Drodzy Użytkownicy,

Od dnia 25 maja 2018 r. wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych, określane jako RODO.

W związku z tym poniżej regulaminu forum zostały zamieszczone wytyczne związane z tym rozporządzeniem.

Bardzo proszę poświęcić chwilkę i wczytać się w te przepisy, nie jest tego dużo.

Regulamin i rozporządzenie

Pozdrawiamy,
Administracja forum

Elaboracja, kto czym?

Wszystko o strzelaniu na dalsze dystanse. Współczesna broń palna, czarnoprochowa i wiatrówki.

Moderatorzy: Moderatorzy wiatrówkowi, Moderatorzy CP, Moderatorzy WBP

Awatar użytkownika
Shooter7
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1535
Rejestracja: 2015-09-20, 09:48
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Elaboracja, kto czym?

Postautor: Shooter7 » 2019-10-08, 14:22

Mateu.sz pisze:Przerabiałem niedawno. Dużo czytałem, oglądałem filmiki, przeglądałem fora...i tylko mętlik w głowie.
W końcu zdecydowałem się na prasę Lee Classic Turret. Dlaczego? Wydaje się być w miarę uniwersalna - chcę dokładności, wyłączam indeksowanie. Chcę szybko i tanio - może działać jako progresywna.

Poniżej zestaw jaki zmontowałem z numerami identyfikacyjnymi.
Zamówiłem z dwóch różnych sklepów w kraju.

Suwmiarka i osadzarka do spłonek okazały się niewypałami - za suwmiarkę dostałem $$$, osadzarkę wymieniłem na inną (czekam na dostawę).

Za to waga okazała się bardzo dokładna - a nie kosztowała dużo. Odmierzam proch mikrodozownikiem do 0.1 gr (wskazanie, nie wiem jak rzeczywistość). Robiłem różne testy - odmierzałem proch, sypałem do łuski. Potem włącz/wyłącz, tarowanie i sypanie prochu z łuski z powrotem na wagę zarówno cały na raz, jak i powoli partiami. Za każdym razem wynik ten sam z dokładnością 0.1 gr. Jest zadziwiająco powtarzalna jak na cenę...

Lee - Prasa Classic Turret
Lee90064

Lee - matryca do usuwania spłonek
Lee90292

Lyman - Pocket Touch - waga elektroniczna
Lym7750725

Mikrodozownik prochu Brass Smith z regulacją wysokości
LYM7752500

Lee - lubrykant do łusek
Lee90006

Lyman - Tacka z otworami o rozmiarze .388
Lym7728085

MTM pudełko na amunicję do broni długiej RS-50 (zielony)
MTMRS-50-10

Lee sprawdzian i uchwyt do obróbki łusek kal. 223 Rem.
Lee90114

Lee - zestaw do obróbki łuski
Lee90950

Matryce .223 Remington LEE PACESETTER 3 DIE SET
LEE 90502

Osadzarka spłonek AutoPrime+ shellholdery
LEE 90215

Myjka ultradźwiękowa cd 4820

Proteco Suwmiarka cyfrowa 150 mm


Conajmniej olowe tego szpeju wymienisz gdy wciagniesz sie w temat :)

Jak juz czytam Lee to mam banana wokol facjaty, choc niektore rzeczy daja rade,

:wink:


Awatar użytkownika
Ultra3000
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 212
Rejestracja: 2019-03-31, 22:34
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Elaboracja, kto czym?

Postautor: Ultra3000 » 2019-10-08, 14:32

faktycznie... jesli juz LEE to tylko Bruce Lee... :)
Z pustego to i Salomon nie strzeli...


Awatar użytkownika
go43
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 807
Rejestracja: 2007-10-09, 10:59
Lokalizacja: Kwidzyn
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Elaboracja, kto czym?

Postautor: go43 » 2019-10-08, 15:03

Lee ma w swojej ofercie produkty, które działają lepiej od wyrobów marek bardziej uznanych. Nie ma co się uprzedzać...
KSSK Gward Kwidzyn


Awatar użytkownika
Ultra3000
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 212
Rejestracja: 2019-03-31, 22:34
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Elaboracja, kto czym?

Postautor: Ultra3000 » 2019-10-08, 15:08

co np ma takiego wybitnego w swojej ofercie?
Z pustego to i Salomon nie strzeli...


Mateu.sz
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 38
Rejestracja: 2017-11-02, 14:44
Lokalizacja: Internety
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Elaboracja, kto czym?

Postautor: Mateu.sz » 2019-10-08, 16:28

Kolego @Linek
W googlach wyskoczy konkretny model jak wpiszesz "LYM7750725"
Lyman - Pocket Touch

Cena około 150 zł.
Zadziwiająco dokładnie trzyma wskazanie jak na kategorię cenową (patrz mój poprzedni post).



Co do dyskusji Lee vs. reszta świata to kupiłem w pełni świadomie znając potencjalne wady i zalety.
Prochu nie planuję ważyć z dokładnością do 1 mg :wink:
Ostatnio zmieniony 2019-10-08, 16:47 przez Mateu.sz, łącznie zmieniany 1 raz.
Jak mawiał trener Piechniczek „Jeśli chcesz grać w piłkę, musisz myśleć jak piłka”.


DaimonWawa
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 206
Rejestracja: 2016-02-15, 20:44
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Elaboracja, kto czym?

Postautor: DaimonWawa » 2019-10-08, 18:47

Lee ma słabe matryce FullLength oraz te osadzające pociski. Collet jest b. dobra a w swojej cenie genialna ale trzeba umiejętnie używać (tj. nie zgodnie z instrukcją). Zestaw do przycinania łusek Lee deluxe jest zadziwiająco dokładny (odczyt suwmiarka za każdym razem w punkt do 0.001") jeżeli wyjmie się noże wygładzające krawędź szyjki. Nie ma co narzekać z zasady że to "Lee", tanie więc się nie da.

Nie ulega watpliwosci ze sa komponenty i narzedzia duzo lepsze ale czesto tez nieporownywalnie drozsze. Kupno najdrozszych sprzetow nie zastapi umiejetnosci i doswiadczenia
Ostatnio zmieniony 2019-10-08, 18:53 przez DaimonWawa, łącznie zmieniany 1 raz.


cezarycezary
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 333
Rejestracja: 2015-10-11, 00:33
Lokalizacja: Warszawa
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Elaboracja, kto czym?

Postautor: cezarycezary » 2019-10-08, 19:05

Lee ma doskonałe matryce crimpujące- zaciskające genialne rozwiązanie i skutecznośc nie wspominając o stosunku jakość cena, wielu elaborujących choć stosuje inne matryce do zaciskania bierze lee to o czymś świadczy


Awatar użytkownika
Shooter7
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1535
Rejestracja: 2015-09-20, 09:48
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Elaboracja, kto czym?

Postautor: Shooter7 » 2019-10-08, 22:03

go43 pisze:Lee ma w swojej ofercie produkty, które działają lepiej od wyrobów marek bardziej uznanych. Nie ma co się uprzedzać...


Zgadzam sie calkowicie, sam mam ich dwie matryce. Na pewno znajdzie sie jeszcze kolka ustrojstw tej firmy a z reszta to jak w tym kawale, ze w Rosji rosnie kukurydza wysokosci slupow telegraficznych, nie podali tylko, ze znacznie rzadziej :)

:wink:


Awatar użytkownika
GreenHeart
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 317
Rejestracja: 2017-03-13, 11:46
Lokalizacja: Poznań
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Elaboracja, kto czym?

Postautor: GreenHeart » 2019-10-10, 09:24

Ultra3000 pisze:a tak na szybko to wysokej klasy: komponenty, waga, prasa, matryce, suwmiarka i olbrzymie ilosci mniejszych narzedzi i dodatkow.... aaaa no i duzo kasy, wiedzy i cierpliwosci.. :)


Sorry Ultra 3000 ale mijasz się z prawdą. Może lepiej na początek zainteresować się wiedzą i ustaleniem technologii pod własne potrzeby zamiast kupować sprzęt z którego wykorzysta się może 20% możliwości. Potem człowiek wyobraża sobie, że jak nie kupi co najmniej matryc Reddinga i wagi Ohaus to nic nie zrobi. Najważniejsze w tym wszystkim to określenie własnych potrzeb i ustalenie technologii budowy naboju a dopiero potem dobór sprzętu. Więc co do cierpliwości się zgodzę, mnóstwa dodatków owszem ale co do wysokiej klasy sprzętu to niekoniecznie. Bo jak człowiek spierdzieli pomiary komory, selekcje komponentów i źle ustali technologie to żaden sprzęt wysokiej klasy mu nie pomoże. Sam byłem i jestem tego przykładem. Mam sprzęt klasy Lee a wagę kieszonkową za 120 zł i na początku robiłem naboje które ledwo schodziły poniżej 0.5 MOA na 100m. Po zmianie technologii i doprecyzowaniu pomiarów na tym samym gównianym sprzęcie zrobiłem 0.08 MOA na 100m (niektórzy piszą 0.11 ale to jeden pies). To jest najlepszy przykład tego że najważniejsza jest użyta technologia podparta konkretnymi pomiarami i doborem komponentów a różnice w klasie sprzętu podciągną ci na tarczy kilka mm ciaśniejszą grupę. Jedyne w co bym zainwestował to radar doplerowski ale wiele klubów ma je na stanie. Na forum elaboracja są specjaliści którzy sami sobie projektują komory karabinów do wczesniej zrobionych naboi ale ci ludzie walczą już o milimetry na tarczy, więc jesli ktoś nie ma aspiracji do benchrestu to sprzęt wartości 2000 zł spokojnie do LR wystraczy. Potem można dokupowac sprzęt pomiarowy i rozbudowywać obróbkę łuski i poprawiać ważenie prochu.


wsteczniak
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 270
Rejestracja: 2007-08-08, 20:16
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Elaboracja, kto czym?

Postautor: wsteczniak » 2019-10-10, 10:40

Dokładnie, nie trzeba wydawać kilkanaście tysięcy żeby robić bardzo dobrą aminicję. Bardziej doświadczenie ma tu znaczenie a sam sprzęt w miarę potrzeb można z czasem wymienić na lepszy.
"Złote a skromne" :)


Awatar użytkownika
Ultra3000
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 212
Rejestracja: 2019-03-31, 22:34
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Elaboracja, kto czym?

Postautor: Ultra3000 » 2019-10-10, 10:54

0.3 - 0.35 MOA to ja robilem na sklepowej ammo a jeśli chodzi o Twoje 0.08... no cóż raz się zawsze może udać... Ale gratuluję wyniku. Co do wiedzy, masz rację należy ją mieć. Jeśli chodzi o matryce, to jeśli ma być np powtarzalne osadzenie (co do 0.001") to muszą być to dokładne matryce, mikrometryczne. Które trzeba do każdej szt amunicji korygować. Ogiv, minimalne różnice w pociskach itd a na suwmiarce różnica np 0.002", przy tej samym ustawieniu matrycy... Ciekawe jakie też wychodzą różnice w prędkościach robione tanim sprzętem, a to jest najważniejsze obok ustalenia węzła. Mi różnice powtarzalni wychodziły 2-3 m/s w 5 różnych nawazkach, dla 2 roznych splonek (w sumie 40 nabojow). To chyba dobry wynik .. co do celnosci to tez kwestia ile strzalow w serii: mi raz wyszlo 0.19 MOA / 100 m dla 3 strzalow (ammo fabryczne) ale ja staram sie zawsze strzelac 5 strzalowe serie.
Ostatnio zmieniony 2019-10-10, 12:23 przez Ultra3000, łącznie zmieniany 2 razy.
Z pustego to i Salomon nie strzeli...


Arek_78
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 56
Rejestracja: 2013-07-16, 09:58
Lokalizacja: Lubin
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Online

Re: Elaboracja, kto czym?

Postautor: Arek_78 » 2019-10-10, 21:44

Moje zdanie jest podobne. Jak się masz za coś brać to rób to dobrze. Pytanie jaki efekt końcowy jest nam potrzebny. Jeżeli pocisk ma polecieć i trafić w puszkę to brać podstawowy sprzęt. Ale jak mamy ambicje na więcej to niestety sprzęt kosztuje.
Nie raz się przekonałem, że mając precyzyjny sprzęt wykluczyłem kilka zmiennych i szukałem przyczyny gdzie indziej. A tak to po prostu składałem kulki.


Dexter
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 375
Rejestracja: 2006-02-11, 18:00
Lokalizacja: Kraków
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Elaboracja, kto czym?

Postautor: Dexter » 2019-10-10, 22:47

Kupno najdrozszych sprzetow nie zastapi umiejetnosci i doswiadczenia


Żadne umiejętności i doświadczenie nie zrekompensuje Ci badziewnego sprzętu :). Po co utrudniać sobie od razu na wstępie?


Awatar użytkownika
GreenHeart
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 317
Rejestracja: 2017-03-13, 11:46
Lokalizacja: Poznań
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Elaboracja, kto czym?

Postautor: GreenHeart » 2019-10-11, 08:46

Dexter pisze:Żadne umiejętności i doświadczenie nie zrekompensuje Ci badziewnego sprzętu :). Po co utrudniać sobie od razu na wstępie?


No pain, no game :)


jkp44jkp
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 198
Rejestracja: 2018-10-25, 13:27
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Elaboracja, kto czym?

Postautor: jkp44jkp » 2019-10-11, 09:17

*No pain, no gain.



Wróć do „Daleki dystans - Long Range”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: bezor i 6 gości