Drodzy Użytkownicy,

Od dnia 25 maja 2018 r. wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych, określane jako RODO.

W związku z tym poniżej regulaminu forum zostały zamieszczone wytyczne związane z tym rozporządzeniem.

Bardzo proszę poświęcić chwilkę i wczytać się w te przepisy, nie jest tego dużo.

Regulamin i rozporządzenie

Pozdrawiamy,
Administracja forum

nSILHOUETTE - czy ktoś już kiedyś o tym poważnie pomyślał ?

Forum miłośników strzelania "sylwetkowego"

Moderatorzy: Moderatorzy wiatrówkowi, Moderator silhouette

Awatar użytkownika
ArturR
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 279
Rejestracja: 2013-08-11, 23:55
Lokalizacja: Poznań
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

nSILHOUETTE - czy ktoś już kiedyś o tym poważnie pomyślał ?

Postautor: ArturR » 2017-10-22, 16:23

Witam wszystkich aktualnych i przyszłych Sylwetkowiczów ;)

Pomysł może wydawać się dość kontrowersyjny, z drugiej strony - dlaczego by nie spróbować czegoś nowego ? Może akurat się przyjmie ? Jak nie spróbujemy to nie będziemy wiedzieć.
Nocne strzelanie do figurek doskonale już znamy, od lat funkcjonuje konkurencja nHFT. Może warto by przemyśleć i wprowadzić również nocne strzelanie do sylwetek ?
Skąd taki pomysł ? Latem często zdarzało mi się strzelać sylwetki do późnego zmroku i pomyślałem, że sylwetki przy latarce mogłyby być całkiem ciekawą opcją jako konkurencja dodatkowa zawodów PFTA. Mógłby to być taki "świeży powiew" wśród pozostałych konkurencji Strzelectwa Terenowego. Może to zadziałać jak magnes przyciągający nowych strzelców na zawody.
Zdaję sobie sprawę z utrudnienia tej i tak już niełatwej konkurencji. Wiązałoby się to m.in. z dodatkowym dociążeniem karabinka latarką. Niby niewiele ale jednak, więc dla bezpieczeństwa i zdrowia juniorów taką konkurencję widziałbym raczej tylko dla kategorii Senior. Bezpieczne przeprowadzenie nSILHOUETTE pewnie zajęłoby sporo więcej czasu niż dzienne sylwetki, więc by ich nadmiernie nie przedłużać, można by na przykład skrócić je do jednej serii, tak jak nHFT jest o połowę krótsze od dziennego HFT. Takie zawody mogłyby być dobrym uzupełnieniem także dla tych, dla których nHFT jest zbyt krótkie.
Pytanie czy nocne sylwetki były by do przeprowadzenia również w konkurencji Pistolet ? Nie wiem jak wyglądałaby ewentualna kwestia montażu latarki do pistoletu.
Przeprowadzenie zawodów nSILHOUETTE w pierwszej kolejności przyznałbym grupom mającym chyba największe doświadczenie w organizacji zawodów Silhouette, czyli Wikingowie, SG3M i WKFT. Każda z tych grup oprócz doświadczenia dysponuje także odpowiednim terenem, pozwalającym w bezpieczny sposób przeprowadzić tego typu zawody. Jeśli ten projekt by przeszedł, to ze swojej strony każdej z tych grup deklaruję solidne wsparcie i pomoc w przygotowaniu takich zawodów. Podejrzewam że trzeba by też pochylić się nad aktualnym Regulaminem PFTA dla Silhouette, i w razie potrzeby go uzupełnić o niezbędne wpisy. Jeśli się dobrze postarać, to taką konkurencję w ramach cyklu PFTA możnaby wprowadzić nawet już w 2018 roku.
Proszę o opinie i wypowiedzi w tym temacie Wszystkich zainteresowanych, a także Komisję Regulaminową i Zarząd PFTA,

pozdrawiam
Artur.


Awatar użytkownika
Spinner
Moderator
Moderator
Posty: 8284
Rejestracja: 2003-08-23, 21:52
Lokalizacja: Znad Zatoki.
Grupa: Moderatorzy wiatrówkowi
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: nSILHOUETTE - czy ktoś już kiedyś o tym poważnie pomyślał ?

Postautor: Spinner » 2017-10-22, 18:52

Ech... Arturze... łza się w oku kręci :)
Pytasz czy ktoś o tym poważnie pomyślał? Podczas Pucharu Kaszubskiego organizowanego przez SG3M w 2008 roku strzelaliśmy nSilhouette :)
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Żadna nowość. Rok wcześniej lub rok później, nie pamiętam dokładnie - strzelaliśmy z Jackiem Jot dla zabawy nocne Silhouette -pistolet dla zabawy, nawzajem sobie świecąc latarkami.
Obrazek
Dzissiaj umocować małą latareczkę do pistoletu to nie jest problem. Tylko gdzie znaleźć zapaleńców, którzy będą chcieli po nocy strzelać do zwierzaków. Na okoliczność nocnika zmajstrowałem sylwetki w wersji "silwer" ale to nie był do końca dobry pomysł - dawały różne odblaski. Według mojej obecnej wiedzy - powinny być matowe i najlepiej żółte.
Ostatnio zmieniony 2017-10-22, 18:56 przez Spinner, łącznie zmieniany 1 raz.


Awatar użytkownika
Januszpelle
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 401
Rejestracja: 2012-06-17, 21:57
Lokalizacja: Zalesie
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: nSILHOUETTE - czy ktoś już kiedyś o tym poważnie pomyślał ?

Postautor: Januszpelle » 2017-10-22, 19:11

Ja też strzelałem nocne sylwetki bo cały jasny dzień poświęcałem na pracę zawodową.
Między innymi po to, rosyjski wynalazca Latarkow wynalazł latarkę :-D
Dzięki karabinkowi HW 100 strzelanie znowu stało się przyjemnością, mimo podeszłego wieku :-)


Awatar użytkownika
ArturR
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 279
Rejestracja: 2013-08-11, 23:55
Lokalizacja: Poznań
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: nSILHOUETTE - czy ktoś już kiedyś o tym poważnie pomyślał ?

Postautor: ArturR » 2017-10-22, 20:24

No to żeś mi Janusz teraz gwoździa zabił ;) Nie wiedziałem o tym! W 2008 roku to ja byłem jedną nogą w Japonii a drugą jeszcze gdzie indziej ;)
Czy te zawody nSilhouette podczas Pucharu Kaszubskiego 2008 były jedną z rund Pucharu PFTA 2008 ?

Gdzie znaleźć zapaleńców ? To mogą być przecież te same osoby które strzelają dzienne Silhouette lub/i nHFT.
Można by te konkurencje strzelać oddzielnie, albo "płynnie połączyć" tzn.: nocne zawody zaczynają się jedną serią sylwetek, po czym przechodzimy na tor HFT z 20-toma celami. Myślę że taka formuła nocnego strzelania ma szansę wzbudzić zainteresowanie.
Janusz, z tym wynalazcą Latarkowem to rozwaliłeś system :-D Pewnie miał na imię Borys, a tuż przed wynalezieniem latarki odpił z butli jakiś litr gorzały :) :621:
A na poważnie - co myślicie o tym by zreaktywować nocne sylwetki ? Dla nas to porcja dobrej dodatkowej zabawy, a dla mniej zdecydowanych może jakiś bodziec by jednak przyjechać na zawody.
Zapraszam wszystkich do dyskusji, sugestii etc.


Krzych
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 207
Rejestracja: 2004-11-04, 09:20
Lokalizacja: Konin
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: nSILHOUETTE - czy ktoś już kiedyś o tym poważnie pomyślał ?

Postautor: Krzych » 2017-10-23, 21:09

Się wtrącę... Pomysłów Artur jest wiele. Ale do rzeczy. Na zawody jeżdżę od roku w zasadzie, za namową Kolegi, i z nim zawsze. Obserwuję to wszystko, i muszę powiedzieć, że z tą organizacją zawodów jest różnie. Łatwo wpaść na pomysł zorganizowania zawodów. Problem w tym, iż trzeba to później fizycznie wykonać. I w tym momencie, pojawia się problem. I to nie lichy! Sekcje członków na papierze, wielu mają. A aktywistów, co kot na płakał! Dopytywałem, coś tam wiem. . Nie generalizuję tutaj oczywiście. Reasumując, pomysłów wiele jest, nie przeczę. Dobrych, rozwojowych, niestety nie zawsze da się to wcielić w życie. Decyduje czynnik ludzki, jak i finansowy również.
AA EV2 + SS 3-15x42 FFP :-D
AA S400 + EFR 6,5-20x40 :-D
LA + Vortex HP 4-16X42 :mad:
FWB 102 :)


Awatar użytkownika
ArturR
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 279
Rejestracja: 2013-08-11, 23:55
Lokalizacja: Poznań
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: nSILHOUETTE - czy ktoś już kiedyś o tym poważnie pomyślał ?

Postautor: ArturR » 2017-10-26, 00:20

[quote="Krzych"] Sekcje członków na papierze, wielu mają. A aktywistów, co kot na płakał!

Masz 100% racji, doskonale wiem o czym mowa. Znam to z wielu własnych doświadczeń gdzie do roboty było pięciu, ale do strzelania już pięćdziesięciu ;) To nSilhouette podczas rundy PFTA jest jak najbardziej do zrobienia. Po dziennych sylwetkach wystarczyłoby poprostu pozostawić tory, wrócić o zmroku, strzelić jedną serię sylwetek i przejść na tor nHFT. Czy aby to wykonać, naprawdę potrzeba jakiś wielkich dodatkowych "czynników ludzkich czy finansowych"? Nie wydaje mi się. Chęci - to w zupełności wystarczy.
Od Ciebie póki co dowiedziałem się głównie tego, że cyt."pomysłów jest wiele". Krzysztof, a coś bardziej konstruktywnego ? ;)
ja już się zadeklarowałem :wink:

pozdrawiam
Artur
Ostatnio zmieniony 2017-10-26, 00:21 przez ArturR, łącznie zmieniany 1 raz.


Awatar użytkownika
Kraku
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 185
Rejestracja: 2013-08-06, 17:12
Lokalizacja: Świętochłowice
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: nSILHOUETTE - czy ktoś już kiedyś o tym poważnie pomyślał ?

Postautor: Kraku » 2017-10-26, 14:45

https://www.youtube.com/watch?v=9OLlGHNfBbM to bym chyba bardziej chciał u nas zobaczyć :D
Ostatnio zmieniony 2017-10-26, 14:46 przez Kraku, łącznie zmieniany 1 raz.
ObrazekObrazekObrazekObrazek


ODS
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 108
Rejestracja: 2009-03-25, 10:50
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: nSILHOUETTE - czy ktoś już kiedyś o tym poważnie pomyślał ?

Postautor: ODS » 2017-10-26, 17:10

Organizator pracuje 24 godziny na dobę, zaczynając kilka dni wcześniej aż do posprzątania terenu i ogarnięcia sprzętu w miejscu składowania. Jak kol. Krzych napisał ludzi do ciężkiej pracy można policzyć na palcach swoich dłoni. Same dzienne sylwetki są niezłym wyzwaniem i trzeba mieć jakieś doświadczenie aby to ogarnąć. /Zapisuje się 30 zawodników a potem jakoś są albo nie a zaraz będą/. Moim zdaniem taka dodatkowa-bardzo ciekawa-konkurencja powinna być zorganizowana przez grupę ochotniczą jako urozmaicenie i wsparcie dla grup organizujących zawody.


Awatar użytkownika
Krauser
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 1505
Rejestracja: 2008-03-28, 16:45
Lokalizacja: Szczecin
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Kontaktowanie:
Status: Online

Re: nSILHOUETTE - czy ktoś już kiedyś o tym poważnie pomyślał ?

Postautor: Krauser » 2017-10-26, 18:43

Kiedyś dużo strzelałem nocne sylwetki. Nawet co drugi jesienny wieczór. Raz, że tor stał 20m od domu i dwa to były chęci. Teraz chęci brak a tor stoi 80m od chaty. :-/ Z pistoletu też łupałem, miałem steyera LP5 z lunetą 2x20. Latarkę mocowałem na lunecie (piramida się robiła :-D ) i heja śrutem w kuraki i inne blaszaki.
Dużo robi to, że widzi się lecący śrut. To jest taki fajny bonus. A jak jakiś świr :) wypoleruje wnętrze sukienki to smugowymi nawala. No nie Tomeczku :) (ten właściwy wie o kim napisałem ;laughing: )

Bywało, że jak zajechało do mnie 2-3 kolegów to bez zawodów się nie obyło. A wtedy śrut latał i do północy. :-D To były czasy.
Obrazek
They always come around.


Krzych
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 207
Rejestracja: 2004-11-04, 09:20
Lokalizacja: Konin
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: nSILHOUETTE - czy ktoś już kiedyś o tym poważnie pomyślał ?

Postautor: Krzych » 2017-10-26, 19:44

No tak. Jak napisałem. Pomysłów jest dużo. Kwestia organizacyjna. Artur pisze, iż można zostawić sylwetki z dziennych zawodów, jak często zostawia się sylwetki do NHFT, po drobnych korektach. Ok! Ja to rozumiem. Tylko jest jeszcze jeden czynnik, ludzki! Zawody z sylwetkami i NHFT, wiemy wszyscy kiedy, i ile razy w roku się odbywają. I teraz, sędzia np., zazwyczaj chciałby spędzić wieczorny czas na miłych pogaduchach, z rzadka widzianymi kamratami po lufie, niźli wpisywaniu wyników w arkusz. Bo przecież widać na forum po zawodach pytania: a wyniki kiedy? Przebarwiłem trochę, ale pora późna, a ja zmęczony. Robotą, nie procentami w organizmie.
AA EV2 + SS 3-15x42 FFP :-D
AA S400 + EFR 6,5-20x40 :-D
LA + Vortex HP 4-16X42 :mad:
FWB 102 :)


Awatar użytkownika
ArturR
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 279
Rejestracja: 2013-08-11, 23:55
Lokalizacja: Poznań
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: nSILHOUETTE - czy ktoś już kiedyś o tym poważnie pomyślał ?

Postautor: ArturR » 2017-10-26, 21:40

Kraku pisze:https://www.youtube.com/watch?v=9OLlGHNfBbM to bym chyba bardziej chciał u nas zobaczyć :D


To chyba raczej będziesz musiał polecieć do JU ES EJ ;) Tylko tam mogli to wymyślić ;) Odmiana sylwetek dla wygodnych leniwców ;laughing: Najważniejsze jest to, że mają z tego radochę, to widać. Liczą się chęci, pomysłowość i zabawa w strzelectwo na różne sposoby.
Jednak dla mnie (i pewnie nie tylko) sylwetki istnieją tradycyjnie tylko w postawie stojącej :wink:


Awatar użytkownika
ArturR
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 279
Rejestracja: 2013-08-11, 23:55
Lokalizacja: Poznań
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: nSILHOUETTE - czy ktoś już kiedyś o tym poważnie pomyślał ?

Postautor: ArturR » 2017-10-26, 22:04

ODS pisze:Organizator pracuje 24 godziny na dobę, zaczynając kilka dni wcześniej aż do posprzątania terenu i ogarnięcia sprzętu w miejscu składowania. Jak kol. Krzych napisał ludzi do ciężkiej pracy można policzyć na palcach swoich dłoni. Same dzienne sylwetki są niezłym wyzwaniem i trzeba mieć jakieś doświadczenie aby to ogarnąć. /Zapisuje się 30 zawodników a potem jakoś są albo nie a zaraz będą/. Moim zdaniem taka dodatkowa-bardzo ciekawa-konkurencja powinna być zorganizowana przez grupę ochotniczą jako urozmaicenie i wsparcie dla grup organizujących zawody.


Dziękuję za opinię. Większość o czym piszesz się zgadza,i bardzo dobrze znam z własnych doświadczeń. Wiem co jest wykonalne, a co nie.
Jednak nie zgodzę się z tym, by taką konkurencję przeprowadzili tylko ochotnicy, szczególnie przypadkowi. Konieczne jest zapewnienie bezpieczeństwa i doświadczenie, jakie posiadają chociażby w/w grupy strzeleckie. Ochotnicy jak najbardziej przydadzą się jako wsparcie dla tych grup.
Takim ochotnikiem jestem np. ja - ktoś jeszcze ? ;)


Awatar użytkownika
Kraku
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 185
Rejestracja: 2013-08-06, 17:12
Lokalizacja: Świętochłowice
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: nSILHOUETTE - czy ktoś już kiedyś o tym poważnie pomyślał ?

Postautor: Kraku » 2017-10-26, 22:12

Artur, grupa ochotnicza nie oznacza amatorów. Chodzi o grupę która ma doświadczenie w sylwetkach ale nie jest organizatorem głównego eventu i miała by się za to zabrać.
Co do JuEsEj, Myślę że będzie w Polsce szybciej niż myślisz :P

ps W obecnej erze latarek wypalających oczy na kilometr i doświetlających WSZYSTKO i WSZĘDZIE ;), idea nocnego strzelania sylwetek dla mnie nie ma sensu jako dodatek dostrzelania sylwetek w dzień. Równie dobrze można by strzelać w nocy na dobrze oświetlonym torze. Raczej jako zamiennik, gdy nie ma dziennych.
Ostatnio zmieniony 2017-10-26, 22:16 przez Kraku, łącznie zmieniany 1 raz.
ObrazekObrazekObrazekObrazek


Awatar użytkownika
ArturR
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 279
Rejestracja: 2013-08-11, 23:55
Lokalizacja: Poznań
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: nSILHOUETTE - czy ktoś już kiedyś o tym poważnie pomyślał ?

Postautor: ArturR » 2017-10-26, 22:39

Krzych pisze:No tak. Jak napisałem. Pomysłów jest dużo. Kwestia organizacyjna. Artur pisze, iż można zostawić sylwetki z dziennych zawodów, jak często zostawia się sylwetki do NHFT, po drobnych korektach. Ok! Ja to rozumiem. Tylko jest jeszcze jeden czynnik, ludzki! Zawody z sylwetkami i NHFT, wiemy wszyscy kiedy, i ile razy w roku się odbywają. I teraz, sędzia np., zazwyczaj chciałby spędzić wieczorny czas na miłych pogaduchach, z rzadka widzianymi kamratami po lufie, niźli wpisywaniu wyników w arkusz. Bo przecież widać na forum po zawodach pytania: a wyniki kiedy? Przebarwiłem trochę, ale pora późna, a ja zmęczony. Robotą, nie procentami w organizmie.


Myślałem o tym, czy jest realne by w dwudniowe zawody FT/HTF ,Sylwetki i nHFT wciskać jeszcze nocne sylwetki.
Fakt, harmonogram zrobiłby się już dość gęsty. Dlatego proponowałem tylko jedną serię nocnych sylwetek i myślę że jest to wykonalne.
Na nocne sylwetki chętnych byłoby pewnie znacznie mniej niż na dzienne, co w połączeniu z tylko jedną serią raczej nie zabrałoby zbyt dużo czasu.
Myślę że w tym celu nocne zawody wystarczyłoby zacząć od razu po zmroku by nie przedłużać całości do późnej nocy.
Podkreślam też że nikogo nie naciskam na wprowadzenie tej dodatkowej konkurencji. To jest póki co luźna propozycja i dyskusja, ale jeśli nigdy nie spróbujemy to nie będziemy wiedzieć.
Z powyższych wpisów Kolegów Spinnera i Krausera jasno widać, że nocne sylwetki dawały im sporo radochy. Dlaczego by nie spróbować tego w szerokim gronie ;)


Awatar użytkownika
ArturR
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany użytkownik
Posty: 279
Rejestracja: 2013-08-11, 23:55
Lokalizacja: Poznań
Grupa: Zarejestrowani użytkownicy
Status: Offline

Re: nSILHOUETTE - czy ktoś już kiedyś o tym poważnie pomyślał ?

Postautor: ArturR » 2017-10-26, 22:52

Kraku pisze:Co do JuEsEj, Myślę że będzie w Polsce szybciej niż myślisz :P

TRZYMAM CIĘ ZA SŁOWO!!! :-D

ps W obecnej erze latarek wypalających oczy na kilometr i doświetlających WSZYSTKO i WSZĘDZIE ;), idea nocnego strzelania sylwetek dla mnie nie ma sensu jako dodatek dostrzelania sylwetek w dzień. Równie dobrze można by strzelać w nocy na dobrze oświetlonym torze. Raczej jako zamiennik, gdy nie ma dziennych.


Jaka zatem jest idea nHFT ? Idąc tym tokiem myślenia....nHFT jako zamiennik, gdy nie ma dziennych ? ;laughing: :621:
Ostatnio zmieniony 2017-10-26, 23:13 przez ArturR, łącznie zmieniany 1 raz.



Wróć do „Silhouette”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość