Drodzy Użytkownicy,

Od dnia 25 maja 2018 r. wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych, określane jako RODO.

W związku z tym poniżej regulaminu forum zostały zamieszczone wytyczne związane z tym rozporządzeniem.

Bardzo proszę poświęcić chwilkę i wczytać się w te przepisy, nie jest tego dużo.

Regulamin i rozporządzenie

Pozdrawiamy,
Administracja forum

Kobieta strzela na 300m

Wszystko o strzelaniu na dalsze dystanse. Współczesna broń palna, czarnoprochowa i wiatrówki.

Moderatorzy: Moderatorzy CP, Moderatorzy WBP, Moderatorzy wiatrówkowi

Awatar użytkownika
SpaceDog
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1034
Rejestracja: 2012-09-25, 17:17
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: Kobieta strzela na 300m

Postautor: SpaceDog » 2019-01-10, 23:44

Cóż... komentarze o urodzie ad personam są zwyczajnie chamskie... :roll:
A i tarcze szału nie robią... :-?
Ostatnio zmieniony 2019-01-10, 23:48 przez SpaceDog, łącznie zmieniany 1 raz.


Awatar użytkownika
syberius
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 421
Rejestracja: 2013-09-17, 22:55
Lokalizacja: Daleka Północ.
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Kobieta strzela na 300m

Postautor: syberius » 2019-01-11, 08:07

Bo nie sztuka zabic kruka tylko gola du** jeza.

Jak strzelisz lepsze ze zwyklego mysliwskiego sztucera i z mysliwskiej amunicji to chyle czola.
Z karabinu za ciezka kase i o lufie jak os wagonu kolejowego to byly by slabiutkie wyniki.


Piotr_JG
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 838
Rejestracja: 2003-11-25, 22:16
Lokalizacja: Jelenia Góra
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Kobieta strzela na 300m

Postautor: Piotr_JG » 2019-01-11, 10:14

syberius pisze:Piotr_JG, ale trzeba zachowac tu odrobine obiektywizmu.

Autor wątku pytał czy takie wyniki to normalne. Nie ma co dorabiać ideologi, że początkująca itd. Wyniki można rzec normalne, choć jak napisał SpaceDog szału nie robią.
I popieram kolegów w kwestii niewybrednych komentarzy n/t wyglądu. Nie róbmy z tego forum onetu czy innej wp.
Piotr


Awatar użytkownika
syberius
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 421
Rejestracja: 2013-09-17, 22:55
Lokalizacja: Daleka Północ.
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Kobieta strzela na 300m

Postautor: syberius » 2019-01-11, 10:20

Panowie, zrobilo sie zamieszanie.
Dajmy juz spokoj tej urodzie, bo wiecej komentarzy o komentarzach urody jak o samej urodzie.
Poprzestanmy juz moze na tym, ze pani ma "urode radiowa" i wszyscy powinni byc w miare usatysfakcjonowani.

Teraz juz nie wiem czy kolega SpaceDog mial na mysli jej tarcze czy moje tarcze.
To sa 2 rozne kategorie sprzetu i inna miara nalezy to oceniac.
Ona strzela do tarczy dla zabawy, ja potrzebuje elaboracji mysliwskiej bo poluje do 500m a na ptactwo lesne do 400m wiec mamy zupelnie inne oczekiwania.


Awatar użytkownika
Januszpelle
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 431
Rejestracja: 2012-06-17, 21:57
Lokalizacja: Zalesie
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Kobieta strzela na 300m

Postautor: Januszpelle » 2019-01-11, 10:32

syberius pisze:Wspolczesne karabiny sportowe bez zadnego problemu sa w stanie osiagnac takie i jeszcze lepsze wyniki.


Wyniki na tarczy mi się podobają, ale... metrówkę, to mógłbyś sobie wymienić na nowszą chyba, że to replika :-D
Dzięki karabinkowi HW 100 strzelanie znowu stało się przyjemnością, mimo podeszłego wieku :-)


Dariusz DC
Moderator
Moderator
Posty: 761
Rejestracja: 2015-07-09, 20:54
Lokalizacja: Warszawa
Grupa: Moderatorzy WBP
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: Kobieta strzela na 300m

Postautor: Dariusz DC » 2019-01-11, 10:42

 ! Wiadomość od: Dariusz DC
ostrzegam co bardziej skupionych na swojej i innych urodzie .. nie idźcie tą drogą
DC jeszcze nie 9


Awatar użytkownika
vendeta1
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 71
Rejestracja: 2016-11-14, 01:02
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Kobieta strzela na 300m

Postautor: vendeta1 » 2019-01-11, 10:43

syberius pisze:...ja potrzebuje elaboracji mysliwskiej bo poluje do 500m a na ptactwo lesne do 400m wiec mamy zupelnie inne oczekiwania.


Ale to chyba nie w Polsce?

https://poradniklowiecki.pl/polowanie/odleglosci-strzalow.html


Awatar użytkownika
SpaceDog
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1034
Rejestracja: 2012-09-25, 17:17
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: Kobieta strzela na 300m

Postautor: SpaceDog » 2019-01-11, 14:09

syberius pisze:To sa 2 rozne kategorie sprzetu i inna miara nalezy to oceniac.


W sumie to ciekawe...
Czyli co? Dziewczynę, która najwidoczniej nie ma zbyt dużego doświadczenia w strzelaniu precyzyjnym z tego typu karabinem (choć poluje od dość długiego czasu - zainteresowanym polecam cały jej kanał na YT) oceniamy przez pryzmat wyniku na tarczy tak?
Ale już tarcze wytrawnego doświadczonego kolegi syberiusa mamy oceniać przez pryzmat sprzętu myśliwskiego i customowej, ręcznie dopieszczonej amunicji tak?
Sorry ale wynik to wynik, a grupa to grupa. Oczywiście łatwiej jest zrobić dobrą grupę dobrym sprzętem (i amunicją) ale... ŻADEN choćby najlepszy na świecie karabin, nie będzie strzelał sam...
Zdarzały mi się grupy 10cm na 600m na fabrycznej amunicji...a widywałem i takie po 6-7cm - też na fabrycznych GGG 175gr - choćby ostatnio w Skarżysku kolega tak strzelił.
Dla mnie grupa 45mm na 300m jest już bardzo dobrą grupą - oznacza 0,5MOA i na zawodach bardzo rzadko takie się trafiają (na treningach dużo częściej)
10 na tarczy na dystansie 300m ma rozmiar 10cm.


piotrjub
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 190
Rejestracja: 2011-11-20, 19:07
Lokalizacja: 3 Miasto
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Kobieta strzela na 300m

Postautor: piotrjub » 2019-01-11, 15:24

SpaceDog pisze:10 na tarczy na dystansie 300m ma rozmiar 10cm.


To jakieś nowe tarcze :-D -
Najczęściej wszyscy korzystają z tarczy pistoletowej pole 10 to średnica 50mm a centralna 10 - 25mm
Tarcza Fclass-owa pole 10 to średnica 59mm a centralna 10 - 25mm
W Skarżysku wielu zawodników zdobywa max ilość punktów 100/100 a zwycięzca najczęściej ma przynajmniej 7-8 centralnych 10.
222; 243; 308; 30-06; 8x57JRS; 9,3x62; 375H&H; 12/70; 16; 20; 22 LR; 6,35; 7,65; 9 Para; 9 Makarov; 38 Special; 6BR; 6,5x47; 284;


Awatar użytkownika
SpaceDog
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1034
Rejestracja: 2012-09-25, 17:17
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: Kobieta strzela na 300m

Postautor: SpaceDog » 2019-01-11, 19:19

Żadne ,,nowe"... to standardowe tarcze dla konkurencji ISFF/PZSS karabin centralnego zapłonu 300m :027: no ale żeby to wiedzieć, to wystarczy poczytać regulaminy :-D

https://strefacelu.pl/tarcza-strzelnicz ... tml#middle

Akurat zmierzyłem ,,10" na tarczy z zawodów właśnie ze Skarżyska - Silver Target - była podpisana jako tarcza z 300m.
W poniedziałek zrobię zdjęcie całej.
To, że ktoś tam strzela sobie do tarcz pistoletowych... cóż... dla mnie może strzelać i do puszek po piwie...
Tu są regulaminy do poczytania...
http://strzelnicacolt.pl/wp-content/upl ... e-ISSF.pdf

I przy okazji... nie ma w regulaminach NIC o ,,centralnych dziesiątkach" ;laughing:
Ostatnio zmieniony 2019-01-11, 19:53 przez SpaceDog, łącznie zmieniany 6 razy.


Awatar użytkownika
syberius
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 421
Rejestracja: 2013-09-17, 22:55
Lokalizacja: Daleka Północ.
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Kobieta strzela na 300m

Postautor: syberius » 2019-01-11, 22:00

Panowie , albo ja zaczynam coraz gorzej myslec po polsku albo nawzajem tutaj zle sie rozumiemy.
Proponuje pisac tak zeby nie bylo niedomowien bo inaczej odpowiadamy na niezadane pytania i zarzucamy sobie niepopelnione czyny.

Januszpelle pisze:Wyniki na tarczy mi się podobają, ale... metrówkę, to mógłbyś sobie wymienić na nowszą chyba, że to replika :-D


Ale czyje wyniki, moje, pani z filmu czy i te i tamte?
Co do metrowki to faktycznie jest stara ale za to wytrzymuje na mrozie.
Wczesniej mialem te nowsze plastikowe wypusty i popekaly na mrozie jak tasma wracala do zasobnika i uderzala w jego krawedz.
Moja stara jest cala metalowa, nic tam nie peka.

vendeta1 pisze:Ale to chyba nie w Polsce?


Nie w Polsce.
U nas nie ma odgornych ograniczen dystansow strzalu.
Nalezy to jednak ocenic tak zeby podniesc trafiona zwierzyne.
Dla jednego bedzie to 50m a dla drugiego 500m w zaleznosci od calej mnogosci czynnikow...

SpaceDog pisze:W sumie to ciekawe...


Nie wiem dlaczego kolega SpaceDog uwaza, ze oceniam zle dziewczyne z filmu na podstawie jej wynikow?
Przeciez jest dokladnie odwrotnie.
Napisalem, ze jej wyniki sa nie takie zle.
Ponadto odpowiedzialem koledze Piotr_JG, ktory podlinkowal wyniki ISSF, ze porownywanie wynikow poczatkujacej dziewczyny do znakomitych wynikow czolowych zawodnikow jest kiepski pomysl.
To tak jak by organizowac walke w ringu boksera wagi ciezkiej z poczatkujacym osobnikiem z wagi piorkowej.
Niby mozna tyle, ze to bez sesu bo wynik bedzie oczywisty.
To niczego nie ujelo z honoru panienki.

No dobrze, moze i padla tutaj niezbyt przychylna ocena w jej kierunku ale dotyczyla spraw niemierzalnych i trudnych do jednoznacznej oceny, jak sie w praktyce okazalo z calkiem rozbieznych opinii kolegow bioracych udzial w dyskusji :)
Ponadto pod presja kolegow ja swoja ocene dwukrotnie zlagodzilem, wiec czuje sie choc czesciowo rozgrzeszony.

Co sie tyczy kwestii jej polowan to tym sie proponuje nie sugerowac.
Na moim terenie poluja prawie wszyscy ale jak sie w to zaglebic to okazuje sie ze wiekszosc to tak naprawde niedzielni mysliwi i ona tez mi na taka wyglada.
Ale to nie ma znaczenia bo nie kazdy musi sie tym zajmowac na 100%, nawet bym tego bardzo nie chcial bo inaczej by sie w tajdze zrobilo tloczno.

Zastanawia mnie jednak co innego.
Dlaczego kolega SpaceDog ocenia bardzo dobrze swoje 0,5 MOA na 300 metrow strzelone amunicja sportowa z wysokiej klasy karabinu precyzyjnego SAKO a kiepsko ocenia moje powtarzalnie strzelane, polplaszczowa amunicja mysliwska +/- 1 MOA na 500 metrow z taniego (ok, lekko "ospojlerowanego") sztucera mysliwskiego ?

To sa bowiem te roznice w przykladanej mierze o ktore mi chodzilo.
Bo te roznice dla mnie jako mysliwego sa istotne.
Ostatnio zmieniony 2019-01-11, 22:06 przez syberius, łącznie zmieniany 1 raz.


Awatar użytkownika
SpaceDog
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1034
Rejestracja: 2012-09-25, 17:17
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: Kobieta strzela na 300m

Postautor: SpaceDog » 2019-01-11, 23:49

Niestety z przykrością muszę się zgodzić, że i w PL generalnie myśliwi strzelają słabo lub średnio (oczywiście są chlubne wyjątki!) :-?
To nie jest tak, że Twoje wyniki określam gorzej niż swoje - ja jestem przeciętnym strzelcem... i u mnie regularne strzelanie to bardziej 0,7MOA niż 0,5MOA (dlatego tym bardziej się cieszę gdy uda mi się strzelić 0,5 czy czasem nawet te 0,3MOA!). Chodziło mi o to, że wynik (niekoniecznie mój!) 0,5MOA na te 300m to już jest naprawdę powód do zadowolenia i radości - tym większy iż niewielu strzelców na zawodach może się pochwalić takim skupieniem (skupieniem, a nie wynikiem 100/100pkt)
Obiektywnie rzecz biorąc - czyli odnosząc się jedynie do WYNIKU SKUPIENIA (a nie z czego był strzelony - bo tu można teraz rozbijać sprawę na atomy: co jest dokładniejsze fabryczny precyzyjny karabin i fabryczna amunicja, czy jednak np. sztucer myśliwski i kulki dobrane idealnie do lufy?) - to pokazane 1MOA na 500m jest wynikiem średnim czy wręcz minimalnym jeśli chodzi o wymagania od współczesnej broni palnej. Z moich obserwacji wynika, że dziś już dosłownie każdy karabin strzela te min.1MOA - nawet konstrukcje AR. Doskonale też rozumiem, że np. właściciela starego Mosina może cieszyć przykładowo trafienie w tarczę 1mx1m na 800m ale obiektywnie rzecz biorąc, nie jest to dziś żaden wyczyn, a jedynie kres możliwości sprzętu/amunicji - czarnoprochowcy walą w Skarżysku ze swoich karabinów do makiety bizona w skali 1:1 z dystansu 1000 yardów - mają naprawdę niezłe i skupienie i skuteczność :wink:


Awatar użytkownika
syberius
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 421
Rejestracja: 2013-09-17, 22:55
Lokalizacja: Daleka Północ.
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Kobieta strzela na 300m

Postautor: syberius » 2019-01-12, 00:58

No z mysliwymi to fakt, bywa roznie ale zazwyczaj jest zle w porywach do bardzo zle.
Dobrze, ze u nas uprawnienia na jeden rok do odstrzalu losia dostaje tylko ten, ktory komisyjnie zda strzelanie do losia w przebiegu.
Obiektywnie rzecz biorac nie jest to nic specjalnie trudnego ale i tak co roku do poprawki ustawia sie spora grupa mysliwych.
O ile mi wiadomo to w Polsce nie ma czegos takiego jak czasowe uprawnienia do strzelania zwierzyny grubej wynikajace z koniecznosci corocznego powtorzenia strzelania.
A szkoda, bo moze uswiadomilo by to co niektorym, ze trzeba choc minimalnie pocwiczyc zeby utrzymac minimum formy.

Co sie tyczy tego co lepsze: fabryczny karabin precyzyjny czy tani sztucer mysliwski z dobrana pod niego amunicja to wszystko zalezy od tego do czego one maja sluzyc.
U nas np stosunkowo malo ludzi chodzi w las z takimi wypasionymi karabinami precyzyjnymi z jednego podstawowego powodu.
One maja kiepski balans i leca na lufe.
Dodatkowo maja zazwyczaj dlugie te lufy i wszedzie sie nimi zawadza.
No i waga tez robi swoje.

Jesli juz to mozna je zabrac na ambone albo na zasiadke.
Ale takie polowanie jak wiekszosc zapalonych mysliwych preferuje czyli podchod solo czy we dwoch to u malo kogo zobaczysz ciezka, wyczynowa lufe.
Zazwyczaj jest to zwykly sztucer do ktorego dobrze dobrano amunicje.
Tutaj jest taki przykladowy film z bardzo u nas popularnego polowania na zimowe gluszce, nawiasem mowiac to jest moj ulubiony typ polowania.
Podczas takiego polowania robi sie okolo 30 km na nartach w temperaturze minus 20 do minus 35 stopni.

https://youtu.be/DZJpCQH_WRM

I ja mam wlasnie pod tym katem dobrany do swoich celow sprzet.
Wyglada on moze nie calkiem jak standardowy sztucer ale w rzeczywistosci jego sercem jest najzwyklejszy, seryjny system CZ550

Obrazek

Jesli jednak taki tani, mysliwski karabin ma sluzyc do bicia rekordow skupienia to trzeba miec swiadomosc, ze pewnych ograniczen przeskoczyc sie nie da nawet najlepiej dobrana pod lufe amunicja.
On sie do tego nie nadaje, choc w pewnych okolicznosciach mozna niektorym, dysponujacym lepszym sprzetem sprawic niezly lomot.
Ale jest to raczej wyjatek niz regula.

Co do czarnoprochowcow to jak najbardziej temat znam i to nawet z autopsji.
Zerknij kiedys do dzialu amunicja w dziale CP, sa tam moje 2 duze poradniki, wlasnie dotyczace tej tematyki.

Ja na chwile obecna jestem przyblokowany z testami CP bo podjelismy z zona decyzje o ponownym powiekszeniu rodziny i niecaly rok temu dolaczyl do nas nasz synek.
A jak masz caly dzien w domu zone i dwoje malych dzieci to mozna zapomniec o jakis wiekszych, zaawansowanych testach, ktore to prowadzilem na swojej przydomowej strzelnicy wczesniej.
Testy broni CP sa o wiele bardziej czasochlonne jak wspolczesnej.
A dzieci niestety wysysaja czas i energie rodzicow do zera.
Zwlaszcza jak slabo spia, a tak bywa najczesciej.
Ale ile daja radosci, wiedza nawet zmeczeni rodzice.
Ostatnio zmieniony 2019-01-12, 01:01 przez syberius, łącznie zmieniany 1 raz.


Awatar użytkownika
SpaceDog
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1034
Rejestracja: 2012-09-25, 17:17
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: Kobieta strzela na 300m

Postautor: SpaceDog » 2019-01-12, 21:27

Zgadza się - karabin wyborowy/sportowy którego masa zwykle przekracza 6,5kg (czy jak w moim przypadku 8,5kg) nie nadaje się zupełnie do łażenia po krzakach...
Do tego o wiele lepsze są sztucery myśliwskie ważące 3,5-4kg. Inny rozkład masy, mniejsza długość całkowita itp... A i myśliwy strzela zwykle do większego celu niż sportowiec w upragnioną ,,10". Gruba lufa też niepotrzebna - rzadko kiedy strzela się więcej niż 1-2x.
Co do polowania na głuszce - film świetny!
Chciałem zapytać o dwie sprawy: z jakiego kalibru poluje się na nie oraz druga sprawa: jakich środków do konserwacji broni używasz aby działała w tak niskich temperaturach? Daaawno temu w Skarżysku na Zimowej Ofensywie przy -15 stopniach widziałem jak ludziom zamarzały zamki w broni itp...


Awatar użytkownika
syberius
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 421
Rejestracja: 2013-09-17, 22:55
Lokalizacja: Daleka Północ.
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: Kobieta strzela na 300m

Postautor: syberius » 2019-01-13, 00:25

SpaceDog pisze:Zgadza się - karabin wyborowy/sportowy którego masa zwykle przekracza 6,5kg (czy jak w moim przypadku 8,5kg) nie nadaje się zupełnie do łażenia po krzakach...
Do tego o wiele lepsze są sztucery myśliwskie ważące 3,5-4kg. Inny rozkład masy, mniejsza długość całkowita itp... A i myśliwy strzela zwykle do większego celu niż sportowiec w upragnioną ,,10". Gruba lufa też niepotrzebna - rzadko kiedy strzela się więcej niż 1-2x.
Co do polowania na głuszce - film świetny!
Chciałem zapytać o dwie sprawy: z jakiego kalibru poluje się na nie oraz druga sprawa: jakich środków do konserwacji broni używasz aby działała w tak niskich temperaturach? Daaawno temu w Skarżysku na Zimowej Ofensywie przy -15 stopniach widziałem jak ludziom zamarzały zamki w broni itp...


Co do filmu to byl tylko taki przykladowy, jest ich cala masa w sieci.
Wpisz w wyszukiwarke yotube "Toppfågeljakt"
To moim zdaniem jest najlepszy trening dla strzelca dlugodystansowego, ale wymaga bardzo dobrej kondycji i trzeba byc takze gotowym na ewentualne pozostanie w lesie przy temperaturach, ktore u nas moga spasc grubo ponizej minus 40 stopni.
Tak mi sie przydazylo jak zerwalem wiazania w nartach.
Nikt po ciebie od razu nie przyjedzie ani nie przyleci, trzeba sobie radzic samemu i moze to potrwac...
Taka noc nie jest moze najprzyjemniejsza ale wrazenia sa niezapomniane.

Obrazek

Co do kalibrow to sprawa wyglada tak.
U nas poluja zazwyczaj z tego co akurat maja i z czego maja opanowane to strzelanie.
Kalibry zazwyczaj spotykane na takim polowaniu to 22WMR, 222Rem, 223, 6,5SE, 308 W, czasem jakies inne sie tez trafiaja ale te sa najpopularniejsze.
Strzela sie tez u nas srutem ale to na jesiennym polowaniu.

Ja czesto uzywam wtedy kniejowki 12/7x57
Obrazek
Jest lekka, bardzo skladna i z kuli do okolo 200m gluszec nie ma prawa odleciec.
A jak mam go w zasiegu srutu to tez jest moj.

Co sie tyczy srodkow smarnych to na mrozie uzywam oleju maszynowego, takiego do maszyn do szycia.
On sie sprawdza znakomicie, jest rzadki, a do tego nie wysycha i nie zostawia po sobie gestej mazi.
Jesli jest naprawde zimno czyli u mnie to oznacza ponizej minus 30 stopni to wtedy uzywam zwyklych, lekkich olejow w sprayu w typie WD40.
One bez problemu daja sobie rade i nie ma sesu wydawac kasy na jakies drogie wynalazki, ktore w praktyce nie sa wcale lepsze.
Po takim polowaniu wazne jest zeby dobrze osuszyc bron, trzeba o tym pamietac bo po przeniesieniu jej z duzego mrozu do ciepla domu pokryje sie gruba warstwa szronu.
Ja, jesli poluje dluzej jak jeden dzien to zostawiam bron na dworze, zeby uniknac koniecznosci osuszania i konserwowania a potem ponownego rozkonserwowywania.

Podczas takich mrozow znacznie wiekszym problemem od smarowania broni, bo od biedy to wcale nie musi byc nasmarowana jest fakt, ze bardzo szybko padaja wszystkie baterie, zwlaszcza w dalmierzu.
Dlatego ja uzywam starego Leica Rangemaster na duze baterie 9 voltowe.
One nawet jak sa porzadnie zamrozone to i tak maja wystarczajaca pojemnosc do pracy.
Telefon mozna trzymac blizej ciala ale dalmierz trzeba miec pod reka caly czas.

Gluszce sa bardzo smaczne, tylko wymagaja kruszenia przez 7-10 dni.
Nie mozna tego pominac bo mieso bedzie tak twarde ze nie da sie tego za bardzo jesc.
Dobrze skruszone smakuje wybornie.
Obrazek

Laponia ma naprawde wiele do zaoferowania czlowiekowi, ktory nie lubi cywilizacji.
Ot poza polowaniem chocby ryby:
Obrazek
Tego rodzaju polowy nie sa tutaj zadna sesacja i moja zona za kazdym razem prosi mnie zebym tyle ryb juz nie przynosil bo potem nie ma kto tego jesc.

Sprawa, ktora tutaj ma dla mysliwych i strzelcow kapitalne znaczenie jest fakt, ze mozna strzelac sobie na prywatnym terenie jesli to nikomu innemu nie przeszkadza.
Ci, ktorzy mieszkaja z dala od miasteczek i wsi maja zazwyczaj kolo swoich domow wlasne strzelnice.
Ja tez taka mam, wczesniej miala dlugosc 300m a teraz, po wycince fragmentu lasu mam 500.

Znajduje sie ona praktycznie przed moim domem.
Nikomu zainteresowanemu na powaznie strzelectwem nie trzeba tlumaczyc jakie to jest wielkie ulatwienie.
Obrazek

shooter3 pisze:Do łażenia po krzakach to bullpup się sprawdzi idealnie.

To prawda - tyle, ze ja tutaj nie widzialem ani jednego bullpupa.
Malo popularne sa.
Ostatnio zmieniony 2019-01-13, 00:42 przez syberius, łącznie zmieniany 1 raz.



Wróć do „Daleki dystans - Long Range”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: brodaty i 4 gości