Drodzy Użytkownicy,

Od dnia 25 maja 2018 r. wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych, określane jako RODO.

W związku z tym poniżej regulaminu forum zostały zamieszczone wytyczne związane z tym rozporządzeniem.

Bardzo proszę poświęcić chwilkę i wczytać się w te przepisy, nie jest tego dużo.

Regulamin i rozporządzenie

Pozdrawiamy,
Administracja forum

VIS z e-gun

Forum poświęcone wszelkim tematom związanym z bronią posiadaną na pozwolenie kolekcjonerskie

Moderator: Moderatorzy WBP

Awatar użytkownika
POLARMS
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 437
Rejestracja: 2013-10-16, 20:59
Lokalizacja: Kołobrzeg
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: VIS z e-gun

Postautor: POLARMS » 2018-01-22, 14:01

JackDaniels41 pisze:
POLARMS pisze:Takie "plamy" jak na zdjęciach z aukcji to akurat często ślad po chwyceniu przedmiotu w tym miejscu ręką. I nie musi to być od razu ślad linii papilarnych - często wyglądają DOKŁADNIE tak, jak tutaj - taka tłusta plama z tłuszczu/pary. U nas na stronie też często można zobaczyć takie plamy - nie zawsze dochowamy staranności, by je usunąć szmatką przed zrobieniem zdjęć.

Co do równo nabitych numerów polskich ViSów - zdarzały się. Voila:

Obrazek


To napiszę jeszcze raz... plama na zamku, lewa strona, pod muszką. To samo odbarwienie było na aukcji wystawionej dzisiaj na armybazar, więc idąc za teorią "tłustej plamy z tłuszczu i pary", szczęśliwy nabywca jak Visa otrzymał, tak go nawet nie wytarł, i w ogóle nie dotyka, a jedynie używa ołówka w lufę żeby linii papilarnych właściciela z przedwojnia nie zatrzeć... ufff ;laughing:
Ta lufa ma fotce, też numery na boku 757? Ciekawy wariant 8-)


Tak, plama na zamku, lewa strona, pod muszką. Tak, o taką plamę nam chodzi. Tak. Nie ma pomyłki. Tak.

Numer na boku - 757 - jest dobity nieoryginalnie. Jest to jednak inna historia. Nie zbaczajmy. Zdjęcie dowodzi, że polski numer może być naniesiony w miarę równo, nie musi być koniecznie rozstrzelony. I tyle. Proszę nie rozwadniać.

Zdjęcia na army bazar - jak ktoś już zauważył - te same. Zdążyłem obejrzeć.

Teraz Pan.
Ostatnio zmieniony 2018-01-22, 14:02 przez POLARMS, łącznie zmieniany 1 raz.


JackDaniels41
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 62
Rejestracja: 2016-06-04, 11:14
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: VIS z e-gun

Postautor: JackDaniels41 » 2018-01-22, 14:35

POLARMS pisze:
JackDaniels41 pisze:
POLARMS pisze:Takie "plamy" jak na zdjęciach z aukcji to akurat często ślad po chwyceniu przedmiotu w tym miejscu ręką. I nie musi to być od razu ślad linii papilarnych - często wyglądają DOKŁADNIE tak, jak tutaj - taka tłusta plama z tłuszczu/pary. U nas na stronie też często można zobaczyć takie plamy - nie zawsze dochowamy staranności, by je usunąć szmatką przed zrobieniem zdjęć.

Co do równo nabitych numerów polskich ViSów - zdarzały się. Voila:

Obrazek


To napiszę jeszcze raz... plama na zamku, lewa strona, pod muszką. To samo odbarwienie było na aukcji wystawionej dzisiaj na armybazar, więc idąc za teorią "tłustej plamy z tłuszczu i pary", szczęśliwy nabywca jak Visa otrzymał, tak go nawet nie wytarł, i w ogóle nie dotyka, a jedynie używa ołówka w lufę żeby linii papilarnych właściciela z przedwojnia nie zatrzeć... ufff ;laughing:
Ta lufa ma fotce, też numery na boku 757? Ciekawy wariant 8-)


Tak, plama na zamku, lewa strona, pod muszką. Tak, o taką plamę nam chodzi. Tak. Nie ma pomyłki. Tak.

Numer na boku - 757 - jest dobity nieoryginalnie. Jest to jednak inna historia. Nie zbaczajmy. Zdjęcie dowodzi, że polski numer może być naniesiony w miarę równo, nie musi być koniecznie rozstrzelony. I tyle. Proszę nie rozwadniać.

Zdjęcia na army bazar - jak ktoś już zauważył - te same. Zdążyłem obejrzeć.

Teraz Pan.


Nie wiemy, przynajmniej ja, czy fotki były te same czy podobnie zrobione. Może zobaczymy je jeszcze gdzieś ponownie. Dziwne tylko że ktoś wstawia te same foftki i to z tym odbarwieniem. Jeśli by go nie było to faktycznie, a tylko to "efekt tłuszczu i pary" to wytrzeć należałoby, aby broń atrakcyjniejsza była... prawda? Może objawi nam faktyczny stan założyciel tego wątku, bo to on oferował dziś tego Visa na armybazar, no przynajmnie nick był ten sam :-D
Co do lufy i jej stanu, tego "prawie ideału" nie widzę odniesienia, jak to jest że rzekę Odrę minęła i się zrobiło że stan jej z 2-, zrobił się na 4 :)
Ale to pewnie różny stopień wrażliwości może być ;laughing: ;laughing: ;laughing:

Jeszcze żeby nie było że rozwadniam, dlatego piszę niżej i oddzielnie, wracając do tej lufy z 757 z boku, ciekawe który numer był nabity pierwszy. Ten z boku, czy od przodu brody? :-D


JackDaniels41
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 62
Rejestracja: 2016-06-04, 11:14
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: VIS z e-gun

Postautor: JackDaniels41 » 2018-01-22, 14:41

Smoczy pisze:
JackDaniels41 pisze:To napiszę jeszcze raz... plama na zamku, lewa strona, pod muszką. To samo odbarwienie było na aukcji wystawionej dzisiaj na armybazar, więc idąc za teorią "tłustej plamy z tłuszczu i pary", szczęśliwy nabywca jak Visa otrzymał, tak go nawet nie wytarł, i w ogóle nie dotyka, a jedynie używa ołówka w lufę żeby linii papilarnych właściciela z przedwojnia nie zatrzeć... ufff ;laughing:

Tak, takie wyrokowanie oryginalności po zdjęciach jest co najmniej ryzykowne. Bo można się pośliznąć na plamie i zaliczyć.... plamę. Tym bardziej, że na jednym ze zdjęć, właściciel/sprzedający używa Ballistolu jako podstawki, a wiec zachodzi pytanie - przecierał te plamki czy nie ? Jeśli przecierał - to jak na Niemca z eGuna - oj niechlujnie to zrobił, oj niechlujnie :/

JackDaniels41 pisze:Ta lufa ma fotce, też numery na boku 757? Ciekawy wariant 8-)

Tak daleko bym się nie zapędzał - z boku był nabijany kaliber - o ile dobrze rozczytuję to jest typowo 9,82

Summa summarum : jedni sprzedają, inni doradzają, a jeszcze inni za to wszystko płacą. Jest ryzyko - jest zabawa.


Jest kaliber pod odbiorem (orzełek) tylko nie 9,82, a 8,82 tyle że pod jest 757, 5 słabo widoczna :-D


Awatar użytkownika
POLARMS
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 437
Rejestracja: 2013-10-16, 20:59
Lokalizacja: Kołobrzeg
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: VIS z e-gun

Postautor: POLARMS » 2018-01-22, 14:58

Wytarty do fotki - szmatą wzdłuż zamka:

Obrazek

Ta sama szmata - wycieramy końcówkę zamka - ale w poprzek:
Obrazek

Uj! Ktoś tu kombinował z oksydą! :-D :
Obrazek

Wrócmy do lufy pokazanej przez nas. Nie zauważyłeś: ten numer z boku brody lufy jest wykonany inną czcionką, większą, na istniejących już polskich oznaczeniach fabrycznych. Jest wykonany później.

Bardzo proszę o merytoryczne podważenie polskich numerów od przodu brody. Może są ślady po poprzednim numerze? Może czcionka jest nie taka?
Słuchamy.
Ostatnio zmieniony 2018-01-22, 15:03 przez POLARMS, łącznie zmieniany 1 raz.


Fizyk
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 549
Rejestracja: 2006-06-12, 21:21
Lokalizacja: Warszawa
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: VIS z e-gun

Postautor: Fizyk » 2018-01-22, 15:05

JackDaniels41 pisze:Co do lufy i jej stanu, tego "prawie ideału" nie widzę odniesienia, jak to jest że rzekę Odrę minęła i się zrobiło że stan jej z 2-, zrobił się na 4 :)


Na VISach się nie znam, ale tę kwestię chyba umiem wyjaśnić - zazwyczaj Niemcy na egunie podają stan broni w takiej skali, że 1 to jest najlepszy stan zachowania, a im wyższa liczba tym gorzej. A u nas się często podaje w " starej szkolnej skali", gdzie najlepszą oceną jest 5. Czyli niemieckie 2 dość dobrze odpowiada "naszemu" 4 - oczywiście to wszystko dość umowne jest, ale wcale nie musi tu być żadnego oszustwa.


JackDaniels41
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 62
Rejestracja: 2016-06-04, 11:14
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: VIS z e-gun

Postautor: JackDaniels41 » 2018-01-22, 15:50

Fizyk pisze:
JackDaniels41 pisze:Co do lufy i jej stanu, tego "prawie ideału" nie widzę odniesienia, jak to jest że rzekę Odrę minęła i się zrobiło że stan jej z 2-, zrobił się na 4 :)


Na VISach się nie znam, ale tę kwestię chyba umiem wyjaśnić - zazwyczaj Niemcy na egunie podają stan broni w takiej skali, że 1 to jest najlepszy stan zachowania, a im wyższa liczba tym gorzej. A u nas się często podaje w " starej szkolnej skali", gdzie najlepszą oceną jest 5. Czyli niemieckie 2 dość dobrze odpowiada "naszemu" 4 - oczywiście to wszystko dość umowne jest, ale wcale nie musi tu być żadnego oszustwa.


Dzięki za bardzo rozsądną odpowiedź, być może to jest pewne wyjaśnienie :-D


JackDaniels41
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 62
Rejestracja: 2016-06-04, 11:14
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: VIS z e-gun

Postautor: JackDaniels41 » 2018-01-22, 17:37

POLARMS pisze:Wytarty do fotki - szmatą wzdłuż zamka:

Obrazek

Ta sama szmata - wycieramy końcówkę zamka - ale w poprzek:
Obrazek

Uj! Ktoś tu kombinował z oksydą! :-D :
Obrazek

Wrócmy do lufy pokazanej przez nas. Nie zauważyłeś: ten numer z boku brody lufy jest wykonany inną czcionką, większą, na istniejących już polskich oznaczeniach fabrycznych. Jest wykonany później.

Bardzo proszę o merytoryczne podważenie polskich numerów od przodu brody. Może są ślady po poprzednim numerze? Może czcionka jest nie taka?
Słuchamy.


To które zdjęcie Colta pójdzie na stronę do oferty, bo to łaciate chyba nie? Prawda?

Ale na poważnie to nie wydaję mi się ze zdjęcia, aby to było odbarwienie tego typu po oliwce, jednak nie wykluczam :-D
Zauważyłem że czcionka jest inna i większa i numer 757 wybity po "niemieckiej" stronie, dlatego moje pytanie, który był wybity pierwszy :) :) :)
Nie będę tu nic oceniał ze zdjęć, tym bardziej jednego i na odległość, co do oryginalności i jakości czegokolwiek, bo już takich znafców tu mamy. Ja tylko poddaję tutaj moje wątpliwości, spostrzeżenia i uwagi. Mam nadzieję że wielu to czytających wyciągnie swoje wnioski i może nie da się nabrać, nie wydadzą kupy kasy za coś, co nie jest tyle warte. Nasz rynek kolekcjonerski jest dopiero w powijakach, więc uczymy się wszyscy.
A poniżej link do aukcji wystawionej na eGunie wczoraj, licytacja porywa, są i starzy znajomi... i wszystko w kilka godzin :-D :) :-D
http://www.egun.de/market/item.php?id=6805350


Awatar użytkownika
Arctic
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 910
Rejestracja: 2004-07-16, 00:20
Lokalizacja: Szczecin
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Online

Re: VIS z e-gun

Postautor: Arctic » 2018-01-22, 17:59

POLARMS pisze:Tylko, że ten ViS ma oryginalną oksydę. Poza tym dlaczego ma mieć wymienioną lufę? Skoro nie ma wymienionej lufy? Przecież widać na fotkach, że lufa jest polska i ma zgodny numer.

Ja napisałem jeśli! Jeśli czyli brak pewności, taki zwrot warunkowy! Przeliteruję dużymi literami J E Ś L I.
Natomiast wy jedno i drugie z pewnością godna podziwu określiliście jak zwykle ze zdjęć ;laughing:

POLARMS pisze:Ale fajnie, że dowiedzieliśmy się za to, jak ocenia się broń w wielkim świecie.

EDIT: :-D :-D :-D

Bardzo mnie cieszy, że w końcu dowiedzieliście się jak się ocenia broń w wielkim świecie. ;laughing:
Już tylko krok dzieli was od nauczenia się rzetelnego opisywania stanu broni.

Uprzejmie proszę o kolegę POLARMS załóż sobie prywatne konto i z niego wdawaj się w takie polemiki bo twoje wypowiedzi naprawdę nie przynoszą wam jako firmie POLARMS prestiżu i zapewne także nie klientów.
... ... a jak będziecie grzeczni, to nauczę was robić napalm.


Awatar użytkownika
POLARMS
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 437
Rejestracja: 2013-10-16, 20:59
Lokalizacja: Kołobrzeg
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: VIS z e-gun

Postautor: POLARMS » 2018-01-22, 18:00

Tak właśnie będzie - czytający ten wątek wyciągną wnioski :-D

Takie m.in. - że bardzo łatwo opluć publicznie jakiś przedmiot - ot tak, na podstawie jakichś niejasnych przeczuć, nie popartych żadną wiedzą wątpliwości, insynuacji bez pokrycia, bo coś tam, bo tak, bo za drogi, bo w Ameryce to byłby ostatni śmieć itd. itp. A za chwilę, ośmieleni, do nagonki przyłączają się następni, tłum żądnych krwi chłopów z pochodniami ;laughing: ;laughing: A szczególnie tacy, co ViSa w ręku nawet nie mieli :-D

Na koniec zawsze można powiedzieć - " aaaa.... ten.... a był na forum, ale tam były jakieś wątpliwości" :-D

Nieważne, on ukradł, jemu ukradli, zamieszany był w kradzież i basta.
Ostatnio zmieniony 2018-01-22, 18:01 przez POLARMS, łącznie zmieniany 1 raz.


Awatar użytkownika
POLARMS
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 437
Rejestracja: 2013-10-16, 20:59
Lokalizacja: Kołobrzeg
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: VIS z e-gun

Postautor: POLARMS » 2018-01-22, 18:05

Arctic pisze:
POLARMS pisze:Tylko, że ten ViS ma oryginalną oksydę. Poza tym dlaczego ma mieć wymienioną lufę? Skoro nie ma wymienionej lufy? Przecież widać na fotkach, że lufa jest polska i ma zgodny numer.

Ja napisałem jeśli! Jeśli czyli brak pewności, taki zwrot warunkowy! Przeliteruję dużymi literami J E Ś L I.
Natomiast wy jedno i drugie z pewnością godna podziwu określiliście jak zwykle ze zdjęć ;laughing:

POLARMS pisze:Ale fajnie, że dowiedzieliśmy się za to, jak ocenia się broń w wielkim świecie.

EDIT: :-D :-D :-D

Bardzo mnie cieszy, że w końcu dowiedzieliście się jak się ocenia broń w wielkim świecie. ;laughing:
Już tylko krok dzieli was od nauczenia się rzetelnego opisywania stanu broni.

Uprzejmie proszę o kolegę POLARMS załóż sobie prywatne konto i z niego wdawaj się w takie polemiki bo twoje wypowiedzi naprawdę nie przynoszą wam jako firmie POLARMS prestiżu i zapewne także nie klientów.


A u was biją murzynów!
;laughing: ;laughing: ;laughing:
Ostatnio zmieniony 2018-01-22, 18:06 przez POLARMS, łącznie zmieniany 1 raz.


Awatar użytkownika
Arctic
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 910
Rejestracja: 2004-07-16, 00:20
Lokalizacja: Szczecin
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Online

Re: VIS z e-gun

Postautor: Arctic » 2018-01-22, 18:16

babangida pisze:Ze zdjęć naprawdę trudno ocenić , czy oksyda oryginalna. Nawet jeśli, nie jest spie....a i egzemplarz naprawdę ładny.
Skąd pomysł,że była wymieniana lufa też nie wiem .

Pewne osoby miały wątpliwości co do lufy i oksydy, stąd słowo Jeśli. Czy tak jest tego nie wiem i na podstawie zdjęć nie ocenię. Podejmując ryzyko wydania dużej sumy pieniędzy należałoby się upewnić. Oczywiście o ile osoba która go kupiła, kupiła do kolekcji. Bo jeśli do strzelania to pogratulowałem zakupu.

babangida pisze:A "poradnik" który kolega zamieścił , cóż może i dobry , ale dla jednostek muzealnych, dla prywatnych kolekcjonerów trochę z du**.

Akurat zamieszczony poradnik i link do strony odnosi się do zasad oceny stanu broni przyjętych nie dla muzeum tylko dla prywatnych kolekcji. I tylko dla anonimowej broni bez historii. Na przykład pistolet z którego zastrzelono arcyksięcia Ferdynanda, w jakim by nie był stanie technicznym i tak będzie wart fortunę.

Zasady dla swojej kolekcji każdy kolekcjoner określa sam. Jeśli przyjmiesz już obowiązujące wśród kolekcjonerów zasady, to kolekcja będzie coś warta nie tylko dla ciebie. Jak przyjmiesz sobie zasady z d**, to tyle będzie warta twoja kolekcja dla innych. Wybór w co utopi się swoją kasę należy do kolekcjonera :-D
... ... a jak będziecie grzeczni, to nauczę was robić napalm.


Awatar użytkownika
Arctic
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 910
Rejestracja: 2004-07-16, 00:20
Lokalizacja: Szczecin
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Online

Re: VIS z e-gun

Postautor: Arctic » 2018-01-22, 18:19

POLARMS pisze:A u was biją murzynów! ;laughing: ;laughing: ;laughing:

Dobre. Nie, naprawdę, bez podtekstów - podoba mi się :-D
... ... a jak będziecie grzeczni, to nauczę was robić napalm.


JackDaniels41
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 62
Rejestracja: 2016-06-04, 11:14
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: VIS z e-gun

Postautor: JackDaniels41 » 2018-01-22, 18:41

POLARMS pisze:Tak właśnie będzie - czytający ten wątek wyciągną wnioski :-D

Takie m.in. - że bardzo łatwo opluć publicznie jakiś przedmiot - ot tak, na podstawie jakichś niejasnych przeczuć, nie popartych żadną wiedzą wątpliwości, insynuacji bez pokrycia, bo coś tam, bo tak, bo za drogi, bo w Ameryce to byłby ostatni śmieć itd. itp. A za chwilę, ośmieleni, do nagonki przyłączają się następni, tłum żądnych krwi chłopów z pochodniami ;laughing: ;laughing: A szczególnie tacy, co ViSa w ręku nawet nie mieli :-D

Na koniec zawsze można powiedzieć - " aaaa.... ten.... a był na forum, ale tam były jakieś wątpliwości" :-D

Nieważne, on ukradł, jemu ukradli, zamieszany był w kradzież i basta.


Prawda objawiona jest jedna i to prawda POLARMS, żadnych innych, i nijakich wątpliwości mieć nikomu nie wolno, On ci jest wszystkim i wszystkowiedzącą wyrocznią i ceny jedynie ma słuszne (choć czasem się zmieniające, mimo że po ustaleniach).
Mimo wszystko gratuluję wysokiego mniemania i pewności siebie, choć najbliższym współczuję :)
Pozdrawiam i za dyskusję dziękuję :-D

JD41

Ale takie motto mi jeszcze przyszło do głowy:

"A Visy to wszyskie Un ci na świecie widzioł i mioł w ręcach, Wszyskie, mówie wom!!! A i wszystkie te Visy w kaburach były i syćkie nowiósieńskie... HEJ!!! :-D ;laughing: ;laughing:


Awatar użytkownika
POLARMS
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 437
Rejestracja: 2013-10-16, 20:59
Lokalizacja: Kołobrzeg
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: VIS z e-gun

Postautor: POLARMS » 2018-01-22, 18:42

Skończyły się argumenty, zostały tylko złośliwości.


JackDaniels41
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 62
Rejestracja: 2016-06-04, 11:14
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: VIS z e-gun

Postautor: JackDaniels41 » 2018-01-22, 18:45

POLARMS pisze:Skończyły się argumenty, zostały tylko złośliwości.


No właśnie... kolega se przeczyta swój poprzedni wpis...
:516:



Wróć do „Kolekcjonerzy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: dawidoff2007 i 6 gości