"Pływająca" lufa w HW 97k

Tematy dotyczące wiatrówek

Moderator: Moderatorzy wiatrówkowi

Awatar użytkownika
TZ
Ekspert Wiatrówki
Ekspert Wiatrówki
Posty: 4632
Rejestracja: 2002-11-30, 08:15
Grupa: Ekspert Wiatrówki
Status: Offline

"Pływająca" lufa w HW 97k

Postautor: TZ » 2017-06-05, 07:58

Jeżeli ktoś z koleżeństwa ma doświadczenia z serwisem Lepolda w Europie, to chętnie przyjmę radę, aby nie wyważać od nowa otwartych już drzwi. Mój Leup LR 20-50/20 po przeróbce u Premierów, kupiony kiedyś tam z 12-13 lat wstecz, był poległ w walce po kilkunastu latach użytkowania. Nadal domierza, nic się nie zmieniło w obrazie, ale zero pływa w sposób nieakceptowalny. Sprzęt w trakcie strzelania potrafi zmieścić kilka śrucin w jednej przestrzelinie po czym wyświrować i przenieść skupienie o kilka cm. Karabinek z zamontowaną optyką odłożony do kufra przy ponownym użyciu całkowicie zmienia ustawienia zarówno górnej, jak i bocznej wieży. Czas więc do doktora. Sam jestem ciekaw, jak to wyjdzie z ową dożywotnią gwarancją.
Z góry dziękuję za podpowiedzi tych, którzy konkretnie z Leupoldami przechodzili procedurę dom – serwis – dom.
Stety czy, niestety posiadam dwie takowe lupki z tego samego okresu i do serwisu jadą obie. Bowiem w poprzedniej Leupce posadzonej na wiatrówce sprężynowej po stwierdzeniu identycznego zjawiska zmieniłem na obecną i efekt ten sam. Wykluczam śrut, wykluczam zły montaż, wykluczam krzywe i pływające lufy, albowiem sprawdzałem na 3 różnych systemach HW 97 z tym samym efektem. Zjawisko zaczęło mnie już denerwować z rok – dwa wstecz, ale zwalałem to na brak treningów, zajechane już systemy itp. Obecnie po wykluczeniu wszystkich opcji i ostremu treningowi mogę potwierdzić na 100%, że to optyka, choć niby „pancerna” wyzionęła ducha. Podejrzewam, że po kilkunastu latach coś tam już zaczyna się ujawniać, jakaś uszczelka gdzieś tam sparciała ....Sam nie wiem, bo specem od zawartości bebechów optyki Leupa nie jestem.
Help pliz ifjuken.

Pozdr,
TZ
Ostatnio zmieniony 2017-07-03, 07:23 przez tommylee, łącznie zmieniany 2 razy.
PFTA / WKFT


Awatar użytkownika
tommylee
Moderator globalny
Moderator globalny
Posty: 1799
Rejestracja: 2007-05-13, 10:24
Lokalizacja: Kędzierzyn-Koźle
Grupa: Moderatorzy globalni
Status: Offline

Re: Leupold - Serwis

Postautor: tommylee » 2017-06-05, 08:08

Cześć Tomku,

TZ pisze:Mój Leup LR 20-50/20 po przeróbce u Premierów

Musze cie zmartwić.
Serwis Leupolda nie naprawia celowników po Premierach.
Pisałem kiedyś z nimi w tej sprawie.

Podsyłam dwie odpowiedzi z rozmów z Haraldem

Dear Sir,
I'm sorry but scopes which were modified by Premier Reticle we don't repair. Pls. send it to Premier Reticle.
Best regards
Harald Ros


Dear Tomasz,
Pls accept that this scope is not more original Leupold. The problem is we don't have parts which are used by Premier Reticle and in many cases parts are glued together by Premier Reticle and therefore difficult to dismantle. If something happens during dismantling we don't have a possibility for replacement an therefore we don't repair such scopes.
Regarding the scopes of your Friend. I can't remember that there were modifications by Premierer Reticle. We changed the parallax range of the M4 and checked shotproofness of the VX-II.
Best regards


Może coś się zmieniło od tego czasu ale wątpię.
Poniżej adres mailowy
Geräte Service & Montage Harald Ros <service@harald-ros.de>
Pozdrawiam
Tomek :-)


app.php/rules


Awatar użytkownika
TZ
Ekspert Wiatrówki
Ekspert Wiatrówki
Posty: 4632
Rejestracja: 2002-11-30, 08:15
Grupa: Ekspert Wiatrówki
Status: Offline

Re: Leupold - Serwis

Postautor: TZ » 2017-06-05, 08:14

Dzięki, to też wskazówka.
Sprawdzę,
Pozdr,
TZ
Ostatnio zmieniony 2017-06-05, 08:14 przez TZ, łącznie zmieniany 1 raz.
PFTA / WKFT


Krzych
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 76
Rejestracja: 2004-11-04, 09:20
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Leupold - Serwis

Postautor: Krzych » 2017-06-05, 10:09

Czołem.
Z tego, co się orientowałem, serwisu w Europie nie ma w chwili obecnej. Harald Ros odszedł na emeryturę. Z tego co się zorientowałem trwają rozmowy, co by powstał nowy, również w Niemczech. Jak się nie mylę, ma być to ten sam, co Docter'a. Pisałem o tym, jakiś czas temu tutaj.
Pozdrawiam.


Awatar użytkownika
TZ
Ekspert Wiatrówki
Ekspert Wiatrówki
Posty: 4632
Rejestracja: 2002-11-30, 08:15
Grupa: Ekspert Wiatrówki
Status: Offline

Re: Leupold - Serwis

Postautor: TZ » 2017-06-25, 11:41

Problem się rozwiązał bez serwisowo .... :-D . Założyłem kolejną lunetę, na 100% pewną. Efekt taki sam, jak na "podobno" padłych leupoldach. Też mi się to wydawało mało prawdopodobne, ale z braku innego wytłumaczenia kupiłem i to, że Leupoldy padły. Dzisiaj przysiadłem na zero, ten sam efekt nieprzewidywalności i siania kilkcentymetrowego. Pogrzebałem, pogrzebałem i odkopałam wątek o spawaniu lufy 97'ki. Ponieważ sprawdziłem już wszystko, mianowicie kilka już lunet, różne montaże, śruty, pozostała więc tylko i wyłącznie "pływająca" lufa. W życiu bym tego nie wykapował gdyby nie zwrócił mi na to uwagi pewien Litwin, z którym w Jachrance szedłem w grupie. Opowiedział mi, że musiał u siebie lufę dodatkowo zaspawać, co piękne nie było, ale punkt skupienia uspokoił się i wszystko wróciło do normy.
Dopiero po dzisiejszym teście na świeżej lunecie, telefonie do Senia (czekam jeszcze na oddzwonienie Waldka), po czym odkopaniu tematu z warsztatu o podobnym do mojego problemie stało się dla mnie jasne, że to jest jedyne wyjście.
viewtopic.php?f=80&t=50208 co prawda nic mi nie odpadło, ale pewnym, że spawy nie trzymają właściwie.
Gorzej, że ten efekt występuje mniej lub bardziej, ale na każdym z trzech systemów 97, jakie posiadam .... wygrałem na loterii 8-)
Tfu, tfu, 3 razy za plecy, przepraszam swoje ukochane leupoldki :wink:
Pozdr,
TZ
Ostatnio zmieniony 2017-06-25, 11:45 przez TZ, łącznie zmieniany 2 razy.
PFTA / WKFT


kryspin 110
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 284
Rejestracja: 2015-11-11, 16:38
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Leupold - Serwis

Postautor: kryspin 110 » 2017-06-25, 12:09

Skoro masz to w trzech systemach to nie chce mi się wierzyć że to jest przyczyną siania.


Awatar użytkownika
TZ
Ekspert Wiatrówki
Ekspert Wiatrówki
Posty: 4632
Rejestracja: 2002-11-30, 08:15
Grupa: Ekspert Wiatrówki
Status: Offline

Re: Leupold - Serwis

Postautor: TZ » 2017-06-25, 14:45

kryspin 110 pisze:Skoro masz to w trzech systemach to nie chce mi się wierzyć że to jest przyczyną siania.

Wszystkie 3 jadą na spawanko, za tydzień ponownie na zero i zobaczymy. Inne możliwości (chyba) nie istnieją. Wszystko sprawdziłem. nie wydaje mi się, aby możliwy był inny powód.
TZ
Ostatnio zmieniony 2017-06-25, 14:49 przez TZ, łącznie zmieniany 2 razy.
PFTA / WKFT


kryspin 110
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 284
Rejestracja: 2015-11-11, 16:38
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Leupold - Serwis

Postautor: kryspin 110 » 2017-06-25, 17:22

Życzę powodzenia.


Awatar użytkownika
TZ
Ekspert Wiatrówki
Ekspert Wiatrówki
Posty: 4632
Rejestracja: 2002-11-30, 08:15
Grupa: Ekspert Wiatrówki
Status: Offline

Re: Leupold - Serwis

Postautor: TZ » 2017-07-02, 13:08

kryspin 110 pisze:Skoro masz to w trzech systemach to nie chce mi się wierzyć że to jest przyczyną siania.

Niewierny Tomasz z 07 marca to ja jestem :wink:
Hogan stwierdził: 2 z 3 systemów pływały i wymagały dodatkowego betonowania lufy. Te dwa systemy, które robił miałem ostatnio na karabinku i to one doprowadziły mnie do prawie przekonania, że nawet dwa Leupoldy ze złotą obręczą ubiło. A jednak. Bardzo rzadko się to dzieje (tak niesprawne systemy ruchomej lufy na HW 97k), ale dzieje się. Efekt przynajmniej u mnie był bardzo trudny do zauważenia a potem zdiagnozowania.
System ten, który się naprawiał, na którym strzelałem ostatnie lata .... no cóż raczej nie tyle strzelałem, co jeździłem na zawody jako tako się wyzerować i wszystkie wyniki zwalałem na "strzelca du ..ę", bo prawda jest taka, że jak się nie przysiądzie potrenować, aby ze sprężyny w pozycji FT trafiać to się po prostu nie trafia. Dopiero w tym roku po zmianie systemu na nowy, ładny taki srebrny 8-), który też miał pływającą lufę miałem czas obecnie przysiąść z karabinkiem na tyle, aby wykluczyć efekt "strzelca du..y".
Bardzo trudno to wyczuć i wpaść. Nie wklejam tarczek, proszę sobie wyobrazić. Tarczki papierowe z namalowanymi 25 mm killzonami na 25 metrze.
Pozycja FT - efekt w pływającej lufie: 50% mieści się w KZ reszta (tak samo na dwóch naprawianych systemach) na godzinie drugiej tuż poza KZ.
Pozycja FT - efekt w naprawionym systemie: 100% mieści się w środeczku KZ.
Czemu trudno rozpoznać? Ano pudło pływającej lufy da się wytłumaczyć "coś mi drgnęło", może wiatr, oddech ... i idzie się dalej. Mało tego strzelając to samo z pozycji HFT pewno 80% strzałów by wpadło w KZ. Bardzo trudno, przynajmniej u mnie było wpaść na to o co kaman? Siewnik jest, ale kładące się figurki często rozgrzeszają złe myślenie. Każda KZ strzelana na zawodach wybacza bowiem mały siewnik a jedynie o małym siewniku piszę w kontekście pływających luf w HW 97k. Dopiero pozycja FT gdzie nie ma murowania do palika a krzyż niestety "lata" odrobinkę po KZ pokazała przynajmniej mi, że coś proporcjonalnie jest nie tak. Stad zacząłem poszukiwania dochodząc do takiego wniosku, co w temacie wątku a na koniec takie zaskoczenie .... .
Dla potomnych. Uważajcie na takie zjawisko. Może ono dotyczyć również twojego HW 97k. A sam wątek powinien chyba zmienić swój tytuł ...
Pozdr,
TZ
Ostatnio zmieniony 2017-07-02, 13:21 przez TZ, łącznie zmieniany 3 razy.
PFTA / WKFT


Awatar użytkownika
hogan
Ekspert Wiatrówki
Ekspert Wiatrówki
Posty: 2276
Rejestracja: 2004-01-04, 20:11
Lokalizacja: śląsk
Grupa: Ekspert Wiatrówki
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: "Pływająca" lufa w HW 97k

Postautor: hogan » 2017-07-05, 15:52

Dobrze że Tomek przemyślał sprawę w sprawie tych pływających luf a wcześniej z nerwów nie pozbył się optyki :-D
Jak wiesz Tomaszu nie byłeś/Jesteś pierwszy z tym problemem, nie jest to nagminne ale się zdarza, Tobie aż w dwóch egzemplarzach - szczęściarz.
Ważne że jest to wyeliminowana raz na zawsze i teraz zawody będą dla Ciebie formalnością.
Tomku samych dyszek Życzę i dobrze że to opisałeś, znów coś tu jest dla potomnych.
Pozdrawiam.
Pozdrawiam Waldemar.
www.airgunservice.pl


Awatar użytkownika
rokasa58
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 174
Rejestracja: 2016-02-25, 10:34
Lokalizacja: Wrocław
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: "Pływająca" lufa w HW 97k

Postautor: rokasa58 » 2017-07-05, 17:02

Tylko jak to sprawdzić? Każdy siewnik wysyłamy do Hogana, czy lufa w imadło i sprawdzamy odchyłki.
3 x .177


Awatar użytkownika
hogan
Ekspert Wiatrówki
Ekspert Wiatrówki
Posty: 2276
Rejestracja: 2004-01-04, 20:11
Lokalizacja: śląsk
Grupa: Ekspert Wiatrówki
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: "Pływająca" lufa w HW 97k

Postautor: hogan » 2017-07-05, 17:26

Spokojnie bo już jestem zasypany sprzętem haha.
Myślę że gdy już jest siewnik, to pierwszą czynnością chronograf, potem lufa w imadło/tokarka oczywiście przez drewienko, skórę itp. i naciskając z średnią siłą góra-dół będzie można sprawdzić czy jest luz między korpus & kostka lufy, ponieważ lufa w kostce za zwyczaj siedzi dobrze.
Kostka* - frezowany element z napisem modelu wiatrówki :-D
Ostatnio zmieniony 2017-07-05, 17:31 przez hogan, łącznie zmieniany 1 raz.
Pozdrawiam Waldemar.

www.airgunservice.pl


Awatar użytkownika
TZ
Ekspert Wiatrówki
Ekspert Wiatrówki
Posty: 4632
Rejestracja: 2002-11-30, 08:15
Grupa: Ekspert Wiatrówki
Status: Offline

Re: "Pływająca" lufa w HW 97k

Postautor: TZ » 2017-07-05, 17:38

rokasa58 pisze:Tylko jak to sprawdzić? Każdy siewnik wysyłamy do Hogana, czy lufa w imadło i sprawdzamy odchyłki.

W sumie po tym, co przeszedłem wydaje się to proste. Ty i inni będziecie mieli po mnie o wiele łatwiej. Moim problemem był fakt, że po pierwsze wydawało się niemożliwe, co się stało i nie brałem tego nawet pod uwagę a po drugie, że strzelałem z optyki "pancernej" - czytaj Leupold, więc ostatnie co zakładałem to wina systemu i lufy ....
Teraz jednak wszystkim będzie łatwiej, bo sprawa jest bardziej opisana i każdy przeczytawszy będzie brał nawet niemożliwe za prawdopodobne.
Jak to rozpoznać? Celujesz na 30 metrze i strzelasz w kartkę papieru. Zależy od pozycji. Jeżeli z zamurowanej (na poduszce/palik) musi wchodzić praktycznie w śrut po śrucie. Oczywiście piszę o sytuacji, kiedy jesteś pewien śrutu, z którego strzelasz. Z pozycji FT rozpoznać będzie trudniej, bo zawsze zawalisz na warunki najpierw, czy d .. strzelca a potem dopiero na inne, prawdziwe czynniki.
Generalnie wszystko będzie zależeć od doświadczenia. Poczujesz, tak jak ja, że coś niestety jest nie tak i sprzętu nie jesteś pewien ....
No i wtedy zaczyna się zabawa w wykluczanie. Co siadło? Karabinek? Montaż? Optyka? Śrut? Warunki? Czały czas mówimy o "sianiu", które przy strzelaniu do butelek, czy puszek będzie absolutnie niewyczuwalne.
Doświadczony strzelec, jeśli założy, że niemożliwe jest jednak możliwe szybko sobie poradzi i się pokapuje. Ja już przeszedłem to, co opisuję i szybko bym się obecnie pokapował z innym systemem.
Pozdr,
TZ
PFTA / WKFT


Awatar użytkownika
rokasa58
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 174
Rejestracja: 2016-02-25, 10:34
Lokalizacja: Wrocław
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: "Pływająca" lufa w HW 97k

Postautor: rokasa58 » 2017-07-06, 09:01

Dziękuje za wyczerpujące odpowiedzi.U mnie na 30 m nie ma jeszcze jednej dziury, ale wina leży po stronie śrutu, bo strzelca wykluczam ;laughing:
3 x .177


Awatar użytkownika
TZ
Ekspert Wiatrówki
Ekspert Wiatrówki
Posty: 4632
Rejestracja: 2002-11-30, 08:15
Grupa: Ekspert Wiatrówki
Status: Offline

Re: "Pływająca" lufa w HW 97k

Postautor: TZ » 2017-07-06, 09:44

rokasa58 pisze:Dziękuje za wyczerpujące odpowiedzi.U mnie na 30 m nie ma jeszcze jednej dziury, ale wina leży po stronie śrutu, bo strzelca wykluczam ;laughing:

Nie tyle chodzi o "jedną dziurę", co ewidentne dwa różne położenia skupienia śrutu. Te dwa punkty skupienia odległe były od siebie o 1-2 cm u mnie na 25 metrze i oczywiście rozjeżdżały się bardziej wraz ze wzrostem odległości. Jeden skupiony wokół punktu celowania z lekkim posiewem wokół niego i drugi po skosie zawsze do góry i w prawo. Na obu systemach tak mi wychodziło. Jakby lufa łapała dwa różne położenia w zależności od jej "widzimisię".
Chwała Bogu, że mam trochę tego sprzętu i metodą wykluczeń wpadłem, że to chyba lufa. Byłem naprawdę bliski wysłania dwóch swoich pancernych Leupoldów do naprawy :-?
Tak jak Waldek - Hogan opisał. Raczej bardzo rzadkie zjawisko, ale pojawić się może u każdego.

Pozdr,
TZ
Ostatnio zmieniony 2017-07-06, 09:45 przez TZ, łącznie zmieniany 1 raz.
PFTA / WKFT



Wróć do „Wiatrówki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: bogoles, kewalsPL, luk_sbe i 8 gości