Walther LGV od Umarexa - nowa "sprężynka"

Tematy dotyczące wiatrówek

Moderator: Moderatorzy wiatrówkowi

Awatar użytkownika
Wiecho
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 904
Rejestracja: 2006-01-28, 23:10
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: Wiecho » 2014-03-21, 10:50

Temat zaintrygował mnie na tyle, że zdecydowałem się na zakup LGV.
Jako że miałem możliwość przymierzenia się i przestrzelania wszystkich jego wersji przed decyzją o zakupie, mogłem dokonać w pełni świadomego wyboru. I tak:
1. Karabinki w osadach drewnianych zachowywały się przy strzale wyraźnie ciszej, niż polimerowe.
2. Wszystkim osadom daleko było do ideału ergonomii. Daleko im nawet do ergonomii tych fabrycznych osad, które w "moich rękach" uchodzą, jak dotychczas, za najlepsze. Mam tutaj na myśli TX200 w nowej osadzie oraz Theoben Evolution w osadzie klasycznej (nie thumhole!) dla prawo- lub leworęcznych (nie ambi!!!).
3. Najbardziej ergonomiczna była osada regulowana w wersji Competition Ultra. Daleko jej jednak było do mojej akceptacji.
4. Systemy są we wszystkich wersjach identyczne. Różnią się jedynie szczegółami typu nakładka na lufę czy przyrządy celownicze.

Z uwagi na powyższe radzę każdemu decydującemu się na ten karabinek wziąć do ręki i realnie się do niego przymierzyć.
Dla mnie osada tego karabinka jest nie do przyjęcia w jakiejkolwiek oferowanej wersji.
Dlatego, dla zaspokojenia dalszej ciekawości zdecydowałem się na wersję najtańszą. Jeśli karabinek zasłuży u mnie na "dożywocie", dorobię osadę specjalnie dla siebie. W innym przypadku najmniej stracę przy odsprzedaży.

System tego karabinka to zupełnie inna bajka, niż osada.
Pod względem jakości wykonania i działania to nowy wzorzec w sprężynach. Wygląda, że Walther postarał się wykorzenić słabostki swoich starszych konkurentów. Mechanizmy działają wzorcowo, inżynierowie położyli duży nacisk na trwałość i niezawodność.
Przede wszystkim karabinek w standardzie posiada wszystkie zasadnicze elementy, które AA i HW otrzymują dopiero w wyniku tuningu. Podkreślam - tuningu. "Dopieszczanie" i indywidualne regulacje każdy może, a nawet powinien, wykonać we własnym zakresie.
Jedyny element, który nie odpowiada moim standardom to regulacje samego języka spustowego. Na szczęście Walther w porę spostrzegł tę niedoróbkę i zaproponował (jakżeby inaczej :))za dodatkową opłatą, język wykonany z właściwych materiałów i z oczekiwanym zakresem regulacji.
Celowo nie poruszam tematu samej kultury strzału. Wystarczy przepychanek pomiędzy fanami AA i HW. Dawno odpuściłem "zawodowstwo" w sprężynach. W tej kwestii słucham się autorytetów, które z racji wyników (wynikających z długotrwałych i intensywnych treningów) mają legitymację, żeby się wypowiadać w tej dziedzinie.

Spróbowałem, w krótkim teście (cztery serie po 10 strzałów) strzelania z podparcia na 35m, skonfrontować LGV z tuningowanymi HW95 oraz TX200HC.
W moich rękach osiągnął powtarzalnie wynik na poziomie TXa i powtarzalnie lepszy, niż HW95.

Generalnie karabinek nie rzucił na kolana.
Jest liczącą się alternatywą dla HW i AA.
Jego niewątpliwym atutem jest jakość wykonania i działania systemu. To bez wątpienia najwyższa półka wśród seryjnych sprężyn. Wśród łamańców, dla mnie, zdecydowanie nr 1.
Osada, w jakiejkolwiek wersji, będzie akceptowalna dla niewielu spośród mało wymagających. Zakochani w LGV, prędzej czy później, wyrzeźbią coś równie pięknego co składnego. Na co z pewnością zasługuje system tego karabinka.


Piaskun
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 75
Rejestracja: 2014-05-05, 20:06
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: Piaskun » 2015-01-03, 18:09

Czas odświeżyć temat. Ja zakupiłem LGV w maju 2014 r. Byłem wtedy kompletnie zielony jeśli chodzi o sprzęt, polegałem na wiedzy sprzedawcy, który na szczęście polecił mi tego Walthera. Do dnia dzisiejszego nie robiłem tuningu. Niebawem oddam go w ręce forumowych magików i wrzucę rezultaty.

Mam wersję Challenger Ultra. Nie chciałem wtedy zbyt wiele wydawać na sprzęt, tym bardziej, że bebechy w każdej wersji są takie same. No i w czerni fajnie wygląda:)

Z wyborem optyki trafiłem już tutaj: http://forum-bron.pl/viewtopic.php?t=117 ... hlight=lgv

Teraz zestaw wygląda tak:
http://zapodaj.net/942faed839dc1.jpg.html
http://zapodaj.net/c38e443b69206.jpg.html
http://zapodaj.net/6de31ce453e52.jpg.html
http://zapodaj.net/97906f733a67f.jpg.html

Wystrzelałem z niego jakieś 2 paczki śrutu (nie liczę bo nakupiłem różnych rodzajów i firm). W moim LGV najlepiej spisuje się Exact Diabolo 4,51.

Wczoraj strzelałem na ZKSie. Wiało, tarczami rzucał trochę wiatr. Odległość 32m (mierzona krokami ;) ) Najlepsze tarcze:
http://zapodaj.net/550b95b9bc1aa.jpg.html
http://zapodaj.net/1d7a766ed4425.jpg.html
http://zapodaj.net/58d99aa614e5f.jpg.html
http://zapodaj.net/f0ee9bfbe05cb.jpg.html
http://zapodaj.net/3b0dcb517cb65.jpg.html
http://zapodaj.net/b044b28c755c4.jpg.html

Zdarzały się często również takie kwiatki:
http://zapodaj.net/0e25a7b9e545a.jpg.html

Szkoda, że nie ma żadnych fajnych filmików dotyczących technik strzeleckich. Widziałem oczywiscie odpowiedni temat na naszym forum, jednak są tam materiały głównie w zakresie strzelania z pistoletu, żadnych praktycznych porad.

Wracając do karabinka, generalnie moim zdaniem jest całkiem OK. Nie mam doświadczenia bo to mój pierwszy dziurkacz - mam nadzieję na więcej testów innych, bardziej doświadczonych kolegów z forum.

Pozdrawiam!

EDIT: Coś jednak jest: https://www.youtube.com/watch?v=_mnbI9Nfu4c
Ostatnio zmieniony 2015-05-07, 18:41 przez Piaskun, łącznie zmieniany 3 razy.


Awatar użytkownika
Seamaster
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 326
Rejestracja: 2011-11-05, 10:45
Lokalizacja: Międzychód
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: Seamaster » 2015-03-21, 21:22

Czołem :wink:
... a ja od kilku dni jestem nowym posiadaczem Waltherka od kolegi Romana B - Romku przy okazji pozdrawiam Cię serdecznie.
Karabinek od razu gdy pojawił się na rynku wzbudził moje zainteresowanie :roll: ... i po długim czasie "mam i ja" :wink: Cóż mogę napisać - najlepszy jaki miałem ... tyle :-D
A to jakie możliwości dziś ten karabinek pokazał, przeszło moje najśmielsze oczekiwania ... Z przyjaciółmi zabawiliśmy się w strzelanie "dynamiczne" Owa "dynamika" polegała na możliwie najszybszym oddaniu dwunastu strzałów (liczone było 10 najlepszych) Strzelanie było intuicyjne - strzał prawie natychmiast po zamknięciu lufy i wycelowaniu bez długiego mierzenia, gdyż ostatniemu odejmowano 10 pkt (to zawsze byłem ja ;laughing: )... Trzech strzelców, trzy różne karabinki: Slavia 634 Ultra, LGV i HW95. Odległość 50 m, pozycja leżąc, muszka /szczerbinka 12 x exact 4,52 ... taka seria trwała kruciuteńko ...Mi Waltherem udało się coś takiego:
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/029 ... b1dc0.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/610 ... 671ed.html

Dodam że moi przyjaciele, Agnieszka, Maciej i Mariusz, strzelajacy Slavią i HW osiągnęli podobne wyniki - zwłaszcza Mariusz (HW95) - praktycznie w każdej seri bdb skupienie.
Krzysztof


mbs153
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 4
Rejestracja: 2014-05-05, 23:54
Lokalizacja: Szczecin
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Walther LGV od Umarexa - nowa "sprężynka"

Postautor: mbs153 » 2015-04-12, 19:19

MFor pisze:Będzie kolejna, niemiecka "sprężynka" na rynku, tym razem Walther... Ponownie LGV. :shock: ;)
..... Trzeba przyznać, że całkiem sporo, jak za dosyć zwykłą wiatrówkę sprężynową, ale fajnie, że wybór mamy co raz, to większy i ciekawszy. ;)


A mnie taka wiadomość cieszy.
Walther to Walther - jak Mercedes.
Ja mam stare LGV wyprodukowane przed 1970 mrokiem, gdyż nie ma jeszcze sławetnego znaczka "F". Z założonymi celownikami przeziernikowymi bez najmniejszych problemów mieszczę się w 7-8mm na tarczy w odległości 10m. Prędkość wylotowa mierzona dosłownie tydzień temu 172,8 m/s, a więc jeszcze całkiem całkiem.
Owszem, miłośnicy szmocy uznać to mogą za cieniznę, ale ja nie strzelam do czołgów i najdalej na 25m, w dodatku wyłącznie do tarczy...
Zatem czy to drogo za wiatrówkę na kilkadziesiąt lat?
Każdego, komu drogo skierować mogę na Egunn.de, gdzie ładnie strzelającego Waltherka LGV ze sportową optyką i sławnym stalowym rękawem na lufie, można trafić za 71 Euro! Życzę powodzenia!


Awatar użytkownika
Seamaster
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 326
Rejestracja: 2011-11-05, 10:45
Lokalizacja: Międzychód
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: Seamaster » 2015-04-21, 19:15

Czołem :wink:
... parę dni (i nocy :) ) minęło ... a mnie LGV cieszy coraz bardziej ... :wink:
Dziś popołudniowy, niedługi wypadzik z przyjaciółmi na strzelnicę zakończył się takim, miłym akcentem: http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/be7 ... 89053.html
(50m muszka/szczerbinka 12xexact 4,52 pozycja leżąc)
Trochę odzyskałem wiarę we własne oczyska i przy okazji potwierdziliśmy zasadę że zbyt długie mierzenie przekłada się na pogorszenie wyniku :!: I tę starą prawdę chciałbym tutaj raz jeszcze podkreślić i przekazać. Sprawdźcie przy najbliższej okazji, warto :!:

Powodzenia :wink:
Krzysztof


mbs153
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 4
Rejestracja: 2014-05-05, 23:54
Lokalizacja: Szczecin
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: mbs153 » 2015-04-21, 23:30

Seamaster pisze:Czołem :wink:
... parę dni (i nocy :) ) minęło ... a mnie LGV cieszy coraz bardziej ... :wink:
Dziś popołudniowy, niedługi wypadzik z przyjaciółmi na strzelnicę zakończył się takim, miłym akcentem: http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/be7 ... 89053.html
(50m muszka/szczerbinka 12xexact 4,52 pozycja leżąc):

No Waltherek LGV ma coś w sobie - właśnie dziś odpuściłem LGR - nie będę licytował.
Co do wyniku - rozumiem, że tarcza normalna na 50m, czyli jest nieźle.
Ja niestety dysponuję tylko odległością 25m, a najczęściej, czyli dla relaksu i wyciszenia dziurawię zmniejszone do 70% tarczki na 10m - spokojniutko, wewnątrz domu.
Mam LGV w wersji sportowej, czyli diopter i rękaw na lufie. Przez ten rękaw zabawka robi się pioruńsko ciężka, ale milutka - moim zdaniem celniejsza i delikatniej kopie.
Już sama waga przy pozycji stojąc daje okazję do poćwiczenia mięśni, nie tylko oka ;)


A tak nawiasem, ktoś gdzieś tu pisał, że mechanizm zwalniania lufy w Waltherku LGV jest niewygodny :651:
Ciekawe, ja naciskam nie korkociągiem, a kciukiem lewej ręki i jakoś nigdy nie pomyślałem, że to jest niewygodne. :roll:


Awatar użytkownika
Seamaster
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 326
Rejestracja: 2011-11-05, 10:45
Lokalizacja: Międzychód
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: Seamaster » 2015-05-05, 19:21

Cześć koledzy.
Jeszcze jedna fota z ostatniego pobytu na strzelnicy,
- LGV 50m 20 strzałów exactem express 4,52 muszka/szczerbinka, leżąc:
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/4dd ... f6fef.html

... i ten miły akcent ugruntował moje przekonanie że to wyśmienity karabinek, który polecam każdemu :wink:
Muszę jednak dodać, że otrzymałem od samego Hogana - Waldku, pozdrawiam Cię przy okazji :-D - pw. w którym pisał że HW 35 z uszczelką nowego typu bije Walthera, i przy okazji Slavię 634 na głowę. Absolutnie nie mam powodu twierdzić że tak nie będzie ... HW to HW :!: Miałem okazję kiedyś wypróbować HW95 przyjaciela, i wyszło tak:
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/cb9 ... 7d112.html

... już nie mogę się doczekać by postrzelać z HW35 ... muszka i szczerbinka w karabinkach HW to najlepsze przyrządy jakie widziałem. Na razie nie mam w posiadaniu, bardzo chciałbym - czas pokaże co będzie ... :wink:
Krzysztof


mbs153
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 4
Rejestracja: 2014-05-05, 23:54
Lokalizacja: Szczecin
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: mbs153 » 2015-05-06, 22:31

Seamaster pisze:Cześć koledzy.
Jeszcze jedna fota z ostatniego pobytu na strzelnicy,
- LGV 50m 20 strzałów exactem express 4,52 muszka/szczerbinka, leżąc.....
... i ten miły akcent ugruntował moje przekonanie że to wyśmienity karabinek, który polecam każdemu :wink:


Bo to jest wyśmienity karabinek, ale proponował bym założyć mu diopter - wtedy dopiero pokaże pazurki ;)
A tak nawiasem , czy mógłbyś podać wymiary tarczy, albo miejsce gdzie w necie taka leży?
Jaką masz prędkość początkową, bo moja sprężynka daje nie więcej niż niemieckie regulaminowe 175m/s.

Seamaster pisze:Muszę jednak dodać, że otrzymałem od samego Hogana - Waldku, pozdrawiam Cię przy okazji :-D - pw. w którym pisał że HW 35 z uszczelką nowego typu bije Walthera, i przy okazji Slavię 634 na głowę. Absolutnie nie mam powodu twierdzić że tak nie będzie ... HW to HW :!: Miałem okazję kiedyś wypróbować HW95 przyjaciela, i wyszło tak:http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/cb9226271587d112.html
.. :wink:


Coś miśi widzi, że Waldek conieco przesadził. to HW wyraźnie wali zbyt nisko!!! ;laughing:
Ale kudre w kupie.... :651:

Skoro kluczem jest tu wymiana uszczelki na "mądrzejszą", to mam pytanko - do Hoganaa - co zrobi Waltherek z podobnie "mądrą" uszczelką? Nie mam pojęcia jakie są parametry komory sprężania w HW, ale jak by nie patrzeć Waldek zwiększył sprawność wydmuchu w tym wymiatającym HW...

Przy majowym grilu trafił mi się souvenir - kręciołek - tyle, że zamiast kółek ma całkiem spore sroki - łebki już bez farby :wink:


Awatar użytkownika
Seamaster
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 326
Rejestracja: 2011-11-05, 10:45
Lokalizacja: Międzychód
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: Seamaster » 2015-05-07, 17:36

... mam diopterek ... nawet "Walthera" :wink: ... wczoraj postrzelałem na 10m. Zobaczymy co wyjdzie na 50m, ale trochę się obawiam "przewidywalnej nudy" ;laughing: (która była zresztą przyczyną pozbycia się jakiś czas temu CZ200 z diopterem)
Czarne pole na tarczy ma średnicę 11 cm. Mój karabin to nowa wersja - Master Ultra, jest w limicie 17J, więc mocniejszy.
HW95 o którym wspomniałem w ostatnim wpisie to karabinek w którym Hogan nie dokonywał poprawek (choć właśnie "na dniach" będzie :wink: ) Przestrzeliny ułożyły się niżej bo przyrządy ustawione były pod oko właściciela :wink:

... co do cyklu "chwalipięty, tarcze, skupiska" - cóż, nie ma co kryć, zawsze tak słodko nie jest ... nawet przeważnie - nie ;laughing: ... ale jak już "coś się trafi" to jest sympatycznie i miło :wink:
Krzysztof


jaco123
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 155
Rejestracja: 2013-05-17, 20:14
Lokalizacja: WLKP
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: jaco123 » 2015-05-07, 20:08

Seamaster pisze:.. mam diopterek ... nawet "Walthera" ... wczoraj postrzelałem na 10m. Zobaczymy co wyjdzie na 50m, ale trochę się obawiam "przewidywalnej nudy" (która była zresztą przyczyną pozbycia się jakiś czas temu CZ200 z diopterem)


Kolego mam to samo... też powróciłem do otwartych,dlatego od wczoraj jestem właścicielem nówki hw95 ale z wymiennymi insertami po Waldkowych czarach :)
Coś w tych otwartych jest... idziesz do celu i nie wiesz co tam siedzi :) to jest to,oprócz umiejętności trzeba mieć jeszcze niejednokrotnie farta.
Brałem pod uwagę zakup walthera,ale strzelam głównie z pozycji stojącej+małe kłopoty z kręgosłupem i zdecydowała waga karabinka,ale jest bardzo ok,a otwarte w hw są bezkonkurencyjne :)
na razie rozbrojony


mbs153
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 4
Rejestracja: 2014-05-05, 23:54
Lokalizacja: Szczecin
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Postautor: mbs153 » 2015-05-09, 09:09

jaco123 pisze:
Seamaster pisze:.. mam diopterek ... nawet "Walthera" ale trochę się obawiam "przewidywalnej nudy"


Kolego mam to samo... też powróciłem do otwartych....
Brałem pod uwagę zakup walthera,ale strzelam głównie z pozycji stojącej+małe kłopoty z kręgosłupem i zdecydowała waga karabinka,ale jest bardzo ok,a otwarte w hw są bezkonkurencyjne :)

Wczoraj syn wrócił z Warszawki, gdzieś tam z kimś z czegoś strzelał i pierwsze co, to do porównań.
Z podparciem przetrzepał łebki sroczkom na kręciołku, następnie strzelił z ręki do tarczy (25m czyli 7,5 cm czarnego) i zapytał dla czego z tego nie trzeba celować? - wybieracz cel w oczku, naciskasz i jest...
No niby nie trzeba ale trafić w tarczę, a zrobić dobre skupienie w miejscu tego kółka bez numeru,...... to już trochę trzeba się postarać ;)
Jaco, Walther w stojącej ma jednak swoje wymaganka - do skutecznego strzelania ze stojącej potrzebny kubraczek i pas.
Dawniej mnie to dziwiło, gdy młodzi marudzili, ale teraz już wiem....;)
Sea - masz całe 10 J przewagi - mnie na 50m gubi opad.
Nieco boję się zmiany sprężynki, bo stara nic nie utraciła a maszyna pracuje wręcz pięknie - nie ma czegoś takiego jak kopnięcie w Slavce albo przywalenie jak reklamowanym jako rewelacja Hatsanie... - no właśnie tak nawiasem to ten z najgrubszą komorą ma jakąś celność? - bo mi nie udało się tego wykryć :D


pjp
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 41
Rejestracja: 2011-12-08, 12:05
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Walther LGV od Umarexa - nowa "sprężynka"

Postautor: pjp » 2017-07-17, 21:25

Koledzy, jako, że nie mam doświadczenia w karabinkach podpowiedzcie proszę jaki montaż będzie odpowiedni do wersji master, chyba niski bo kolba ma niską bakę?
...i luneta wobec tego, któraś z Waltherowych?


Zagorek
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 362
Rejestracja: 2016-05-17, 23:21
Lokalizacja: Lublin
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Walther LGV od Umarexa - nowa "sprężynka"

Postautor: Zagorek » 2017-07-17, 22:40

LGV ma różne osady. Master Pro ma osadę z LGU i wysoką bakę oraz regulowaną stopkę, LGV Competition Ultra ma regulowaną bakę, ponadto montaż musisz dobrać do rozmiaru lunety. Polecam coś z Vortex-a.
Walther LGU + Vortex crossfire 6-18x44
Walther LGV + Vortex crossfire 6-18x44
Air Arms s510 + Vortex diamondback 4-12x40


pjp
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 41
Rejestracja: 2011-12-08, 12:05
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Walther LGV od Umarexa - nowa "sprężynka"

Postautor: pjp » 2017-07-17, 22:50

wersja master, osada bez regulacji stopki i niska baka


Zagorek
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 362
Rejestracja: 2016-05-17, 23:21
Lokalizacja: Lublin
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Walther LGV od Umarexa - nowa "sprężynka"

Postautor: Zagorek » 2017-07-17, 23:02

Luneta z obiektywem do 40 mm i średni montaż chyba, że 32 mm i niski.
Walther LGU + Vortex crossfire 6-18x44
Walther LGV + Vortex crossfire 6-18x44
Air Arms s510 + Vortex diamondback 4-12x40



Wróć do „Wiatrówki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: mildot i 10 gości