Drodzy użytkownicy,

W związku z wymogami prawnymi w najbliższym czasie forum-bron.pl zmieni swój status na „forum zamknięte”.
W praktyce oznacza to, że osoba niezalogowana o statusie „gość” nie będzie mogła przeglądać forum.
Przeglądanie, czytanie lub pisanie na forum będzie możliwe tylko dzięki rejestracji i logowaniu.

Administracja forum

Unia Europejska, dyrektywa o broni, Polska, konkluzje.

Moderatorzy: Navigare, Jka, Dariusz DC, montrala

mbpsm
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 7
Rejestracja: 2015-08-12, 17:25
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Unia Europejska, dyrektywa o broni, Polska, konkluzje.

Postautor: mbpsm » 2016-06-11, 14:25

Zapoznawszy się ostatnio z nowym wymysłem Unii Europejskiej-Komisji Europejskiej dotyczącym
projektu zmiany dyrektywy o broni ( ponoć głownie w kwestii broni samopowtarzalnej, samoczynnej ) nachodzą
mnie różne wnioski i obawy wynikające z przemyśleń, obserwacji tego co się dzieje ostatnio w Polsce i to
nie tylko w kwestii broni.
Projekt zmiany w dyrektywie o broni wzbudził protesty i w sumie słusznie bo jest przejawem
dążności władz UE do ograniczania prawa i możliwości posiadania broni przez obywateli państw członkowskich.
Prawo do posiadania broni i zakres tego prawa jest pewnym wyznacznikiem demokracji i wolności w danym
kraju, systemie politycznym. Ograniczanie prawa do broni w tym nawet do broni takiej jak broń czarnoprochową,
broń alarmowa, hukowa, służąca do samoobrony ( która obecnie nie wymaga pozwoleń ) jest ograniczaniem
tej demokracji, wolności, rozbrajaniem społeczeństwa przez rządzącą kastę z przyczyn raczej mało obiektywnych
a raczej istotnych głównie dla siedzących na wysokich stołkach, rządzących w UE i w Polsce czyli członków
parlamentu, rządu a także władz policji, służb specjalnych. Władze te najwyraźniej coraz bardziej się boją
broni w rękach obywateli a kto się boi to ma coś na sumieniu albo ma złe zamiary.
Działania Unii w sprawie dostępu do broni zagrażają posiadaczom , kolekcjonerom nie tylko broni samoczynnej,
samopowtarzalnej ale też szczególnie posiadaczom broni na którą obecnie nie wymaga sie pozwolenia.
Działania na rzecz rozbrajania obywateli mogą odebrać im możliwość obrony, samoobrony w razie konieczności.
Unia uzasadnia swoją niechęć do broni u obywateli troską ( ? ) o ich bezpieczeństwo oraz zagrożeniem
terrorystycznym. Brzmi to raczej kuriozalnie i fałszywie, to bzdura i pretekst tylko do wprowadzania ograniczeń
dla społeczeństwa, obywateli. Terroryści nie wywodzą się z pośród obywateli legalnie posiadających broń, broń
nabytą w legalnych sklepach, firmach , obywateli zrzeszonych w klubach strzeleckich, myśliwych, kolekcjonerów
i miłośników broni.
A w Polsce ostatnio krytykowany jest słusznie projekt ustawy tzw. antyterrorystycznej
( znowu rzekoma walka z terroryzmem jako argument dla wprowadzenia czegoś bardzo złego dla ludzi ) dającej
polskiej policji i służbom specjalnym nadmierną znacznie swobodę i możliwości inwigilowania obywateli poprzez
media takie jak internet, telefonia a nawet zakładania podsłuchów, kamer , szpiegowania bez większych
ograniczeń i kontroli, nakazów sądu.
Zatem zamierzenia władz Unii jak i Polski są jasne, zwiększać kontrolę społeczeństwa, zwiększać znaczenie
policji i służb specjalnych, zabierać prawa i wolności obywatelom. To prowadzi do zmian w systemie
politycznym w kierunku państwa policyjnego a dalej do reżimu, dyktatury, totalitaryzmu bo do czego innego?

Unia Europejska jest dla nas i innych krajów członkowskich dyktatem, narzuca nam wiele nieżyciowych
a często absurdalnych rozporządzeń, dyrektyw oraz wielką biurokrację. Unia narzuca nam przecież swoje prawo
praktycznie bez konsultacji z nami, ze społeczeństwem. Ogranicza naszą niezależność, suwerenność a my
ponosimy jeszcze duże koszty tego. Polska dopłaca w bilansie rocznym do Unii, członkostwo w UE
sporo nas kosztuje, ponoć 50-60 miliardów.

Unijnym władzom ani polskim władzom nie zależy tak naprawdę na dobru obywateli, poziomie ich życia
i poprawianiu tego poziomu , utrzymaniu czy poprawianiu demokratycznego ustroju.
W Polsce poziom życia obywateli w ostatnich latach statystycznie obniżył się, bieda jest większa.
W ostatnich latach a szczególnie po Euro 2012 , które nas wiele kosztowało, zaczęto mocno oszczędzać
na rencistach, emerytach. Rencistom zabiera się renty, emerytury mają być dużo niższe, polska
ciągle podupadająca służba zdrowia jest już w tak złym stanie, że jej poziom kwalifikuje nas na jedno
z ostatnich miejsc w Europie. Bardzo ograniczono pomoc i opiekę społeczną, pomoc żywnościową dla
potrzebujących z banków żywności, dostawy żywności dla biednych polaków, których jest dużo są dużo
mniejsze, zamknięto wiele punktów pomocy, wydawania darów dla potrzebujących. Ośrodki pomocy
społecznej dostały dużo mniej pieniędzy na działalność.
Dla wielu starszych ludzi, emerytów, rencistów taki stan rzeczy oznacza wyrok, większą biedę, brak
możliwości leczenia, choroby i wcześniejszą śmierć.
Unia się temu zapewne przygląda i nie reaguje, zatem ma to gdzieś. Za to wydaje tego rodzaju
rozporządzenia jak to, że ogórki do kiszenia mają być proste, krowom na alpejskich łąkach nie wolno
się załatwiać bo zanieczyszczają środowisko, kiełbasa w najwyższej trosce o zdrowie obywateli nie
będzie mogła być wędzona, papierosy mentolowe są bardziej szkodliwe niż zwykłe więc trzeba zakazać
ich sprzedawania i tym podobne absurdy.

Wracając do sprawy dostępu do broni to może należy uznać, że w Polsce broń to luksus, nie stać
nas na taką zabawę, może należy poddać się woli Unii, dać się rozbroić, oddać broń,
broń czarnoprochową, broń alarmową, straszaki a za to Unia wybuduje nam jeszcze kilka nowych
stadionów na igrzyska , może jeszcze nową autostradę płatną ( dla bogatych ), tylko niestety nie da
nam chleba.


Krist
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 16
Rejestracja: 2015-12-15, 05:23
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Unia Europejska, dyrektywa o broni, Polska, konkluzje.

Postautor: Krist » 2016-06-13, 10:35

Świetny wpis, bo jak dotąd to raczej ogarnia forumowiczów panika przed napisaniem tego jak to jest naprawdę. Ludzie nie rozumieją, lub chowają głowy w piasek licząc na to, że się chyba samo wszystko załatwi i wyklaruje. Ale tak przecież nie będzie bo też i nigdy nie było. Wszystko to co posiadają cywilizacje, które nas wyprzedzają, osiągnięto dzięki postawom i naciskom społecznym. Oczywiście, że trzeba pisać i słać pisma oraz protesty w przypadku zakusów na naszą wolność, którą niby gwarantuje nam Konstytucja, ale nie łudźmy się- Nic z tego nie będzie.
Żyjemy już w państwie totalitarnym i dziś jako jednostka znaczymy dla takiego państwa jedynie tyle, ile jest ono w stanie wyciągnąć z nas pieniędzy. Dostęp do broni będzie ograniczony i to jest pewne jak amen w pacierzu. Mając na uwadze tzw. 'politykę migracyjną' i te wszystkie niby absurdy, z którymi spotykamy się na co dzień, nie wolno jest myśleć inaczej. Możecie sobie pisać na forach i w necie co się Wam tylko podoba, ale wpływu ta pisanina nie ma żadnego na działania Unii. Dziś jesteśmy narodem całkowicie bezbronnym i żeby było jeszcze łatwiej, to w nowej GODZINIE ZERO zabiorą nam prawa do broni.
Bardzo polecam wszystkim czytanie ze zrozumieniem różnych artykułów odnośnie wprowadzania NWO, mASONERII, Illuminatów itp. które to organizacje mają zamiar nas wszystkich wykończyć. W ogromie ich przestępstw przeciwko całej ludzkości ograniczenie dostępu do posiadania broni, jest małym i nie znaczącym prawie nic detalem.


KolegaJan
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 51
Rejestracja: 2015-12-15, 08:22
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Unia Europejska, dyrektywa o broni, Polska, konkluzje.

Postautor: KolegaJan » 2016-06-13, 12:12

Jednego nie rozumiem, czemu projekt komisji ewoluuje ciągle w niepożądanym przez tą komisję kierunku? :583:


mbpsm
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 7
Rejestracja: 2015-08-12, 17:25
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Unia Europejska, dyrektywa o broni, Polska, konkluzje.

Postautor: mbpsm » 2016-06-13, 20:06

Trochę poprawiłem, rozszerzyłem swój post p.t. Unia Europejska, dyrektywa o broni, polska, konkluzje bo pierwsza wersja była
niedorobiona. mbpsm.


Zapoznawszy się ostatnio z nowym wymysłem Unii Europejskiej-Komisji Europejskiej dotyczącym projektu zmiany dyrektywy o broni ( ponoć głownie w kwestii broni samopowtarzalnej, samoczynnej ale okazuje się, że nie tylko bo zmianom mają ulec regulacje dotyczące np. broni czarnoprochowej a nawet alarmowej ) nachodzą mnie różne wnioski i obawy wynikające z przemyśleń, obserwacji tego co się dzieje ostatnio w Polsce i to nie tylko w kwestii broni.
Projekt zmiany w dyrektywie o broni wzbudził protesty i w sumie słusznie bo jest przejawem dążności władz UE do ograniczania prawa i możliwości posiadania broni przez obywateli państw członkowskich. Prawo do posiadania broni i zakres tego prawa jest pewnym wyznacznikiem demokracji i wolności w danym kraju, systemie politycznym. Ograniczanie prawa do broni w tym nawet do broni takiej jak broń czarnoprochowa, broń alarmowa, hukowa, służąca do samoobrony
( która obecnie nie wymaga pozwoleń ) jest ograniczaniem tej demokracji, wolności, rozbrajaniem społeczeństwa przez rządzącą kastę z przyczyn raczej mało obiektywnych a raczej istotnych głównie dla siedzących na wysokich stołkach, rządzących w UE i w Polsce czyli członków parlamentu, rządu a także władz policji, służb specjalnych. Władze te najwyraźniej coraz bardziej boją się broni w rękach obywateli ( a nie rzeczywistych terrorystów ) a kto się boi to ma coś na sumieniu albo ma złe zamiary.
Działania Unii w sprawie dostępu do broni zagrażają posiadaczom , kolekcjonerom nie tylko broni samoczynnej, samopowtarzalnej ale też szczególnie posiadaczom broni na którą obecnie nie wymaga się pozwolenia. Działania na rzecz rozbrajania obywateli mogą odebrać im możliwość obrony, samoobrony w razie konieczności. Unia uzasadnia swoją niechęć do broni u obywateli troską ( ? ) o ich bezpieczeństwo oraz zagrożeniem terrorystycznym. Brzmi to kuriozalnie i fałszywie, to bzdura i pretekst tylko do wprowadzania ograniczeń dla społeczeństwa, obywateli. Terroryści nie wywodzą się z pośród obywateli legalnie posiadających broń, broń nabytą w legalnych sklepach, firmach , obywateli zrzeszonych w klubach strzeleckich, myśliwych, kolekcjonerów i miłośników broni. Terroryści nie kupują broni w sklepach, będą i tak ją mieć.

W Polsce można było obserwować w ostatnich kilku latach szaleńczą, histeryczną, śmieszną, tendencyjną i irracjonalną walkę policji z wprowadzonymi na rynek ok. 2012 roku takimi modelami broni alarmowej, hukowej czy hukowo-kinetycznej jak Ekol Viper K10, Zoraki K10 strzelające gumowymi kulkami o energii nie przekraczającej 17 Jouli ( jak dla wiatrówek ) czy też Zoraki K55 strzelającym śrutem 5,5 mm , wszystkie te modele napędzane nabojem ślepym startowym krótkim
( w sumie kapiszonem ) kal. 6 mm. Po wprowadzeniu tej broni bez zezwoleń na rynek nasi rządzący i policja doznały najwyraźniej panicznego strachu przed tymi w sumie zabawkami i podjęły działania na rzecz wyeleminowania z rynku tego czegoś niestandardowego i trudnego do prostego urzędniczego, biurokratycznego sklasyfikowania, zaszufladkowania lub do uznania tej broni alarmowej-obronnej co szczególnie kuriozalne jako broni palnej wymagającej zezwolenia w oparciu o skostniałe, konserwatywne, pokomunistyczne i nieadekwatne do współczesnych czasów polskie przepisy o broni. A z czym tak naprawdę polska policja walczy to opisałem w swoim poście pod tytułem " Tureckie rewolwery Ekol Viper K10, Zoraki K10, opinia" .
Te rewolwery są w sumie bublami, są tandetnie, niedokładnie wykonane, mają wiele wad, nie spełniają wymagań dokładności wykonania dla broni palnej a poza tym jest to broń rozdzielnego ładowania jak broń czarnoprochowa ( i funkcjonalnie właściwie nią jest ) i w związku z tym ten, kto próbuje zaliczyć je, uznać jako broń palną wymagającą zezwolenia jest dla mnie niespełna rozumu. Niestety co żenujące i smutne udało się chyba policji wyeleminować tą broń ze sprzedaży bo zniknęła ostatnio ze sklepów. Czyli w Polsce już ograniczono dostęp do broni hukowo-alarmowo-obronnej.

W naszym szczęśliwym kraju ostatnio krytykowany jest słusznie projekt ustawy tzw. Antyterrorystycznej ( znowu rzekoma walka z terroryzmem jako argument dla wprowadzenia czegoś bardzo złego dla ludzi ) dającej polskiej policji i służbom specjalnym nadmierną znacznie swobodę i możliwości inwigilowania obywateli poprzez media takie jak internet, telefonia a nawet zakładania podsłuchów, kamer , szpiegowania bez większych ograniczeń i kontroli, nakazów sądu. Inwigilacja praktycznie wszystkich obywateli jako walka z terrorystami? Przecież to brednia. Grupy terrorystyczne doskonale będą sobie zdawać sprawę z inwigilacji poprzez internet, telefonię komórkową . I co, będą się porozumiewać za pośrednictwem emaili, omawiać plany akcji terrorystycznych poprzez swoje telefony komórkowe, smartfony, komputery??
Kupować poprzez internet potrzebne im materiały?? Chyba musieli by być idiotami.
Zatem rzeczywiste zamierzenia , zakusy i chęci władz Unii jak i Polski jakie tu się wyraźnie objawiają to zwiększać kontrolę społeczeństwa, zwiększać znaczenie i uprawnienia policji i służb specjalnych czyli tych, którzy przede wszystkim właśnie rządzącym służą , zabierać prawa i wolności obywatelom, wzmacniać swoją władzę. To prowadzi do zmian w systemie politycznym w kierunku państwa policyjnego a dalej do reżimu, dyktatury, totalitaryzmu bo do czego innego?

Unia Europejska jest dla nas i innych krajów członkowskich dyktatem, narzuca nam wiele nieżyciowych a często absurdalnych rozporządzeń, dyrektyw oraz wielką biurokrację i duże jej koszty. Unia narzuca nam swoje prawo praktycznie bez konsultacji z nami, ze społeczeństwem. Ogranicza naszą niezależność, suwerenność a my ponosimy jeszcze duże koszty tego. Polska dopłaca w bilansie rocznym do Unii, członkostwo w UE sporo nas kosztuje, ponoć 50-60 miliardów rocznie. Polska podupada pod Unią, zresztą nie tylko Polska.

Unijnym władzom ani polskim władzom nie zależy tak naprawdę na dobru obywateli, poziomie ich życia i poprawianiu tego poziomu , utrzymaniu czy poprawianiu demokracji.
W Polsce poziom życia obywateli w ostatnich latach statystycznie obniżył się, bieda jest większa.
W ostatnich latach a szczególnie po Euro 2012 , które nas wiele kosztowało, zaczęto mocno oszczędzać na rencistach, emerytach. Rencistom zabiera się renty, emerytury mają być dużo niższe, polska ciągle podupadająca służba zdrowia jest już w tak złym stanie, że jej poziom kwalifikuje nas na jedno z ostatnich miejsc w Europie. Bardzo ograniczono pomoc i opiekę społeczną, pomoc żywnościową dla potrzebujących z banków żywności, dostawy żywności dla biednych Polaków, których jest dużo są dużo mniejsze, zamknięto wiele punktów pomocy, wydawania darów dla potrzebujących. Ośrodki pomocy społecznej dostały dużo mniej pieniędzy na działalność. Dla wielu starszych ludzi, emerytów, rencistów taki stan rzeczy oznacza wyrok, większą biedę, brak możliwości leczenia, choroby i wcześniejszą śmierć.
Unia się temu zapewne przygląda i nie reaguje, zatem ma to gdzieś. Za to wydaje tego rodzaju
rozporządzenia jak to, że ogórki do kiszenia mają być proste, krowom na alpejskich łąkach nie wolno się załatwiać bo zanieczyszczają środowisko, kiełbasa w najwyższej trosce o zdrowie obywateli nie będzie mogła być wędzona, papierosy mentolowe są bardziej szkodliwe niż zwykłe więc trzeba zakazać ich sprzedawania i tym podobne absurdalne, paranoiczne wymysły nawiedzonych unijnych urzędasów.

Wracając do sprawy dostępu do broni to unijne plany znacznych obostrzeń w zakresie przepisów
o broni nie uderzą w terrorystów tylko w porządnych obywateli. A w Polsce mamy szczególnie mało zrozumienia i tolerancji dla miłośników broni, histeryczne, irracjonalne, konserwatywne podejście władz, policji do spraw związanych z posiadaniem broni, tendencyjne tworzenie barier i utrudnień dla chcących nabyć broń i dla jej posiadaczy. W Polsce broń to luksus, nie stać nas wielu na taką zabawę (?).
No to może poddajmy się (?) się woli Unii, pomóżmy jej zwalczać terrorystów , których wokół siebie wszędzie widzi, dajmy się rozbroić, oddajmy broń samopowtarzalną, broń czarnoprochową,
broń alarmową, straszaki a za to Unia wybuduje nam jeszcze kilka nowych stadionów na igrzyska ,
może jeszcze nową autostradę płatną ( dla bogatych ), tylko niestety nie da nam chleba,
wolności, demokracji.


Awatar użytkownika
montrala
Moderator
Moderator
Posty: 4185
Rejestracja: 2005-08-29, 16:01
Lokalizacja: z Azji
Grupa: Moderatorzy WBP
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: Unia Europejska, dyrektywa o broni, Polska, konkluzje.

Postautor: montrala » 2016-06-14, 10:54

 ! Wiadomość od: montrala
Ze względu na moderowany charakter tego działu dopuściłem wypowiedzi o politycznym wydźwięku, ale proszę się nie rozpędzać. To jest forum o broni, nie o problemach tego świata.
Ba-Bach, ZKSD, ROMB, IDPA SO


subiektywny
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 41
Rejestracja: 2016-02-02, 20:36
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Unia Europejska, dyrektywa o broni, Polska, konkluzje.

Postautor: subiektywny » 2016-06-23, 10:44

OSTATECZNE GŁOSOWANIE W SPRAWIE OBOSTRZEŃ W POSIADANIU BRONI W UE 14 LIPCA 2016.
PODPISZCIE PETYCJE, PRZEŚLIJCIE DALEJ:
https://www.change.org/p/council-of-the ... dium=email


subiektywny
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 41
Rejestracja: 2016-02-02, 20:36
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Unia Europejska, dyrektywa o broni, Polska, konkluzje.

Postautor: subiektywny » 2016-06-23, 10:50

WKLEJAM TREŚĆ PETYCJI W JĘZYKU POLSKIM:
Polish - polski

Rankiem 7 stycznia 2015 roku terroryści zaatakowali redakcję francuskiej gazety Charlie Hebdo używając nierejestrowanej, nielegalnej broni samoczynnej (potocznie nazywanej automatyczną).

Od tego czasu Komisja Europejska rozpoczęła prace nad poprawką do dyrektywy regulującej kwestie obrotu bronią i jej posiadania na terenie Unii w celu ograniczenia dostępu do broni samopowtarzalnej (potocznie nazywanej półautomatyczną) dla praworządnych obywateli Unii, kompletnie nie zważając na fakt, że ten rodzaj broni nie został użyty w atakach ani nawet nie jest zazwyczaj używany przez zwykłych przestępców.

Terroryści użyli nielegalnych, nierejestrowanych, samoczynnych Kałasznikowów.

Prace legislacyjne nad poprawkami do dyrektywy nabrały gwałtownego rozpędu po listopadowym ataku w Paryżu i zostały oficjalnie przedstawione do zatwierdzenia przez Parlament Europejski pięć dni po zamachu.

Ciała ofiar jeszcze nie ostygły, terroryści którzy dokonali tego czynu ciągle przebywają na wolności. Policja nawet nie zakończyła oficjalnego śledztwa, a Komisja Europejska już proponuje daleko idące zmiany, które w teorii mają zapobiec w przyszłości podobnym zdarzeniom.

Niestety prawda jest taka, że żadna z proponowanych zmian nie zapobiegłaby powyższym zamachom, gdyż ani w jednym ani w drugim terroryści nie użyli broni, która jest w tej chwili legalna a stanie się nielegalna gdy zmiany zostaną zatwierdzone przez Parlament Europejski.

Proponowane poprawki są nielogiczne, nie są poparte żadnymi oficjalnymi danymi, a co najważniejsze są po prostu niesprawiedliwe.
Są niesprawiedliwe w stosunku do ofiar. Są także niesprawiedliwe w stosunku do praworządnych obywateli, którym Unia chce odebrać ich własność a co za tym idzie drastycznie ograniczyć możliwości uprawiania sportów strzeleckich.

Powiedzcie NIE dla proponowanych zmian ogłoszonych 18 listopada 2015 roku. Nie pozwólcie na ograniczenia w sprzedaży i posiadaniu broni samopowtarzalnej tylko dlatego, że "wygladają jak broń samoczynna".

My Obywatele Unii Europoejskij domagamy sie aby jej władze natychmiastowo zajęły się nie cierpiącymi zwłoki problemami:
- brakiem działającej kontroli nad zewnętrznymi granicami Unii,
- istnieniem grup społecznych, które nie chcą zaakceptować europejskich wartości demokratycznych i kulturowych,
- nielegalnym handlem bronią,
- faktem, że terroryści i przestępcy niejednokrotnie mają łatwiejszy dostęp do broni nielegalnej niż praworządni obywatele do broni legalnej i kontrolowanej przez władze.

To są realne problemy, które należy rozwiązać i nie łudźmy się, że KTÓRAKOLWIEK z proponowanych zmian do tego doprowadzi.

Zaproponowana w listopadzie poprawka do dyrektywy (nr. IP-15-6110) nie tylko jest populistyczna w swojej naturze ale jest przede wszystkim obrazą naszych praw obywatelskich oraz naszej inteligencji.

http://europa.eu/rapid/press-release_IP-15-6110_en.htm



Wróć do „Dyrektywa o Broni”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość