Drodzy Użytkownicy,

Od dnia 25 maja 2018 r. wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych, określane jako RODO.

W związku z tym poniżej regulaminu forum zostały zamieszczone wytyczne związane z tym rozporządzeniem.

Bardzo proszę poświęcić chwilkę i wczytać się w te przepisy, nie jest tego dużo.

Regulamin i rozporządzenie

Pozdrawiamy,
Administracja forum

HW97 a śrut - akceptowalne skupienie

Tematy dotyczące wiatrówek

Moderator: Moderatorzy wiatrówkowi

gregord
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 41
Rejestracja: 2018-09-01, 14:35
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: HW97 a śrut - akceptowalne skupienie

Postautor: gregord » 2018-09-15, 18:09

TZ pisze:Niemiec wymyślił 97'kę do walenia w puszki i innej rekreacji. Natomiast Niemieccy strzelcy wiatrowi poprawiają swoją rodzimą fabrykę dokładnie w taki sam sposób, jak my. Zapewniam.
Po "taśmie" każdy sprzęt trzeba ucywilizować. No może z wyjątkiem WIshcomba, ale to już ręczne dzieło sztuki wiatrowej a nie taśma produkcyjna.
Tak to już jest. TX'a, czy Pro Sporta też trzeba po fabryce podpicować. Nie ma tu wyjątków.
Pozdr,
TZ


Nie wiem, w jakim celu inżynierowie Weihraucha opracowali mod. 97, wiem natomiast w jakim celu wymyślono i skonstruowano wiatrówki i do czego mogą być wykorzystane, np. przeze mnie. I to mi wystarczy.

Zacytowałem Twój post (podkreślenie fragmentu moje), aby unaocznić, jak pokrętnymi drogami może błądzić myśl ludzka. Z jednej strony kup na forum, to będziesz miał pewność jakości sprzętu a z drugiej kupiłeś dziadostwo, to opchnij frajerowi, bo i tak się nie zorientuje.

Nieładnie.


gregord
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 41
Rejestracja: 2018-09-01, 14:35
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: HW97 a śrut - akceptowalne skupienie

Postautor: gregord » 2018-09-15, 18:51

JS pisze:
gregord pisze:I to jest ten miód w kupowaniu sprzętu używanego - od forumowicza, sprzęt tuningowany, poprawiony, dbany i szanowany. Płakał, jak sprzedawał. W sklepie to szajse, bo z zadziorami, nieodpowiednimi smarami i bez jakiejś tam prowadnicy i kapelusza, których Niemcy do dzisiaj nie wymyślili, a Polak już tak. :-D


Czytaj od początku jeśli łaska.

Czytaj ze zrozumieniem, jeśli łaska.

JS pisze:Sprzęt jest po tuningu i poprawkach. A jakbyś na dodatek chciał wiedzieć - to właśnie ja go kupiłem z tego forum - od forumowicza - a nie ze sklepu :-P
.

Troszkę się pogubiłem w tej Twojej relacji, ale spróbujmy to usystematyzować:

1. Kupiłeś sprzęt wadliwy bezpośrednio w sklepie - oddaj na gwarancję lub w ramach rękojmi. Polecam to drugie.

2. Kupiłeś sprzęt wadliwy bezpośrednio w sklepie, ale jest już po gwarancji - ewentualna płatna usługa serwisowa producenta realizowana za pośrednictwem sklepu czy bezpośrednio, ewentualnie rękojmia.

3. Kupiłeś sprzęt wadliwy z drugiej ręki na gwarancji - licz na przyzwoitość poprzedniego właściciela lub poszukaj jakiegoś speca od roszczeń konsumenckich.

4. Kupiłeś sprzęt wadliwy z drugiej ręki, ale jest już po gwarancji - licz na przyzwoitość poprzedniego właściciela lub poszukaj jakiegoś speca od roszczeń konsumenckich.

5. Kupiłeś sprzęt grzebany z drugiej ręki - licz na przyzwoitość poprzedniego właściciela i zapomnij o zaspokojeniu roszczeń ze strony pierwotnego dystrybutora (sklepu) lub producenta.

6. Sam grzebałeś - prawdopodobnie nie załatwisz nic ze sprzedawcą, a tym bardziej z producentem.

Teraz wybierz wariant mający zastosowanie do Twojej sytuacji, przestań bić pianę na kilka stron i działaj! I wyciągnij wnioski, jak kupować w przyszłości.


JS
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 251
Rejestracja: 2008-03-25, 08:38
Lokalizacja: świętokrzyskie
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: HW97 a śrut - akceptowalne skupienie

Postautor: JS » 2018-09-15, 19:07

Jesteś "miszcz"... :-P
I bardzo mało jeszcze wiesz za to lubisz gadać. To czy z sensem to już inna sprawa.
Ostatnio zmieniony 2018-09-15, 19:08 przez JS, łącznie zmieniany 1 raz.


gregord
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 41
Rejestracja: 2018-09-01, 14:35
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: HW97 a śrut - akceptowalne skupienie

Postautor: gregord » 2018-09-15, 19:25

Naprawdę nie wiem, o co Tobie chodzi? Usiłowałem podsunąć pewne pomysły, co do rozwiązania Twojego problemu.

Zdalnie tej wiatrówki raczej nikt Ci nie naprawi, a jak chodzi Tobie o to, że ktoś powie wszystko jest ok, nie ma się czym martwić, ten model tak ma, to być może będziesz musiał trochę poczekać na tego typu wypowiedzi a później sam siebie przekonać, że wszystko jednak jest w porządku.


gregord
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 41
Rejestracja: 2018-09-01, 14:35
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: HW97 a śrut - akceptowalne skupienie

Postautor: gregord » 2018-09-15, 23:33

JS pisze:Siejący karabinek ma tylko ok 2 tygodni (jeśli liczyć czas strzelania).(...) Karabinek kupiony z AK.


JS pisze:Czytaj od początku jeśli łaska.
Sprzęt jest po tuningu i poprawkach. A jakbyś na dodatek chciał wiedzieć - to właśnie ja go kupiłem z tego forum - od forumowicza - a nie ze sklepu :-P


Nie dało mi to spokoju i przeczytałem od początku, według Twojej sugestii. Motasz się, a prawdopodobnie, lub raczej na pewno, było tak - kupiłeś karabinek w znanym tutaj sklepie z Zielonej Góry i wybrałeś opcję dodatkowo płatnego "tuningu" w cenie około 190PLN u gościa z przysłowiowej czapki. Nie wiadomo, kto mniej rozsądny - sklep, że oferuje takie coś, czy klient, że się na to godzi? I teraz masz problem, który wyobrażasz sobie rozwiązać na forum. A grono zainteresowane, to pan A., pan H. i Ty.

Tak się składa, że ja też w tym tygodniu kupiłem w tym sklepie sprzęt, jednak z tego dodatkowo płatnego "bonusu" nie skorzystałem. I gdyby był problem, choć nie sądzę, to ze mną w głupiego jasia nikt nie będzie pogrywał.


Awatar użytkownika
Yurko
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 596
Rejestracja: 2018-06-21, 20:36
Lokalizacja: Warszawa
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: HW97 a śrut - akceptowalne skupienie

Postautor: Yurko » 2018-09-16, 00:28

Nie byłbym taki pewny. Ludzie w tym sklepie są jakoś mało-komunikatywni. Niedawno pytałem się ich o tłumik. Miałem ochotę go kupić, bo to jedyna oferta dla HW44 w kraju. Trochę tylko nie podobało mi się, że na zdjęciu tłumik ma napis " Nur für {F}-Luftpistolen ". Myślałem, że może to tylko takie zdjęcie, ale odpowiedziano mi, żebym się nie przejmował, że na pewno będzie pasował. W to, że się da zamontować, to nie wątpiłem, ale gdy dopytywałem dalej, czy jeśli moja wiatrówka będzie miała trochę więcej niż 7,5J, np tak ze 2x, czy przypadkiem nie stracę wtedy gwarancji, ale na to już odpowiedzi nie uzyskałem. Zbyto moje nudziarstwo milczeniem...
"Nie ma nic bardziej praktycznego niż dobra teoria" Ludwig Eduard Boltzmann (1844–1906)


JS
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 251
Rejestracja: 2008-03-25, 08:38
Lokalizacja: świętokrzyskie
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: HW97 a śrut - akceptowalne skupienie

Postautor: JS » 2018-09-16, 08:29

gregord pisze:Nie dało mi to spokoju i przeczytałem od początku, według Twojej sugestii. Motasz się, a prawdopodobnie, lub raczej na pewno, było tak - kupiłeś karabinek w znanym tutaj sklepie z Zielonej Góry i wybrałeś opcję dodatkowo płatnego "tuningu" w cenie około 190PLN u gościa z przysłowiowej czapki. Nie wiadomo, kto mniej rozsądny - sklep, że oferuje takie coś, czy klient, że się na to godzi? I teraz masz problem, który wyobrażasz sobie rozwiązać na forum. A grono zainteresowane, to pan A., pan H. i Ty.


Słuchaj młody tu stażem Przyjacielu - czasem jest tak, że chcesz uzyskać informacje od ludzi, którzy przeżyli więcej niż Ty a wtedy lepiej ograniczyć informacje choćby po to aby Ci doświadczeni ludzie odpowiedzieli na Twoją wątpliwość.
Bo jak powiesz wszystko - to zamiast odpowiedzi będziesz mial tysiące rad typu:
- "jesteś cienki bolek, ze nie potrafisz na baczność sklepu postawić"
- "oddałeś do poprawek do slabego tunera to sam do siebie miej pretensje"
- "spróbuj sam rozłożyć wszystko a na pewno się poprawi"

No bo wiesz - nie tylko doświadczeni i nie tylko chcący pomóc czytają takie tematy :-)

Problem w tym, że:
- możesz znać swoje prawa a jak sklep będzie rżnął głupa to jedynie sądem możesz wygrać sprawę (możliwe ale czasowo nieciekawe)
- możesz nie wierzyć tunerowi, że u niego trafiał danym śrutem, ale zupełnej pewności nie masz bo przecież przy nim nie stałeś by sprawdzić
- 80% userów tego forum choćby z przekory próbowałoby kombinować z karabinkiem by się przekonać co potrafią poprawić a ja właśnie poprzez to, że wiem co mogę a co nie, oczekuję by sklep wymienił niemiecki bubel na coś co odpowiada standardom.

Tak więc - ja znam swoje prawa bardziej niż myślisz (zawodowo zajmuję się zakupami więc także i reklamacjami), tuner u którego był sprzęt to nie królik wyciągnięty z kapelusza (robił dwa inne moje HW a w przeszłości miałem co najmniej innych kilka sztuk, które przeszły przez jego ręce i większość była po prostu doskonała), a tego co chciałem ostatecznie się dowiedziałem - na 15metrów karabinek nie ma prawa siać w ten sposób żadnym śrutem - zwłaszcza jeśli wszystkie próby były wykonywane w końcu nie najgorszym śrutem jakim jest jsb exact diabolo.

Poza tym - temat ten, jak każdy inny ma służyć pomocą innym użytkownikom, którzy natrafią podobny problem. W tym sensie jak masz jakieś doświadczenie co do jego głównego pytania - czy HW97 może na 15metrów siać tak jak na zdjęciu - to będzie super jak się wypowiesz.

A wszystkie Twoje wypunktowane sugestie są jak najbardziej słuszne, jednak odnoszą się teoretycznie do zupełnie nieznanego przypadku i podają "opcje do wyboru" w zależności od tego który to przypadek, a ten mój przykład jest jednak dość dokładnie opisany, o czym teraz po przeczytaniu całości też już wiesz. Jednak samo ich wymienienie też jest jakąś wiedzą, która młodszym ludziom może posłużyć więc w sumie dobrze, że je napisałeś.
Ostatnio zmieniony 2018-09-16, 08:55 przez JS, łącznie zmieniany 1 raz.


FireFighter
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 476
Rejestracja: 2015-06-22, 16:39
Lokalizacja: Vietnam - Hanoi
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: HW97 a śrut - akceptowalne skupienie

Postautor: FireFighter » 2018-09-16, 09:34

Gregord ma mniej stażu na Forum niż majonez przydatności do spożycia, a rzuca się jak wsza na kołnierzu. Pisząc o "tunerze z czapki", masz na myśli Waldka vel Hogana ? Krzywdzące jest ocenianie pracy ludzi nawet nie znając ich roboty. Zadam Ci pytanie "kolego" nie z czapki, a zapewne z koszyka, tuningował ci Waldek jakiś karabinek i byłeś niezadowolony z Jego roboty czy tylko tak sobie napisałeś "tuner z czapki", żeby zabłysnąć swoim chamstwem.
Ostatnio zmieniony 2018-09-16, 09:36 przez FireFighter, łącznie zmieniany 1 raz.
Odwaga to panowanie nad strachem, a nie brak strachu.


JS
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 251
Rejestracja: 2008-03-25, 08:38
Lokalizacja: świętokrzyskie
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: HW97 a śrut - akceptowalne skupienie

Postautor: JS » 2018-09-16, 10:48

Szanowni Koledzy - nie kierujmy tego tematu w stronę, której wlaśnie chciałem uniknąć.
Uznajmy pewne słowa za nienapisane i poczekajmy jak sprawa z reklamacją się zakończy - nie omieszkam poinformować jak już będzie "po".
I jak można prosić to wypowiadajmy się w temacie - czyli JAK ZŁE SKUPIENIE JEST AKCEPTOWALNE DLA NOWEGO HW97 z 15METRÓW.

P.S. Każdy ma czasem słaby dzień i jest wtedy bardziej bojowo nastawiony do świata - dlatego ja ani razu nie wymieniłem gdzie sprzęt był na poprawkach i proszę się nie domyślać. Natomiast tak jak napisałem - mialem (co najmniej kilka) i mam (dokładnie 2) karabinki robione przez tego tunera i są świetne.
Tylko jak gwint w lufie jest skopany lub coś w tym stylu to nikt tego nie poprawi i tyle.
O tym, że HW97 mają czasem taki problem najtrafniej opisywał w swoim wątku kolega TZ. Mój przykład jest podobny, zatem też coś daje bo każdy przed kupnem może sobie z góry przed zakupem zastrzec, że "siejącego" karabinka chciał nie będzie.
Ostatnio zmieniony 2018-09-16, 10:51 przez JS, łącznie zmieniany 1 raz.


FireFighter
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 476
Rejestracja: 2015-06-22, 16:39
Lokalizacja: Vietnam - Hanoi
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: HW97 a śrut - akceptowalne skupienie

Postautor: FireFighter » 2018-09-16, 10:55

Jeżeli tak sieje na 15 m to musi być coś nie tak. Osobiście nie posiadam HW 97 z HW mam tylko 30 po Hoganie i na 28 m lepsze wycina skupienie jak nie ma wiatru. Pozdrawiam i kończę się wypowiadać w temacie.
Odwaga to panowanie nad strachem, a nie brak strachu.


JS
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 251
Rejestracja: 2008-03-25, 08:38
Lokalizacja: świętokrzyskie
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: HW97 a śrut - akceptowalne skupienie

Postautor: JS » 2018-09-16, 15:35

I to jest konkretna wypowiedź - za takie wszystkim, którzy rzeczowo i konkretnie podeszli do sprawy - najbardziej dziękuję.
Ostatnio zmieniony 2018-09-16, 15:36 przez JS, łącznie zmieniany 1 raz.


gregord
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 41
Rejestracja: 2018-09-01, 14:35
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: HW97 a śrut - akceptowalne skupienie

Postautor: gregord » 2018-09-16, 16:10

JS pisze: Słuchaj młody tu stażem Przyjacielu - czasem jest tak, że chcesz uzyskać informacje od ludzi, którzy przeżyli więcej niż Ty a wtedy lepiej ograniczyć informacje choćby po to aby Ci doświadczeni ludzie odpowiedzieli na Twoją wątpliwość.

Rozmawiamy o Twoim karabinku, moim stażu na forum, moim wieku, czy moim doświadczeniu? Sprecyzuj.

JS pisze:Tak więc - ja znam swoje prawa bardziej niż myślisz (zawodowo zajmuję się zakupami więc także i reklamacjami), tuner u którego był sprzęt to nie królik wyciągnięty z kapelusza (robił dwa inne moje HW a w przeszłości miałem co najmniej innych kilka sztuk, które przeszły przez jego ręce i większość była po prostu doskonała), a tego co chciałem ostatecznie się dowiedziałem - na 15metrów karabinek nie ma prawa siać w ten sposób żadnym śrutem - zwłaszcza jeśli wszystkie próby były wykonywane w końcu nie najgorszym śrutem jakim jest jsb exact diabolo.

W takim razie problemu nie ma - sprzedano Ci sprzęt wadliwy, masz doświadczenie w obrocie towarowym, więc problemu nie ma. Sklep wystawił Ci paragon/fakturę, tuner wystawił Ci paragon/fakturę, czyż nie? Masz doświadczenie w obrocie towarowym, silnie to tutaj akcentujesz, więc wiesz z kim załatwiać sprawę.

JS pisze:Poza tym - temat ten, jak każdy inny ma służyć pomocą innym użytkownikom, którzy natrafią podobny problem. W tym sensie jak masz jakieś doświadczenie co do jego głównego pytania - czy HW97 może na 15metrów siać tak jak na zdjęciu - to będzie super jak się wypowiesz.

Absolutnie się z Tobą zgadzam:

1. Karabinek klasy HW97 nie może na 15metrów siać tak, jak prezentowanym na zdjęciu. Swoją tezę opieram na tym, że strzelając karabinkami znacznie gorszej klasy, produkcji chińskiej, czeskiej, hiszpańskiej, tureckiej i rosyjskiej, znacznie tańszymi, robiłem lepsze wyniki. Chyba że istnieje naprawdę silne uchybienie po stronie strzelca. Wtedy sprawa wygląda inaczej i do kupionego HW nie możesz mieć pretensji.
No i drugie "chyba", to to, że jednak Weihrauch to gorsza marka od powszechnie dostępnych wiatrówek produkcji chińskiej, czeskiej, hiszpańskiej, tureckiej i rosyjskiej. W takim hipotetycznym wypadku możesz nie martwić się problemami swojego HW, jednak chcąc celnie strzelać musisz coś z tym zrobić, np. kupić coś innego.

2. Z tego tematu dowiedzieliśmy się, że pewni użytkownicy forum preferują (i namawiają innych do tego) sprzedaż wadliwego sprzętu osobom mniej doświadczonym w branży strzelectwa pneumatycznego licząc na brak zdolności wykrycia przez nich wady jakościowej, zatem zasygnalizowanie tego faktu jak najbardziej służy i będzie służyć pomocą innym użytkownikom tego forum, w tym gościom niezarejestrowanym.

3. Z tego tematu dowiedzieliśmy się, że tak zwana sprzedaż kombinowana rodzi problemy, czego Twój przypadek jest dowodem.

Prościej nie umiem wytłumaczyć.


gregord
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 41
Rejestracja: 2018-09-01, 14:35
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: HW97 a śrut - akceptowalne skupienie

Postautor: gregord » 2018-09-16, 16:33

FireFighter pisze:Gregord ma mniej stażu na Forum niż majonez przydatności do spożycia, a rzuca się jak wsza na kołnierzu. Pisząc o "tunerze z czapki", masz na myśli Waldka vel Hogana ? Krzywdzące jest ocenianie pracy ludzi nawet nie znając ich roboty. Zadam Ci pytanie "kolego" nie z czapki, a zapewne z koszyka, tuningował ci Waldek jakiś karabinek i byłeś niezadowolony z Jego roboty czy tylko tak sobie napisałeś "tuner z czapki", żeby zabłysnąć swoim chamstwem.

Nie znam żadnego Waldka vel Hogana, taka osoba nie wykonywała dla mnie żadnego zlecenia, a zatem nie mogę oceniać pracy tego człowieka. Proszę mi wskazać, w której części mojego pisania negatywnie oceniam pracę nieznanego mi Waldka vel Hogana, a w której zabłysnąłem chamstwem?

Jednocześnie wyjaśniam, że użyte przeze mnie pojęcie "tuner z czapki" dotyczy modelu człowieka zajmującego się usługowym, a zatem płatnym, tuningiem (tutaj:wiatrówek) bez osobowości prawnej (działalność gospodarcza, NIP, REGON, miejsce wykonywania działalności). Na skorzystanie z usług takiego człowieka wskazuje treść postów założyciela tematu, który nie widzi możliwości normalnego reklamowania usługi wykonanej dla niego przez rzeczonego tunera.


Awatar użytkownika
kamazek
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 157
Rejestracja: 2016-03-21, 00:19
Lokalizacja: Wrocław
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: HW97 a śrut - akceptowalne skupienie

Postautor: kamazek » 2018-09-16, 16:48

Postanowiłem przeczytać cały temat i natknąłem się na poradę, która albo nie została zauważona. albo została zlekceważona.
Chodzi o sprawdzenie, czy w "siejącym" HW została poprawnie przykręcona osada do systemu.
Wiem z doświadczenia, mojego i kilku kolegów, że poluzowane śrubki mogą dać efekt "siania"
Walther LGR + Weaver D4, Diana 35 + diopter, Gamo Hunter 440 + DOC, Beeman P17
-----------
Sylwetki S1/5 LaOs Wrocław zaprasza :-D


Awatar użytkownika
Ziemo
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Posty: 28
Rejestracja: 2018-08-30, 20:18
Grupa: Nowo zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: HW97 a śrut - akceptowalne skupienie

Postautor: Ziemo » 2018-09-16, 16:51

FireFighter pisze:Gregord ma mniej stażu na Forum niż majonez przydatności do spożycia, a rzuca się jak wsza na kołnierzu.

I za takie teksty powinno z automatu lecieć ostrzeżenie od moderatora.

Niektórzy chyba myślą, że jak ktoś ma krótki staż, to znaczy, że w dniu rejestracji na forum pierwszy raz wziął karabinek do ręki. O pierwszym wystrzale to w ogóle nie ma co mówić, do tego potrzeba nabić co najmniej 30 merytorycznych postów.

Szanowni forumowicze - uświadomcie sobie, że na beżowym świat się nie kończy. Ja np. strzelam z wiatrówek od około 3 lat, a konto mam od miesiąca. Nie, nie jestem żadnym specjalistą i bardzo wielu rzeczy nie wiem, ale ocenianie człowieka przez pryzmat stażu jest trochę żałosne.



Wróć do „Wiatrówki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika