Drodzy Użytkownicy,

Od dnia 25 maja 2018 r. wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych, określane jako RODO.

W związku z tym poniżej regulaminu forum zostały zamieszczone wytyczne związane z tym rozporządzeniem.

Bardzo proszę poświęcić chwilkę i wczytać się w te przepisy, nie jest tego dużo.

Regulamin i rozporządzenie

Pozdrawiamy,
Administracja forum

Chinka - wymiana sprężyny

Tematy dotyczące wiatrówek

Moderator: Moderatorzy wiatrówkowi

Awatar użytkownika
robertw
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 3745
Rejestracja: 2009-10-05, 16:38
Lokalizacja: Z iwebu 2005 rok
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: robertw » 2005-12-01, 11:06

Czytałem i ... w moim wynalazku nie ma części plastikowych, wykonanie jest trochę toporne, ale darowanemu koniowi w zęby się nie patrzy. Co do opadania lufy i luzów to nic takiego nie zauważyłem, wystrzelałem około 1500 szt. śrutu. Ale do rzeczy, myślałem że ktoś mi pomoże i powie jaką sprężynę założyć do mojego wynalazku (B2), żeby choć trochę polepszyć parametry i... Dziękuję za porady odnośnie smarowania, spróbuję się do nich zastosować.


Awatar użytkownika
Arnie
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 4962
Rejestracja: 2005-08-26, 15:41
Lokalizacja: Warszawa - Włochy
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: Arnie » 2005-12-01, 13:06

A co rozumiesz pod pojęciem poprawić parametry :?: Bo wymiana sprężyny na mocniejszą w takim sprzęcie:
Celności Ci nie poprawi
Prędkości wylotowej Ci nie powiększy
Na pewno powiększy Ci "kopa", krótko mówiąc jeśli chcesz po wymianie sprężyny mieć mniej celny i mocno kopiący to taki cel rzeczywiście osiągniesz


Awatar użytkownika
robertw
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 3745
Rejestracja: 2009-10-05, 16:38
Lokalizacja: Z iwebu 2005 rok
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: robertw » 2005-12-01, 14:18

Dziękuję.


Awatar użytkownika
M@ReK
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 665
Rejestracja: 2004-09-29, 20:30
Lokalizacja: Wrocław
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: M@ReK » 2005-12-01, 15:40

Arnie pisze:A co rozumiesz pod pojęciem poprawić parametry :?: Bo wymiana sprężyny na mocniejszą w takim sprzęcie:
Celności Ci nie poprawi
Prędkości wylotowej Ci nie powiększy
Na pewno powiększy Ci "kopa", krótko mówiąc jeśli chcesz po wymianie sprężyny mieć mniej celny i mocno kopiący to taki cel rzeczywiście osiągniesz

Powiadam raz jeszcze. W tym sie nie da poprawić parametrów :!: a juz na pewno nie przez wymianę sprężyny na mocniejszą. Nawet w najdroższym sprzęcie nie moc swiadczy o celności. Oczywiście dla własnej satysfakcji jezeli to urządzonko jest rozbiralne mozesz pomajstrować :? Jednak pamiętaj że z trabanta ferrari nie zrobisz, nawet wstawiając do niego najmocniejszy silnik :wink: (starch tylko zeby sie tarbant po takim zabiegu nie rozleciał). Analogicznie jest z chinką... :)
Diana 24 T05 / Makarov MP-654K / Łucznik wz. 1970


Awatar użytkownika
stworek5
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1437
Rejestracja: 2005-11-27, 13:03
Lokalizacja: Goleniów
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: stworek5 » 2005-12-07, 17:10

:D witam!! troche mnie śmieszą komentarze że chinka typu lider coś tam jest zanitowana-haha-miałem niejedną taką dopuki nie zawitałem na to forum, teraz czekam na Hatsana70, nie mniej to co wydawa wam się nitem w rzeczywistości jest metalowym czopem, należy lekko wcisnąć bebechy i ten niby nit wychodzi gładko sam!! oczyw. wskazana asekuracja kolegi gdyż w łeb tym czymś można dostać po wyjęciu "nita". Może i to sprzęt wiatrówkopodobny ale nie wstydzę się tego ze miałem takowe, co więcej - nawet mile je wspominam!! :!: :!: ostatnia moja chinka to Lider 3, klasycznie łamana, na 25 metrów trafiała puszki bez problemu, poszło ze 7 paczek śrutu bez najmniejszej awarii, sprzedałem, dołożyłem i teraz czekam na H70 !! Pozdrawiam !!! :) :)
TX200 HC


Awatar użytkownika
M@ReK
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 665
Rejestracja: 2004-09-29, 20:30
Lokalizacja: Wrocław
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: M@ReK » 2005-12-07, 18:17

stworek5 pisze::D witam!! troche mnie śmieszą komentarze że chinka typu lider coś tam jest zanitowana-haha-miałem niejedną taką dopuki nie zawitałem na to forum, teraz czekam na Hatsana70, nie mniej to co wydawa wam się nitem w rzeczywistości jest metalowym czopem, należy lekko wcisnąć bebechy i ten niby nit wychodzi gładko sam!! oczyw. wskazana asekuracja kolegi gdyż w łeb tym czymś można dostać po wyjęciu "nita". Może i to sprzęt wiatrówkopodobny ale nie wstydzę się tego ze miałem takowe, co więcej - nawet mile je wspominam!! :!: :!: ostatnia moja chinka to Lider 3, klasycznie łamana, na 25 metrów trafiała puszki bez problemu, poszło ze 7 paczek śrutu bez najmniejszej awarii, sprzedałem, dołożyłem i teraz czekam na H70 !! Pozdrawiam !!! :) :)


No masz, nie obraź sie ale takich "chińskich" snajperów juz tu kilku było :shock: Polecam uwdze ten temat
http://bron.iweb.pl/viewtopic.php?t=17255
Oczywiście nie twierdze że kłamiesz, bo przecież chinka chince nierówna (to sie tyczy w szczególności chinek - czasem są bardzo nierówne :lol:) Być moze trafiłeś na jakiś super egzemplarz :D
Diana 24 T05 / Makarov MP-654K / Łucznik wz. 1970


Awatar użytkownika
stworek5
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1437
Rejestracja: 2005-11-27, 13:03
Lokalizacja: Goleniów
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: stworek5 » 2005-12-07, 23:07

jasne-ale wydaje mi się że ten opis z linka jest nadwyraz obrazowy i stronniczy (ale nie pozbawiony racjii!!)-haha, to co napisałem wcale nie znaczy że bronię jakości chińskiego wyrobu - tyczy się moich doświadczeń z tym "sprzętem", jak to mówią z braku laku i kit dobry, nie każdego stać na wiatrówke taką jak choćby najtańszy Hatsan35 bo czasy ciężkie, a postrzelać by się chciało więc za tanie pieniążki dobra i taka frajda, jak ktoś załapie bakcyla to i tak z czasem kupi lepszą dmuchawke-ja załapałem!! haha , na codzień z racji pracy mam do czynienia z AKMS ale to zupełnie inny sprzęcik także nie ma co się rozpisywać :!: :!: nie mniej zapomniałbym-moją pierwszą dmuchawką była przedwojenna wiatrówka niemiecka-chyba gdzieś ja jeszcze nawet mam!! :lol: :lol:
TX200 HC


Awatar użytkownika
M@ReK
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 665
Rejestracja: 2004-09-29, 20:30
Lokalizacja: Wrocław
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: M@ReK » 2005-12-07, 23:24

stworek5 pisze:jasne-ale wydaje mi się że ten opis z linka jest nadwyraz obrazowy i stronniczy (ale nie pozbawiony racjii!!)-haha, to co napisałem wcale nie znaczy że bronię jakości chińskiego wyrobu - tyczy się moich doświadczeń z tym "sprzętem", jak to mówią z braku laku i kit dobry, nie każdego stać na wiatrówke taką jak choćby najtańszy Hatsan35 bo czasy ciężkie, a postrzelać by się chciało więc za tanie pieniążki dobra i taka frajda, jak ktoś załapie bakcyla to i tak z czasem kupi lepszą dmuchawke-ja załapałem!! haha , na codzień z racji pracy mam do czynienia z AKMS ale to zupełnie inny sprzęcik także nie ma co się rozpisywać :!: :!: nie mniej zapomniałbym-moją pierwszą dmuchawką była przedwojenna wiatrówka niemiecka-chyba gdzieś ja jeszcze nawet mam!! :lol: :lol:


Oczywiście racja, tylko że to wcale nie jest najtańszy sprzęt bo w tej cenie mozna kupić coś lepszego z drugiej ręki. Problem jednak polega na tym że często podczas zakupu pierwszej wiatróki, przyszły zadowolony użytkownik nie jest uświadomiony o jej przydatności użytkowej :). Warto zwrócić uwage także na kampanie reklamową prowadzoną przez znaną wszystkim firmę M... Takie reklamy naprawde robią wode z mózgu często młodym i nie mającym bladego pojęcia o strzelectwie (a juz tym bardziej o budowie broni) ludziom. Potem taki zadowolony użytkownik zaczyna pisać jak to on ze swojego super hiper turbo mega norkonijnego ręcznie dzierganego w Niemczech karabinka pneumatycznego ustrzelił mszyce (bo much tu dla niego przeciż za duże - to jak strzał w drzwi od stodoły) z odległości 50 m z otwartych :? :shock:

Pozdrowienia :)
Diana 24 T05 / Makarov MP-654K / Łucznik wz. 1970


Awatar użytkownika
stworek5
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1437
Rejestracja: 2005-11-27, 13:03
Lokalizacja: Goleniów
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: stworek5 » 2005-12-08, 08:45

tak-tu w zupełności przyznaję ci racje!! :!: :!:
TX200 HC


Awatar użytkownika
robertw
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 3745
Rejestracja: 2009-10-05, 16:38
Lokalizacja: Z iwebu 2005 rok
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: robertw » 2005-12-08, 10:34

No tak i zamiast porady, znowu krytyka! Nie o to chodziło. Drodzy Panowie/Panie posiadający super sprzęty za ciężkie pieniądze, czy wszyscy macie mercedesy i jaguary do poruszania się po drogach? A jeśli tak to pewnie z wyższością patrzycie na biednych posiadaczy seicento i innych podobnych wynalazków (ale frajerzy, jeździć takim badziewiem bez ABS, ESP, klimy i bidetu). Tu nie chodzi o to z czego strzelamy, chodzi o frajdę, mnie interesowały możliwości pobawienia się i popróbowania zrobienia czegoś z wynalazkiem pod nazwą B2. Stać mnie na coś lepszego i zamówiłem slavie 634 stuningowaną, tą "strzelbę" dam siostrzeńcowi, dzięki niej załapałem bakcyla i dzięki komuś za to, że dał mi możliwość postrzelania, inaczej nie ryzykowałbym 800 złotych na zakup ze świadomością, że będzie leżał sprzęt pod szafą!!! Dziękuję wszystkim za wypowiedzi i pozdrawiam.


Awatar użytkownika
Senio
Moderator
Moderator
Posty: 9678
Rejestracja: 2004-10-16, 00:39
Lokalizacja: Koło.wlkp
Grupa: Moderatorzy wiatrówkowi
Status: Offline

Re: Chinka - wymiana sprężyny

Postautor: Senio » 2005-12-08, 11:04

robertw37 pisze:Dostałem w "prezencie" taką chińską jak to piszecie "wiatrówkopodobną" zabawkę, chciałem wymienić w niej sprężynę na mocniejszą tylko nie wiem jaką konkretnie założyć .


Pisze to z pamięci bo raz tylko rozbierałem cos podobnego. Odkręć łoże i z tyłu masz w systemie taki bolec który jednocześnie trzyma spust i całą resztę. Musisz go wyjąć oraz sprężynkę która odpycha spust. Wszystko to rób z B2 zapartym o coś bo to jedyny bolec jaki trzyma sprężynę i resztę. Z tego co pamiętam sprężyna jest kiepściutka. Miękka i z cienkiego drutu. Jak ją wyjmiesz policz jej zwoje zmierz średnicę drutu i podpasuj coś bardziej przypominającego sprężynę. Na alledrogo masz całą masę sprężyn. Tuningowe do B2 również. Cos dobierzesz znając wymiary swojej. Powinieneś od razu dotoczyć porządna prowadnicę z etalonu oraz z drugiej strony sprężyny kapelusz. Nic więcej nie da się powiedzieć nie rozbierając bo trzeba policzyć , pomierzyć itd.
4.5 .44 .45 www.airgunservice.pl ________________Obrazek________________


Awatar użytkownika
Arnie
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 4962
Rejestracja: 2005-08-26, 15:41
Lokalizacja: Warszawa - Włochy
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: Arnie » 2005-12-08, 11:14

robertw37 pisze:No tak i zamiast porady, znowu krytyka! Nie o to chodziło. Drodzy Panowie/Panie posiadający super sprzęty za ciężkie pieniądze, czy wszyscy macie mercedesy i jaguary do poruszania się po drogach? A jeśli tak to pewnie z wyższością patrzycie na biednych posiadaczy seicento i innych podobnych wynalazków (ale frajerzy, jeździć takim badziewiem bez ABS, ESP, klimy i bidetu). Tu nie chodzi o to z czego strzelamy, chodzi o frajdę, mnie interesowały możliwości pobawienia się i popróbowania zrobienia czegoś z wynalazkiem pod nazwą B2. Stać mnie na coś lepszego i zamówiłem slavie 634 stuningowaną, tą "strzelbę" dam siostrzeńcowi, dzięki niej załapałem bakcyla i dzięki komuś za to, że dał mi możliwość postrzelania, inaczej nie ryzykowałbym 800 złotych na zakup ze świadomością, że będzie leżał sprzęt pod szafą!!! Dziękuję wszystkim za wypowiedzi i pozdrawiam.

Zobacz co niektórzy mają w stopkach, czy używane Iże czy Łuczniki to te Jaguary :?: Po Prostu 200 zł mozna lepiej wydać i kupić chociazby wspomniany przezemnie sprzęt niz kupować B2
Pozdrawiam


Awatar użytkownika
MadRian
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 3001
Rejestracja: 2004-07-28, 22:00
Lokalizacja: Warszawa
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: MadRian » 2005-12-08, 12:29

Arnie pisze:
robertw37 pisze:No tak i zamiast porady, znowu krytyka! Nie o to chodziło. Drodzy Panowie/Panie posiadający super sprzęty za ciężkie pieniądze, czy wszyscy macie mercedesy i jaguary do poruszania się po drogach? A jeśli tak to pewnie z wyższością patrzycie na biednych posiadaczy seicento i innych podobnych wynalazków (ale frajerzy, jeździć takim badziewiem bez ABS, ESP, klimy i bidetu). Tu nie chodzi o to z czego strzelamy, chodzi o frajdę, mnie interesowały możliwości pobawienia się i popróbowania zrobienia czegoś z wynalazkiem pod nazwą B2. Stać mnie na coś lepszego i zamówiłem slavie 634 stuningowaną, tą "strzelbę" dam siostrzeńcowi, dzięki niej załapałem bakcyla i dzięki komuś za to, że dał mi możliwość postrzelania, inaczej nie ryzykowałbym 800 złotych na zakup ze świadomością, że będzie leżał sprzęt pod szafą!!! Dziękuję wszystkim za wypowiedzi i pozdrawiam.

Zobacz co niektórzy mają w stopkach, czy używane Iże czy Łuczniki to te Jaguary :?: Po Prostu 200 zł mozna lepiej wydać i kupić chociazby wspomniany przezemnie sprzęt niz kupować B2
Pozdrawiam


No coż nie jeżdzę Jaguarem, w życiu nie prowadziłem Merca... Ale gdybym miał wybór i musiał wybrać Tico, albo Matiza, nie musiałbym się długo zastanawiać... Podobnie Seicento i Panda... Różnica w cenie nie wielka ale w przydatności... Ale za to jeżdzę używanym Kadetem za 1/4 ceny Seicento i nie narzekam... Niestety, ale więcej posiadaczy chinek zrezygnowało po pierwszym kontakcie z takim sprzętem ze sportu, niż złapało Bakcykla. Ostatnio MarcinB, też trafił na upartego kolegę, który pod niebiosa wychwalał nową chinkę i śmiał się z Marcinowego IŻa... że stary, że rosyjski, a on ma "niemieckom"... Pojedynek obu modeli był poważną traumą dla kolegi Marcina, tym bardziej, że Marcin nie miał lupki na IŻu, a chinolek miał...
Wracając do samochodowych analogii - mozna jeździć maluchem, świetnie się nadaje. podjechać po zakupy do warzywniaka, podjechać do pracy... A spróbuj wybrać się maluchem z Kielc do Świnoujścia, załatwić nad morzem sprawy w godzinkę i wrócić... No co... podróż ekonomiczna, pewnie nawet taniej wyjdzie od pociągu... Tylko... jak się będziesz czuł po dojechaniu do domu? Warto tłuc się kilka godzin w kuckach, wdychać spaliny z nieszczelnego silnika, trąść na każdej dziurze i słuchać ryku dwóch dychawicznych cylinderków? nie lepiej wziąść starego Opla, który pali trochę więcej, ale który pozwala wygodnie usiąść, nie trzęsie za bardzo i ma uczciwy wydech, a gang silnika słucha się przyjemniej od radia? :wink:
"Kiedy spoglądasz w Wylot lufy, Śrut patrzy w ciebie"


Awatar użytkownika
t0mek
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 71
Rejestracja: 2005-11-22, 10:56
Lokalizacja: Sosnowiec
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: t0mek » 2005-12-08, 13:16

[/quote]No masz, nie obraź sie ale takich "chińskich" snajperów juz tu kilku było Shocked Polecam uwdze ten temat
http://forum-bron.pl/viewtopic.php?t=17255
Oczywiście nie twierdze że kłamiesz, bo przecież chinka chince nierówna (to sie tyczy w szczególności chinek - czasem są bardzo nierówne Laughing) Być moze trafiłeś na jakiś super egzemplarz Very Happy
Ja myśle że od sprzętu ważniejszy jest strzelec. Ja chinki nie mam a strzelam gorzej od niejednego amatora suszi. Choć naprawdę niektóre posty czytam z uśmiechem na ustach.

nie mniej zapomniałbym-moją pierwszą dmuchawką była przedwojenna wiatrówka niemiecka-chyba gdzieś ja jeszcze nawet mam!! Laughing Laughing

Nie jest to przypadkiem haenel 33??
Hatsan 55
gg 8730740


Awatar użytkownika
stworek5
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1437
Rejestracja: 2005-11-27, 13:03
Lokalizacja: Goleniów
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: stworek5 » 2005-12-08, 16:49

Nie jest to przypadkiem haenel 33??


nie wiem czy jest to Chaenel 33 bo nie ma na niej napisów, jest łamana, z tego co wiem została znaleziona w domu zasiedlanym po wojnie na pomorzu zachodnim, wygląd też wiele na to wskazuje, naturalnie wsadziłem tam swoje łapy aby to zaczęło działać jako młody chłopak-heh, nie mniej jej wygląd sie nie zmienił.
TX200 HC



Wróć do „Wiatrówki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: tom_n i 5 gości