Zmiana skoku tłoka TX200

Tematy dotyczące wiatrówek

Moderator: Moderatorzy wiatrówkowi

krystianzach
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 186
Rejestracja: 23 lipca 2014, 19:49
Lokalizacja: Zachełmie/Szczecin

Re: Zmiana skoku tłoka TX200

Post autor: krystianzach »

speniuch pisze:Wcale się nie dziwię że Anglicy kombinują ze sprzętem. Pewnie nie mogą sobie darować że przyjechał Polak i wygrał "ich" mistrzostwa świata ;laughing: i to nie pierwszy raz. Prawda jest taka że żaden sprzęt nie zastąpi treningu, takie jest moje zdanie. Pozdrawiam
Polak z zestawem zakupionym na wyspach;) Może niech sam Aju się wypowie na ten temat.

Awatar użytkownika
hogan
Ekspert Wiatrówki
Ekspert Wiatrówki
Posty: 2336
Rejestracja: 04 stycznia 2004, 20:11
Lokalizacja: śląsk

Re: Zmiana skoku tłoka TX200

Post autor: hogan »

Pisaliśmy o Polaku z Polskim zestawem :>

Zaś Kol. Aju mogę tylko po Gratulować, bo nie ważne na jakim zastawie, ważne że Polak.
Ostatnio zmieniony 06 lutego 2020, 18:00 przez hogan, łącznie zmieniany 1 raz.
Pozdrawiam Waldemar.
www.airgunservice.pl

Awatar użytkownika
sirwolf78
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 235
Rejestracja: 19 grudnia 2016, 19:51
Lokalizacja: Jabłonna

Re: Zmiana skoku tłoka TX200

Post autor: sirwolf78 »

krystianzach pisze:
krzysiek_-199 pisze:.....Na Yotubie widziałem kiedyś jak zakładają do tłoka TX-a który jest bez trzpienia jakby do środka drugi tłok już z trzpieniem i pokazują potem wiatrówkę zawieszoną na sznurkach prawie bez odrzutu-może ściema a może coś prawdy? Oraz z tym kombinowaniem Anglików nad zmniejszaniem śr tłoka do 22mm z równoczesnym zmniejszeniem kanału dolotu powietrza i zmniejszaniem skoku tłoka -jak to się sprawdza ? -w sumie ciekawe. Pozdrawiam

To nie jest sciema. Karabinki po modyfikacjach Tony'ego strzelają jak pcp.
Kolega tutaj nieźle namieszał z opisem systemu tłok/cylinder.
Oni a w zasadzie Tony Leach zmniejsza średnice cylindra poprzez wstawienie do środka tulei i wydłuża komorę sprężania. Nie zmniejszają kanału dolotu tylko go powiększają.
Tak wygląda ten zestaw:
Obrazek
Może mi ktoś kompetentny wytłumaczyć nazwę "Zepto" poproszę o konkretną definicje bo nic na ten temat nie ma w "internetach". Skąd to się wzięło i dlaczego tak się nazywa.
To wygląda jak mega odchudzony tłok.
Ech...

krzysiek_-199
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 43
Rejestracja: 19 września 2008, 14:54

Re: Zmiana skoku tłoka TX200

Post autor: krzysiek_-199 »

Najważniejsze czy te nowinki sprawdzają się w boju czyli na turniejach i na tarczy? -co śledzą angielskie fora mogą coś napisać jak w praktyce się to sprawdza ,czy to tylko sztuka dla sztuki. Choćby zwiększając długość trzpienia i łapie tylko jeden "ząb rekina" to już spore zmniejszenie bezpieczeństwa co mnie by nie odpowiadało. Raz na strzelnicy w Makoszowach dostałem kilka razy strzelić z TX-a HC od śp Gucia i ten TX to było marzenie -był cichy i praktycznie bez odrzutowy i to była robota Hogana.
Ostatnio zmieniony 06 lutego 2020, 21:01 przez krzysiek_-199, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Senio
Moderator
Moderator
Posty: 9622
Rejestracja: 16 października 2004, 00:39
Lokalizacja: Koło.wlkp

Re: Zmiana skoku tłoka TX200

Post autor: Senio »

Tu macie książkę napisaną o tym.

https://www.airgunforum.co.uk/community ... on.268964/

Ile w tym prawdy ........?.

To co napiszę niżej to moja opinia i nie ma potrzeby się z tym zgadzać.

Zrobienie tego to żaden wyczyn nie jest. Nawet cylinder nie honowany. Zwykłe zlecenie na CNC klepnął za parę drobnych w serii i goli niezłą kasę. Na tym dzisiaj podobne biznesy polegają. Nieważne........ Czy warto to zakładać ? - Nie mam zdania. Ktoś to musi po testować z naszych dobrych strzelców i się wypowiedzieć. Inaczej to ja nie wierze nikomu w nic w dzisiejszych czasach. Równie dobrze to może być wpis (mega obszerny łącznie z jakimiś zabawkami na arduino) napędzający sprzedaż tego "tiuningu" :). Coś tam piszą, że teraz 21 planuje robić :). W takim tempie za dwa-trzy lata do fi 10 zejdą. Nie jestem za ani przeciw. Ale najpierw testy, wiarygodne wyniki przy świadkach gdzieś na zawodach i można pogadać czy warto coś takiego, ale poprawnie po Polsku zrobić.
Ostatnio zmieniony 06 lutego 2020, 21:10 przez Senio, łącznie zmieniany 1 raz.
4.5 .44 .45 www.airgunservice.pl ________________Obrazek________________

Awatar użytkownika
AJU
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 87
Rejestracja: 17 września 2015, 10:34
Lokalizacja: Goliszów

Re: Zmiana skoku tłoka TX200

Post autor: AJU »

Witam kolegów sprężyniarzy. Zostałem poproszony o kilka słów w przedmiotowym temacie więc skrobnę odrobinę.
Każdy zawsze próbuje poprawić swój sprzęt, niektórzy, jak Krystian, pchają kilogramy w czubek karabinka inni będą dociążać tył a inni dodatkowo przykleją serduszko na osadzie... :).
Wszystko po to aby było lepiej. Karabin był u p. Waldemara, który dodatkowo wielokrotnie wsparł wiedzą przy nietypowych naprawach. Maciek (Dębowy) ma chyba mnie już dość, jeżeli chodzi o prowadnice :)...
Należę do tych co nie boją się pchać paluchów głębiej. Szukając swojego świętego grala "poprawiałem" chyba wszystko w swoim karabinku - od polerki przewodu lufy po dorobienie własnego projektu krzywek w module spustu...
Nie pamiętam ile razy zmieniałem parametry tłoka, masy, skoku i ile przetestowałem modeli uszczelek. Wszystkie wnioski są jednak spisane i w każdej chwili mogę do nich zajrzeć :).
Efekt manualny - po ciemku z zamkniętymi oczami zaserwisuję karabin ;laughing:.

Aktualnie mój karabinek jest miksem rozwiązań, które moim zdaniem dają radę. Sam uważam, wielokrotnie to na torach powtarzając, że parametry TX200 mk1 i 2 są o niebo lepsze niż aktualnej wersji...
(Dla upartych - przeanalizujcie z czego strzelają najlepsze angielskie sprężyny FT) Ja dodatkowo odchudziłem swój zestaw. Reszta modyfikacji to detale poprawiające komfort strzelania.

Ponieważ nie mam wielkiej blokady językowej (w sumie po to uczę się języka żeby z niego korzystać) poznałem Tonego i jego zestaw nabyłem już jakiś czas temu - pozwoliłem sobie cyknąć teraz fotkę:

Obrazek

leży on obok karabinka... Na pytanie czy karabinek po instalacji tego zestawu staje się bezodrzutowym cackiem :) - odpowiadam - nie. Wszystkich, którzy oceniają działanie na podstawie youtube muszę przestrzec - kamera oszukuje... Nie miej jednak, zmotywowanym sugeruję, aby pokusić się i wypróbować to rozwiązanie. Ja ciągle szukam swojego...

I jeszcze jedno, nawiązując do posta Piotra (speniuch) - najważniejszy tuning zrobiłem (i ciągle poprawiam ;laughing: ) sam:

Obrazek

Obrazek

Regularnie staram się usunąć oksydę z chwytu naciągu - kiedyś głęboko czarna (świetna robota p. Waldemara - dziękuję) i z lufy, czego i Wam życzę...

P.S.1. Czy ktoś policzył ile zestawów Leacha strzelało na mistrzostwach w Kaletach :)?
P.S.2. Niestety nie będzie mnie na zawodach PZ w Jaworznie, ale zapraszam na testowe strzały z mojego TX-a w Bohuminie. Sami zobaczycie i ocenicie - będzie mi bardzo miło :).
AA TX200 MK3 + SWFA10x42MQ
________DGST Beaver________
Nie lubię wegetarian - smakują jak króliki...

Awatar użytkownika
hogan
Ekspert Wiatrówki
Ekspert Wiatrówki
Posty: 2336
Rejestracja: 04 stycznia 2004, 20:11
Lokalizacja: śląsk

Re: Zmiana skoku tłoka TX200

Post autor: hogan »

Senio pisze: Ktoś to musi po testować z naszych dobrych strzelców i się wypowiedzieć. Inaczej to ja nie wierze nikomu w nic w dzisiejszych czasach. .
Darku bo swego czasu dostaliśmy po dupskach, trochę za dużo pokazaliśmy i dlatego tak !!!
AJU pisze:Na pytanie czy karabinek po instalacji tego zestawu staje się bezodrzutowym cackiem :) - odpowiadam - nie. .
Po tym wpisie Sławku, wierze każde Twoje słowo, zresztą jak zawsze.
Jak już skończysz z tą oksydą - Zapraszam, zrobimy nówkę a potem zajś od nowa :)

Gratulowałem Ci na FB i tu i może kiedyś Pogratuluję na żywca :one:

Krystian z tego co wiem ostatnio strzelał z Grzegorzem.L z mojego kpl. i ponoć był zachwycony, ale widzę że ma wrodzone marudzenie i to też rozumiem.

Pozdrawiam.
Pozdrawiam Waldemar.
www.airgunservice.pl

krystianzach
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 186
Rejestracja: 23 lipca 2014, 19:49
Lokalizacja: Zachełmie/Szczecin

Re: Zmiana skoku tłoka TX200

Post autor: krystianzach »

hogan pisze: ......
Krystian z tego co wiem ostatnio strzelał z Grzegorzem.L z mojego kpl. i ponoć był zachwycony, ale widzę że ma wrodzone marudzenie i to też rozumiem.

Pozdrawiam.
Zachwycony nie byłem. Strzelał poprawnie jak każdy inny tx nawet pudełkowy.


A teraz personalnie Waldku Hoganie. Nie będę pisał na pw niech inni też zobaczą o co mi chodzi.
Zachwycony miałem być, po tym jak miałeś zakołkować mi lufe w hw 97, rozwiercic spaw i zrobić go na nowo. Jedyne co zostało zrobiłeś to wstawileś wkręty dociskowe po 70groszy/sztuka spaw liznąłeś diaxem i zatuszowałeś to markerem (serio!). Wziąłeś za to pieniądze i udajesz że wszystko jest w porządku (chyba w porządku dla swojego portfela).Rachunku za usługę też nie dostałem tak jak większość ludzi pewnie. Hw jednego ze strzelców też spasowałeś do setek milimetra tak że uszczelka wyglądała jakby była strugana widelcem. Coraz częściej do mnie dochodzą informacje że ludzie kupują od Pana prowadnice które pękają, są za ciasno spasowane lub puchną od smaru. Tyle lat i nie ma się sprawdzonych materiałów? To jest po prostu żałosne.
W mojej opini trzeba mierzyć siły na zamiary i wiedzieć kiedy przestać.

Awatar użytkownika
hogan
Ekspert Wiatrówki
Ekspert Wiatrówki
Posty: 2336
Rejestracja: 04 stycznia 2004, 20:11
Lokalizacja: śląsk

Re: Zmiana skoku tłoka TX200

Post autor: hogan »

Krystianie i tu mnie obraziłeś, nigdy nikogo nie oszukałem, zawsze to co mówię to robię i innej opcji nie ma.
W Twoim HW 97 góra była zakołkowana, zaś dolne spawy rozwiercone Fi 5 mm i zaspawane Tigiem punktowo i szlifnięte i to szlifnięcie czarnym markerem by nie oksydować całości, w oryginale są bez oksydacji.

Szkoda że nie zapytałeś normalnie, tylko zarzucasz mi że tego nie zrobiłem, szkoda.
Pozdrawiam Waldemar.
www.airgunservice.pl

Awatar użytkownika
slawol75
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 278
Rejestracja: 19 lipca 2009, 10:49
Lokalizacja: WSST Strzelec

Re: Zmiana skoku tłoka TX200

Post autor: slawol75 »

AJU pisze: Sam uważam, wielokrotnie to na torach powtarzając, że parametry TX200 mk1 i 2 są o niebo lepsze niż aktualnej wersji...
(Dla upartych - przeanalizujcie z czego strzelają najlepsze angielskie sprężyny FT) Ja dodatkowo odchudziłem swój zestaw. Reszta modyfikacji to detale poprawiające komfort strzelania.
Czyli dłuższy trzpień tłoka ma jak najbardziej sens. Sam osobiście nie wróciłbym do MkIII. Zdecydowanie wolałbym HW97, jeśli chodzi o nasz krajowy tuning...
Z drugiej strony, biorąc pod uwagę bezpieczeństwo (nacięcia na cylindrze w aa) czy zrobienie dodatkowych nacięć przy dłuższym trzpieniu jest bardzo trudne do wykonania?

edyta,
wiadomo że w sprężynie kop musi być, mały lub większy ale zawsze...nawet przy konwersji na 22. Problem tkwi w tym aby był jak najkorzystniejszy. Zobaczcie sobie filmik (wiem że przekłamują. Ja zawsze skupiam wzrok na jednym elemencie, np. lunecie i obserwuje jak się przemieszcza) od 9min.

Jest tam LGU i potem Pro sport. Patrząc na filmik LGU zostawia daleko w tyle Pro sporta, który nie tylko przemieszcza się do tyłu, ale również na boki - co nie jest pożądane.
Ostatnio zmieniony 09 lutego 2020, 21:55 przez slawol75, łącznie zmieniany 1 raz.
zawsze środkiem krzyża :-D

krzysiek_-199
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 43
Rejestracja: 19 września 2008, 14:54

Re: Zmiana skoku tłoka TX200

Post autor: krzysiek_-199 »

Cieszy mnie że ten ciekawy temat znowu ożył. Napiszcie jakie były parametry TX-a mk1 i mk2? "Książka" Senia" ciekawa ale mój angielski b słaby-ze zdjęć widać że pomysły dosyć rewolucyjne -tłok z masą chyba o połowę mniejszą niż normalnie,długa uszczelka z amortyzacją oringiem,cieńsza sprężyna,większy otwór dolotowy regulowany chyba za pomocą "białych" uszczelek amortyzujących zarazem "suwo-uderzenie" cylindra. Jeżeli jeszcze energia 16J ? Nie mam zamiaru kupować takiego rozwiązania ale ciekawi mnie to. Wg mnie kop +cichość systemu + kultura pracy powinna być znacząco lepsza i celność choćby minimalnie też. Nasi najlepsi strzelcy powinni to mieć w rękach i przetestować. Pozdrawiam

Awatar użytkownika
slawol75
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 278
Rejestracja: 19 lipca 2009, 10:49
Lokalizacja: WSST Strzelec

Re: Zmiana skoku tłoka TX200

Post autor: slawol75 »

krzysiek_-199 użyj tłumacza Google i wszystko będzie prostsze.
Co do jednego z moich postów powyżej, o metalicznym dźwięku podczas strzału, to z informacji jakie pozyskałem, może to być dźwięk dobijającego cylindra do lufy. Podkładka może się tam sklepać i taki może być efekt...Ale to było kiedyś, choć spróbuję z ciekawości włożyć starą uszczelkę za jakiś czas. Tak czy inaczej specyfikacja Mk2 jest zdecydowanie lepsza, Angole doszli do takich wniosków już dawno:
https://www.airgunforum.co.uk/community ... er.162717/
zawsze środkiem krzyża :-D

Awatar użytkownika
hogan
Ekspert Wiatrówki
Ekspert Wiatrówki
Posty: 2336
Rejestracja: 04 stycznia 2004, 20:11
Lokalizacja: śląsk

Re: Zmiana skoku tłoka TX200

Post autor: hogan »

slawol75 pisze:Co do jednego z moich postów powyżej, o metalicznym dźwięku podczas strzału, to z informacji jakie pozyskałem, może to być dźwięk dobijającego cylindra do lufy.
Sławku, Krzysiek już to opanował, można inaczej ale jemu to działa a to jest najważniejsze - pewnie opisze.
To uderzenie szybciej się pojawi jak przetrzymuje się karabinek dolno i boczno naciągowy z zatrzaśnięta dźwignią naciągu, wtedy uszczelka portu ładowania jest cały czas miażdżona - a po co.
W Dianie 48/54 itp. ( modele z przed 2 lat, bo teraz jest inaczej ) uszczelka portu jest z teflonu który nie jest pamiętliwy, czyli po ścisku nie wiele wraca do stanu pierwotnego i wtedy dość że nie uszczelnia Cylinder & lufa to w dodatku wzrasta te metaliczne kopnięcie.

Co do tuningów, wiadomo że każdy je robi gdzie chce, w PL w Anglii czy samemu, ważne by być zadowolonym.
Dużo z opisów i z YT jest tylko dla filmików i to nie ulega wątpliwości, wiadomo że nie wszystko, ale mam do tego wielki respekt, bo nie raz się sparzyłem i teraz jak już oglądam to tylko dla rozrywki.
Pozdrawiam Waldemar.
www.airgunservice.pl

krzysiek_-199
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 43
Rejestracja: 19 września 2008, 14:54

Re: Zmiana skoku tłoka TX200

Post autor: krzysiek_-199 »

Witam! Jeszcze dobry wpływ ma wg mnie prawie cała masa tłoka z przodu:cienki -odchudzony tłok Anglików. Padła mi sprężyna TX-a -założyłem nową-energia 16,5 J (padnięta miała 10,3 J)-karabinek stał się głośny - metaliczny dźwięk i wierzgający (mam w nim dobry tłumik)-zamknięta uszczelka nic nie dała. Doszedłem do wniosku że ruchomy cylinder ma te kilka dziesiątych luzu i wali o lufę -inspirując się też zdjęciami " książki Senia" gdzie widać wyraźnie że nie ma tam oringów tylko "białe uszczelki". Miałem Hanelkę 312 i tam to rozwiązuje gumowy amortyzator ale ona nie ma niestety uszczelnienia lufy. Dałem w TX-ie pomiędzy oringi cylindra a lufę skórzany krążek ze skóry grubości 0,5 mm -przedtem zmierzyłem otwór dolotowy -miał 3,7 mm -w krążku ze skóry zrobiłem otworek 3,0 mm. Pierwszy strzał-rewelacja-TX cichy i spokojny-potem wzrasta głośność prawie do poprzedniej- powietrze zaraz pokonało "zwężenie" z 3,7mm do 3,0mm-otwór był już średnicy kalibru 4,5mm. Potem dałem wpierw na oringi krążek mosiężny z blachy o,6 mm i na to pomiędzy mosiądz i lufę taki sam krążek skórzany (tego już powietrze nie pokonało)-po ułożeniu-efekt zamierzony osiągnięty-choć uważam że zrobienie tego profesjonalnie tzn: zebranie-zfrezowanie metalu z nakrętki cylindra i danie tam zamiast oringów miękkiej uszczelko-odboju jak u Anglików byłoby lepsze. Pozdrawiam

Awatar użytkownika
hogan
Ekspert Wiatrówki
Ekspert Wiatrówki
Posty: 2336
Rejestracja: 04 stycznia 2004, 20:11
Lokalizacja: śląsk

Re: Zmiana skoku tłoka TX200

Post autor: hogan »

krzysiek_-199 pisze: zebranie-zfrezowanie metalu z nakrętki cylindra i danie tam zamiast oringów miękkiej uszczelko-odboju jak u Anglików byłoby lepsze. Pozdrawiam
Krzysztof dla Ciebie i potomnych :> w korku cylindra nie trzeba nic frezować, bo tulejka na której siedzą o-ringi jest wklejona, wystarczy ją wyciągnąć na gorąco, a to Białe zwane uszczelka portu u Anglików to teflon, takie rozwiązanie miała Diana 48/54 jeszcze 2 lata temu, obecnie ma uszczelkę z Puru/Poliuretanu która robi robotę tzn. dobrze uszczelnia i coś tam amortyzuje.

Kiedyś zapodałem tu zagadkę, z ilu elementów składa się korek cylindra i nikt nie zgadł, a jest tam aż 5 elementów.
Ostatnio zmieniony 14 lutego 2020, 19:56 przez hogan, łącznie zmieniany 1 raz.
Pozdrawiam Waldemar.
www.airgunservice.pl

Wróć do „Wiatrówki”