzeczy nie chciałbym nic zmieniać, ewentualnie oksyde na zimno zrobić bo lufę z wierzchu lekko rdza łapie. Do tego wiadomo nasmarować balistolem czy czymś takim i tyle.
4) Lufy wewnątrz niczym nie smarować ? Na sucho wyciorem czyścić i tyle?
5) A i jeszcze gdzieś przeczytałem że można dołożyć prowadnicę z tworzywa by poprawić kulturę pracy. Nie wiem czy orginalnie mam 1 czy 2 częsciową prowadnice, obecnie Iż złożony, nie rozbierałem go jeszcze. Skąd taką prowadnicę i jaką, jakieś wymiary, ale raczej ten myk odpuszczę.
6) Przecztałem też, że można włożyć rulon z kawałka plastiku wyciętego z butelki pet, pomiedzy tłok a cylinder że poprawi to pracę, wyciszy troche, poprawi kulturę strzału.


Czy któryś z szanownych kolegów speców mógłby się wypowiedzieć? Byłbym bardzo wdzięczny. Myślę że mogło by to pomóc nie tylko mi, informacje byłyby fajnie zebrane w jednym poście, a tak trzeba szukać po całym forum i necie. Wiem że jest opcja szukaj i w kilka dni z pewnością bym znalazł wszystkie informacje w internecie i wyciągnąłbym dla siebie wnioski, ale trzeba sobie życie ułatwiać i mam nadzieje, że nie odeślecie mnie do opcji szukaj :)

Pozdrawiam
Piotr
Ostatnio zmieniony 2018-12-07, 02:07 przez Marszi84, łącznie zmieniany 4 razy.


Awatar użytkownika
pieskowy
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 126
Rejestracja: 2016-04-10, 07:03
Lokalizacja: Stare Babice
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Test i opis IŻ-38 - IZH 38

Postautor: pieskowy » 2018-12-07, 06:46

Jeśli rzeczywiście przeczytałeś wszystko, to chyba niezbyt uważnie. Obawiam się, że przymierzasz się do popsucia tego dobrego karabinka. Nie chcę się rozpisywać, bo w sprawie Iżyka 38 napisano już naprawdę wszystko, więc tylko króciutko:
- Iż 38 jest konstrukcją przewidzianą do strzelania z energią ok 5,5 J. Zespół spustu pozwala na celne strzały z taką właśnie energią. Powyżej będziesz strzelał jak z armaty z czasów potopu szwedzkiego. W sprawie sprężyny i uszczelek zwróć się do kolegi Eresa, on ma Iża w małym palcu. Jeszcze rada: jeśli użyjesz oringu do kostki lufy - daj dwie podkładki wycięte z pakowego papieru i lekko naoliwione. Gniazdo uszczelki przewidziane jest na uszczelkę skórzaną. Oring zwykle jest nieco za niski i nie uszczelnia dobrze
- Oksyda, a raczej chyba brunira w Iżu jest najlepsza z możliwych. Użyj PKB i szmatki lnianej, lub dobrej bawełny i pucuj aż rudawy nalot zejdzie. Oksyda na zimno to bardzo zły tutaj pomysł.
- Lufy NIGDY nie czyść wewnątrz! Przestrzelaj porządnie. Ołów ze śrutu najlepiej oczyści i zabezpieczy przewód lufy.
- Z prowadnicą, osłoną i innymi cudami nie kombinuj, bo to niczego nie zmieni. Ten karabinek jest prosty i niczego nie udaje. Wystarczy wymienić zużyte części i prawidłowo przesmarować.
- Rozumiem, ze brak ci doświadczenia więc lepiej nie grzeb przy koronie lufy, porcie ładowania i module spustu. Tam można narobić bałaganu nie do naprawienia.
- Zanim rozbierzesz, zastanów się, czy sobie poradzisz. Jeśli masz wątpliwości, poszukaj pomocy u Eresa.
Czasu zawsze jest za mało...


Marszi84
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Posty: 2
Rejestracja: 2018-12-06, 23:53
Grupa: Nowo zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Test i opis IŻ-38 - IZH 38

Postautor: Marszi84 » 2018-12-07, 11:05

Nadzwyczaj często pojawia się to zdanie z tym psuciem karabinka.
O to właśnie chodzi, że w intenecie jest wiele sprzecznych informacji, to co napisałem było napisane przez ludzi niby z dobrą reputacją i dużą wiedzą, ale to tylko internet. Wiem, że mocy Iża nie należy zmieniać za mocno ale czytałem że z 7 J strzela się z niego jeszcze bardzo celnie. Ale skoro mówisz żeby nie przekraczać 5,5J to tego nie zrobię, nie chcę go popsuć.
Myśle że poradziłbym sobie z rozbiórką i złożeniem, chcę tylko wymienić uszczelkę tłoka, sprężynę i oring przy lufie. Innych rzeczy ruszać nie będę.
Bardzo dziękuję za podanie namiaru do osoby, która będzie mogła mi konkretnie pomóc, bo w internecie za dużo różnych informacji, z których laik może wycìągnąć błędne wnioski. W sumie to najchętniej oddałbym Iżyka w ręce takiego speca, co krzywdy mu nie zrobi, a przywróci lata świetności.
Ostatnio zmieniony 2018-12-07, 11:41 przez Marszi84, łącznie zmieniany 1 raz.


Awatar użytkownika
pieskowy
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 126
Rejestracja: 2016-04-10, 07:03
Lokalizacja: Stare Babice
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Test i opis IŻ-38 - IZH 38

Postautor: pieskowy » 2018-12-08, 07:06

Masz PW.
Czasu zawsze jest za mało...



Wróć do „Testy sprzętu - Wiatrówki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości