Drodzy Użytkownicy,

Od dnia 25 maja 2018 r. wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych, określane jako RODO.

W związku z tym poniżej regulaminu forum zostały zamieszczone wytyczne związane z tym rozporządzeniem.

Bardzo proszę poświęcić chwilkę i wczytać się w te przepisy, nie jest tego dużo.

Regulamin i rozporządzenie

Pozdrawiamy,
Administracja forum

Walther CP88 - pokaż kotku co masz w środku

Moderator: Moderatorzy wiatrówkowi

Awatar użytkownika
Arctic
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 925
Rejestracja: 2004-07-16, 00:20
Lokalizacja: Szczecin
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Walther CP88 - pokaż kotku co masz w środku

Postautor: Arctic » 2006-10-19, 01:27

Walther CP88 - Pokaż kotku co masz w środku

Powodem demontażu było zacinanie się dźwigni ładowania magazynka i ogólna doroczna konserwacja swoją drogą całkiem fajnej giwerki :D

No to zaczynamy

Oto nasza pięknota .... cacko nie :D

Obrazek

Najsampierw wykręcamy śrubełek któren pod lufą się znajduje całkiem z przodu

Obrazek

Jak już sobie poradzimy z tym trudnym zadaniem to zwalniamy dźwignię ładowania magazynka 8)

Obrazek

Cały zespół lufy wyłazi do przodu ... uff, najtrudniejsza część za nami :shock:

Obrazek

Małą śrubka z przodu zespołu lufy trzyma osłonę lufy własciwej, to też pestka :P

Obrazek

Jak już ją wykręcimy to lufę z osłoną wyciągamy za "ogonek" :D

Obrazek

Cacy jest 8)

Tak wygląda lufa w osłonie. Jest nitowana "na zicher" więc rozginamy tylko lekko połówki żeby przesmarować w środku lufę i dwa oringi z przodu i z tyłu.

Obrazek

Oś sprężyny zjadamy jak bułkę z masłem :wink:

Obrazek

Dźwignia zwalniania magazynka to już mistrzostwo świata, trzeba nacisnąć kły co lufę trzymają i wyciągnąć po przekręceniu w pozycję jak do otwarcia.

Obrazek

Śrubełek z prawej strony wykręcamy teraz choć można i później :wink:

Obrazek

Ściągamy okładzinę która osłonę portu ładowania naboju CO2 stanowi

Obrazek

oraz demontujemy drugą okładzinę

Obrazek

Wykręcany śrubkę co bezpiecznik trzyma

Obrazek

i skrzydełko bezpiecznika mamy w garści, pestka ... spoko, ale to tylko połowa sukcesu :D

Obrazek

bo z drugiej strony czeka nas niemiła niespodzianka i jak nie zachowamy partyjnej czujności to ta kulka ... :shock:

Obrazek

... co "klik" robi jak cię bezpiecznik przełącza pójdzie sobie na spacer. :evil:

Odkręcanie śrubek już opanowaliśmy więc te dwie co się kryją pod okładziną co się ją otwiera coby nabój CO2 załadować to chwilka tylko a czymże jest chwilka wobec wieczności wszechświata? :roll:

Obrazek

No odwracamy pacjenta na drugi bok i wyciągamy sprężynkę co łącznik spusty w pozycji utrzymuje

Obrazek

Nooooo ... jak już dobrniemy do tego momentu to rozpołowimy drania 8)

Obrazek

I co ? I nic, żadnego pstryng? ... nie licz na to kolego jedna lub dwie sprężynki wylecą na pewno ! :twisted:

Obrazek

Ale co to dla nas, pozbieramy, pozbieramy ...

"I oczom jego brud się ukazał i szlam i wszystko co kotek miał w środku" - Arctic.CP88. Werset 7 wiersz któryś tam .... :wink:

Obrazek

Nie zrażamy się i dzielnie demontujemy kawałki spustu i inne takie ...

Obrazek

... broń boże nie wyrzucamy tylko wkładamy do beretu do którego wcześniej wsypaliśmy to co pozbieraliśmy z podłogi.

Sprężynka kurka na pewni nie wyleci sama, trzeba się wspomóc szczypcami

Obrazek

Pode kurkiem tulejka się znajduje co się po niej kurek ślizga, nie gubimy jej bo kurek się bez niej "giba" :D

Obrazek

Zaczep kurka solidnie siedzi i sam raczej także nie wypadnie, nie ma rady trz mu pomóc

Obrazek

Łącznik spustu franca jedna trzeba sposobem, troszku do przodu, przechylić i w bok ... człowiek nie pająk ręce tylko dwie ma ... ciekawe czemu nie trzy?

Obrazek

Popychacz magazynka i jego nieodłączna w sensie dosłownym sprężynka to pikuś. Sprężynki się nie wyjmuje, chyba że się kto uprze to i owszem można 8)

Obrazek

Śrubkę tę z góry trza tylko wykręcowywić i bez połamania popychacz się wyjmie.

Obrazek

Wracamy do początku i robimy to co powinniśmy zrobić wcześniej czyli wyciągamy elementy zaczepu co lufę trzyma :?

Obrazek

Ufff .... twardym trza być.

Jak wysypiemy wszystko z beretu w którym żeśmy gromadzili fanty to takie coś zaobserwować można :P

Obrazek

Myjemy nasze ukochane, niesamowicie i ponadprzeciętnie celne cacko GL.
Myju, myju, pucu-pucu,

Obrazek

Suszymy i traktujemy olejkiem, wazelinką i czym bądź co nam w ręce wpadnie i w domu znajdziemy. Mnie się udało dorwać do "Pneumatik Special Motor Pumpen Oil Made in Germany" a co ? Stać mnie, CP88 jest tego warty!

Obrazek

O rzesz ty byłbym zapomniał całkiem, zawór, przecie tam zawór jest co gaz CO2 dozuje któren ten gaz jak się go onym zaworkiem wpuści w rurki glizdę to ta pocisk do celu pogoni poprzez lufę lub element ją zastępujący aktualnie

Zaworek ten tak wygląda i składa się tak jak na zdjęciu wygląda. Uwaga bo też przy wyjmowaniu robi "pstryng" a sprężynka ze środka to ho, ho aż do kuchni poleciała :evil:

Obrazek

A tak powinien być zamontowany w szkielecie jak cacko umyjemy. Na wcisk go się wkłada nie inaczej

Obrazek


Rozebrać to każdy głupi potrafi ale jak to poskładać do kupy. Strach bierze jak się na te szpeje patrzy, gdzie co było cholera wie?

Zaczniemy od czegoś prostego, zaczep kurka, proszę bardzo, na miejscu

Obrazek

Z beretu wyciągamy takie części co się na zespół kurka składają

Obrazek

I składamy, żeby wyglądało to tak

Obrazek

potem popychacz magazynka, jak pamiętamy sprężynka została w szkielecie ale jak jej nie ma to trzeba znaleźć :)

Obrazek

i poskładać do kupy

Obrazek

Spust to wyzwanie dla prawdziwego mężczyzny, jak nic nie zgubiliśmy to powinniśmy mieć takie elementy

Obrazek

... no dobra, tylko w jaką mańkę ta sprężynka była wsadzona ? Luknij se na foto i wiesz

Obrazek

Składamy ... i składamy .... i składamy ....
... cieszymy się jak cholera jak się uda. :D

Obrazek

Zapomnieliśmy o dźwigni co łączy spust z kurkiem ! O kurka!
Wcale nie bo dopiero teraz się ją wkłada w to wycięcie bardziej u góry

Obrazek

Trzeba ją jeszcze wprowadzić z przodu i wcisnąć jako jedną z dwóch osi spustu no i niestety tu znowu pająki mają lekką przewagę :evil:

ale pomagamy sobie śrubokrętem wykazując się przy tym ponadprzeciętną inteligencją która kompensuje nam przewagę pająków na odcinku ilości rąk

Obrazek

jak po zmontowaniu wygląda to inaczej niż na fotce poniżej to trzeba zaczynać od nowa :D

Obrazek

a jak tak przechodzimy do kolejnej rundy, ale, ale nie wszystko złoto co się świeci i nie popadamy w samo zachwyt tylko sprawdzamy działanie.

Najsampierw bezpiecznik co się sam włącza ja port ładowania jest otwarty.

teraz spust daje się nacisnąć

Obrazek

a teraz nie

Obrazek

... eeeee sumie nie wiem po co to sprawdzaliśmy. :roll:

Niewiele już zostało w berecie to łatwiej będzie znaleźć takie blaszki co lufę trzymają jak się je założy jak trzeba

Obrazek

a trzeba je założyć właśnie tak

Obrazek

i widok z góry z założoną dla zmyłki dźwignią co port magazynka otwiera

Obrazek

i sprawdzamy czy działa czyli ma się zapaść jak dźwignię do pozycji "otwarte" obrócimy

Obrazek

W sumie to zacięcia szukaliśmy i się znalazło.
Sprężynka się wygła była tylko odrobinkę ale to wystarcza jak się okazuje do zacinania. :evil:
No cóż, jak nie mamy dokładnie takiej samej sprężynki to obracamy tą co jest o 180 stopni i git, teraz wygięty koniec w dziurze siedzi i dobrze mu tak. :wink:

Obrazek

A tak to powinno wyglądać po zmontowaniu, ... no mniej więcej

Obrazek

Jeszcze coś jest berecie?
No pewnie, i to nie mało, np. elementy dźwigni do wciskana naboju CO2

Obrazek

Mamy już wprawę to pakujemy na miejsce

Obrazek

Nic się więcej nie zmieści, zamykamy szkielet. :D

Obrazek

Szczęściarzom uda się za ... hmmm którymś tam razem, aż nie wpadną na to, że bolec popychacza magazynka powinien wchodzić w wycięcie w jednym z elementów spustu.

He, He ... mały quiz - w które wycięcie?

Skasowałem fotkę przez przypadek i to nie żart a nie chce mi się drugi raz rozbierać gnata. :wink:
Jak nie jesteś w stanie domyślić się w które wycięcie to nie bierz się za rozbieranie pistola.

W każdym razie jak się uda to powinny elementy szkieletu zejść się ładnie do kupy

Obrazek

Żeby sprawdzić czy jest OK. pomagamy sobie śrubokrętem wkładając go w gniazdo osi magazynka i wciskamy spust. Kurek nie będzie działał, ale czy podnosi i opuszcza się popychacz magazynka?

Obrazek

Jak tak to wkładamy bezpiecznik na który składają się takie fanty

Obrazek

Kulka, ta skubana kulka, .... no strachy na lachy, wchodzi spoko :D
Obrazek

Została do zmontowania lufa z osłoną

Obrazek

i po zmontowaniu wygląda tak

Obrazek

W berecie jeszcze powinno być coś takiego

Obrazek

I jak to złożymy używając tego

Obrazek

no to mamy koniec, THE END, FINE, Finito :D :D :D :D :D :D :D

Obrazek

Hurrrraaaa !

Jesteśmy wielcy ... o ile jak było na początku tak i jest teraz. Czyli wszystko działa.

A to mogło się udać jeśli mieliśmy tylko coś takiego

Obrazek


.... i to było na tyle.

No nie bardzo, brak fotek i nie ma w tekście o montażu dwóch elementów bo o nich zapomniałem, w sumie sami wpadniecie na to jakich.

Quiz nr 2 - jakich dwóch elementów nie wymieniono w instrukcji montażu?
Nagrody nie są przewidywane.
... ... a jak będziecie grzeczni, to nauczę was robić napalm.


Awatar użytkownika
pablo
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1535
Rejestracja: 2002-11-26, 13:06
Lokalizacja: Warszawa
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: pablo » 2006-10-19, 07:32

Nie wiem czego brakuje,ale powiem krotko.Fantastyczna robota i doskonaly poradnik dla wszystkich,ktorzy taki pistolo posiadaja :!: :!: .
Pustka i żal PSE Xpression 50# Infinity Hi-Capa 5.1 Standard Class WKFT, IPSC Action Air,ZKS Warszawa


Awatar użytkownika
igi
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 2089
Rejestracja: 2005-01-10, 19:40
Lokalizacja: warszawa
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: igi » 2006-10-19, 08:08

Kawal dobrej roboty :!: :D Popatrzylem i stwierdzilem, ze na pewno sam nie bede dlubac w pistolu bo na 100% cos zgubie :)
Pozdrawiam Ignac

od 4,5 do 7,62 :)


Awatar użytkownika
wojtek_pl
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1684
Rejestracja: 2003-07-29, 09:16
Lokalizacja: Warszawa
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: wojtek_pl » 2006-10-19, 11:24

Świetny opis ! Gratuluję cierpliwości.
"Po wyjęciu zawleczki granat nie jest już waszym przyjacielem"


Awatar użytkownika
mario73z
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 191
Rejestracja: 2006-09-03, 15:57
Lokalizacja: Krzepice Cze-wa
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: mario73z » 2006-10-19, 11:48

Barwo!! :shock:
Moje gratulacje. świetny post :wink:
LG300


PJU
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 840
Rejestracja: 2005-09-14, 10:36
Lokalizacja: Kraina mlekiem i miodem płynąca
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: PJU » 2006-10-19, 12:09

Jestem pod wrażeniem!Kiedyś przerabiałem rozbieranie Twinmastera i powiem krótko: nie było łatwo - ale patrząc się na ilośc części w tym Waltherku to była pestka! Jestem naprawdę pod dużym wrażeniem i gratuluje odwagi.
Pozdrawiam


Keys
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 44
Rejestracja: 2006-03-01, 19:52
Lokalizacja: Będzin
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: Keys » 2006-10-19, 12:31

Dzięki w imieniu swoim i wszystkich posiadaczy Walterka.
Jedno wiem już na pewno - rozbiorę go dopiero wtedy jak będę musiał :lol:
Keys
AA TX200HC + BL 5-15x40, CP88
AA S400T + BE4200 6-24x40 AO
FWB History no.2


piotrekw
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 367
Rejestracja: 2004-08-27, 17:57
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Walther CP88 - pokaż kotku co masz w środku

Postautor: piotrekw » 2006-10-19, 14:50

Arctic pisze:Walther CP88 - Pokaż kotku co masz w środku

Powodem demontażu było zacinanie się dźwigni ładowania magazynka i ogólna doroczna konserwacja swoją drogą całkiem fajnej giwerki :D
...
Obrazek


Prawie dobrze, ale tu albo czegoś nie zauważyłeś albo stało się wcześniej i było powodem zcinania sie dźwigni magazynka.
Arctic pisze:W sumie to zacięcia szukaliśmy i się znalazło.
Sprężynka się wygła była tylko odrobinkę ale to wystarcza jak się okazuje do zacinania. :evil:
No cóż, jak nie mamy dokładnie takiej samej sprężynki to obracamy tą co jest o 180 stopni i git, teraz wygięty koniec w dziurze siedzi i dobrze mu tak. :wink:
Obrazek

Powinna tu być być jeszcze taka kulka jak w bezpieczniku.
Arctic pisze:Obrazek
Obrazek


Nie ma jej i dlatego sprężyna szorowała po gnieździe dźwigni magazynka aż sie wygieła. Teraz też tak będzie.
Jakiś czas temu kupiłem taki pistolet ale nie do końca dobrze działał. Powstrzymałem chęć rozebrania i odesłałem do sprzedawcy który załatwił sprawę w serwisie. Serwis oprócz naprawy tego o co mi chodziło zwrócił uwagę na brak tej magicznej kulki o której piszę i dodał ją. Oczywiście jak pistolet był już sprawny i do końca mój to rozebrałem go z dziką rozkoszą (to wcale nie jest takie skomplikowane) do najdrobniejszego elementu i oczywiście owa kulka też tam się znalazła.


Awatar użytkownika
Arctic
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 925
Rejestracja: 2004-07-16, 00:20
Lokalizacja: Szczecin
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: Arctic » 2006-10-19, 15:11

:shock: ... a myślałem, że wiem o nim wszystko!

Fakt, na logikę kulka tu powinna być ... :?
... tylko, że mam tą giwerkę już 3 lata i nie pamiętam, żeby kiedyś była. W sumie Waltherek prosto ze sklepu kupiony więc powinna być. :evil:
Raczej jak coś rozbieram to nie gubię części.

Trza szukać jakiej kulki co się nada. Albo co innego wymyślić.

PiotrekW - rozbieranie Walterka nie jest trudne to prawda.
Fakt, pistolecik jest super pomyślany, bardzo wdzięcznie się go rozbiera i łatwo składa. Szkoda, że prawie wszystko to stop aluminium ale naprawdę, jest to kawał solidnej i trwałej roboty.
... ... a jak będziecie grzeczni, to nauczę was robić napalm.


piotrekw
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 367
Rejestracja: 2004-08-27, 17:57
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: piotrekw » 2006-10-19, 15:31

Arctic pisze:Trza szukać jakiej kulki co się nada. Albo co innego wymyślić.


Np. coś w rodzaju malutkiego nita z łbem kulistym... (Trzpień w otwór sprężyny, łeb w gniazdo). Oczywiście jeżeli Ci brak tej kulki przeszkadza. Ja nie zauważyłem problemu przez kilka dni kiedy miałem pistolet bez kulki w dźwigni magazynka.


Awatar użytkownika
Arctic
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 925
Rejestracja: 2004-07-16, 00:20
Lokalizacja: Szczecin
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: Arctic » 2006-10-19, 16:05

piotrekw pisze: .... Ja nie zauważyłem problemu przez kilka dni kiedy miałem pistolet bez kulki w dźwigni magazynka.


Ja nie zauważyłem problemu przez około 2,5 roku ! :D :D :D
Choć nie wiadomo kiedy ta kulka wypadła, dzieciaki moje a konkretnie córka lubi walić z niego do puszek :wink:

Ten nit to nie jest głupi pomysł, dzieki za sugestię :D :D :D

Siebie nie podejrzewam o zgubienie tej kuleczki. 8)
I tu morał - zgubić coś łatwo jak się okazuje.

Walterka rozbierałem już kilka razy i mam go obcykanego, sprężynki mi wylatały tylko za pierwszym razem, jak ktoś wie co i jak to spoko się rozbiera.

Pomyślałem sobie tak przedwczoraj przed kolejnym rozbieraniem... co koledzy mają się męczyć, zrobię parę fotek to się komuś na coś nadadzą może. :D :D :D
... ... a jak będziecie grzeczni, to nauczę was robić napalm.


Awatar użytkownika
Kucharek
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1639
Rejestracja: 2006-01-31, 14:06
Lokalizacja: Front Wschodni
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: Kucharek » 2008-07-21, 23:35

Witam.
Jest to kulka fi.3mm, taka sama jest w dźwigni zwalniania zamka.
CP88; Colt 1911 A1 Government; Colt 1911 WWII Commemorative ; Colt SAA Pacemaker; Beretta 92fs;


Awatar użytkownika
Kucharek
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1639
Rejestracja: 2006-01-31, 14:06
Lokalizacja: Front Wschodni
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: Kucharek » 2008-07-22, 09:32

Nie używać przy czarnym benzyny ekstrakcyjnej. Lakier zmatowieje.
CP88; Colt 1911 A1 Government; Colt 1911 WWII Commemorative ; Colt SAA Pacemaker; Beretta 92fs;


Awatar użytkownika
Kucharek
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1639
Rejestracja: 2006-01-31, 14:06
Lokalizacja: Front Wschodni
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: Kucharek » 2008-07-22, 17:26

Kolega Arctic nie ma tej sprężynki bezpiecznika(nie widać jej na zdjęciach). Bez niej nie ma samonapinania kurka( chyba to jest DA, albo SA już nie wiem).
Obrazek
A włożyć bezpiecznik z tą sprężynką to ho,ho, co ja się namęczyłem.
Ma być założona tak , nie odwrotnie.
Obrazek
CP88; Colt 1911 A1 Government; Colt 1911 WWII Commemorative ; Colt SAA Pacemaker; Beretta 92fs;


mario64
Posty: 6
Rejestracja: 2008-09-29, 19:39
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: mario64 » 2008-09-29, 21:11

wie ktos gdzie mogę kupic albo zamówic uszczelkę tą zieloną od zaworka bo przez przypadek ją przeciołem prZy wkładaniu ow zaworka



Wróć do „Testy sprzętu - Wiatrówki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości