Drodzy Użytkownicy,

Od dnia 25 maja 2018 r. wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych, określane jako RODO.

W związku z tym poniżej regulaminu forum zostały zamieszczone wytyczne związane z tym rozporządzeniem.

Bardzo proszę poświęcić chwilkę i wczytać się w te przepisy, nie jest tego dużo.

Regulamin i rozporządzenie

Pozdrawiamy,
Administracja forum

Semi auto na 1000 m i dalej

Wszystko o strzelaniu na dalsze dystanse. Współczesna broń palna, czarnoprochowa i wiatrówki.

Moderatorzy: Moderatorzy wiatrówkowi, Moderatorzy CP, Moderatorzy WBP

Awatar użytkownika
andiHK
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 77
Rejestracja: 2017-05-22, 08:32
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Semi auto na 1000 m i dalej

Postautor: andiHK » 2019-05-14, 17:22

Na ostatnich zawodach Longshot widziałem na jednym ze stoisk karabiny semi auto w kalibrach magnum, a dokładnie w 300 WIN MAG i 338 NORMA MAG. Czy ktoś ma jakieś doświadczenia z semi auto w kalibrze magnum?

Na fotce moje semi auto, w nietypowym, dla semi, kalibrze, czyli 6.5x47 Lapua.

Obrazek
Precision Firearms 6.5x47 - semi auto
Dolphin 338 LM - magnum


Awatar użytkownika
SpaceDog
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1117
Rejestracja: 2012-09-25, 17:17
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: Semi auto na 1000 m i dalej

Postautor: SpaceDog » 2019-05-15, 01:01

,,Ktoś" ma 8-) ale... niestety jeszcze nic nie może napisać... :-/


Awatar użytkownika
lewanek
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 60
Rejestracja: 2016-09-01, 12:59
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Semi auto na 1000 m i dalej

Postautor: lewanek » 2019-06-17, 13:08

Witam, nie chciałem zakładać nowego tematu, a ten akurat ma tytuł odpowiadający mojemu pytaniu.
Otóż chciałbym za-nabyć drogą kupna karabin semi auto do Long Range właśnie na dystanse 1000m +. Mam prośbę o pomoc w wyborze. Kaliber raczej 6,5 CR (.308 w ogóle nie rozważam), chyba że koledzy mają inne propozycje. W gruncie rzeczy zastanawiam się nad jednym z dwóch miotaczy ołowiu:
1. Savage MSR-10 Long Range
2. Lancer L30 - 6,5 CR
I tutaj powstał mój dylemat, czy faktycznie jest sens dopłacania ponad 11k pln za Lancera? Za tę cenę można mieć średniej półki lunetę do tego dystansu. W parametrach karabinu widzę jedynie przewagę Lancera w długości lufy (2 cale dłuższa) oraz spust Geissele, ale to akurat nie jest żaden argument uzasadniający cenę.
Czy ktoś ma porównanie obu karabinów? A może ktoś doradzi niedoświadczonemu koledze inną konstrukcję do LR w klasie semi auto na 6,5 CR lub nabój o zbliżonej balistyce? Koszty oraz dostępność ammo całkowicie pomijamy - elaboracja we własnym zakresie.
7,62x39 / 8x57 / 0.44 / 5,56x45 / .223 / 12/70 / 12/76 /


Awatar użytkownika
SpaceDog
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1117
Rejestracja: 2012-09-25, 17:17
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: Semi auto na 1000 m i dalej

Postautor: SpaceDog » 2019-06-17, 18:59

Ja nie będę obiektywny...
Savage nie znam zupełnie, za to Lancer L30 to nie jedynie ,,lufa dłuższa o 2"... to lufa Bartleina - obecnie topowa firma robiąca lufy na świecie - wystarczy popatrzeć na rankingi TOP100 PRS z czego strzelają zawodowcy.
Różnica w cenie wynika również z carbonowego łoża (ok.1900zł), spustu Geissele (1500zł), magwella (550zł), 16 pozycyjnego regulowanego bloku gazowego, w komplecie jest też bardzo skuteczny hamulec wylotowy (kolejne 600zł).
Lancer na fabrycznych Hornady ELD match strzelał 5 kulkowe grupy 0,3MOA...
Tylko tak... Lancer jest obecnie topowym semi auto - odpowiednikiem bolidu F1 - nie polecam go komuś, kto nie ma doświadczenia z platformą ARa.
Wymaga odpowiedniej wiedzy i kultury technicznej - nie jest to kałach ani wojskowy AR (jak np. HK)... tylko racingowa maszyna do wygrywania zawodów. Wymaga troski i odpowiedniego traktowania (np. czyszczenia...) To samo z elaboracją - kolega formatował jedynie szyjkę łusek (bo przecież odstrzelone w jego komorze) - efekt: katastrofalne zacięcie i żeby usunąć łuskę trzeba było rozebrać karabin na czynniki pierwsze (łącznie z odkręceniem lufy). Przy pełnym formacie łusek wszystko działa idealnie!
IMO jedyną alternatywą dla L30 jest coś od JP.
Ostatnio zmieniony 2019-06-17, 19:03 przez SpaceDog, łącznie zmieniany 1 raz.


Awatar użytkownika
GreenHeart
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 310
Rejestracja: 2017-03-13, 11:46
Lokalizacja: Poznań
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Semi auto na 1000 m i dalej

Postautor: GreenHeart » 2019-06-17, 19:17

Dawno temu przeliczyłem sobie, że do wyjścia z 0.8 MOA do 0.5 MOA na "fabryce" trzeba dopłacić od 4-6k zł a zejście do 0.3 MOA wychodzi ok 10k zł. Mówimy o semi. W repetierach jest taniej bo jak trafi się dobrą sztukę broni to wykonanie 0.3 MOA/100m na fabryce nie jest takie trudne.
Jakbym miał środki to brałbym Lancera głównie z powodu tego że nic już nie musiałbym kombinować w sprzęcie. A jak komuś nie zalezy za MOA tylko na HIT w blache to nie ma co się pierdzielić i byle co powinno dać radę. (oczywiście przy lekkim w...rie podczas użytkowania :))


Awatar użytkownika
SpaceDog
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1117
Rejestracja: 2012-09-25, 17:17
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: Semi auto na 1000 m i dalej

Postautor: SpaceDog » 2019-06-17, 19:31

Dziś już nie ma ,,złych" karabinów...
Praktycznie wszystko, co jest dostępne na rynku, strzela poniżej 1MOA.
Wraz ze wzrostem doświadczenia i umiejętności, dostrzegamy rzeczy ważne i mniej ważne. Te, za które warto dopłacić (lub wymienić) i te, które dla nas personalnie nie mają znaczenia...
Tak samo w broni jak i każdej innej dziedzinie są marki budżetowe, klasa średnia i marki premium. Skoda kosztuje 20-25% ceny mercedesa ale też dowiezie nas do celu... Jak ktoś nie może sobie pozwolić na mercedesa, kupuje skodę albo VV czy toyote. I nie ma w tym nic złego...
Tylko w PL ci, których nie stać na mercedesa udają, że ich skody są równie za***iste... 8-) i że trzeba być ,,frajerem" żeby tak ,,przepłacać" ;laughing:
Ot takie nasze piekiełko... :027:
Ostatnio zmieniony 2019-06-17, 19:33 przez SpaceDog, łącznie zmieniany 1 raz.


Awatar użytkownika
Tom-Gun
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 515
Rejestracja: 2012-08-19, 21:11
Lokalizacja: Wysokie Przestworza
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Semi auto na 1000 m i dalej

Postautor: Tom-Gun » 2019-06-17, 19:54

andiHK pisze:Na ostatnich zawodach Longshot widziałem na jednym ze stoisk karabiny semi auto w kalibrach magnum, a dokładnie w 300 WIN MAG i 338 NORMA MAG
Rozmawiałem z Niemcami na temat tych karabinów. Zdziwiło mnie i zapytałem dlaczego nie mają wystawionego w kal. .338 LM. Odpowiedź była mniej więcej taka, że rząd niemiecki zabrania im wyprodukowania karabinu samopowtarzalnego w kal. 338 LM, bo broń w tym kalibrze może stanowić zagrożenie dla porządku publicznego i jest zarezerwowany tylko dla wojska :) Pojawił się uśmiech na ich twarzach i sami przyznali, że parametry .338 Normy Mag i .338 Lapua Mag są zbliżone.


Awatar użytkownika
lewanek
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 60
Rejestracja: 2016-09-01, 12:59
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Semi auto na 1000 m i dalej

Postautor: lewanek » 2019-06-18, 10:37

Bardzo dziękuję. Odpowiedź jest bardzo wyczerpująca, pozwoliliście mi zracjonalizować naruszenie budżetu domowego :-D
7,62x39 / 8x57 / 0.44 / 5,56x45 / .223 / 12/70 / 12/76 /


Awatar użytkownika
andiHK
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 77
Rejestracja: 2017-05-22, 08:32
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Semi auto na 1000 m i dalej

Postautor: andiHK » 2019-06-18, 22:04

Na liście startowej Long Range Euro Cup w klasie semi zarejestrowali się trzej zawodnicy z tymi niemieckimi karabinami semi w 300 WIN MAG, więc będzie okazja je zobaczyć w działaniu.
Precision Firearms 6.5x47 - semi auto
Dolphin 338 LM - magnum


Awatar użytkownika
Spitfire24
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 2281
Rejestracja: 2014-09-20, 18:49
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Semi auto na 1000 m i dalej

Postautor: Spitfire24 » 2019-06-19, 07:16

SpaceDog pisze:Ja nie będę obiektywny...
Savage nie znam zupełnie, za to Lancer L30 to nie jedynie ,,lufa dłuższa o 2"... to lufa Bartleina - obecnie topowa firma robiąca lufy na świecie - wystarczy popatrzeć na rankingi TOP100 PRS z czego strzelają zawodowcy.
… IMO jedyną alternatywą dla L30 jest coś od JP.

Zapomniałeś o jednej bardzo ważnej rzeczy - obsługa posprzedażna. I jeżeli chodzi o Besthumters to jest duży problem z dostępem do części i z gwarancją. I nie piszę tu o głośnym temacie PWS PCC (pękających iglic i ich braku dla zwykłych klientów) ale także o utyskiwaniach tych którzy kupili JP. Więc jeżeli masz budżet w okolicach 20k na karabin to tylko Lancer. Jeżeli nie to HK lub Savage.
Stado baranów prowadzone przez lwa jest groźniejsze niż stado lwów prowadzone przez barana.


Awatar użytkownika
andiHK
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 77
Rejestracja: 2017-05-22, 08:32
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Semi auto na 1000 m i dalej

Postautor: andiHK » 2019-06-19, 09:07

Spitfire24 pisze:Zapomniałeś o jednej bardzo ważnej rzeczy - obsługa posprzedażna. I jeżeli chodzi o Besthumters to jest duży problem z dostępem do części i z gwarancją. I nie piszę tu o głośnym temacie PWS PCC (pękających iglic i ich braku dla zwykłych klientów) ale także o utyskiwaniach tych którzy kupili JP. Więc jeżeli masz budżet w okolicach 20k na karabin to tylko Lancer. Jeżeli nie to HK lub Savage.


Dodałbym do tych karabinów jeszcze Stag w 6,5 CM. Robię, to na podstawie wyników innych zawodników, bo sam nie miałem okazji z niego strzelać. Ale to też sprzedaje BestHunters.

Co do Lancer-a, to trzeba umieć się z nim obchodzić, ale jak już się nauczymy i go ustawimy, to strzela bardzo dobrze.

Jeśli chodzi o Savage to pojawił się ostatnio ciekawy egzemplarz, czyli Savage MSR10 Competition HD, z lufą carbonową Proof w cenie chyba JP i Lancera. Cenie trochę szokującej jak na Savage.
Precision Firearms 6.5x47 - semi auto
Dolphin 338 LM - magnum


Bodo
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 24
Rejestracja: 2014-04-06, 23:47
Lokalizacja: Pomorskie
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Semi auto na 1000 m i dalej

Postautor: Bodo » 2019-06-19, 11:25

pytanie czy ktoś strzelał z Heanel CR308 20" ? Bo nie mogę zanieść za dużo opini na jego temat ?
22LR, 7,62x25, 9x18, 9x19, 5.56x45 , 7,62x39, .308, 12/76


Awatar użytkownika
Spitfire24
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 2281
Rejestracja: 2014-09-20, 18:49
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Semi auto na 1000 m i dalej

Postautor: Spitfire24 » 2019-06-19, 16:47

[quote="andiHK
Dodałbym do tych karabinów jeszcze Stag w 6,5 CM. Robię, to na podstawie wyników innych zawodników, bo sam nie miałem okazji z niego strzelać. Ale to też sprzedaje BestHunters.

Jeśli chodzi o Savage to pojawił się ostatnio ciekawy egzemplarz, czyli Savage MSR10 Competition HD, z lufą carbonową Proof w cenie chyba JP i Lancera. Cenie trochę szokującej jak na Savage.[/quote]
Co do Staga to jest to całkiem fajny karabin, ale jak wiesz nasz wspólny kolega Tomek miał go dostać za trzy miesiące, a dostał PO ROKU :shock: ;laughing: .
Jeżeli chodzi o Savage to jedyne czego w nim mi brakowało to maczowej lufy - no i jest :). Poza tym ten karabin ma wszystko z side charge i regulowanym blokiem gazowym włącznie. I nawet spust nie jest najgorszy w serii (dużo lepszy od mill-spec).
Stado baranów prowadzone przez lwa jest groźniejsze niż stado lwów prowadzone przez barana.


tytus160
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 129
Rejestracja: 2017-01-29, 10:06
Lokalizacja: okolice Wrocławia
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Semi auto na 1000 m i dalej

Postautor: tytus160 » 2019-06-20, 10:45

Przy budżecie 20k to można też pójść w customa. Pewnie u Mika można się zmieścić w tym budżecie, zwłaszcza przy dzisiejszym kursie funta. No gdyby jeszcze przesyłka z UK nie była taka droga :-/


Awatar użytkownika
SpaceDog
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1117
Rejestracja: 2012-09-25, 17:17
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: Semi auto na 1000 m i dalej

Postautor: SpaceDog » 2019-06-20, 12:13

Oglądałem w Hubertusie tego Savage z lufą Proofa.
Bardzo lekki i IMO raczej do dynamiki niż precyzji.
Co do customa na platformie AR, to tu jednak byłbym baaardzo ostrożny. AR 10 nie ma jednego standardu mil-spec (jak AR 15) dlatego warto kupić produkt tam, gdzie ktoś ma naprawdę pojęcie o budowie AR 10 w kal.308 czy 6.5 :027: lub jest na tyle duży, że może sobie dowolnie eksperymentować przed wypuszczeniem finalnego produktu... a nie zbierać doświadczenia w oparciu o reklamacje użytkowników końcowych...



Wróć do „Daleki dystans - Long Range”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: lasooch, mipper, MW17 i 5 gości