Strzelanie z pistoletu - technika, wskazówki

Podforum poświęcone pneumatycznemu strzelectwu matchowemu.

Moderatorzy: Moderatorzy wiatrówkowi, Moderator match

Awatar użytkownika
hexer
Użytkownik komercyjny
Użytkownik komercyjny
Posty: 4304
Rejestracja: 2003-06-25, 18:39
Lokalizacja: Bestwig/Rybnik
Grupa: Użytkownik komercyjny
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: FWB80

Postautor: hexer » 2017-01-11, 07:49

variag pisze:Hexerze, realia są (z moich skromnych obserwacji) nieco inne.
Warto opuścić poprzeczkę na przedział 320/340 punktów, potem niestety potrzebna jest pomoc trenera (...)

... -naście lat temu zacząłem przygodę ze strzelectwem: FT.
(wystrzałów z FAMAS'a w Castelnaudary nie liczę 8-) )
Najpierw z HW97. Byłem młody (35-36 lat) i narwany ;laughing:
To był jedyny sprzęt, z którym trenowałem tak dość poważnie przez jakieś 2-3 lata.
Kangur i Vero deczko się śmiali (bo ja nawet przysiady robiłem z wiatrówką w wyprostowanych rękach 8-) ), ale później na strzelnicy uśmieszki spełzały z ich ust :one:
Dopóki miałem HW97, wszystkie parcoury (Morsko itp.) strzelałem na stojąco (chyba, że była wymuszona klęcząca). Raz nawet wystrzelałem II miejsce w Morsku, pierwsze wziął Piotr, który strzelał wszystko na klęcząco :-D
Potem nabyłem FWB P70 FT i zaczęło się lenistwo.
Pierwszy pistolet nabyłem jakieś 14 lat temu, ale to było typowe puszkobicie - do tego sporadycznie. Żadnego pojęcia o strzelaniu z pistoletu.
9 lat temu, po przyjeździe Olgi - zapisaliśmy się do klubu "pistoletowego". Do dziś nie mamy trenera. Ot, ferajna miłosników, którzy dzielą się wiedzą i dają wskazówki.
Owszem, mamy tam jednego, który aspiruje do roli "trenera" i próbuje wszystkich "trenować" psychicznie, ale Olga nie może słuchać jego "miazmatów", ja też nie.
Pierwszą rzeczą, jaką zrobiłem, to był zakup książki "pistoletowej" (Olimpisches Pistolenschiessen) i przeczytanie jej dokładnie i ze zrozumieniem.
(gdybym ją miał wcześniej, przypuszczam, że i wyniki w FT byłyby lepsze)
Moje "treningi" to było 2 x tygodniu odbębnić po 40 strzałów, choć starałem się to robić z głową i często wracałem do lektury.
Całkowicie zarzuciłem trening ogólno-fizyczny (to nie wniosek z książki, tylko moje prywatne leniwe podejście).
Jedynym appendixem do wtorków i czwartków (nasze klubowe dni) było klikanie w domu.
Ale nie na stojąco "full wypas", tylko przy telewizorku, półleżąc, trening palca na spuście.
Po roku takich "treningów" na zawodach (owszem, mało ważne, lokalne o "uścisk ręki prezesa" czy inny medalik, ale jednak zawody) strzelałem 376-378.
Bez trenera, bez "opieki", i wiem to na pewno: bez talentu.
Po prostu systematyczność i myślenie o tym co i dlaczego się robi.
To moim zdaniem (nie nieomylnym) wystarczy aby trzymać wymieniony przeze mnie w poprzednich postach poziom.
Trener - oczywiście, że jest przydatny od samego początku, ale potrzebny jest dopiero wyżej.

Gdzieś tu powinno kursować tłumaczenie tekstu trenera Poddubnego. (BoW tłumaczył)
Bardzo ciekawe i pomocne. Przede wszystkim do zrozumienia pracy/roli nadgarstka.
Bo umiejętność "wyciskania soku z patyka" wcale nie oznacza, że umiesz odpowiednio unieruchomić nadgarstek.
Pistolet w dłoni trzeba trzymać tak, jak kanarka. Nie można go zgnieść, ale nie może się wydostać.
I jeśli stoisz w postawie strzeleckiej i ktoś z boku trąci w pistolet (koniec lufy), to jedyną osią obrotu mogą być biodra.
Nadgarstek ani drgnął, lufa i przedramię - wciąż linia prosta (Α i Ω strzelania z pistoletu)
Dobrze, jeżeli bark też jest usztywniony i cała siła "trącenia" przechodzi na korpus.
Idealnie byłoby, jeśli po takim trąceniu strzelec by się przewrócił jak spiżowa statua ;laughing:

Panowie, to, co piszę, to nie są jakieś dogmaty, tylko moje wnioski, z którymi mi dobrze :516:


Awatar użytkownika
variag
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 9877
Rejestracja: 2003-04-15, 20:34
Lokalizacja: Bełchatów
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: Strzelanie z pistoletu - technika, wskazówki

Postautor: variag » 2017-01-11, 09:42

9 lat temu, po przyjeździe Olgi - zapisaliśmy się do klubu "pistoletowego". Do dziś nie mamy trenera. Ot, ferajna miłosników, którzy dzielą się wiedzą i dają wskazówki.
Owszem, mamy tam jednego, który aspiruje do roli "trenera" i próbuje wszystkich "trenować" psychicznie, ale Olga nie może słuchać jego "miazmatów", ja też nie.

Hexerze, nie zrozumieliśmy się, przepraszam.
Czytając o samotnych treningach w myśli miałem sytuacją jak moja i kilku kolegów którzy w garażach lub piwnicach "trenowali" samotnie Ppn. I to niekoniecznie na regulaminowym dystansie 10 metrów (+/- 5 cm). Bo strzelnicy pneumatycznej w najbliższej okolicy nie było.
Olga jako Instruktor Strzelectwa Sportowego jest trenerem. Wystarczy złożyć dokument do PZSS by otrzymać stosowne uprawnienia.
:one:
Zbyt często pragnienie tego czego nie mamy
nie pozwala nam się cieszyć tym co posiadamy.


Awatar użytkownika
hexer
Użytkownik komercyjny
Użytkownik komercyjny
Posty: 4304
Rejestracja: 2003-06-25, 18:39
Lokalizacja: Bestwig/Rybnik
Grupa: Użytkownik komercyjny
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: Strzelanie z pistoletu - technika, wskazówki

Postautor: hexer » 2017-01-11, 10:14

variag pisze:Olga jako Instruktor Strzelectwa Sportowego jest trenerem (...)

Oj, miałem na myśli takiego trenera, który stoi, patrzy i mruczy :-D
Posiadanie papierka trenera, nie czyni jeszcze Trenerem.

I mimo wszystko, wciąż będę powtarzać to, co mi powiedziano:
(Galina Yakushina, Artem Chadżybekow, Dima Afonin, Sergey Barmin)
dojdziesz po "książkowemu" do 380, wtedy pogadamy o treningu pod Okiem Trenera.

Mamy tu w Niemczech dziwną "tradycję" wśród strzelców:
Prawie każdy ma przy sobie zollstock (składany metr stolarski).
Kładzie go sobie na podłodze i ustawia według niego stopy.
Tłumaczy to tym, że dzięki temu ma cały czas tę samą postawę i... w ogóle super.
Zabierzesz mu ten klocek, jest jak dziecko we mgle, a złe wyniki będzie tłumaczył brakiem zollstocka.

Pamiętam dyskusję z Rosjanami o tym fenomenie.
Nu daaa, można dziecku na pierwszych dwóch-trzech treningach pozwolić na takie coś.
Ale jeśli po dwóch tygodniach nie jesteś w stanie bez przyrządów pomocniczych ustawić się odpowiednio do tarczy, to...
zapisz się na inny sport a strzelanie zostaw innym.


jaroslaw_
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 36
Rejestracja: 2016-12-27, 11:11
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Strzelanie z pistoletu - technika, wskazówki

Postautor: jaroslaw_ » 2017-01-12, 16:08

Witam wszystkich serdecznie. Z uwagi, że jest to mój pierwszy post na forum, chciałem na samym początku się przywitać.
Postanowiłem pod dość długiej przerwie (11 lat) pobawić się w strzelectwo, tym razem dla czystej przyjemności. Z uwagi na wygodę zdecydowałem, że zabiorę się za trening Ppn (wcześniej z pistoletu strzelałem tylko dla rozrywki nie trenując go w ogóle), dlatego cieszy mnie ten wątek i chętnie się do niego włączę.

hexer pisze:Mamy tu w Niemczech dziwną "tradycję" wśród strzelców:
Prawie każdy ma przy sobie zollstock (składany metr stolarski).
Kładzie go sobie na podłodze i ustawia według niego stopy.

Na początku XXI w. taka moda dotarła również do Polski, zwłaszcza wśród juniorów strzelających karabin. Moim zdaniem jednak nie miało to wiele wspólnego z poprawnym przyjmowaniem postawy, a bardziej oddziaływało na psychikę młodego strzelca.
Ostatnio zmieniony 2017-01-12, 16:09 przez jaroslaw_, łącznie zmieniany 1 raz.


Zawisz
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 377
Rejestracja: 2009-04-28, 13:20
Lokalizacja: Jaworzno
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Strzelanie z pistoletu - technika, wskazówki

Postautor: Zawisz » 2017-01-12, 16:28

Z tą miarkąto chyba głównie o psychikę chodzi. Na początku jakiśwyznacznik, a później zostaje.
Mi trener powiedział, że on nie wierzy, żę to pomaga, ale póki nie zauważy, żeby mi to przeszkadzało, to mogę mieć, skoro sięz tym lepiej czuję.
Z drugiej strony na Pucharach Świata i Igrzyskach też ludzie korzystali :)
FWB 700 Alu, FWB 300S, Walther LP400, Łucznik wz. 70
Może i nie mam wybitnego talentu, ale dzięki ciężkiej pracy i tak jtem w czołówce :)


Awatar użytkownika
mirek123
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1852
Rejestracja: 2009-04-10, 13:16
Lokalizacja: scyzorownia
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Strzelanie z pistoletu - technika, wskazówki

Postautor: mirek123 » 2017-01-13, 07:30

Jako ,że trenuje we domu to leży taśma malarska przyklejona na panelach i odrysowane wymiary od "0" do "60" cm .
Staram się ustawiać "zawsze" tak samo patrząc na moją pomoc naukową.Czy pomaga ?? Na pewno nie przeszkadza wręcz na początek jest wskazane .
Wpływ na psychikę - nie znam bo na zawody nie jeżdżam .Ale pewnie jak stosują doświadczeni zawodnicy to jakiś tam ma - na zasadzie np : króliczej łapki czyli bardziej jako talizman szczęścia.
FWB300s 7,5J


jaroslaw_
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 36
Rejestracja: 2016-12-27, 11:11
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Strzelanie z pistoletu - technika, wskazówki

Postautor: jaroslaw_ » 2017-01-13, 07:54

mirek123 pisze:Wpływ na psychikę - nie znam bo na zawody nie jeżdżam .

Wpływ na psychikę można zaobserwować również na treningach. Oczywiście obciążenie psychiczne jest inne, ale i tak odgrywa istotną rolę.

mirek123 pisze:Ale pewnie jak stosują doświadczeni zawodnicy to jakiś tam ma - na zasadzie np : króliczej łapki czyli bardziej jako talizman szczęścia.

Takich "talizmanów" w strzelectwie jest wiele, bo psychika odgrywa bardzo istotny element w całym procesie (wg niektórych to ponad 50% elementów składowych).
Miałem kolegę, któremu przekładaliśmy śrut do innych opakowań. Miał taką przypadłość, że po zmianie (oczywiście na coś z górnej półki) wyniki mu się poprawiały. Po jakimś czasie zabieg trzeba było powtarzać.


Awatar użytkownika
variag
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 9877
Rejestracja: 2003-04-15, 20:34
Lokalizacja: Bełchatów
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: Strzelanie z pistoletu - technika, wskazówki

Postautor: variag » 2017-01-13, 13:23

U nas był przypadek że trenującemu z pistoletu firmy xxx nagle zaczęły wyniki iść w dół. Walił po białym,trener się denerwował i szukał powodu. Mówię, sprawdźmy na początek pistolet, może z nim coś nie tak. Na chrono wyszło 100 m/s... a powinno być 150 m/s. No i jest powód mówię! Na tę okoliczność zawodnik na treningach zaczął z tymi 100 m/s strzelać jakby pistolet był tyle co z pudełka wyjęty :one:
Zbyt często pragnienie tego czego nie mamy

nie pozwala nam się cieszyć tym co posiadamy.


wiki09
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 317
Rejestracja: 2014-08-26, 21:53
Lokalizacja: Gdynia
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Strzelanie z pistoletu - technika, wskazówki

Postautor: wiki09 » 2017-01-13, 15:15

Witam . Pytanie dotyczące prędkości . Zauważyłem w moim przypadku taką zależność , mianowicie mi osobiście najbardziej odpowiada prędkość w granicach 135 do 140 m/s . Przy większych prędkościach i moich umiejętnościach na tarczy jest " siała baba mak" . Jak jest u Was .


Zbigniew Rybka
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 678
Rejestracja: 2011-10-07, 11:40
Lokalizacja: Radzików, Mazowsze
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Strzelanie z pistoletu - technika, wskazówki

Postautor: Zbigniew Rybka » 2017-01-13, 15:30

Zależy od pistoletu i śrutu. W imadle ustawiłem taką prędkość, jaka daje najmniejszy rozrzut. U Walthera CPM1 (CO2) jest to 130-135m/s i bardzo mi to odpowiada w odczuciu. Steyery u wielu kolegów wymagają ok. 150 m/s. A strzelec może zmienić tę prędkość, jeżeli nie będzie mu pasowała, bo np. daje za duży odrzut albo nie wytrzymuje zgranych przyrządów przy małej prędkości.
W. Moore .36 Bondini, C. Moore Pedersoli .46 skałka, Colt Army 1860 Pietta, Mortimer .36 Bondini, Alamo Rifle .50 skałka, Walther CPM 1, FWB C60.


Awatar użytkownika
Tommy54
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 658
Rejestracja: 2015-07-25, 21:17
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Strzelanie z pistoletu - technika, wskazówki

Postautor: Tommy54 » 2017-01-13, 15:49

Ja ma ustawiona prędkość w Steyerze na 150 m/s na Exact 4,51 mm 0,547g . Na pomiarach chrono było raczej równo : 149,6 - 150,4 m/s .
Ostatnio zmieniony 2017-01-13, 15:50 przez Tommy54, łącznie zmieniany 1 raz.


wiki09
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 317
Rejestracja: 2014-08-26, 21:53
Lokalizacja: Gdynia
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Strzelanie z pistoletu - technika, wskazówki

Postautor: wiki09 » 2017-01-13, 16:04

Strzelam właśnie z Walthera lp 300 tak myślałem że to każdy pod siebie i pistolet ustawia . Śrutu używam zwykłego HN sport 0.53 . Oczywiście próbowałem też innych lepszych , droższych , ale stwierdziłem że jak różnicy na tarczy nie widać to nie ma co . Jedyne co u mnie widać , że cięższy śrut bardziej mi odpowiada .


Krzysiek69
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 119
Rejestracja: 2013-08-20, 11:11
Lokalizacja: Kraków
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Strzelanie z pistoletu - technika, wskazówki

Postautor: Krzysiek69 » 2017-01-14, 18:55

Trenując strzelanie z pistoletu warto jest kupić program Targetscan. Pozwala on na archiwizowanie strzelonych tarcz i ocenę wyników. Program kosztuje 40 zł i jest dostępny na Androida, chyba również na iPhona. Wystarczy sfotografować telefonem tarcze, a program sam wybierze przestrzeliny. Można też ręcznie poprzesuwać, skorygować miejsca trafienia. Wyniki można przesłać na przykład emailem lub w inny sposób udostępniać innym. Poniżej link do przykładu takich wyników.

https://drive.google.com/file/d/0B7pR_J ... p=drivesdk
Pozdrawiam
Krzysiek


Awatar użytkownika
gstachura
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 124
Rejestracja: 2014-10-22, 15:27
Lokalizacja: Kraków
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Strzelanie z pistoletu - technika, wskazówki

Postautor: gstachura » 2017-01-14, 20:25

Krzysiek69 pisze:Trenując strzelanie z pistoletu warto jest kupić program Targetscan. Pozwala on na archiwizowanie strzelonych tarcz i ocenę wyników. Program kosztuje 40 zł i jest dostępny na Androida, chyba również na iPhona. Wystarczy sfotografować telefonem tarcze, a program sam wybierze przestrzeliny. Można też ręcznie poprzesuwać, skorygować miejsca trafienia. Wyniki można przesłać na przykład emailem lub w inny sposób udostępniać innym. Poniżej link do przykładu takich wyników.

https://drive.google.com/file/d/0B7pR_J ... p=drivesdk


Mam i ja , program płatny , ale napisany przez polaka , więc czemu nie ....
Ppn i Kpn czyta bez problemu nawet po 5 przestrzelin na kartoniku , Psp i Pdw także bez problemu , lekki problem ma przy skanowaniu tarcz z CP na zwykłym papierze ,
generalnie przydaje się.

https://drive.google.com/file/d/0B0nVaa ... sp=sharing



Wróć do „Match”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość