Drodzy Użytkownicy,

Od dnia 25 maja 2018 r. wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych, określane jako RODO.

W związku z tym poniżej regulaminu forum zostały zamieszczone wytyczne związane z tym rozporządzeniem.

Bardzo proszę poświęcić chwilkę i wczytać się w te przepisy, nie jest tego dużo.

Regulamin i rozporządzenie

Pozdrawiamy,
Administracja forum

AK 47 z 1951???

Forum poświęcone wszelkim tematom związanym z bronią posiadaną na pozwolenie kolekcjonerskie

Moderator: Moderatorzy WBP

Awatar użytkownika
POLARMS
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 403
Rejestracja: 2013-10-16, 20:59
Lokalizacja: Kołobrzeg
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: AK 47 z 1951???

Postautor: POLARMS » 2018-05-16, 15:27

Ja o zupie, a ten o drugim daniu ;laughing: ;laughing:

Może tak coś bardziej merytorycznego? Pana punkt widzenia na wykończenie powierzchni Thompsonów w okresie IIWŚ? A może jakieś inne spotrzeżenia? Uwagi? Może fotki takiego "kolekcjonerskiego"?

Nie? Zamiast tego tylko plucie w monitor? Aha. No to papatki !
:-D

Pozdrawiamy
POLARMS


Fokat
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 202
Rejestracja: 2017-11-26, 17:16
Lokalizacja: Małopolska
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: AK 47 z 1951???

Postautor: Fokat » 2018-05-16, 15:47

Odpowiedzią jest jedno magiczne słowo, w mojej branży nazywa się to POPYT.
Skoro sprzedajecie takie cudo, to opinia jakiegoś niedouczonego szaraka, nie powinna mieć najmniejszego wpływu na sprzedaż, gdyż w tym czasie klienci walą drzwiami i oknami. Wręcz kolekcjonerzy zbiorowo rechoczą nad biedakiem, który nie wyczuł prawdziwie rynkowej okazji.
Szacunek za prezentację, bo naprawdę o paru rzeczach nie wiedziałem i cieszę się, że ta gównoburza wygenerowała ciekawy opis Thompsona.

Życzę dlaszych sukcesów w branży, w oparciu o dotychczasowy Model marketingowy.
A potencjalnym klientom, życzę dokładnego przeanalizowania wątku, w celu wyrobienia sobie opinii o zakupie.

BR
Maciek
Ostatnio zmieniony 2018-05-16, 15:52 przez Fokat, łącznie zmieniany 2 razy.


Awatar użytkownika
POLARMS
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 403
Rejestracja: 2013-10-16, 20:59
Lokalizacja: Kołobrzeg
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: AK 47 z 1951???

Postautor: POLARMS » 2018-05-16, 15:50

Za życzenia dziękujemy, ale musi się Pan ustawić w kolejce.

I nazwijmy rzecz po imieniu - nie opinia jakiegoś szaraka - tylko zwykłe, ordynarne KŁAMSTWA.

Pozdrawiamy
POLARMS


Revolut
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 295
Rejestracja: 2008-01-14, 15:03
Lokalizacja: RSA
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: AK 47 z 1951???

Postautor: Revolut » 2018-05-16, 16:53

Mam nadzieję, że ten wątek będzie podzielony na 2, bo POLARMS zrobił bardzo fajny opis, szkoda by się zmarnował.

A, że wątek się rozjechał, to pewnie będzie sprzątanie.
Wiatr, CP, Nitro.


Awatar użytkownika
Arctic
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 904
Rejestracja: 2004-07-16, 00:20
Lokalizacja: Szczecin
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: AK 47 z 1951???

Postautor: Arctic » 2018-05-16, 19:00

Po przeczytaniu tego wątku dochodzę do wniosku, że firma POLARMS zakupiła na Ukrainie większą ilość Thompsonów. Pewnie tanio bo kupiło sporo. Teraz chce jak najkorzystniej sprzedać. To oczywiste. I nie mam o to pretensji, w końcu to handlarze, z tego żyją.

Miej oczywisty i trochę dla mnie rażący jest ton i forma wypowiedzi. Nie tylko w tym ale i wielu innych wątkach napaść słowna, wyśmiewanie rozmówcy, udowadnianie wszem i wobec swoich racji, kreowanie się na nie wiadomo jakich znawców (mimo licznych wpadek), zbliżają, jak to określił przedmówca "model biznesowy" firmy POLARMS do wąsatego pana Janusza który na giełdzie próbuje opchnąć świeżo sprowadzonego Passata. A opowieści jak to Rosjanie zapakowali Thomsony do skrzyń zaraz po otrzymaniu i nawet z nich nie strzelali bo nie mieli amunicji, jak żywo przypominają opowieści że Passat nie bity, licznik nie kręcony a Niemiec tylko do kościoła jeździł (w tym przypadku nawet nie jeździł bo nie miał paliwa) :-) Może to prawda, a może i nie. Thompsona nie mam zamiaru kupować, niech je ocenia ten kto ma zamiar dodać któregoś do swojej kolekcji. Ja oceniam tylko zachowanie sprzedawcy.

Abstrahując od Thompsonów czy czym tam firma POLARMS akurat handluje, to ofertę maja ciekawą, jednak kupując coś od nich radzę odrobić lekcje, poczytać przygotować się. W przypadku większej kasy wynająć specjalistę i zachowywać się jakbyśmy kupowali owego Passata od przysłowiowego Pana Janusza na giełdzie, a nie nowe auto z salonu od autoryzowanego dilera. Im mniej zaufania i dokładniej sprawdzimy towar, tym mniej potem rozczarowań.

I żeby uciąć spekulacje, osobiście jestem obrażony na firmę POLARMS i raczej już nic od nich nie kupię, ale nie czas i miejsce na opowieści dlaczego.
Powyższa opinia jest tylko i wyłącznie moim zdaniem wynikającym z moich odczuć i doświadczeń które niekoniecznie pokrywają się z doświadczeniami innych klientów firmy POLARMS.
... ... a jak będziecie grzeczni, to nauczę was robić napalm.


lotnik
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1231
Rejestracja: 2005-01-25, 23:27
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: AK 47 z 1951???

Postautor: lotnik » 2018-05-16, 20:01

Jeżeli na tych zdjęciach sa Thompsony w stanie idealnym , kolekcjonerskim to ja pier.....


KG92RS
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 674
Rejestracja: 2016-12-29, 06:51
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: AK 47 z 1951???

Postautor: KG92RS » 2018-05-16, 20:23

lotnik pisze:Jeżeli na tych zdjęciach sa Thompsony w stanie idealnym , kolekcjonerskim to ja pier.....


Panowie, to może pokażcie nam, tym którzy się nie znają na "kolekcjonerskości", jak - wg Was - powinien wyglądać kolekcjonerski Thompson? Poważnie mówię -> nie znam się, chciałbym zobaczyć.


Awatar użytkownika
Arctic
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 904
Rejestracja: 2004-07-16, 00:20
Lokalizacja: Szczecin
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: AK 47 z 1951???

Postautor: Arctic » 2018-05-16, 21:51

KG92RS pisze: Panowie, to może pokażcie nam, tym którzy się nie znają na "kolekcjonerskości", jak - wg Was - powinien wyglądać kolekcjonerski Thompson? Poważnie mówię -> nie znam się, chciałbym zobaczyć.


Proszę bardzo to jest egzemplarz kolekcjonerski NRA Muzeum Thompson.
A tutaj masz muzealny z udokumentowaną historią w tle: Thompson spod Anzio
Jakiś anglik skosił z niego pod Anzio dziewiętnastu Niemców. Widać, że przeszedł swoje na wojnie i pomimo sporo gorszego stanu, znalazł się w tym samym muzeum bo ma historię. A rysy i zadrapania w jego przypadku są jak blizny po ranach odniesionych w bitwie.
W pierwszym zwróć uwagę na oksydę, drewno, napisy. Nie ma historii ale jego stan kwalifikuje go do poważnej kolekcji.
Zresztą w muzeum NRA jak poszukasz to znajdziesz jeszcze kilka fajnych Thompsonów i nie tylko :-D

Polarms sprzedaje broń bez historii czyli powinien liczyć się stan zachowania. Bo cały udział w wojnie ich Thompsonów to podróż statkiem do Murmańska ale i to nie jest pewne.
Do kupującego należy decyzja ile jest wart taki porysowany od przerzucania po magazynie i pociągnięty olejną bo rdzewiał.
... ... a jak będziecie grzeczni, to nauczę was robić napalm.


Awatar użytkownika
jasi3k
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 167
Rejestracja: 2016-10-11, 15:01
Lokalizacja: Okolice Warszawy
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: AK 47 z 1951???

Postautor: jasi3k » 2018-05-16, 22:14

Nie to żebym się wymądrzał czy kogoś bronił, ale taki egzemplarz z historią to nawet dla mnie jest wart nie 6 a 100k. Prawda zdrowy rozsądek nie pozwala mi ładować tyle kasy w zabawki (czy też "eksponaty" - to już kwestia na ile poważnie każdy traktuje swoje hobby).
Waszym zadaniem nie jest umierać za swoją Ojczyznę, ale zrobić wszystko by wróg zdechł za swoją...


Awatar użytkownika
variag
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 9944
Rejestracja: 2003-04-15, 20:34
Lokalizacja: Bełchatów
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: AK 47 z 1951???

Postautor: variag » 2018-05-16, 22:49

W czasie II WŚ do ZSRR w ramach Lend-Lease dotarło co najmniej 135 tyś. pistoletów maszynowych Thompsona.
Jeśli ktoś wierzy w to, że od razu trafiły na ZN to... ;laughing:
Parę fotek z boju znajdziecie na tej stronie:
https://matveychev-oleg.livejournal.com/4567113.html
Co do "pozaregulaminowego" zastosowania Thompsonów w RKKA jest kilka anegdot w które zapewne nikt by na trzeźwo nie uwierzył ;laughing:
Zbyt często pragnienie tego czego nie mamy
nie pozwala nam się cieszyć tym co posiadamy.


KG92RS
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 674
Rejestracja: 2016-12-29, 06:51
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: AK 47 z 1951???

Postautor: KG92RS » 2018-05-16, 22:56

Arctic pisze:Proszę bardzo to jest egzemplarz kolekcjonerski NRA Muzeum Thompson.
A tutaj masz muzealny z udokumentowaną historią w tle: Thompson spod Anzio


Muszę przyznać, że czegoś takiego się właśnie spodziewałem... Tylko, że gdyby przyjąć takie kryteria, to w naszym kraju pewnie by się sztuka "prawdziwie kolekcjonerska" na znalazła.
Może zejdźmy na ziemię? Sprecyzuję, co miałem na myśli: pokazanie egzemplarza w" stanie kolekcjonerskim" (wg Waszej definicji), możliwego do kupienia w Polsce (lub - ostatecznie UE), w cenie - najlepiej - w okolicach tej, której Polarms żąda za swoje zabawki. Może macie takie cuda w swoich kolekcjach?

Arctic pisze:Polarms sprzedaje broń bez historii czyli powinien liczyć się stan zachowania. Bo cały udział w wojnie ich Thompsonów to podróż statkiem do Murmańska ale i to nie jest pewne.
Do kupującego należy decyzja ile jest wart taki porysowany od przerzucania po magazynie i pociągnięty olejną bo rdzewiał.


Na żywo ich nie widziałem, ale - wg zdjęć - jakoś nic specjalnego im nie mogę zarzucić - jedne są lepsze, inne gorsze -> mniej więcej czegoś takiego właśnie spodziewałbym się po każdej metalowej konstrukcji (nie tylko broni), która spędziła kilkadziesiąt lat w magazynie. To też element historii...

Szczerze mówiąc, jakoś nie widzę wysypu Thomsonów na rynku...

Z Polarms-em mi specjalnie nie po drodze (pewnie sam się będę z nimi niedługo sprzeczał -> czekam tylko jeszcze na spotkanie ze specem od metaloznawstwa), ale trzeba przyznać, że dzięki tym kilku skrzyniom, które ściągnęli, sporo ludzi będzie mogło wzbogacić swoje kolekcje o egzemplarze ciekawe konstrukcyjnie -> większość Thompsonów, które dotychczas widziałem, to egzemplarze późniejsze, już bez tego "fikuśnego" rygla. Te jeszcze go mają...


lotnik
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1231
Rejestracja: 2005-01-25, 23:27
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: AK 47 z 1951???

Postautor: lotnik » 2018-05-16, 23:11

Nie miałem na myśli wartości kolekcjonerskiej tych Thompsonow pod kątem ich pochodzenia czy co przeszły , tylko jak sprzedawca pisze ze stan kolekcjonerski a na zdjęciach widać wżery, wtórna oksydę czy tez ślady uderzeń, odpryski zamalowane farbą, niezgodność numeryczną, wtórna numeracja elektropisakiem itp to dla mnie nie jest to stan „kolekcjonerski”.No chyba ze ktoś „ kolekcjonuje „ bron w takim stanie
Ostatnio zmieniony 2018-05-16, 23:20 przez lotnik, łącznie zmieniany 1 raz.


krzychu22lr
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 221
Rejestracja: 2013-05-25, 19:41
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: AK 47 z 1951???

Postautor: krzychu22lr » 2018-05-17, 00:08

KG92RS pisze:gdyby przyjąć takie kryteria, to w naszym kraju pewnie by się sztuka "prawdziwie kolekcjonerska" na znalazła.

Dokładnie. Jak już chcemy być prawdziwymi kolekcjonerami broni takiej jak Thompson, to pozostaje nam emigracja do USA i wyrzucenie ogromnych pieniędzy na egzemplarz wpisany na listę legalnej broni samoczynnej. Bo przecież kastracja do broni samopowtarzalnej niszczy wszelką kolekcjonerskość broni. O kałasznikowach można zapomnieć nawet w USA (albo zdobyć koncesję na obrót bronią i materiałami wybuchowymi, czy w kraju czy za granicą).

Wrócę teraz do kałasznikowa typu 1. od którego zaczął się wątek. Na znanym portalu branżowym jest obecnie wystawiony jeden taki, za kwotę, która nie wydaje mi się wcale zawyżona. Oczywiście, jest to egzemplarz po remoncie, ale pytanie brzmi: ile AK typu 1. (zarówno po jak i przed remontem) znajduje się w obrocie w Polsce? Nie zapominajmy, że ten konkretny rodzaj kałasznikowa nie był w Polsce ani wykorzystywany, ani produkowany. Nie ma więc (tak jak to było w przypadku AK z jedenastką w owalu) magazynów pełnych nigdy nie używanych leżaków magazynowych. Pozostaje tylko import, a rzadko kiedy można z poradzieckich magazynów kupić egzemplarz, który nie przeszedł remontu (wszystkie rosyjskie/radzieckie Mosiny jakie widziałem były po remontach - być może mało widziałem). Omawiana broń zresztą sama w sobie nie jest zbyt liczna, a to też ma wpływ na cenę. Równie dobrze sprzedawca mógłby sobie zażyczyć kilkukrotnie większej sumy i miałby do tego pewne prawo (obarczone oczywiście ryzykiem) - wszak mówimy o broni rzeczywiście rzadkiej, a nie o wybryku typu MAG za 10 tysięcy.

Zgodzę się jednak z wnioskiem formalnym o większą skromność piszących na forum przedstawicieli sklepów. Już nie chodzi o zwykłą ludzką uprzejmość, ale o (jak to się ładnie po polsku mówi) pi-ar. Niestety z postów sprzedawców wyziera coś co zwykło się nazywać syndromem oblężonej twierdzy - wszyscy przeciwko biednemu mnie. To nie pomaga zdobyć zaufania potencjalnych klientów.
Arctic pisze:Polarms sprzedaje broń bez historii czyli powinien liczyć się stan zachowania.

Pierwsza lekcja dla prawdziwych kolekcjonerów w USA (tam gdzie istnieją wspomniani na pierwszej stronie tego wątku rzeczoznawcy i katalogi) brzmi: kupuj broń, a nie historię. Przedstawiony przez Ciebie Thompson z bitwy pod Anzio jest wręcz podręcznikowym przykładem takiej podejrzanej historii. Egzemplarz przywieziony do Stanów przez amerykańskiego marynarza (w takim razie musi istnieć pozwolenie wydane temu żołnierzowi na zatrzymanie tej broni), znaleziona jakoby przy martwym Angliku (po numerze seryjnym można sprawdzić czy to broń sprzedana Wielkiej Brytanii, ale jak udowodnić jej znalezienie przy martwym Angliku pod Anzio - zdjęcia, na których widać numer seryjny?), który to Anglik miał za pomocą tego peema ubić dziewiętnastu (!) szkopów (takie historie to tylko na filmach). Co mówi to o wartości kolekcjonerskiej tej broni? Ciekaw jestem w jaki sposób muzeum NRA weszło w posiadanie tego egzemplarza - może się okazać, że wcale nie ma on aż tak wielkiej wartości jak mogłoby się wydawać. Zresztą, na tej samej stronie jest artykuł dotyczący tego właśnie dylematu, przedrukowany z biblii amerykańskich kolekcjonerów Blue Book of Gun Values. Autor tekstu, słusznie, sugeruje wstrzemięźliwość przy zakupie broni z historią.


KG92RS
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 674
Rejestracja: 2016-12-29, 06:51
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: AK 47 z 1951???

Postautor: KG92RS » 2018-05-17, 00:43

lotnik pisze:No chyba ze ktoś „ kolekcjonuje „ bron w takim stanie


Mi stan tych Thompsonów zupełnie nie przeszkadza. Wyglądają dokładnie tak, jak można się spodziewać po broni w ich wieku. Ale może ja jestem dziwny, bo zwykle kupuję broń po przejściach, widocznie używaną i/lub taką, która mi się podoba -> czasami wizualnie, czasami ze względu na dziwne/unikalne rozwiązania techniczne. I kupuję ją do tego, żeby z niej strzelać, a nie po to, żeby leżała ładnie wyglądając...


KG92RS
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 674
Rejestracja: 2016-12-29, 06:51
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: AK 47 z 1951???

Postautor: KG92RS » 2018-05-17, 00:45

krzychu22lr pisze:Autor tekstu, słusznie, sugeruje wstrzemięźliwość przy zakupie broni z historią.


Egzemplarz z "historią" był całkiem niedawno: Zastava M76, widocznie używana, z wydrapanymi znakami na kolbie... Aż ciarki przechodziły...



Wróć do „Kolekcjonerzy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bartek78, GenX i 4 gości