HW50S zrzut sprężyny?

Tematy dotyczące wiatrówek

Moderator: Moderatorzy wiatrówkowi

Poprzedni tematNastępny temat
afri3l
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 38
Rejestracja: 22 sierpnia 2019, 19:34
Tematy: 6

HW50S zrzut sprężyny?

Post autor: afri3l »

Czy w HW50S da się zrzucić sprężynę jak nie chcę oddawać strzału po nabiciu?

Awatar użytkownika
Leon83
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 290
Rejestracja: 28 listopada 2014, 21:24
Tematy: 1
Lokalizacja: WLKP

Re: HW50S zrzut sprężyny?

Post autor: Leon83 »

Łamiesz, trzymasz lufę i naciskasz spust.
Edgun Matador R5M Vortex Razor HD LHT 3-15x42 HSR-5i MRAD

Awatar użytkownika
sirwolf78
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 234
Rejestracja: 19 grudnia 2016, 19:51
Tematy: 0
Lokalizacja: Jabłonna

Re: HW50S zrzut sprężyny?

Post autor: sirwolf78 »

I z wciśniętym spustem delikatnie popuszczasz dźwignię naciągu...
Ech...

afri3l
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 38
Rejestracja: 22 sierpnia 2019, 19:34
Tematy: 6

Re: HW50S zrzut sprężyny?

Post autor: afri3l »

Dzięki wielkie. A jakie są skutki strzału bez śruta? Tzn słyszałem, że tłok może paść ale czy coś jeszcze?

hilary22
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 268
Rejestracja: 12 listopada 2017, 19:29
Tematy: 6

Re: HW50S zrzut sprężyny?

Post autor: hilary22 »

W HW 50 nie ma dżwigni naciągu więc łamiesz lufę i cały czas ją trzymasz naciskasz spust i powoli pokonując siłę sprężyny zamykasz lufę.
Co do strzelania na sucho sprężyną to prawda , kiedy w lufie nie ma śrutu nie dochodzi do wytworzenia poduszki powietrznej pomiędzy tłokiem a końcem cylindra w który ten tłok uderza i tłok uderza z dużym impetem co może spowodować uszkodzenie uszczelki tłoka a nawet samego tłoczyska. Więc skoro to wiemy to lepiej nie strzelać na sucho ;laughing:

afri3l
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 38
Rejestracja: 22 sierpnia 2019, 19:34
Tematy: 6

Re: HW50S zrzut sprężyny?

Post autor: afri3l »

hilary22 pisze:W HW 50 nie ma dżwigni naciągu więc łamiesz lufę i cały czas ją trzymasz naciskasz spust i powoli pokonując siłę sprężyny zamykasz lufę.
Co do strzelania na sucho sprężyną to prawda , kiedy w lufie nie ma śrutu nie dochodzi do wytworzenia poduszki powietrznej pomiędzy tłokiem a końcem cylindra w który ten tłok uderza i tłok uderza z dużym impetem co może spowodować uszkodzenie uszczelki tłoka a nawet samego tłoczyska. Więc skoro to wiemy to lepiej nie strzelać na sucho ;laughing:
Niestety strzał już został oddany (nigdy więcej nie dam komuś postrzelać) ale nie zauważyłem ani zmniejszenia siły strzału ani nic niepokojącego. Dźwięk wystrzału też taki sam jak był więc jest szansa że nic się nie stało?

hilary22
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 268
Rejestracja: 12 listopada 2017, 19:29
Tematy: 6

Re: HW50S zrzut sprężyny?

Post autor: hilary22 »

Bo to nie jest tak, że popsuje ci się od razu , każda sprężyna oddała wiele strzałów bez śrutu a to przez przypadek a to przez kogoś kto nie miał pojęcia. Jak zgniatasz orzecha zębami to nie za każdym razem ukruszasz sobie zęba. I tak jest i w tym przypadku. Stało się, ale karabinek wytrzymał to bez problemu ale postaraj się więcej tego nie powtarzać dla jego dobra a twojej przyjemności celnego strzelania.

rycho941
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 63
Rejestracja: 24 października 2010, 20:53
Tematy: 0
Lokalizacja: Lublin. fw.

Re: HW50S zrzut sprężyny?

Post autor: rycho941 »

Podany sposób nie w każdym karabinku pozwala na rozprężenie naciągniętego karabinka bo automatyczny bezpiecznik nie daje możliwości wciśnięcia spustu przy złamanej lufie lub nie zamkniętej dźwigni naciągu a także nie pozwala odbezpieczyć-pozostaje włożyć śrut i oddać strzał np. w poduchę lub rolkę papieru ... :-D jeśli nie ma możliwości bezpiecznego strzału choćby w ziemię.Jeden czy nawet kilka strzałów bez śrutu raczej niczego złego nie powinno spowodować,ale to tak50/50% więc lepiej tego unikać.Ja w swoich karabinkach zlikwidowałem te wynalazki i mogę teraz w każdej takiej sytuacji bezpiecznie rozładować zabawkę w wyżej opisany przez kolegów sposób-TYLKO!!! po naciągnięciu, a zwłaszcza po załadowaniu śrutu, lufa w kierunku celu i paluchy z daleka od spustu -nie wymachiwać karabinkiem ,nie stuknąć,uderzyć o coś-a palec na spust tylko wtedy gdy mam oddać zamierzony strzał. Trzeba myśleć i uważać co się robi bo wprawdzie zabawka ale kuku może zrobić-pal diabli jeśli właścicielowi ,gorzej jeśli komuś innemu.
Ostatnio zmieniony 08 listopada 2019, 17:12 przez rycho941, łącznie zmieniany 1 raz.
rycho941fw.

Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „Wiatrówki”