Odwieczny problem - co kupić? - Podsumowanie.

Tematy dotyczące wiatrówek

Moderator: Moderatorzy wiatrówkowi

excar
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 274
Rejestracja: 2012-03-07, 02:06
Lokalizacja: Podkarpacie
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Odwieczny problem - co kupić? - Podsumowanie.

Postautor: excar » 2017-01-11, 10:56

A ja chciałbym pomóc może bardziej w kwestiach technicznych samego zakupu wiatrówki używanej.
Trafia się sporo sporo ofert wiatrówek ,które sprzedają pasjonaci ,miłośnicy w swojej "pogoni za króliczkiem"(ci ludzie przeszli już swoją drogę okupując to często rozczarowaniami i ubytkami na portfelu ,często sporymi :103: ) i to są sprzęty z reguły dobrej klasy,zadbane i poprawione po fabryce. Poprawiać można a nawet trzeba prawie wszystko. Naprawdę niewiele sprzętów oferuje 100% zadowolenia w wersji pudełkowej. Według bardziej ortodoksyjnej postawy : nie ma takich.
Znajdziesz jednak sporo ofert (nawet dotarły tu do KS) karabinków zaniedbanych ,po ,delikatnie mówiąc ,niefachowym tuningu. Porównując do motoryzacji to takie zgnite Golfy 3 z niebieskimi żaróweczkami i kawałkiem rynny na końcu układu wydechowego. Koniecznie z napisem :sport ,rally i ognistą naklejką na klapie gdy autko ma zdychający silniczek 1.4 :-/ .
Prawie zawsze dobra wiatróweczka ma odpowiedni opis i czytelną dokumentacje foto przy ofercie sprzedaży. Oferty ,w których właściciele mają coś do ukrycia mają dokumentacje zdjęciową robioną starym telefonem i widzisz wszystko jak w mglisty poranek. Oczywiście są wyjątki. Nie mam linków ale pamiętam fragmenty opisów z wstawkami typu :" trzeba coś podłożyć pod śruby montażu bo już nie trzyma ale mnie to nie przeszkadzało w strzelaniu" lub "wiatrówka była przechowywana w garażu i pojawiło się trochę rdzy ale podobno trochę balistolu pomoże i będzie po problemie". Kupując tu w KS od użytkowników-pasjonatów często masz możliwość poczytania o sprzęcie ,jego historii od dnia zakupu poprzez drogę jaką przeszedł w czasie tuningu i eksploatacji. Zakup na portalach wymaga sporego doświadczenia w ocenianiu ofert nie tylko poprzez ilość komentarzy ale poprzez umiejętność zadawania właściwych pytań i czytania nie tego co zostało napisane, ale tego czego nie napisano.
Zdarza się często że ludzie proszą o ocenienie oferty z portalu tu na forum tylko trzeba podać np.nr oferty bez linka może w piaskownicy bo tam zdaje się potem to znika po jakimś czasie.
Kupuj kolego mądrze i słuchaj się tych co już zostali ukarani finansowo przez samych siebie :wink: a naprawdę unikniesz strat
HW50 Leapers 3-9x32 na SM


Scarto
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 8
Rejestracja: 2017-01-10, 01:46
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Odwieczny problem - co kupić? - Podsumowanie.

Postautor: Scarto » 2017-01-11, 11:08

Dziękuję wszystkim za konstruktywne wypowiedzi!
Wybór, tak jak mówicie, zostaje mój.
Ja tylko chciałem się doradzić i poradę nie jedną otrzymałem :)


Pawel2804
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 6
Rejestracja: 2017-01-09, 11:19
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Odwieczny problem - co kupić? - Podsumowanie.

Postautor: Pawel2804 » 2017-01-14, 13:11

Jaka jest różnica poza wyglądem , po między starą hw50 a hw-50s?


Awatar użytkownika
pieskowy
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 77
Rejestracja: 2016-04-10, 07:03
Lokalizacja: Stare Babice
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Odwieczny problem - co kupić? - Podsumowanie.

Postautor: pieskowy » 2017-01-14, 16:29

W przypadku HW 30 i HW 30s różnica jest w spuście. "s" oznacza spust record.
Pewnie w przypadku HW 50 jest tak samo.
Czasu zawsze jest za mało...


Pawel2804
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 6
Rejestracja: 2017-01-09, 11:19
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Odwieczny problem - co kupić? - Podsumowanie.

Postautor: Pawel2804 » 2017-01-14, 17:23

Dzięki za odp.
A jeśli chodzi o moc w J' i prędkość początkową na oryginalnej sprężynie, to jak to wygląda?


Awatar użytkownika
pieskowy
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 77
Rejestracja: 2016-04-10, 07:03
Lokalizacja: Stare Babice
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Odwieczny problem - co kupić? - Podsumowanie.

Postautor: pieskowy » 2017-01-14, 17:57

Jeśli to sprężyna oryginalna, to znaczy przeznaczona na rynek niemiecki to 7.5 J bo taki limit. Jeśli wstawiono tzw.eksportową to trzeba sprawdzić na chrono. Nikt ci tego z głowy nie powie, bo nie wiadomo, co tam wsadzono. Jeśli karabinek nowy to najlepiej dać go do dobrego serwisu. Tam go rozkonserwują, nasmarują i ustawią na optymalną do tego modelu moc. Jeśli używka - to raczej loteria i lepiej sprawdzić na chrono.
Czasu zawsze jest za mało...


Awatar użytkownika
TZ
Ekspert Wiatrówki
Ekspert Wiatrówki
Posty: 4633
Rejestracja: 2002-11-30, 08:15
Grupa: Ekspert Wiatrówki
Status: Offline

Re: Odwieczny problem - co kupić? - Podsumowanie.

Postautor: TZ » 2017-01-15, 07:53

Różnie to z fabryką bywa, ale dokładniem tak być powinno - okolice 7 - 8 Joula, jeśli na Niemcy i stamtąd import. Aby przełożyć to na najpopularniejszego JSB Exact'a - to wychodzi w okolicy 175 - 180 m/s na wylocie z lufy.
HW 50 jest wiatrówką taką trochę pośrednią między kruszynką 30'ką a powiedzmy 85'ką, czy 95'ką. Ta wiatrówka najbardziej miodna jest w okolicach 200 m/s na wylocie. Z kolei przykładowa 95'ka najfajniej będzie strzelać w okolicach tych 230 m/s plus minus. Tak to już zostało skonstruowane i takie a nie inne komory sprężania architekci tych sprzętów do nich powsadzali. Niemniej Niemcy wypuszczając wiatrówkę na Niemcy zawsze musza ją "wykastrować" do 7,5 J, co dla kruszynki będzie akurat oczekiwanym zakresem a dla 50'ki będzie można pogrzebać ze sprężynami, chociaż oczywiście niekoniecznie, bo czy 175, czy powiedzmy 195 m/s to porażająca różnica nie jest. Sprzęty o Joulach do tych 10'ciu powiedzmy największą radochę dają na dystansach do 25 - 30 metrów (to moja akurat opinia). Dalej też można, ale nie do takiej zabawy były wymyślane nisko joul'owce.
Pozdr,
TZ
PFTA / WKFT


Awatar użytkownika
pieskowy
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 77
Rejestracja: 2016-04-10, 07:03
Lokalizacja: Stare Babice
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Odwieczny problem - co kupić? - Podsumowanie.

Postautor: pieskowy » 2017-01-15, 08:49

Święte słowa! I weź je sobie do serca na zawsze, to oszczędzisz i nerwy i kaskę. Zwłaszcza zapamiętaj te o niemieckich inżynierach - oni zakładają jakiś wynik i projektują, a nie odwrotnie. Można włożyć do HW50 taką sprężynę, że lufa razem z kostką poleci, tylko co z tego? Ani celnie, ani przyjemnie. Wiem co mówię, bo mam HW30s 8 J i do 30 metrów z RS-a koniczynka i to z otwartych, bo do tego ten karabinek wymyślono. Ale kruszynka ma tę wadę, że jest leciutką, drobniutką kruszynką i co większe osobniki obu płci nie bardzo mogą się złożyć do strzału. Pewnie dlatego wymyślono jej bardziej "dorosłą" , a tym samym nieco mocniejszą wersję. Wyznawcy "szmocy" kombinują pomijając najważniejszy moim zdaniem parametr pięknie przez kogoś nazwany "miodnością". Chcesz strzelać celnie i powtarzalnie to określ sobie maksymalną odległość i szukaj sprzętu dostosowanego konstrukcyjnie, a nie grubością drutu i liczbą zwojów sprężyny.
I jeszcze jedno - jeśli decydujesz się na HW radzę nie sępić i brać tę ze spustem record. Różnica klasy.
Czasu zawsze jest za mało...


Awatar użytkownika
yarkow
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 63
Rejestracja: 2014-12-27, 13:57
Lokalizacja: Okolice Krakowa
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Odwieczny problem - co kupić? - Podsumowanie.

Postautor: yarkow » 2017-01-15, 10:40

Pawel2804
A ja Ci zaproponuję pewną "metodykę" zakupu wiatrówki. Wiadomo, faceci kupują głównie oczami, ale trochę pomyślunku też się czasem przyda. :-D

Najpierw określ do czego wiatrówka ma być przeznaczona. Czy tylko strzelanie rekreacyjne na działce przy grillu, czy może myślisz o startach w przyszłości w jakichś zawodach. Pomyśl na jakie odległości, do jakich celów chcesz strzelać - czy tylko papierowe tarcze czy może również spinnery, puszki, kapsle i inne takie. Czy karabinek, czy może jednak pistolet?
I tu już masz pierwsze wybory. Jeśli tylko rekreacja i uzupełnienie do grilla, na odległości ogródkowe (do ok 25m), to nie ma sensu wydawać kasy na super sprzęty - wystarczy przyzwoita slavia, hatsan lub coś podobnego. (Wszystko oczywiście po poprawkach po fabryce). Oczywiście również coś z HW o niższych numerach. A z pistoletów, to np Łucznik, CP1 lub jakiś "puszkobijca" na kulki BB np Walther CP99.
Jeśli myślisz o jakiejś rywalizacji - to już trzeba trochę więcej pieniędzy. Na początku więcej, potem dużo, a na koniec bardzo dużo. :shock: Cóż sprzęt wyczynowy kosztuje, a optyka czasem jeszcze więcej. Ale na początek to dobrym wyborem jest np. HW77/97 lub w podobnym numerze (dla miłośników anglików - AA) i średniej klasy optyka (np DOT).
Inna historia gdy myślisz tylko o strzelaniu tarczowym - tutaj trzeba mieć świadomość, że taki sprzęt niestety swoje kosztuje. No chyba, że tarczki tylko w ogrodzie - to każda przyzwoita wiatrówka się nada. :-D
No i przyrządy celownicze. Do rekreacji wystarczą dobre otwarte (najlepiej nie jakieś tam śru-glu), albo przyzwoita optyka (np DOC, PP). Do tarcz fajny jest diopter.

Kolejne pytanie - ile przeznaczasz na to pieniędzy. Oczywiście - im więcej tym lepiej, ale bez przesady. Za około 1000 zł możesz mieć bardzo dobry sprzęt do rekreacji, za ok 2000 zł to w wersji rekreacyjnej - "full wypas" z wyższej póki, a i na jakieś zawody też można pojechać i nawet nie być ostatnim. :-D

Koleje pytanie - nowa czy używana. Masz pieniądze - kup nówkę, dobrej firmy, w dobrym sklepie, z profesjonalnym przeglądem zerowym. Na tym nie warto oszczędzać. Chcesz trochę oszczędzić lub na starcie mieć sprzęt dopieszczony albo poważnie tuningowany - kup używkę. (Pewne ryzyko jest - ale po zapoznaniu się z wpisami powyżej - możesz je mocno zminimalizować. Ja swoje HW 30 i HW97 kupowałem jako używki i wszystko było OK).

Kolejna sprawa - Twoje "wymiary". Trzeba dobrać /dopasować wiatrówkę pod siebie. Przykładowo, jeśli jesteś "normalnym" wymiarowo facetem, to ze standardową HW30 będziesz się męczył - jest zwyczajnie za mała (ja ją naprawdę polubiłem dopiero po wymianie osady - a to dodatkowy wydatek, którego można uniknąć biorąc inną wiatrówkę. Ja chciałem HW30 ze świadomością jej wad i zalet.). Najlepiej wziąć wiatrówkę do ręki i się przymierzyć, by potem nie być wk...ny / rozczarowany. :(

Podane przeze mnie przykłady nie wyczerpują oczywiście wszystkich modeli wiatrówek. Są też inne, całkiem przyzwoite, ale w Polsce trochę mniej popularne. I w przypadku zmiany hobby - trochę trudniej je odsprzedać.
Generalna zasada - unikaj sprzętu z bazarów. Zarówno wiatrówek jak i optyki czy też śrutu. Szkoda pieniędzy i zdrowia.

Koledzy, jak coś pominąłem - uzupełnijcie / poprawcie.

Życzę właściwych wyborów i zadowolenia z zakupów. :516:


Awatar użytkownika
Tommy54
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 599
Rejestracja: 2015-07-25, 21:17
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Odwieczny problem - co kupić? - Podsumowanie.

Postautor: Tommy54 » 2017-01-15, 13:49

Kolega @yarkow pisze:
...Kolejna sprawa - Twoje "wymiary". Trzeba dobrać /dopasować wiatrówkę pod siebie. ...

Tylko, że w przypadku karabinków "budżetowych-wielonakładowych", będzie to dopasowanie "pi razy oko".
Aby perfekcyjnie dobrać karabinek pod siebie, potrzeba kilkunastu stopni regulacji osady ( w moim jest ich 13 ) oraz odpowiedniego "wyważenia" pod siebie.


Awatar użytkownika
yarkow
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 63
Rejestracja: 2014-12-27, 13:57
Lokalizacja: Okolice Krakowa
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Odwieczny problem - co kupić? - Podsumowanie.

Postautor: yarkow » 2017-01-15, 14:41

Tommy54 pisze:Tylko, że w przypadku karabinków "budżetowych-wielonakładowych", będzie to dopasowanie "pi razy oko".
Aby perfekcyjnie dobrać karabinek pod siebie, potrzeba kilkunastu stopni regulacji osady ( w moim jest ich 13 ) oraz odpowiedniego "wyważenia" pod siebie.


Tak, to prawda. Ale ja pisałem o karabinkach do strzelania rekreacyjnego, a nie wyczynowego. Nikt raczej nie kupuje Steyra jako pierwszej wiatrówki lub do strzelania grillowego. :-D
Dopasowanie "pi razy oko" jest lepsze niż żadne. A mówimy tu o wzięciu karabinka do ręki, złożeniu się do strzału itd.
Pisałem to w kontekście doświadczeń, że pewne karabinki po pierwszym wzięciu do ręki "nam leżą", a inne niestety nie. I trzeba mieć tego świadomość.
I jako przykład, po raz kolejny HW30. Bardzo fajna, lekka i mała wiatrówka. Ale w rękach 2-metrowego dryblasa, w fabrycznej osadzie, będzie dla niego niewygodna. A po zamontowaniu optyki to już zupełna tragedia. Przynajmniej dla mnie tak było, a mam tylko 176 cm wzrostu. Dopiero zmiana osady uczyniła ją "miodną".

Tak więc proponuję najpierw wsiąść karabinek do ręki, złożyć się do strzału z różnych postaw i dopiero potem dokonać wyboru. I to nazywam dobieraniem wiatrówki pod swoje wymiary.

A na "kilkanaście stopni regulacji osady" też może przyjdzie czas ... :-D


Pawel2804
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 6
Rejestracja: 2017-01-09, 11:19
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Odwieczny problem - co kupić? - Podsumowanie.

Postautor: Pawel2804 » 2017-01-15, 15:49

Dzięki koledzy za wyczerpujące wypowiedzi. Jedyną moją wiatrówką była jak do tej pory slavia 631. Mam chyba raczej normalne wymiary, 180cm-85kg i jak dla mnie była troszkę przydługawa, ale nie było to dla mnie jakoś bardzo drażniące. Wybór już zapadł, i dorwałem używana hw-50s po przeglądzie zerowym w miarę względnych pieniążkach. Wiem ze ryzyko, ale kto nie ryzykuje ten też traci. W tym tygodniu powinna do mnie dotrzeć, puki co to przerabiam nogami w oczekiwaniu na przesyłkę :-D . W strzelanie wyczynowe raczej nie będę się pchał, tylko ogrodowe strzelanie do puszek kapsli itp. na różnych dystansach. Mam już jedno hobby które wciągnęło mnie na maxa, a wiatrówka to taka odskocznia. Mam nadzieje że, będę zadowolony z tej HW.


Awatar użytkownika
Tommy54
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 599
Rejestracja: 2015-07-25, 21:17
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Odwieczny problem - co kupić? - Podsumowanie.

Postautor: Tommy54 » 2017-01-15, 17:56

Bardzo dobry wybór - HW 50 , szczególnie w starszej osadzie Monte Carlo (te ambi są do du..y) i oczywiście z Recordem.
Teraz tylko dobry tuning bebechów, dodanie reg. stopki i palmrestu, dociążnik na lufę i mamy "pół-wyczynówkę".
Ja też mam taką sprężynkę , oprócz PCPa.


Awatar użytkownika
yarkow
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 63
Rejestracja: 2014-12-27, 13:57
Lokalizacja: Okolice Krakowa
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Odwieczny problem - co kupić? - Podsumowanie.

Postautor: yarkow » 2017-01-22, 15:17

Pawel2804
Jak tam Twój nowy nabytek?
Pochwalisz się? :wink:


Pawel2804
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 6
Rejestracja: 2017-01-09, 11:19
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Odwieczny problem - co kupić? - Podsumowanie.

Postautor: Pawel2804 » 2017-01-24, 12:50

No pewnie, że się pochwalę :-D hw50-s mam i ja , i już wiem skąd tyle pozytywnych opini na jej temat. Porównując do mojej byłej slavi 631 wrażenia duuużo lepsiejsze. Dokupiłem do niej jeszcze lunetkę PP i mam naprawdę fajny mocny i celny karabinek do rekreacyjnego strzelania. Ogólnie jestem bardzo zadowolony, postaram się jeszcze zrobić jakąś fotke i ją wstawić tu.



Wróć do „Wiatrówki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Hermes, slawol75 i 6 gości