Adapter co2/green gas do replik ASG

Tematy dotyczące wiatrówek

Moderator: Moderatorzy wiatrówkowi

Poprzedni tematNastępny temat
Awatar użytkownika
kamazek
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 192
Rejestracja: 21 marca 2016, 00:19
Tematy: 12
Lokalizacja: Wrocław

Adapter co2/green gas do replik ASG

Post autor: kamazek »

Nie ma na tym forum działu dla asgmaniaków, wiec piszę tutaj :wink:
Sam nie mam nic wspólnego ze środowiskiem airsoftowym, lubię tylko pobawić się zabawkami używanymi w ASG, konkretnie replikami krótkimi.
Niczym nie różnią się konstrukcyjnie od replik wiatrówkowych, generalnie oprócz średnicy używanych kulek i mniejszej energii to takie same urządzenia.
Dla mnie przewaga zabawek ASG na wiatrówkami na stalowe bb'sy to większy wybór modeli i bardzo duży wybór akcesoriów i części zamiennych, do naprawy czy poprawienia osiągów.
Ostatnio nabyłem w celach poznawczych, czyli ze zwykłej ciekawości adapter co2/green gas.

Obrazek

Urządzenie pozwalające nabić magazynek na green gas pospolitym dwutlenkiem węgla, czyli co2 z typowej kapsuły 12 g.

Obrazek

Nie będę teraz pisać o zaletach/wadach obu "napędów", ilu użytkowników tyle opinii, skupię się na zaletach/wadach tego gadżetu.

Wg opisów producentów/dystrybutorów, można używać tego adaptera wyłącznie w replikach dualnych, czyli dostosowanych do co2 i green gasu.

Co2 ma większe ciśnienie, daje replice większą moc i większego kopa systemowi ruchomego zamka, czyli tzw. blow-backowi.
W najtańszych replikach na green gas, szczególnie z zamkiem z plastiku, może dojść do jego uszkodzenia, ewentualnie rozszczelnić może się magazynek w wyniku zastosowania co2.

Mam dwie repliki dualne, więc zaczynam testy.

Montuję kapsułę z co2 w adapterze i wciskam końcówkę aplikującą gaz w gniazdo magazynka na green gas Colta 1911 od Army.
Pierwsze co daje się odczuć, to większa siła nacisku potrzebna do psiknięcia gazem, niż ta w zwykłej butli z GG.
Na mosiężnym gnieździe zaworka magazynka widać delikatne wgłębienie.
Ok, magazynek nabity, kulki załadowane, strzelamy.

Nic się nie dzieje, pistolet nie strzela ! :(
Większe ciśnienie w magu nie pozwala otworzyć się zaworowi strzałowemu.

Trudno, sprawdzam drugą replikę, Berettę M9 od KJW.
To samo, zero strzału. :evil:

Beretty nie używałem jeszcze z magiem na co2, za to Colta używam z magazynkami na co2 i na GG i wszystko było ok.

Tak sobie wykombinowałem, że jest jednak różnica w konstrukcji zaworków strzałowych na oba rodzaje gazu i dlatego to nie działa.
Trudno, nabyłem kolejny niepotrzebny gadżet, przynajmniej po taniości, bo od chińczyków, u nas są przynajmniej dwa razy droższe.

Ale ponieważ jestem maniakalnym dłubaczem sprzętowym, zacząłem szukać rozwiązania problemu i znalazłem :one:

Nie nabijamy pustego maga na GG do pełna co2 !
Napełniamy go normalnie z butli green gasem i delikatnie" dopsikujemy" adapterem !
Dosłownie jeden krótki psik !

Replika strzela, a prędkość kulki wzrasta przynajmniej o 10-15 m/s, czyli o ok. 30 FPS.
To dużo, taką większą prędkość dają droższe niż zwykłe butle z GG.
Jeżeli dużo strzelamy, to zakup takiego adaptera może być opłacalny.

Ja sprawdziłem jeszcze jego działanie na replikach typowo pod green gas i działa.
E99 i krótki Colt 1911 od WE strzelają na mieszance GG/co2 doskonale, blow-back ma większego kopa, a prędkość kulki jest zauważalnie większa.

Ale uwaga, nie daję żadnych gwarancji, że u kogoś to zadziała !
U mnie jeden z magów od Colta po "dobiciu" go co2 troszkę spuchł i nie wchodził do rękojeści.
Po upuszczeniu gazu na szczęście wszystko wróciło do normy.

Więc jak będziecie eksperymentować, to zaczynajcie od" dobijania" maga co2 dosłownie na jeden "psik" ;)
Walther LGR + Weaver D4, Diana 35 + diopter, Gamo Hunter 440 + DOC, Beeman P17
-----------
LaOs Wrocław zaprasza :-D

Smalcmen
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 113
Rejestracja: 07 września 2010, 15:07
Tematy: 9
Lokalizacja: Warszawa

Re: Adapter co2/green gas do replik ASG

Post autor: Smalcmen »

Da się tym nabić Slavię?
Niestety na świecie jest wielu, dla których myślenie okazało się doświadczeniem przykrym a czasami i groźnym.
Utajonych głupców.

Awatar użytkownika
kamazek
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 192
Rejestracja: 21 marca 2016, 00:19
Tematy: 12
Lokalizacja: Wrocław

Re: Adapter co2/green gas do replik ASG

Post autor: kamazek »

To zależy od modelu, daty produkcji i nr seryjnego.
Podaj te dane, to odpowiem.
Walther LGR + Weaver D4, Diana 35 + diopter, Gamo Hunter 440 + DOC, Beeman P17
-----------
LaOs Wrocław zaprasza :-D

APair
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 28
Rejestracja: 23 lipca 2018, 23:47
Tematy: 0

Re: Adapter co2/green gas do replik ASG

Post autor: APair »

kamazek pisze:
23 maja 2020, 17:31
Nie nabijamy pustego maga na GG do pełna co2 !
Napełniamy go normalnie z butli green gasem i delikatnie" dopsikujemy" adapterem !
Dosłownie jeden krótki psik !

Replika strzela, a prędkość kulki wzrasta przynajmniej o 10-15 m/s, czyli o ok. 30 FPS.
To dużo, taką większą prędkość dają droższe niż zwykłe butle z GG.
Jeżeli dużo strzelamy, to zakup takiego adaptera może być opłacalny.
No nie powiem... bardzo ciekawa koncepcja, zaintrygowało mnie to :-). Na razie nie skorzystam, bo to jednak trzeba wydać kasę na adapter, a na razie nie odczuwam takiej potrzeby, ale kto wie, może w przyszłości ;-).

A co do meritum postu - kolega dobrze kombinuje. I ktoś już nawet wykombinował to wcześniej, ale trochę inaczej :-).

Jeśli chcesz poszukac sam więcej - nazywa się to "Devil Hunter Mod" lub "Devil Hunter CO2 Mod" (ew. w skrócie DH CO2 Mod), od pseudonimu wynalazcy, Devil Huntera.

Kolega, zgaduję, używa tego do pistoletów - oryginalny mod wymyślony został do karabinków; chyba głównie z tego powodu, gdyż aby mod się udał, sam magazynek musi być odpowiednio wytrzymały, CO2 ma jednak większe ciśnienie... nie wszystkie magazynki i nie do wszystkich karabinków się do tego nadają, a z pistoletowymi pewnie jest jeszcze gorzej gdyż są mniejsze.

Modyfikacja, jak już ma się sprawdzony "odpowiedni" magazynek GreenGas, polega na dodatkowym wzmocnieniu uszczelnienia (tak jak w hydraulice: taśmą teflonową, pastą uszczelniającą, silikonem), gdyż uszczelki zostawione same sobie mogły by puszczać, oraz - tutaj kolega też dobrze kombinował: wymianie zaworu na ten od magazynka CO2 do tego samego karabinka. Da się to podobno zrobić np. z karabinkami GHK (AK, M4, SG553).

Dodatkowo - ci którzy to robią, nie napełniają magów z takiej przejściówki, bo to w sumie mijało by się z celem, równie dobrze można wkręcać kapsuły do normalnego maga CO2 :). Osoby takie posiadają butle które można napełnić CO2, z regulatorem, wężykiem, i "przejściówką" na szpilkę do napełniania poprzez zawór od GG. CO2 nabija się do butli w punktach gdzie sprzedają gazy techniczne - w Polsce też są takie punkty (chyba można tam nawet kupić butle przystosowaną do napełniania - a przejściówki aby ładować z tego GG trzeba samemu kupić).

Wtedy - jak ktoś się już wykosztuje na butle, regulatory, przejściówki, ma możliwość tańszego i wygodniejszego strzelania z gazu o większym ciśnieniu - oczywiście opłaca się to jak ktoś dużo strzela.

Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „Wiatrówki”