Drodzy Użytkownicy,

Od dnia 25 maja 2018 r. wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych, określane jako RODO.

W związku z tym poniżej regulaminu forum zostały zamieszczone wytyczne związane z tym rozporządzeniem.

Bardzo proszę poświęcić chwilkę i wczytać się w te przepisy, nie jest tego dużo.

Regulamin i rozporządzenie

Pozdrawiamy,
Administracja forum

Początki dalekiego dystansu od końca.

Wszystko o strzelaniu na dalsze dystanse. Współczesna broń palna, czarnoprochowa i wiatrówki.

Moderatorzy: Moderatorzy wiatrówkowi, Moderatorzy CP, Moderatorzy WBP

HelloZeep
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Posty: 3
Rejestracja: 2019-09-09, 20:56
Grupa: Nowo zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Początki dalekiego dystansu od końca.

Postautor: HelloZeep » 2019-09-09, 22:44

Witam wszystkich forumowiczów. Jak nie trudno zauważyć jestem tu nowy i zapewne nie z nowym zagadnieniem ;] Aczkolwiek przejrzałem pobieżnie sekcję Long Range i nie znalazłem odpowiedzi na wszystkie moje pytania. Wypadałoby zacząć od krótkiej charakterystyki mojej osoby. Tak, więc jestem 32-letnim mężczyzną, spełnionym rodzinnie, zawodowo i prywatnie. Konsekwentnie realizującym swoje marzenia z dzieciństwa (oczywiście te które przetrwały do wieku dorosłego).
Jednym z nich jest strzelanie długodystansowe z karabinów wyborowych. Do tej pory bawiłem się pneumatyką, mój ulubiony karabinek to PCP Hatsan AT44-10. Nie ma to jednak żadnego związku z "long range" a wstrzeliwanie się w przestrzeliny na dystansie 50m to już żadna frajda. Na dystansie 100m jeszcze można strzelać, ale uważam, że to już górna granica dla 17J. Innymi słowy NUDY...
Światełko w tunelu dostrzegłem całkiem niedawno. W momencie jak przypadkiem, bez większych nadziei, zacząłem interesować się bronią palną (głównie w aspektach pozwoleń na jej użytkowanie). I tu, ku mojemu zaskoczeniu, okazało się, iż Państwo Polskie, całkiem liberalnie podchodzi do pozwoleń na broń do celów sportowych. Zakładam więc, że moje pozwolenie na broń to tylko kwestia czasu i jakiś tam środków finansowych. Tak więc do rzeczy.

1. Interesuje mnie strzelanie do tarczy na dystansie ~1500m. Gdzie w Polsce można postrzelać na takie dystanse? Dojazd do strzelnicy w dowolnej części kraju to nie problem.
2. Jaki klub strzelecki "specjalizuje" się w strzelaniu na długie dystanse? Innymi słowy, gdzie jest największa merytoryka, najbardziej doświadczeni gracze, gdzie można się najwięcej nauczyć, gdzie pomogą mi z zezwoleniem?
3. Co kupić? Upatrzyłem sobie karabin SAKO TRG 42 kal.338Lapua Magnum. Zakładając, że fundusze schodzą na drugi plan, to co polecacie?

Z miejsca zaznaczę, że nie jestem zwolennikiem półśrodków. Raczej nie dotrą do mnie rady typu: "zacznij od mniejszego kalibru, mniejszego dystansu, krótszej broni". Tak już po prostu mam. Jeździć na motocyklu też uczyłem się na litrowym 200 konnym ścigaczu, tak więc taka ma natura. Stąd też temat wątku „Początki dalekiego dystansu od końca” ;]


Awatar użytkownika
larky
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 156
Rejestracja: 2016-11-28, 23:16
Lokalizacja: Warszawa
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Początki dalekiego dystansu od końca.

Postautor: larky » 2019-09-09, 23:00

Zgłoś się do Team99, regularne treningi na strzelnicy WITU w Zielonce, bardzo doświadczeni i utytułowani strzelcy. Kasa chyba nie stanowi dla Ciebie z tego co widzę problemu więc tam bym uderzał :)
To odnośnie Long Range, bo z tego co wiem klubu nie prowadzą. Zapraszam w tej materii do Nadwiślańskiego Towarzystwa Strzeleckiego, mamy już niedużą, rozwijającą się sekcję długodystansowców :)
Ostatnio zmieniony 2019-09-09, 23:02 przez larky, łącznie zmieniany 1 raz.
Nadwiślańskie Towarzystwo Strzeleckie


jkp44jkp
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 179
Rejestracja: 2018-10-25, 13:27
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Początki dalekiego dystansu od końca.

Postautor: jkp44jkp » 2019-09-09, 23:11

To poradze panu to czego pan nie chcial. Gratuluje ze stac pana na najlepszy sprzet i najlepszych nauczycieli ale zakladam ze oni takze poradza panu zaczecie od mniejszego kalibru. 308 win jest u nas chyba najlepszym kalibrem do nauki. Jesli koszt amunicji tez nie robi panu roznicy to zapewne zanjda sie inne kalibry lepsze niz 338 lapua ktory jest swietny na LR ale sam nie strzela a ta ze udalo sie panu nie zabic uczac jezdzic na 1litrze nie oznacza ze nauczyl sie pan dobrze jezdzic ( bez obrazy), po prostu pewne rzeczy latwiej wylapac gdy sprzet nie nadrabia zbytnio bledow strzelca.

Z drugiej strony moze okazac sie ze jest pan urodzonym strzelcem.
Ostatnio zmieniony 2019-09-09, 23:15 przez jkp44jkp, łącznie zmieniany 1 raz.


tomajk
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Posty: 25
Rejestracja: 2018-02-20, 18:41
Lokalizacja: Rudnica (Zachodniopomorskie)
Grupa: Nowo zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Początki dalekiego dystansu od końca.

Postautor: tomajk » 2019-09-10, 15:31

Do LR na 1500m .338LM jest bardzo dobrym kalibrem. Można jak najbardziej się na nim uczyć strzelać, bardzo polecam. Do elaboracji też jest bez zarzutu, oczywiście nie koniecznie chodzi tu o oszczędności, ale po prostu tu się dopiero zaczyna fajna zabawa i przyjemność. Zielonka z Team99 no i Skarżysko Kamienna czyli strzelnica Casul. Na zawody LR można też pojechać na Drawsko, właśnie w ubiegłą niedzielę był finał. Dystanse możliwe dla 338 to raczej 1200m pocisk przechodzi w poddżwiękową no i raczej zawody to 1000+ a to często oznacza 1049 no nie raz 1200m max.
Jedyne co można zaliczyć na minus .338LM to że startujesz tylko w klasie Magnum no a konkurencja rooośnie :) :D
Świetny kaliber na 1500+ to .408CT jeśli cena nie robi na Tobie wrażenia, karabin dostaniesz w podobnej cenie, ale to już na prawdę robi robotę.
Co do samego pozwolenia, to wcale nie trzeba być "prowadzonym" za rączkę, ot zapisujesz się do pobliskiego klubu strzeleckiego, albo nawet do BRATERSTWA i po około 6-7 miesiącach zaczynasz zakupy, tylko trochę wiary i poczytać trzeba, szczególnie UOBiA.

PS. Sam zacząłem od 338 i porównywanie nauki strzelania do nauki jazdy na oo jest w ogóle nie porozumieniem.


Awatar użytkownika
biper
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1663
Rejestracja: 2015-01-20, 09:28
Lokalizacja: okolice 3city
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Początki dalekiego dystansu od końca.

Postautor: biper » 2019-09-10, 16:27

Miałem okazję być na dwudniowym szkoleniu z podstaw strzelania LR z Team99 - bardzo fajny, merytoryczny, profesjonalny kurs, a przy tym niezwykle sympatyczni i wyluzowani instruktorzy (z doświadczeniem nie tylko w sportowym strzelaniu LR, ale także w mniej "sprzyjających" warunkach).
Kurs wart każdej wydanej złotówki.
Ogólnopolska Giełda Wymiany Magazynków Do Broni Kolekcjonerskiej - wpisz czego szukasz lub pomóż innym znaleźć ich trofea.
SKS Ardea || Pomorskie Stowarzyszenie Strzelecko-Kolekcjonerskie "DO BRONI"


Awatar użytkownika
GreenHeart
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 300
Rejestracja: 2017-03-13, 11:46
Lokalizacja: Poznań
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Początki dalekiego dystansu od końca.

Postautor: GreenHeart » 2019-09-10, 19:11

Najlepiej idz do klubu I im wytlumacz ze chcesz zaczac od 1500 m I 338lm. :) Obawiam sie ze tutaj wiekszosc kolegow tylko usmiecha sie z przekasem na twoj post.


marco polo
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 16
Rejestracja: 2019-08-16, 20:15
Lokalizacja: Pomorskie
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Początki dalekiego dystansu od końca.

Postautor: marco polo » 2019-09-10, 19:23

Dlaczego nie? Kolega może strzelać odrazu na dystansie powiedzmy 1200m i z kalibru .408CT jak chce, ale czy będzie trafiał w cel nawet po jakimś kursie? Jeśli wcześniej nie strzelał i nie ma nawet pozwolenia na broń? edyta. ostatnio zginął jeden motocyklista co to zaczął naukę od "litra" bo wydawało mu się że super panuje nad maszyną i szkoda czasu na "popierdułki"
Ostatnio zmieniony 2019-09-10, 19:29 przez marco polo, łącznie zmieniany 1 raz.


ds
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 331
Rejestracja: 2011-08-04, 12:17
Lokalizacja: Polska
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Początki dalekiego dystansu od końca.

Postautor: ds » 2019-09-10, 19:45

Chłopaki odpalam popcorn, ;laughing: ;laughing: ;laughing: po prostu no można od tyłu , pamiętam jak przyszedłem do klubu i puściłem parę że chce 308 dzisiaj ich rozumiem :) :) :)
Ostatnio zmieniony 2019-09-10, 19:53 przez ds, łącznie zmieniany 1 raz.


Awatar użytkownika
Ultra3000
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 180
Rejestracja: 2019-03-31, 22:34
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Początki dalekiego dystansu od końca.

Postautor: Ultra3000 » 2019-09-10, 20:19

A kto biednemu zabroni? 8-) ja też osobiście nie lubię półśrodków i zacząłem od 6.5 CM, wprawdzie nie jest to .338 ale skoro Kolega czuje taka potrzebę to czemu nie.. jak mu się nie spodoba to sobie przeskoczy na .22 :) na pewno bariera w strzelaniu na takie dystanse jest ograniczona ilość odpowiednich strzelnic.
Z pustego to i Salomon nie strzeli...


Awatar użytkownika
SpaceDog
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1107
Rejestracja: 2012-09-25, 17:17
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: Początki dalekiego dystansu od końca.

Postautor: SpaceDog » 2019-09-10, 20:28

Zgadzam się z większością przedmówców - rozpoczynanie przygody strzeleckiej od .338lapua zapewne skończy się odstawieniem sprzętu do szafy po 4-5 treningach/zawodach...
Do 1500y w USA skutecznie strzelają np. z 6.5creedmoor - i ten kaliber poleciłbym na początek lub jako karabin treningowy, uzupełniający .338lapua.
Sako TRG to fajny karabin taktyczny/wojskowy. Przy dobrze dobranych i elaborowanych kulkach można próbować nawiązać walkę z customami.
Oczywiście można lepiej - np. Cadex CDX-33 Patriot - lufy Bartllein Barrels pozwalające na fabrycznej amunicji robić skupienia poniżej 0,3MOA - wielokrotnie sprawdziłem. Ceny karabinu to ok.35tys.zł. Trochę tańsze są karabiny Cadex CDX-R7 Sheepherd - mają lżejszą kolbę i są pozbawione górnej szyny, której w sporcie zupełnie nie potrzeba - a różnica w cenie spora - już od ok. 26tys.zł - też mają lufy Bartleina.
Do tego oczywiście montaż Spuhr, bipod i przyzwoita luneta.


Awatar użytkownika
Ultra3000
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 180
Rejestracja: 2019-03-31, 22:34
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Początki dalekiego dystansu od końca.

Postautor: Ultra3000 » 2019-09-10, 21:02

W USA to są nawet śmiałkowie co i na 1 milę się porywają z 6.5 CM :-D tu jest filmik: 6.5 CM vs . 338 Lapua właśnie na 1 milę:
https://youtu.be/rgfZHaN5nWk
Różnica jest jak widać no ale tego chyba każdy się spodziewał na takim dystansie... Niemniej jednak 6.5 CM jakoś sobie radzi.
Z pustego to i Salomon nie strzeli...


Awatar użytkownika
andiHK
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 75
Rejestracja: 2017-05-22, 08:32
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Początki dalekiego dystansu od końca.

Postautor: andiHK » 2019-09-10, 21:53

Jeśli jesteś zainteresowany 338 LM, to mogę sprzedam Ci Dolphin 338 LM z którego najdalej strzelałem na Zielonce na 1600 m. Karabin ten to lufa Bartlein, customowy amerykański system Nesika i osada AI AX w kolorze FDE. Z tego karabinu zająłem kilka dni temu drugie miejsce w trójboku 300, 600 i 800 metrów w klasie Magnum podczas Long Range Euro Cup (przegrałem tylko ilością bulli). Oczywiście sprzedam i przeszkolę, a także wytłumaczę elaborację amunicji. Mam do 338 LM także tłumik, który także mogę sprzedać. Naprawdę fajnie się z tego strzela. Sprzedaję, bo chciałbym skupić się na klasie semi auto, w której mam najlepsze wyniki i która daje mi największą frajdę. Teraz na dużych zawodach muszę spędzać całe dnie, bo semi auto strzela zwykle z samego rana, a magnum na samym końcu zawodów, pod wieczór. Jest to mocno upierdliwe.
Precision Firearms 6.5x47 - semi auto
Dolphin 338 LM - magnum


Qubis
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 224
Rejestracja: 2018-07-15, 09:22
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Początki dalekiego dystansu od końca.

Postautor: Qubis » 2019-09-10, 21:55

Chłopak nie ma jeszcze kwitów, chcę zacząć od końca a wy mu tutaj o elaboracji ;laughing: ...
Pokaż mnie kolego jakie ty czasy robisz na Poznaniu a powiem Ci jak latasz ta szlifierką 8-)


meiss
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 187
Rejestracja: 2015-01-07, 17:36
Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Początki dalekiego dystansu od końca.

Postautor: meiss » 2019-09-10, 23:13

Ja bym na miejscu autora wątku brał Dolphina od Andiego. Sprzęt taki, że jak coś nie zagra to będzie wiadomo, że to wina strzelca.


Awatar użytkownika
Spitfire24
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 2273
Rejestracja: 2014-09-20, 18:49
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Początki dalekiego dystansu od końca.

Postautor: Spitfire24 » 2019-09-10, 23:26

@Hello zeep
Koncepcja z d..py bo zacząłbym od 308 lub 6.5 creed, ale jeżeli prosisz o odpowiedź to proszę:
1. Generalnie tylko na poligonach wojskowych, czyli Drawsko, Zielonka.
2. To nie są kluby gdzie zrobisz patent i pozwolenie, ale sporo się nauczysz: Team99, Wolf.pl, Michał Dudzik (celowniki24.pl). Jakikolwiek klub z licencją PZSS pomoże ci zrobić pozwolenie.
3. Cokolwiek w 338 będzie dobre. W tych kalibrach nikt nie robi fuszerki. Ale najlepiej to Cadex, Dolphin (od Andrzeja) lub Sako.
Stado baranów prowadzone przez lwa jest groźniejsze niż stado lwów prowadzone przez barana.



Wróć do „Daleki dystans - Long Range”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość